Widok

osobna sala do tańczenia

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Cześć,
Od tygodni intensywnie poszukuję sali do tańczenia i niedługo chyba zwariuję ;)
Spodobał nam sie Hotel Opera w Sopocie. Jedyne czego sie obawiam to to, że sala do tańczenia jest oddzielona i osoby siedzące przy stole nie będą w ogóle widziały parkietu.
Czy ktoś z Was był tam na weselu lub gdziekolwiek indziej gdzie sale były osobne? Jest to właściwie jedyna moja wątpliwość jeśli chodzi o to miejsce.
Obawiam sie po prostu, że wesele zostanie przy stole i mało kto będzie tańczył.
Będę wdzięczna za opinie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Popieram Alesandrę:)
Przynajmniej wszyscy są faktycznie obecni i ciałem i duchem podczas oczepin :)
A najwięcej zależy od Dj'a / orkiestry no i samych gości...
Byłam jako gość na takim weselu, wszyscy się fajnie bawili, teraz też takie będę mieć :)

I jeszcze silen, sorry, ale gdzie jest "pogarda" u Perdinki?
zwykle tego nie robię, ale teraz sorry, musiałam się wtrącić ;)
pozdrawiam!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pogarda z tym że na jednej sali trzeba krzyczec no ja też uważam że wszystko zależy od orkiestry (ale rzadko kto wie na 100% ze ta orkiestra czy dj trafi w gusta gości) A (ze tak powiem brzydko) "wytnęłam" poprzedniczkom pewne błędy w rozumowaniu bo niby wesele dla gości a na siłe ich uszcześliwiają po swojemu (ja np jako gosc na weselu przyniosłam sobie krzesło bo troche stania przy oczepinach było szczególnie ze dodatkowo puscili "film"/zdjecia z dziecinstwa no i troche trwało ale wiekszośc gości poszła mimo to do stołów bo przecież nogi też bolą i nawet gdyby był najciekawszy czesc gosci ta atrakcja omineła) Zakończe moje wszystkie komentarze zdaniem
UWAŻAM ŻE SAKRAMENT MAŁŻEŃSTWA ZAWARTY W KOŚCIELE/KAPLICY ITD JEST DLA NAS (PARY MŁODEJ) A WESELE DLA GOSCI.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do ślubu i wesela zgadzam się z Tobą, no chociaż troszkę dla nas też jest to wesele :))
ja piszę z doświadczenia jako gość i wielu gości chwaliło to rozwiązanie. a na sali do tańczenia znalazło się podczas oczepin kilka krzeseł i co bardziej zmęczeni mogli usiąść...
każdy ma swoją wizję, i podobnie jak orkiestra czy dj nie trafi w gusta wszystkich, tak samo i podział sal. argumenty są za jednym i drugim, u jednych przeważą te, u innych tamte...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz rację ale myśle ze wszystko zależy jeszcze od innych czynników tego jak daleko od siebie są te sale od nagłośnienia a w przypadku 1 sali od wielkości sali czy z dużej sali jest jakieś wyjście na zewnątrz lub do mniejszej salki gdzie można tylko usiaść bo 1 sala bez żadnego innego miejsca poza nią do posiedzenia to faktycznie tez jest lipa. Wniosek jest taki że nie można GENERALIZOWAĆ dwie sale są złe a jedna nie i odwrotnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam na weselu w restauracji Myśliwskej, to jest na Jaśkowej Dolinie. W sumie też fajne rozwiązanie, bo sala "gastronomiczna" jest spora, widać z niej parkiet (na który schodzi się małymi 2-3 schodkami). Jest też bufet, gdzie można poprosić o herbatę/kawę. Można swobodnie wychodzić do ogrodu. Zespół grał głośno, więc trudno było rozmawiać przy stole, ale zawsze można było wyjść na plotki do ogrodu.

-.-
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jedna sala nie musi być lipą. Ileż tu było narzekań na hałas. Dementuję. Jeśli sala jest odpowiedniej wielkości (nie 100 osób na 50m, bo lokal na forum jest widoczny), to przy stołach można swobodnie rozmawiać. Kolejny mit do obalenia. Jeśli towarzystwo jest rozrywkowoodporne, to nie pomoże Żaden zespół czy DJ, bez względu na to czy wesele jest na jednej czy pięciu salach. ZAWSZE lepiej wychodzą imprezy organizowane w jednym pomieszczeniu. smilkyness - piernik z wiatrakiem ma wiele wspólnego, bo to czysta psychologia i socjologia. Przeszczepianie zachowań obowiązujących w kulturze wyspiarzy na polski grunt to nieporozumienie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agaa, czy masz moze kontakt do tego miejsca?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozostalosc wiejska... Ale wystrzelilas

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, tak ciekawe co nie tak z tym menu...
Wiadomo, jak ktoś współpracuje z jednym hotelem to nie może polecać drugiego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja również nie polecam Hotelu Opera... byłam tam na weselu i faktycznie dobre jedzenie, ładnie przystrojony stół, przyjemny wystrój wnętrz, ALE osobna sala faktycznie sprawiała, że impreza trochę się "rozbijała", ciężej było zachęcić wszystkich do tańca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli w lokalu sala taneczna jest oddzielona ,to na sali jadalnej stawiamy kolumnę,aby goście słyszeli zapowiedzi i muzykę.Zdażyło nam sie grać w remizie na parterze,a wszyscy siedzeli na piętrze.Brak kontaktu zawsze utrudnia prowadzenie wesela (na 300 zdażyło się około 10),ale tak naprawdę to wiele zależy od gości.Powyżej napisano,że na jednej sali jest gorzej,bo głośno gra muzyka i nie można porozmawiać.Zespół jest od tego aby podczas gry się bawiono,stoły są puste ,więc obsługa ma łatwy dostęp i sprząta a w przerwach można porozmawiac przy cichej muzyce z płyty.Bardzo ważny jest sposób nagłośnienia sali,my gramy na 4 kolumny z subbasem.Większość zespołów odpala 2 kolumny na maxa i stąd te nieprzyjemne efekty.Pierwszy raz tutaj przeczytałem,że jakiś zespół doradzał 2 sale.Tego nie trzeba komentować...Pozdrawiam Tomasz Dorniak zespół MASSUANA

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Połączona sala to dużo lepsze wyjście. Bardzo ważną rolę odgrywa jednak jakość dźwięku. Jeżeli kolumny basowe są źle rozstawione lub nie ma ich wcale DJ chcąc puszczać głośno muzykę może zbyt mocno zagłuszać wysokimi tonami siedzących przy stole. Dobrym rozwiązaniem jest jeżeli obie części sali w subtelny sposób rozdzielone są drobnym zwężeniem budynku itd. co rozgranicza lecz nie rozdziela i poprawia akustykę. Pozdrawiam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry