Widok
smoczek-kiedy i jak powiedziec STOP??
Córeczka ma 7 miesiecy i uzywamy smoczka tylko przy zasypianiu przedpoludniowym tj nie dostaje go na noc ani podczas zabawy tym bardziej,zeby byla cicho:)) Drogie mamy kiedy zaczelyscie odzwyczajac maluszki od smokow i jak to robilyscie???ona ewidentnie wie,ze jak jest smok to czas spania, co prawda wieczorem nie ma tego problemu i nie wiem kiedy i jak sie do tego zabrac, prosze o jakies sugestie...
jak miał 1,5 roku smoczek który miał nadawał sięakurat do wymiany ale postanowiłam nie kupić nowego , uciachałam tą gumę nożyczkami i pokazałam mlodemu , że piesek ugryzł jego smoczek , bałam się wieczoru ale mlody wziął smoczek w raczkę i próbował go włożyć do buzi jednak się nie dało ... zasnął trzymając go w ręku tak było chyba jeszcze następnej nocy a na 3 dzień po moich namowach ze smoczek jest już popsuty i fuj sam poszedł do smietnika w kuchni i go wywalił do kosza :-) i całkowice o nim zapomniał ...
Ja też przestałam dawać jak Szymon miał 1,5 roku (równo). Powiedzieliśmy mu, że jest już dużym chłopcem i nie potrzebuje i po prostu nie dostał. Pierwszego dnia popłakał z 10 minut, ale za to noc przespał wyjątkowo dobrze. Smoczka używał do spania - zarówno w dzień jak i w nocy. Faktycznie był potem problem z drzemką dzienną bo nie mieliśmy żadnego rytuału i dopiero po kilku dniach jak wypracowaliśmy sobie rytuał, że do spania jest śpiewanie, to spał w dzień.
Hej - nie jesteś w złej pozycji bo małe dużo go nie uzywa... Ja też używałam tylko do usypiania ale i podczas dziennej i wieczornej "sesji".
Odzwyczajanie zaczęłam od tej dziennej drzemki i to poszło łatwo... Po prostu podczas spaceru kiedy najchętniej zasypiał dawałem mu coś do pomemłania w łapkę.. N.p. flipsy albo picie. Jezeli byam w domu dawałam mleko do picia i wiedział ,ze to oznacza spanie i picie mleczka go uspokajało bym mogła po prostu posiedzieć koło łóżeczka i poczekać aż on spokojnie zaśnie...
To wieczór był trudniejszy bo mały był bardziej zmęczony i bardzij chcia smoka.. Ale też sie udało... Raz czy dwa jak by bardziej zmeczony nie musiał go mieć i potem kilka wieczorw lekkiej walki z duża i lości przytulania i po smoku!
Tylko musze powiedzieć, że wcześniej próbowałam odzwyczajać i było ciężko.. Poddałam sie i wróciłam po miesiacu - i dosyć łatwo odzwycziłam go.. Wiec czas odzwyczajania jest ważny.. Nie kiedy dziecko jest zaniepokojone czymś, chore czy ząbkuje - wtedy bkiedy jest w lepszym humorze :)))
Odzwyczajanie zaczęłam od tej dziennej drzemki i to poszło łatwo... Po prostu podczas spaceru kiedy najchętniej zasypiał dawałem mu coś do pomemłania w łapkę.. N.p. flipsy albo picie. Jezeli byam w domu dawałam mleko do picia i wiedział ,ze to oznacza spanie i picie mleczka go uspokajało bym mogła po prostu posiedzieć koło łóżeczka i poczekać aż on spokojnie zaśnie...
To wieczór był trudniejszy bo mały był bardziej zmęczony i bardzij chcia smoka.. Ale też sie udało... Raz czy dwa jak by bardziej zmeczony nie musiał go mieć i potem kilka wieczorw lekkiej walki z duża i lości przytulania i po smoku!
