Widok

śmieszne słowa dzieci :)

witam!
dziewczyny podzielcie sie jak Wasze dzieci mówiły "inaczej" na różne rzeczy :)
moja córcia dopiero tydzień temu nauczyła sie mówić poprawnie "kalafior" przedtem wychodziło jej słowo "afiator" :))
a wcześniej mówiła zamiast "idziemy do lekarza" - "mamusia idziemy do łazia" :))
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mój synek na motor mówi "jotom " a np na walec - mówi "łałec "
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój chrześniak jak był malutki to zamiast ciocia wołał na mnie najpierw "kika" a potem "czita (ćita)"; dzieci mają super te swoje powiedzonka :)
http://www.slubnemarzenie.com.pl
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
hehe, kolejny dobry śmieszny wątek :))
Kuzynki córcia zamiast "Złota rączka" (jakaś bajka) mówi "ciacionka"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
a zamiast widelec mówi "lecieć"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córka na bajkę pod tytułem " Plastusiowy pamiętnik" mów plastusiowy pietnik :-D
spać-śpić
kombajn-kojban
image
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A, i jeszcze na hipopotama mówi "bibol". Nie wiem skąd ona to wytrzasnęła ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moja chrzesnica na Pepsi mowiła "sepip", na tygrysa "glyz" a moja córa na tygrysa wołała z kolei "tenglyz" :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
dzieci to są slodkie ;)
najlepsze to tenglys :))
image
image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój mały nie wiadomo skąd i dlaczego na tramwaj wołam kondon i tak idziemy sobie w Gdańsku jedzie tramwaj a on z całych sił "mamusia kondon jedzie " ludzie płakali ze śmiechu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
hahaha dobre ;DD
image
image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasz 2 letni synek zamiast pomidorek mówi... PINDOLEK :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moja córka uwielbia bajkę Świnka Peppa, najbardziej odcinek Rainbow, z racji tego,że zamiast r wymawia j kiedy bylyśmy na placu zabaw po deszczu Zośka zobaczyla tęczę i wola Mamo zobacz jeboł, a pózniej zaczęła śpiewać Jeboł, jeboł i tak w kółko podskakując z radości.Oburzenie innych mam było niesamowite.
http://vaila.pl/
http://odbiorybudowlane.com.pl/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihihi te dzieci to są udane :)
moja córcia tylko mówi na braciszka, że to jej siusiaczek :)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulubione słówko mojej córki to czeput czyli keczup. Mój chrześniak swego czasu na pomidorki mówił pindolki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja Ania, na kąpiel w wannie mówi "psium, psium",
jak chce siusiu woła "usiuś",
jak chce pić woła "piśśś",
a wg niej aniołek to "aniunia"
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas bardzo dlugo skarpetki to byly "papiki",a samolot to byl "fajolot"

kilka dni temu uslyszalam od corki,ze wygladam jak pijak ha ha-chodzilo oczywiscie o pirata
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:))
u Ady były
"pepety" skarpety
"klokly" krokodyl
"jebo" niebo
"topy kąga" stopy konia;)
"je pać" nie płacz
"popolina" trampolina
"papowisia" piaskownica
"boboilam się" wystraszyłam się
no i ostatnio już zanikające, nad czym bardzo ubolewam"kytlys" i "koluta" czyli tygrys i kołdra;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bambam - krokodyl/żaba/ złów i kolor zielony
cipcia - ciągnik :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a w wakacje była na etapie ściągania skórek z owoców wszystko miało byc bez skórki;) wiec ktoregos dnia rano wychodzimy na taras, a na podłodze pełno zdechłych muszek, a Aducha na to: "mamusiu zamieć te skólki od komalów(skórki od komarów), bo bludno jest"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jeszcze u mojej córci było "ketchup"-kepuć :))
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dziecko wymawia r i k i odpowiednio wstawia w te miejsca literkę j i t.

Czasami jak się ucieszy to głośno woła hura,hura!
Teraz wstawcie sobie odpowiednią literkę zamiast r:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to większosć dzieci tak woła :))) Najlepszy tekst z pindolkami :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tosia jak chciała włączyć sobie pilotem bajkę na minimini mówiła: "Nie ma pitola".
A jak kiedyś pojechaliśmy do babci to powiedziała wszystkim, że "mamusia lubi takiego okurnona". A jak ją spytali co to okurnon to powiedziała, że nie wie, ale mama go ciągle woła. Musiałam sobie chwilę pomyślec, żeby skojarzyć to z moim częstym "wołaniem" "o kurna no!"

Kiedyś bawilismy się, że jestesmy zwierzakami i tatuś był prosiaczkiem. Jakiś czas póżniej siedzieliśmy przy stole ze znajomymi a Tosia mówi: "Tatuś masz sos na ryju"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Tatuś masz sos na ryju" hahahha dobre!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
siedze sobie z małą a jej Baby Alive mówi "jestem głodna" a Zuzia podchodzi do niej patrzy jej głeboko w oczy i mówi słodko cieciupu?? tzn keczupu ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj synek 4 letni na szampana mówi szampon a na bajkę kopciuszek-kapciuszek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja córeczka na pępek mówi "papam"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W wykonaniu mojej bratanicy:

skometyki - kosmetyki
strzykawka - truskawka :)
image image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
natalia na samolot mówi SALOLO
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja powiem tylko, (z opowiadań mojej mamy) że jak miałam 2 lata to pewnego ranka biegałam po pokoju i krzyczałam "ufo ufo"!!!!! okazało się, że miałam świnkę i bolło mnie ucho :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anastazja - atanazja
Chomik - komik

kilka tego jeszcze jest ale tak na raz dwa nie pamietam
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jeszcze bylo:
JEKO- mleko
SCE- chce
ESZCZE- jeszcze
fajnie brzmialo jak mala wolala "mama ja sce eszcze jeko"

a do dzis mala zamiast płyta mowi pyłta :)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój siostrzeniec na samolot mówił- pitata
na śmieciarkę- tapata

Moja córka na swoją babcię, a moją teściową mówiła babcia holela ( na imię miała Helena ) :)
https://www.facebook.com/groups/200268143516906/?fref=ts

Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas słynny samolot to - LOPO:), ale od miesiąca jest samolotem:)..uff..
Jak miał roczek i dostał traktor mówił: KAKOLO!
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie było dupikos- długopis
ogogag- glonojad
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój synuś zaczyna dopiero mówić i mówi "sisisz" i to znaczy słyszysz?
uwielbiam jak tak mówi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja pierwsze słowa Nikodema mam przed sobą a le Sandra jak była mała wstawiała dużo literki h:

FILM - him
ŚLIMAK - himak
ŻABKA - babka
WUJEK - hujek (z tego wszyscy polewali i dziecko się zbuntowało i mówiło do wujków po imieniu a ciocie zostały ciociami :))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas też dopiero początki mówienia ;) (poza mama, baba, tata)

jakiś czas temu udało się Gabrysiowi powiedzieć "da am" (z dłuższą przerwą pomiędzy) - chciał jeść :)

no i "di di" albo "dzi dzi" - to są dzieci :]
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuzia nie potrafi powiedzieć cukinia to mówi KUCINIA a jak się wkurzy bo proszę żeby powtarzała często to słowo to mówi że to ogórek :-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahha:)))

Mój Kubuś ma 6m-cy więc oczywiście do mówienia mu daleko, ale zaczął niedawno gaworzyć. Ostatnio został po raz pierwszy na noc u moich rodziców i zagaworzył im tak: adu adu adida... interpretacja mojej mamy brzmi: do du do du do dupy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bananoc = dobranoc
babaj = tramwaj
pipa = piłka
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kombajn-badoł......jak skąd , nie ma pojecia:)
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe!!! Tu by było trzeba zrobić słownik :))) chyba by sie nieźle sprzedawał ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fina - delfin
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamusiu weźmiemy ze sobą mojego pipcia? ( chodziło o hipcia) :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zamiast JELEŃ mówiłam jenień :)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ostatnio moj synek - przedszkolak trochę sie zapomniał w domu i powiedzial do mnie "prosze pani" , zreszta nadal sie zapomina.......

musiałybyście widziec moja mine jakl tak do mnie powiedzial :)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja jak cos chcialam mowilam "DAJ JEJ"
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tosia tez mówi do mnie czesto "proszę pani" ;)
Mszczę się wtedy i mowię do niej "tak, babciu?" :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nienie - kot
wawa - kółko
nienie to pewnie dlatego, iż często powtarzaliśmy z mężem gdy męczyła kota "nie nie męcz kotka"
ale wawa to nie mam pojęcia
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mój synuś tak sam z siebie postanowił że będzie mówił Babcia a nie Baba. i na razie wychodzi mi Ciapcia
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas mierne poczatki mowienia ostatnio wpadlo Mu slowo nie wiadomo skad KUNDA cokolwiek to znaczy łazi i sam do siebie powtarza w kółko:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mojego brata hulajnoga to był HULAJWOWELEK i tasak (siekierka) to CIAPACZKA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój kuzyn na marchewkę mówił MAFAKA :)
Zosia 02.07.2009r. Szymon *10.07.2011r. Zuzia 18.08.2012r.image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brat mój gdy chciał pić to wołał ICICICI
natomiast każdy autobus (także pks) to był dla niego ECIEOCIEM (autobusem, którym jeździliśmy w tamtych czasach było 208)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakuzzi - kakikuzi
taksowka - takasowka
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tomul jeszcze duzo nie mowi,ale najbardziej rozbraja mnie jak slyszy,ze ktos wchodzi do domu i mowi "totam?", czyli "kto tam?".
Moja siostra jak byla mala to miala kilka fajnych slow, np. na mgle mowila "guła". Podchodzila do okna balkonowego i mowila "ale jest guła", a my pekalismy ze smiechu. Zamiast dziekuje, mowila "nan nan" -nikt nie umie wytlumaczyc skad sie to wzielo. I jeszcze na Pepsi wolala "ciepsi" ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Anielka mówi nie dodejdę zamiast dojdę, i kaszeluje czyli kaszlę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja córka zamiast muwić legitymacja muwi legimitacja a zamiast dowód osobisty muwi dowód osobowisty niezy jest ubaw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córcia gada jak najeta, ale duzo w swoim narzeczu.
Oto najciekawsze słówka:
wujek-wła
wszystkie sztucce i łóżko-łaka
chleb-fafa
kwiatek-teń
książka-teń
ogórek,głowa,guzik-guła
pomidor-poi
choć tu-fu tu
okno-okoń
kredka-kale-kale
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jujanek = rumianek
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeleń- lejeń :)
picie- puci
piwo- uwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
meza bratanek:

wujek- łełe

picie - fasiu

ciocia- fefa

koła -tutuc
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie bawi to, że Stach, ogólnie mało pochłonięty nauką mówienia, nie cacka się ze słówkami typu "lala", "daj", a najlepiej mówi "cześć", "żółw", "Czesiek" itp..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
małpka=łompka (3-latek)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja corcia na brata mowi Cician(krystian) :))
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas nowe słówko
"tito" - picie
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja siostra jak była mała, też miała swoje powiedzonka :) Otóż, kiedyś pojechaliśmy do babci. Było nas sporo (bo jeszcze druga siostra i kuzyni) i spaliśmy w jednym pokoju. Przed zaśnięciem, każdy mówił i odpowiadał drugiemu "Dobranoc". Justyna nie wytrzymała i miała już dosyć tego, jak każdy powtarza to słowo i wypaliła: "Ty nie mów do mnie dobranoc" :))
Oprócz tego miała jeszcze takie teksty:
"idę ćpać" - idę spać
i
"będę dzigała kapcie" - będę dźwigała kapcie

