Widok

śluz zabarwiony na brązowo

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziś zauważyłam, że mam śluz zabarwiony lekko na brązowo. Jestem w 7 tygodniu ciąży, a wizytę do lekarza dopiero na 10 grudnia. Czy mam powody do zmartwienia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam.Lepiej jak najszybciej odwiedź lekarza.Pozdrawiam i powodzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze to niebyc nic niepokojącego, ale lepiej to sprawdź u lekarza - powodzenia
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym pojechała na izbę przyjęć gdzieś, łyknęłabym nospę i leżała w wyrku. Bez nerwów, na spokojnie ale lepiej dmuchać na zimne. Trzymam kciuki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też bym pojechała na IP, bo zawsze lepiej pojechać bez potrzeby i upewnić się, że wszystko gra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Strega ja też bym podjechała na wszelki wypadek, też tak miałam i dostałam asekuracyjnie luteinę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam tak samo,później zaczęłam krwawić,dostałam duphaston i nospę i po ok 2tygodniach przeszło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie od takiego śluzu się zaczęło i niestety się skończyło.
Skonsultuj sięz lekarzem czym predzej.

Trzymam kciuki!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na początku ciąży też taki miałam. Dostałam Duphaston i musiałam sie oszczędzać a najlepiej leżeć i nic nie robić i odrazu poszłam na zwolnienie. W zasadzie ginekolodzy mówią, że taki kolor śluzu od zagnieżdżania się zarodka ale różnie bywa. Teraz śmiga mi po domu mój synek i jest wszystko ok :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam podobnie, ale w 3 tygodniu i myślałam, ze to okres z osłabienia organizmu i ze stresu, wiec nic z tym ie robiłam, ale gdybym była świadoma, ze jestem w ciazy, to pewnie polecialabym do lekarza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też brałam duphaston jak tak miałam, jednak miałam też nadżerkę i głównie to było powodem, ale i tak musiałam brać te tabletki w pierwszej ciąży bo odklejał się trofoblast i musiałam leżeć plackiem przez 2 miesiące :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdecydowanie powinnaś iść do lekarza i to jak najszybciej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez tak mialam,pojechalam do szpitala i nie dostalam nawet zadnych lekow,bo lekarz mnie zbadal i zrobil usg i powiedzial,ze nie ma zadnego krwawienia,pozniej jeszcze 2 czy 3 razy sie to powtorzylo,ale bardzo delikatnie,poprostu trzeba duzo odpoczywac i lezec,w pon mam wizyte u innego lekarza i chce sie podpytac co i jak,ale mi duzo dalo jak pojechalam do szpitala,bo poprostu sie uspokoilam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny. Może to dlatego, że gdybym nie była w ciąży, to byłby to okres zbliżającej się miesiączki. Mojej koleżance ginekolog powiedział, że takie plamienie, o ile nie są czerwone i nie boli przy tym brzuch, nie sa powodem do niepokoju. Rozmawiałam z siostrą, ona też miała w ciąży takie plamienia i nic nie musiała z tym robić. Mimo wszystko jutro dzwonię do mojego ginekologa. Lepiej się upewnić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie wiem... moja koleżanka miała takie właśnie plamienia (lekko brunatne, wcale nie muszą być czerwone), pojechała na Zaspę i została w szpitalu, całą ciążę była już na lekach, więc to nie było ot tak sobie normalne. Nie ma czegoś takiego jak normalne plamienia w ciąży. To, że dobrze się kończy bez lekow i leżenia to wg mnie wielkie szczęście. Ja bym nie bagatelizowała... ale ja mam akurat ciąże zagrożoną od 6 tyg. na zwolnieniu i lekach. Też mi koleżanki mówiły, że brzuch mnie boli bo w ciąży musi boleć (dobrze, że nie posłuchałam, bo już byłoby po wszystkim) a jak miałam bolesne miesiączki to słyszałam, ze przecież musi boleć a potem okazało sie, ze to endometrioza - operacja, leczenie i wiele lat zmarnowanych przez to, ze lekarka zbagatelizowała sprawe :( teraz wolę sprawdzić kilka razy u kilku lekarzy niż żałować, więc dzwoń koniecznie
przejęłam się... ale jestem kobietą po przejściach ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja właśnie wczoraj i dziś miałam brązowe plamienia, dziś nawet z domieszką krwi...byłam u ginekologa, zwolnienie do 14.12 i dostałam duphaston...nie mam się denerwować, ale mam również teraz odpoczywać i się oszczędzać...zobaczymy co będzie 10.12, jak plamienie się pojawi to znów ginekolog...plamień nie bagatelizuj, po co później mieć do siebie samej pretensje :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie też pojawiły się plamienia w ok 5 mieś i okazało się że mam łożysko brzeżnie przodujące ,teraz wróciło na swoje miejsce i jest ok,a w pierwszej ciąży właśnie duphaston i nospę brałam,ja od razu jechałam do szpitala na IP lepiej sprawdzić ,po co się denerwować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

do góry