Tylko musze powiedzieć, że wcześniej próbowałam odzwyczajać i było ciężko.. Poddałam sie i wróciłam po miesiacu - i dosyć łatwo odzwycziłam go.. Wiec czas odzwyczajania jest ważny.. Nie kiedy dziecko jest zaniepokojone czymś, chore czy ząbkuje - wtedy bkiedy jest w lepszym humorze :)))
My odstawiliśmy smoczka w wieku rok i 8 miesięcy. Początki były ciężkie, najgorzej z usypianiem w ciągu dnia, ale wszystko z dnia na dzień stawało się prostsze, bez potrzeby posiadania smoka ;)
A jak to zrobiliśmy ?
Po prostu pochowałam wszelkie możliwe smoki i nie dałam, Amelia sama sobie wmówiła, że dyda zabrał Pan i wciąż chodziła i mówiłam, nie mam dyda, Pan zabrał :)
A jak to zrobiliśmy ?
Po prostu pochowałam wszelkie możliwe smoki i nie dałam, Amelia sama sobie wmówiła, że dyda zabrał Pan i wciąż chodziła i mówiłam, nie mam dyda, Pan zabrał :)
foowo a karmisz córeczkę piersią? może przy piersi będzie zasypiać na drzemkę... mój ma prawie rok i tak robimy. ale czasami nie chce zasnąć w domu więc porostu idziemy na dwór i od razu odjeżdża. w sumie od małego jest bardzo grzeczny na dwórku. ;)
bo im dziecko starsze tym ciężej oduczyć. a z tego co piszesz to twojej córci smoczek nie jest specjalnie potrzebny
bo im dziecko starsze tym ciężej oduczyć. a z tego co piszesz to twojej córci smoczek nie jest specjalnie potrzebny
Mój synek sam odstawił smoka w wieku 2 lat,dostawałna noc i wciągu dnia do drzemek ,kiedy spał wyciągałam.Jak urodziłam córcię synek miał 1,7 miesięcy ,mała odpoczątku niechciała smoka,zresztą była zupełnie inna niż syn.Pewnego wieczoru jak synek własnie miał 2 latka i chciałam mu dać smoka na noc jak zwykle powiedział,że niechce i od tamtej pory już nie wzioł.Tak samo się oduczył chodzenia w pieluszkach,moje wcześniejsze próby kończyły się brakiem jakiegokolwiek efektu,w końcu mały sam dorósł do siadania na wc z nakładką,dlatego uważam że dzieci same muszą zdecydować kiedy i tyle,oczywiście wyciągać na noc i ograniczać pomału pewne nawyki ,ale i maluchowi pozwolić samemu zadecydować.
ja mam troszkę gorszą sytuację, bo moja ma 2,3 roku i chyba nadszedł już czas - bo to już wstyd takie dziecko se smoczkiem.... tylko JAK??????
jakiś czas temu mowiłam jej, że myszki zabrały, ale po 2 godzinach ryku i spazmów - nagle myszki go oddały.....:) poddałam się :)
i jak odzwyczaić takiego dużego klocka??:)
jakiś czas temu mowiłam jej, że myszki zabrały, ale po 2 godzinach ryku i spazmów - nagle myszki go oddały.....:) poddałam się :)
i jak odzwyczaić takiego dużego klocka??:)
u nas pierwsza proba - ok 1,5 roku - 3 dni bez smoka i z dnia na dzien coraz gorzej, w 4 dzien nie dalam rady i mala sie doprosila...
druga proba 2 latka - misio zabral smoka i schowal do szafy dla malej dzidzi - od razu sie udalo
chyba to juz byl odpowiedni czas bo jakos ciezko mi uwierzyc w metode :)
mojej kol coreczka oddala smoka mikolajowi :)
pa. u nas smok byl do spania, do auta i czasami w dzien wiec dosyc sporo
druga proba 2 latka - misio zabral smoka i schowal do szafy dla malej dzidzi - od razu sie udalo
chyba to juz byl odpowiedni czas bo jakos ciezko mi uwierzyc w metode :)
mojej kol coreczka oddala smoka mikolajowi :)
pa. u nas smok byl do spania, do auta i czasami w dzien wiec dosyc sporo