Widok

osobna sala do tańczenia

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Cześć,
Od tygodni intensywnie poszukuję sali do tańczenia i niedługo chyba zwariuję ;)
Spodobał nam sie Hotel Opera w Sopocie. Jedyne czego sie obawiam to to, że sala do tańczenia jest oddzielona i osoby siedzące przy stole nie będą w ogóle widziały parkietu.
Czy ktoś z Was był tam na weselu lub gdziekolwiek indziej gdzie sale były osobne? Jest to właściwie jedyna moja wątpliwość jeśli chodzi o to miejsce.
Obawiam sie po prostu, że wesele zostanie przy stole i mało kto będzie tańczył.
Będę wdzięczna za opinie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,
Ja miałam wesele, gdzie także był podział na dwie sale. Było super!! Goście, którzy chcieli porozmawiać , mogli to robić bez problemu, a i tak slyszeli muzykę więc, gdy jakiś kawałek wpadł im w ucho to szli tańczyć. DJ wszystko pięknie poprowadził. Wszystko zależy od gości, byłam na weselu, gdzie sala była jedna i nic to nie dało...
Nie powinnaś się oddzielnych sal obawiać! Wg mnie, to jest wręcz lepsze rozwiązanie - nikt nie musiał do siebie krzyczeć!
Pozdrawam!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki wielkie za podpowiedź :)
Dzwoniłam przezd chwilą ale niestety troszkę za późno tak więc muszę czekać do jutra.
Ale mam i tak kilka pytań więc napisze do Ciebie na maila :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ana79
Jest taka sala w sopocie, o ktorej mało kto słyszał.
Ja mam tam wesele 13.09.2008
Jest dośc duza, ma przepiekne wysokie ale waskie okna, przez co jest jasna i sliczna. Ma bardzo wysoki strop i w ogole jest cudna.
To sala koncertowa Opery Leśnej w sopocie.
Menu za osobe jest naprawde nie drogie, maja juz mało wolnych terminow ale napewno cos sie znajdzie. Tam jest cudnie. Cała sala i parking sa ogrodzone. Obok jest oczkow doen i las. Minus jest taki ze tam sa tylko 2 albo 3 pokoje goscinne, wiec gosci tam spac nie polozysz, na szczescie nasi sa z 3 miasta wiec sie tym nie przejmujemy. Ja mam juz wszystko dogadane i umowe podpisana, odezwij sie do mnie a odpowiem na wszystkie Twoje pytania.
pozdr.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też będziemy mieć dwie sale oddzielone szerokim korytarzem, w którym będą stały ciasta, kawa i herbata. byłam już na takim weselu i było bardzo fajnie, więc się nie obawiam :))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
P.s. wiejskie wesela bywają niezapomniane...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o gustach się nie dyskutuje...
znacie gusta waszych gości i Wasze-to powinno Wam podpowiedzieć jaką salę wybrać

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie co jezeli chodzi "wiejskie zwyczaje" jak to napisała forumka. To szczerze powiedziawszy lepiej sie bawilam na taki wiejskim weselu niz na takim wyglaskanym wydmuchanym i gdzie wszystko mialo bys super ekstra i tak jest z wiekszoscia

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w Łebie, obiekt się nazywa Villa Sabbia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A gdzie urządzasz wesele jeśli można wiedzieć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas również wesele odbywało będzie się na dwóch salach. Sale dzilą wilkie drzwi, które oczywiście będą otwarte, myślę, ze będzi ok :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tutaj po prostu niektórzy zadzierają nosa. Nie wiedzą jednak jak zabłysnąć, więc "błyszczą" w obrażaniu gustów innych. (i to w prawie każdym wątku, w którym zabierają głos)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej.
Ja szczerze polecam osobne sale. Sami chcieliśmy i mieliśmy dwie osobne sale. Na wielu weselach na których byliśmy, męczył nas hałas panujący na sali "gastronomicznej". Nie dało się porozmawiać, mieliśmy zdarte gardła, w dodatku orkiestry na siłę wyciągały do zabawy.
Zdecydowaliśmy się na Estragon, po bardzo udanym weselu przyjaciółki. Są tam dwie sale rozdzielone łącznikiem (w łączniku stały ciasta, kawa i herbata). Muzyka była tak ustawiona, że było ją słychać w obydwu salach, ale nie za głośno, bo o to prosiliśmy (wszystko to kwestia dogadania z DJem czy zespołem). Z miejsc przy wejściu do sali gastronomicznej widać, co się dzieje na sali tanecznej. Wada jest taka, że goście siedzący w dalszym rogu sali nie widzą sali tanecznej i w sumie mogą niewyraźnie słyszeć DJa. Zaleta – kto chce, to siedzi, je, pije, rozmawia i nie jest wyciągany na siłę do zabawy (bo nie chce tańczyć, chce pogadać z rodziną, itp.)