:)))
imageimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas ostatnio na topie BAMAN( banan)
inne to np. piłka to pipi ,kasia to kaka, miś to mimi;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas nowym słówkiem jest:
bańka/beńka/bankinka/benkinka co oznacza po prostu biedronkę:)
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas
pociąg z cysternami -wawa
Mama daj cyca-mama tita
kot-ki
tata,wujek,ciocia-nana
pani,pan-pa
dziadek-jaja
pociąg,skm-ka-tutu
parowóz-tuftuf
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas słowotwórczość kwitnie od drugich urodzin, mnóstwo słów mówi po swojemu,zamienia literki (zamiast k jest t,więc np.kotek to totek,a zamiast c jest k np.ko to? ),ale najciekawszy jest szyk w jego zdaniach przeczących, "nie"zawsze na końcu zdania.Ostatnio wypalił coś takiego "Umie Przem donk szafok nie" (co oznaczało że Przemek nie umie zdjąć szlafroka),i co chwila jakieś dziwaczne "pychacz idzie dada nie" (że spychacza nie bierzemy na dwór).
zawsze muszę wysłuchać zdanie do końca,żeby wiedzieć,czy to twierdzenie czy przeczenie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj maly ma 2 lata i 5 m-cy.Mowi dosc syraznie ale to jego przekrecanie wyrazow albo dokanczanie za mnie zdan wprawia mnie czasem w oslupienie,np.
mowie do niego zeby poszedl zrobic tacie pobudke;wtedy idzie i mowi tata,wstawaj,"kogutka"!!
Albo mowie do niego:robimy porzadek u Ciebie w pokoju bo masz balagan jak...I wtedy on dokancza za mnie...:jak "cholela"(czyli jak cholera).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paloli - dzien dobry
siejon - telefon
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podbijam i od razu dopisuję nowe śmieszne słowa :)

dudu- ludzik
kijki- kredki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kupeteraz - idę do komputera
bacia - babcia
polak - patyczak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja córka nie mówi f zamiast tego mówi h
wyobraźcie sobie minę ludzi gdy kiedys na ulicy jadla cos i jej nie posmakowało i cowiedziala fuj jakie niedobre :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ut - kciuk
odut - kogut
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
chinka- choinka
ambu- album
anda-lalka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piłka -pipa
picie-pipe
kot-tot
wujek -ude-ada-ede
piwo-piło

a śmiać mi się chce jak zamiast mata,tata,baba,dade woła-mame,tate,babe dade
czekam jak jakiś mocher powie że my żydy (nie ubliżając im) ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie zastanawiam jak dzieci wymyslaja niektore nazwy...

paulina np na widelec mowi belele :D

wogole ona dosc malo gada... ale czasami palnie cos z grubej rury..

ostatnio lezy zasypia cos tam gada do siebie... po czym slysze cholela pala chola :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez się zastanawiam skąd te maluchy to wymyślają,mój synek na samolot mówi mamolo a ryba to biba ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Amelka mówi wyraźnie , jednak jedno slowo przekręca do dziś.
Zamiast mówić Babcia mówi Apcia :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja siostra mowila na samolot - lutum, ja na zelazko - prasalko, a moj kuzyn jak chce, zeby ktos go wzial na rece mowi "wez go".
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale fajne słownictwo:):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja nie umie jeszcze wymówić wszystkich głosek, więc jest:
- tota (kot)
- pabam/pampa (lampa)
- pupa (kupa)
- bum (bąk). Do tego jak puści bąka to mówi "bum pupi".
- papam (pępek)
- pi (śpi) czyli mamy zdania typu "Tota pi".
- bam (piłka) i nawet nie próbuje mówić inaczej
- ływałka (zmywarka)
- wufa (woda)
- ba ba (szczekanie psa, teraz brzmi to już "au/hau")

Jakieś 2 miesiące temu zastanawialiśmy się o co chodzi, jak przez pół wieczoru było "munia, munia". Po kilku dniach spytaliśmy w żłobku o co chodzi ale nie wiedzieli. Potem wyszło co to jest, "moja", czyli wszystko co małej było "munia".
Uśmialiśmy się w święta, bo mała chodziła i ciągle mówiła "jooooja". Chodziło o "GLORIA in excelsis deo". A teraz ma fazę na "ija ija", pół dnia z głowy jak usłyszy "Old McDonald had a farm".
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze moja siostrzenica mowi do góry - gółi, moje - moji. Wiecej nie pamietam :).
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mojej córy aktualny hit jest takie, że na babcię Halinkę mówi babcia choinka
Frytki to tytki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
słówka mojego małego
AMEN- kamień
LELEC- widelec
TOTOR- motor
LOLOL- pomidor
HOPA,HOPA- kąpać sie
IĆ- picie
ISISZ-słyszysz
BIBIP - ryba
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że wszystkie małe szkraby mają własne słowniki a rodzice mają z nich nie złą pociechę:]
Mój synek, nie wiedzieć czemu, na rękawiczki mówi haje (lub chaje:)) nawet jego Niania przyznała się że już tak przyzwyczaiła się do tego słowa że jak wychodzą na spacer to szukają w domku haji:]
nóż - szyn
widelec - obilec
choinka była chuinką swego czasu:]
Ale powoli powoli idzie mu co raz lepiej...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas swego czasu u dzieci powszechne było słowo - dabdy - a co to bylo nie wie nikt procz chlopakow - dbady zabieraly im kapcie, zabawki itp - jak cos ginelo to dabdy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahaha, to dobre :)

Ja podobnie 6 mc dochodziłam o co chodzi z ganicia taneśta. Codziennie rano przychodziła do nas do łózka i powtazrała jak mantrę: ganicia taneśta.
Po 6 mc doszłam do tego, że to oznacza GODZINA CZTERNASTA :D
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapomnialam dodac ze
DUDUM - to samochod
DUDUS- autobus
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bratanek ......mowi do mamy widzac w telewizji piersi kobiece

"mamo prawie takie same jak twoje ale twoje sa ładniejsze"
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja coreczka na buty mowi "bućki"
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój jeszcze nie mówi, ale siostrzeniec jak jechał kiedyś kolejka (miał ok3lat) z mama i na przeciwko niego siedziala kobietka z dość sporym dekoldem a on mówi po chwili na cały przedzial: Ta Pani ma takie cycki jak moja Mama:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój synek nie mówi "kocham Cię" tylko "TOTAM CIĘ ;-)"
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale to super :).
Lena w ogóle zjada początek i mówi "cham Cię" :D
imageimage
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"cham Cię" jest the best ;-)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Córa koleżanki, młodsza od mojej o niecały miesiąc, ostatnio coś chciała i beczała, więc mama pyta "Co chcesz?!" a mała na to "Siosioladki!" (czekoladki)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kupa,pupa-pupa
woda-doda/wóda ;p
śpi-pi
kot-tot
tramwaj-tata
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podnoszę
i od razu dopisuję
tentań - przestań
bidu bidu - scooby doo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój mały gdzieś podchwycił spadaj i mówi do siostry -pabaj
na gołębie mówi gomp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja załuje ze nie zapisywałam sobie jak mówią moje dzieci zawsze myslałam ze ja zapamietam,ze tego sie nie da zapomniec,miały naprawde smieszne powiedzenia i tylko ja z mezem wiedzielismy o co chodzi
moje dzieci bardzo sybko zaczeły mówic i to dos wyraznie ale miały takie swoje powiedzonka
starsza córka gulasz - lekarz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bocian - badzioł
rzęsa - gięsko
ogórek - gunka
klaun - kelelemon
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakiś czas temu mój mały stał z moim tatą na balkonie i mówi :
dadek basiosio leti pojebie.....
a mój tata wielkie oczy i pyta babci co on mówi a mały znowu
pojebie basiosio leti.....
dziadek w szoku a dziecko po prostu mówiło dziadkowi że
samolot leci po niebie ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kulka, umarłam :)

U mnie moja też na etapie kocham, a w jej wydaniu brzmi
Cham tata
cham mama

;)

a z dziwnych słówek
bi co oznacza otwórz
https://www.facebook.com/groups/200268143516906/?fref=ts

Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój syn jak widzi piasek mówi - mamo zobacz PAKUKONICY!
na łabędzie mówi - rąbŁOD (chyba ma na myśli wielbłąda)
u nas pomidorki to pidolki
ale najepsze jak chciał pić mleko to wołał że chce - KAKE MULUKE (nawet nie wiem czy pisać to razem czy osobno....)
TYLE Z TEGO CO PAMIĘTAM
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AHA A FRYTKI to PRYTKI
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Śmieciara-Sitama
Drabina-Didama
Łóżko to poprostu lulu
Kołdra-Koła
Poduszka-Pupu
To jak miał 2 latka,ostatnio jak był u nas dziadek...
Sprzatali razem zabawki,wrzucali wszystko do skrzyni,a dziadek mówi do mnie po cichu,zobaczymy jak zareaguje jak wrzucę tu jego kapcie(bo on nie lubi chodzić w kapciach i wiecznie je ściąga)noi wrzucił kapcie,syn to widział i mówi do dziadka"No co ty dziadek,zwariowałeś?"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja znów dorzucam:
nie siutaj - nie stukaj
potopoju albo potopopoju - do pokoju
co toto biło - co się stało
totoja - Wiktora
Ogólnie mała zakochała się w braciszku i nawet inne słowa które poprawnie odmieniała, teraz odmienia jak "Wiktor", więc np. "chcę jogurt" (judut ;)) to "chcę jodoja".
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mojej siostry córeczka nie potrafiła powiedzieć KOT, niby takie proste słowo. Zamiast tego wychodziło jej TOK :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój synek na pomidora mówi "bidonek"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a autobus to "abotut"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mój synek na pomidora mówi "pidor"
Jakiś czas temu na ciężąrówkę mówił "kuwa"
Pająk to "pagał"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehe doczytałam was do konca i faktycznie fajnie jest zapisać, bo kiedyś to będzie wspaniała pamiątka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak mi się przypomniało.Byliśmy ostatnio ze Stasiem w warzywniaku,no i mały nazywa sobie wszystkie warzywa,doszedł do pomidorów i mówi "Mama,Tata ma pidora"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie się czyta ten topik.
"Skórki od komarów" powaliły mnie na łopatki. Świetne! A tak na marginesie, ile komarów wchodzi na potrawkę (czy co wy tam konsumujecie)? ;P

A moja córa bawi mnie niewymawianiem "s". Dlatego wąż jej zdaniem syczy: "ssiiii".
Śmiesznie to brzmi w jej wykonaniu.
Mamy też suczkę imieniem Sajga. Córa jej imię przekręciła, dodała zdrabniająca końcówkę i tak wyszło całkiem sensowne "Jaguś". "Jaguś sieka" oznacza "Sajga szczeka", o czym mała chętnie donosi napotkanym sąsiadom, z odcieniem skargi na psa.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamusia - MATUTA lub MAMUT
ziemniaki - ŁAŁAKI
monte - ETEM
masć - MACH
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na smoczek-dyda albo ka
traktor-tatu
cebula-gok
sok-pi
dziewczynka-kynka
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mała dopiero zaczyna mówić najlepiej mówi ptapki na ptaszki a resztę to standard ciapcia na babcie, cia na ciocie ale za to moja mama za3wsze z uśmiechem wspomina jak to ja jednego razu wróciłam ze szkoły i ośwadczyłam że będą nas szczepić na ŻUR WĄTROBNY nie mam pojęcia skąd mi się to wzięło oczywiście na karteczce miałam napisane DUR BRZUSZNY, a potem miały być szczepionki na FAJNEGO MEDINA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja co rano mnie budzi i mowi : " mama tań ,kakał ,tany tany ,baja,mama tań ! "

kakał to kakao oczywiscie.a tan to wstań.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
prowadzę korepetycje z uczniem gimnazjum a moja 3 letnia córka podchodzi do mnie i mówi "mama ale ty masz wielkie cyce" :d
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas rano:
'Mama tań, nie ma paś" - mama wstań, nie ma spania

paś - spać
ale lala pi - lala śpi
łota - woda
papi - piaskownica
puli - puzzle
ła ła - pies
kotu, koniu - kot, koń
abciusio - jabłuszko
mama pacz
mama odź
obad - obiad

