Widok

śmierć dziecka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
mam jakąś obsesję panicznie boję się że coś stanie się mojemu dziecku:(
najchętniej spędzałabym z nią 24h, nie zostawiała nigdzie bo boję się że coś złego się wydarzy:(
czy któraś z was przeżyła śmierć własnego dziecka??:( nie mówię o poronieniu na samym początku ciąży
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
leki lekami, a inne chemikalia? Oglądaliście jak w Rozmowach w toku występował chłopiec, który połknał kreta do przeczyszczania rur! Cały przełyk spalony! Teraz sie zabliźnia i co chwilę muszą mu go przecinać. Przełyk o średnicy łepka od szpilki.

Zagrożenia czyhają wszędzie i nigdy dziecka nie ustrzeżemy przed wszystkim, nie dajmy się zwariować, ale możemy dużo zrobić zeby dziecko było bezpieczniejsze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez tak mam, ale nie możemy przecież robić z dziecka "Kurczaka" schowanego wiecznie "pod skrzydłami Matki Kwoki"....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olcia.. Evi.. Witam w klubie.. :) mam tak samo.. Boję się o męża, córę.. Chyba zawsze tak bedzię.. strach o najbliższe, kochane osoby.. i myslę, że to normalne do pewnego stopnia.. A wypowiedź Klaudii.. Szkoda literek.. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh temat jest troche inny, ale..czytam i w sumie wychodzi,ze jest o przeczuciach. hm..nie chcialam jechac przez most, ale zle skrecilam i wyszlo,ze jechalam przez most, pozniej znowu chcialam skrecic, ale pomyslalam,ze przesadzam.. pozniej balam sie skrzyzowania.. a za chwile mialam na nim wypadek.wszyscy zyja. ale czasami warto sluchac przeczuc i do cholery po prostu skrecic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sh tylko ze takie przeczucia moga stac sie juz paranoja , mialam juz tak setki razy i mam nadal, pamietam raz , jak moja kumpela szla rodzic drugie dziecko, miala przeczucie ze juz nie wroci do domu zywa, ze cos sie jej stanie itd. pozegnala sie ze synkiem , poryczala i wiedziala ze cos sie z nia stanie napewno....

obecnie ma jeszcze dodatkowa dwojke - dwie dziewczynki blizniaczki :)

zaznaczam ze jest osoba bardzooo wrazliwa ...tak jak ja :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też miałam takie przeczucie jak szłam rodzic młodą. To chyba ze strachu przed ewentualnym opuszczeniem syna. Strasznie silne to uczucie było. Jak zastawiłam młodego u mamy, to telepałam sie jak galareta, brrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez sie bardzo boje, ze malemu cos moze sie stac. po prostu nie wyobrazam sobie zycia bez niego. na sama mysl, ze cos zlego moze mu sie przytafic...eh...wiem, ze moje serce pekloby doslownie w ciagu godziny! ale staram sie te mysli odganiac, bo tak jak napisala jedna z was, nie mozna popasc w paranoje i trzeba walczyc z takimi myslami, a raczej schowac je gleboko i nie pozwolic im za czesto ujawniac sie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) w takim razie spokojnie dziewczyny najwyrazniej kazda tak ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
HaniaB z tym pęknięciem serca to niestety nie jest takie łatwe...Mojej kuzynki mąż wraz z ich córcią zginęli w wypadku samochodowym i moja kuzynka strasznie to przeżyła i modliła się o to, żeby ktoś tam u góry zabrał ją do siebie razem z nimi, ale niestety to nie takie łatwe jak nam się wydaje. Ona bardzo chciała umrzeć, chciała również aby serce jej pękło itp., ale wierz mi - ono wcale tak łatwo nie pęka i musi pchnąć to życie sama, pogrążona w smutku i żalu :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To bardzo przykre że została sama,dzisiaj w Gdyni jakiś 23 letni idiota wjechał autem w przystanek na którym stała matka z 3 miesięczną dzidzią w wózeczku,dzidzia zmarła :( ,bardzo mi szkoda tej babeczki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kulka** - zabiłabym drania...bez żadnych skrupułów...najwyżej dostałabym dożywocie, ale to już nie miałoby dla mnie znaczenia..albo strzeliłabym sobie w łeb. I tyle.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy Was nachodzą czasem takie myśli, że byłybyście w stanie nawet zabić w obronie życia swojego dziecka? Ja stwierdzam, że nie miałabym żadnych skrupułów mimo, że do tej pory zawsze uważałam się za osobę wierzącą...Wyznaję zasadę oko za oko, ząb za ząb i czasem zastanawiam się, czy jestem normalna;) Ale pewnie większość matek tak ma..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też bym zabiła nic nie miało by dla mnie sensu.....Młody gnojek poczuł się panem drogi....żeby sumienie go zeżarło i dzidzia mu się śniła każdej nocy....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak - mam wrażenie, że potrafiłabym zabić... nawet jeśli jakiś pedofil skrzywdziłby Gabrysia - nie zawahałabym się... nie mówiąc o pomszczeniu śmierci...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kulka - jest artykuł o tym wypadku, ale nie piszą, że dziecko zmarło http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Wjechal-w-przystanek-i-potracil-trzymiesieczne-dziecko-n43286.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem na 100% pewna, że potrafiłabym zabić w obronie dzieci i nie mrugnęłabym przy tym nawet okiem. zero skrupułów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia ja czytałam na jakiejś stronie że zmarło :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale jesteście prędkie w ferowaniu wyroków...

Kiedyś cudem uniknęłam potrącenia kobiety z głębokim wózkiem. Na przejściu dla pieszych. Już widzę, co byście o mnie wypisywały :/

Tylko, że jechałam z przepisową prędkością, trzeźwa (jak zawsze) a durny babol bez zatrzymania, bez spojrzenia w którakolwiek stronę, bez dania mi najmniejszej szansy na zauważenie co zamierza zrobić, wepchnął wózek na przejście. Ledwie wyhamowałam, ale facet, który grzmotnął mnie w kuper już przepchnął mnie za zebrę. Dobrze, że baba leciała naprawdę szybko z tym wózkiem, to nie walnęłam w nią. Nawet się nie zatrzymała...

Na drodze zdarzają się rzeczy, o jakich nie śniło się filozofom, lepiej dać sobie na wstrzymanie z obwinianiem kogokolwiek.

Ciekawe, co byście powiedziały matce tego dziecka (babol to była babcia albo opiekunka, na matkę za stara), gdyby twierdziła, że należy mnie zabić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha takich bezmózgów wyskakujących z wózkiem niestety nie brakuje. Wiele razy widziałam takie sytuacje i zawsze zastanawiam się czy owa pani ma choć jedną szarą komórkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ma. Nokię :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

do góry