Widok
hehhe tez przeczytałam cały wątek od deski do deski. I go podbiję, a co ;) Nie wypowiem się na temat korzystania z solarium w czasie ciąży, bo nie mam zamiaru komentować czyjeś głupoty. Zafascynowała mnie jednak wypowiedź demolki o dojrzałości w wieku 18 lat. Zrozumiesz kochana za przynajmniej 10 lat, że osiemnastolatkom tylko się wydaje, że są dorośli i dojrzali. A twoja wypowiedź, że jak wyjdziesz za mąż w wieku 40 lat, to w szkole powiedzą, że przyszła babcia, to chyba się nawet nie łączy (?) Bo nie ślub, a urodzenie dziecka ma na to wpływ. Posłuchaj mądrych, doświadczonych koleżanek i nie wychodź tak wcześnie za mąż. Do czego potrzebny Ci ten papierek? Może poznaj chłopaka trochę lepiej. Znam trzy "pary", które pobrały się w wieku 18 i 19 lat. Uwierz, są już dawno po rozwodzie...
Oj ja sie z tym nie zgadzam , nie którzy 18 latkowie sa bardziej dojrzali niz nie jeden człowiek po 40 . Nie jednemu 18 latkowi przyszło prowadzić dom kiedyś i teraz i dawali radę osobiście moi rodzicie wzięli ślub 30 lat temu jak mieli po 19 lat i sa do dziś szczęśliwym małżeństwem. Co do wypowiedzi na temat rodzenia dzieci ze względu na to, bo nie chce zeby ktos powiedzial ze babcia przyszla na wywiadówke to żenada.