i nasz hit :0
pininium - plastelina

Normalnie mówi mama. tata, mamusia, tatuś, kupa, siusiu, babcia, pupa, kapcie, i pewnie jeszcze inne ale nie pamiętam teraz
imageimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żur wątrobny! no nie moge :D :D :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żur Wątrobny hehehe
tajaj-wstawaj
pojo-pociąg
tajaj-tramwaj,wstawaj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ajikokam - helikopter
pilak - ślimak
kitus - kocius

jak stoimy autem na światłach to mówi "mama jedź"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój syn dokładnie tak samo,stoimy na światłach albo gdzieś na podporządkowanej a mój syn zawsze "no mama jedz"a jak widzi że ktoś przed nami stoi to "no co ten pan,(albo czasem człowiek) wyprawia"
albo "mama szybko jedzie?Koła odpadną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja ostatnio bylam z paulina w aptece mega kolejka przed nami pelno starych ludzi, paulina znudzona nagle podchodzi do witryny i sie drze ja chcem krem z pupki... z pupki chcem... (chodzilo jej o krem z tubki oczywiscie :/ ) myslalam ze mnie tam ludzie wzrokiem zabija a ona ciagle zamiast z tubki to z pupki :P
image

Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam duszy?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"ale masz wielkie cyce" - padam :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronika teraz przeszła na zdrobnienia mamuś, tatuś, babuś, gaguś (dziadziuś) czasem aż do znudzenia to śśś
Jak dzwonimy do babuś- to mówi babuś nie biera bo pi(nie odbiera bo śpi)
A na siebie mówi Ija. Ija śama
topi-rajstopy
nonia-Fiona (nasza suka)
a jak zrobi kupę do nocnika to wstaje patrzy i mówi o fuuu ale sjaka- tzn S... bo kiedys Krzychu tak powiedział na jej duuuża kupę i jej zostało :-)
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, to pewnie to wiek na zdrobnienia bo moja właśnie w tym wieku zaczęła zdrabniać namiętnie (tatuś, laluś, babuś, a nawet wytęsknionego mamuś się doczekałam).
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maja i jej texty:
-kogut: kokurek
-plac zabaw: pani zabaw
-Patryczek (braciszek)- Taticzek (teraz już ładnie mówi, tak mówiła pół roku temu:))
-pomoge: pomuszę
- choć tu mi tu
-siadam koło obok

jak se przypomne to jeszcze napisze:):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dziecko zamiast spytac sie mamo czy w tym sklepie jest ogrzewanie pyta sie czy jest ogrzewarka :)
Ślub cywilny
image

Slub Kościelny

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
starszy syn jak byl maly mowil mao zobacz plywaja żołedzie a ja nie kumalam o co mu chodzi ;p dopiero jak ujrzalam w bajorze łabedzie to zakoczylam hehe
Ślub cywilny
image

Slub Kościelny

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a na autobus mowil apalabus :)
Ślub cywilny
image

Slub Kościelny

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maja na samolot mówi salololop
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój młody na czekoladę i ciastko woła,nie wiem czemu "kuta" heh
na tramwaj, autobus woła tak samo jak do dziadka - "ziazia" lub "dziadzia"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
córka znajomej zamiast na niby mówi na niebie

ugotuj mi obiad na niebie, na poczatku nie wiedziałam o co chodzi, ale potem jak wszystko miało byc na niebie to sie skumałam, że to ma być na niby ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A żona konia to KONICA,
a człowiek, który szyje ubrania to SZYJEC
To powiedzonka mojej siostry :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to i moje dzieciaki:

kupe teraz - komputer
nimi nimi - mini mini
mask - Maks (imię naszego psa)
loki - Roki (imię naszego drugiego psa


jeszcze dopisze, tych słówek jest mnóstwo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też mamy psa maksa i on też jest Maśk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe niezłe
moja córeczka na rower mówi beber
a jak chce żeby do niej przyjść się z nią położyć, lub z nią pójść np do drugiego pokoju to przychodzi łapie za ręke i mówi - jata jata
na usiąść mówi siaść
na huśtawkę mówi utak
na żabę mówi fafa
to tyle na szybko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja mala ogladajac bajke ahoj piraci krzyczy do mojego meza i krzyczy tato tato patrz bajka achuj piraci;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry