Widok

śmierć dziecka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
mam jakąś obsesję panicznie boję się że coś stanie się mojemu dziecku:(
najchętniej spędzałabym z nią 24h, nie zostawiała nigdzie bo boję się że coś złego się wydarzy:(
czy któraś z was przeżyła śmierć własnego dziecka??:( nie mówię o poronieniu na samym początku ciąży
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boże, ja też miałam kilka razy sen, że Madzia nie zyje. Ostatnio dowiedziałam sie, że synek koleżanki zmarł, miał 2 latka. Straszne! Nie mogę jeszcze w to uwierzyc. Śmierć dziecka to wielka tragedia, wielka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi sie raz śniło ze stało sie coś z moim synkiem ale nie tylk mi bo i teść i teśćiowa mówiła że mam na niego uważać bo im też śni oczywiście zachowuje sie normalnie ale mam go na oku moze nie powinnam w te sny wierzyc ale jakas kontrolka sie zapala . Niewyobrażam sobie życia bez moim maluchów ...aż ciary przechodzą pozdro
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wierzę w instynkt macierzyński - mieliśmy umówiony termin na szczepienie, ale cały dzień poprzedzający wizytę w przychodni miałam jakieś złe przeczucie. I nie poszliśmy. Może to sobie wkręciłam, ale gdyby jednak coś by się stało, a ja bym nie zmieniła zdania, co do szczepienia, to bym sobie nigdy nie darowała... W coś trzeba wierzyć - tylko bez przesady.

tutaj podaję link do artykułu o stracie dziecka:
http://wyborcza.pl/1,75480,8596770,Pani_Kasiu__pani_corka_nie_zyje.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a myslalam, ze tylko ja tak mam, jak widac to domena matek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czasem tak jest, że człowiek sobie "wkręca" wiele rzeczy przez to co czyta, o czym słyszy :(
Ja od początku strasznie bałam się o córeczkę, nie wiem dlaczego, ale jakoś tak dziwnie się czułam, że coś się wydarzyć może.
I w niespełna 2 mies życia mojej córeczki, mała zakrztusiła się śluzem i straciła przytomność.
Całe szczęście udało się powrócić oddech, ale do dziś mam straszną traumę z tego powodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
desperatka znam to uczucie ja tez tak mam, moze juz w mniejszym stopniu w miare uplywu czasu ale tez mam taka obsesje odnosnie mojego meza, to nie jest takie normalne i zdaje sobie z tego sprawe , jednakze to juz sa sprawy nerwicy lekowej i kompulsywnej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

do góry