-.-
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
problem z dwoma salami polega przede wszystkim na tym, że goście nie słyszą co się dzieje na drugiej sali, i nie słyszą zapowiedzi konferansjera/orkiestry. W związku z czym utrudnione jest zwoływanie gości, na tort, oczepiny itd.Oczywiście, że dla chcącego nic trudnego, ale jeśli macie wybór to polecam wziać jedną salę.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może nie powinienem się wtrącać,ale któraś z opinii wyżej, troszkę snobistycznie porównywała imprezy weselne w UK.Jakieś nieporozumienie mocne,ponieważ jest to zupełnie innego rodzaju impreza!!!!Nie mówiąc już o manierach Anglików i ich zwyczajach (o zachowaniu nie wspomnę,głośności itd.).Droga Pani ,czy gdyby wybierała się pani na bal taneczny,nie chciałaby pani być proszoną do tańca?Jest to bardzo trudne ,aby zmieniać partnerki,partnerów nie będąc z nimi w kontakcie przynajmniej wzrokowym.(to tylko jeden z przykładów),nie mówiąc o wdrożeniu zabaw i prowadzeniu imprezy bez kontaktu z większością osób.Ta polska 'remiza", jak pani sarkastycznie zauważa,jest często na dużo wyższym poziomie niż np.w UK,lub innych państwach o odmiennej kulturze i często imprezie weselnej,polegającej na konsumpcji obiadowej ,speak party i zakończeniu ok 24 godziny.Pozdrowienia dla wszystkich którzy organizują swoje imprezy weselne ,nie jest to łatwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Własnie nie chodzi o to że Tobie sie np podobało dla MNIE to wiekszośc wesel na których byłam było super i na wszystkich sie bawiłam do rana bo dla mnie to nie stanowi przeszkody ale są goście którzy zostają przy stole i cieżko ich wyciągnac do tańca albo po prostu nie chca się ruszać bo np jak przejdą do 2 sali to akurat bedzie przerwa poza tym są też osoby starsze które nie tańczą ale choć troche przyjemności przynosi im widok bawiącej sie rodzinki no i są osby które chcą sobie na chwile usiąść odpocząć ale nie tracic kontaktu z tym co dzieje sie na parkiecie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy możliwość zrobienia przyjęcia albo na jednej sali albo na dwóch - jeszcze nie zadecydowaliśmy.
Zespół który będzie u nas grać radzi żebyy zrobić na dwóch salach, że będą aktywizować gości do zabawy a w trakcie posiłków grać na fortepianie. Zobaczymy jest jeszcze troche czasu- ale to trudny wybór zwłaszcza że nie bylismy jeszcze na weselu które odbywało sie na dwóch salach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja akurat byłam w kozim grodzie na weselu i bylo superrrr

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hotel Merkury w Straszynie zaraz kolo Obwodnicy. Bawilam sie tam rewelacyjnie na weselu mojej przyjaciolki i teraz sami tam tez organizujemy wesele.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja juz sama nie wiem co zrobic. Mam jeszcze na oku Ville Eve, ma ona co prawda rozne opinie , a szczegolnie ze jest droga ale za to sala jest tam ładna no i wcale nie jest drożej niż w hotelu Opera. Jest jeszcze Faltom ale tam trochę termin mi nie pasuje za to jest tan stosunkowo tanio.
Zna ktoś z Was może jakiś ładny hotelik, nadający się na wesele dla 70 osób
który warto wziąc pod uwagę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wybierajac sale wlasnie kierowalam sie glownie tym zeby byla ona jedna... nie wyobrazam sobie 2 sal na weselu ;) ale to wszytsko zalezy przeciez od gustów :) nie mowie ze dwie sale sa zle.... jednak ja chcialam jedna :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry