Widok

stres przedślubny

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Ślub za 2 miesiące i niestety chyba zaczyna mnie właśnie dopadać "stres przedślubny". Może nie jestem sama?:) Jeśli tak, to jak dziewczyny sobie z tym radzicie? Napiszcie o dobrych i sprawdzonych sposobach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A masz kelnera do wódki i napojów?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Przygotowania do slubu to byla dla mnie prawdziwa udreka, kilka razy mialam ochote odwolac wesele tak sie stresowalam. Staram sie unikac srodkow uspokajacych, zawsze sobie jakos radzilam bez nich, ale wtedy sie nie dalo. Na szczescie kolezanka polecila mi nervomix control i jakos przetrwalam ten trudny okres.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czas strasznie szybko ucieka rok temu ustalaliśmy termin a tu o jeszcze chwilka i skończy się ta cała bieganina...Ja mam taki stres że nic nie jem przez co schódło mi się znacznie ,Tylko żebym na ślubie nie padła ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nawet nie wiecie jak się ciesze, że mam jeszcze 16 dni, ale ten czas tak szybko się kurczy, a w ferworze przygotowań i pracy zawodowej, nawet brzydko mogłabym powiedzieć jak czas mi ucioeka:) Życzę powodzenia wszystkim parom, którem mają termin przede mną :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
również 3mam kciuki i życzę wszystkiego najlepszego :))) i spokoju ducha na te dwa ostatnie dni hihi :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też zostały dwa dni ... :-) i mam bardzo podobą rozpiskę na te dni ;-P

3mam kciuki za koleżankę z dziesiątego. Oby wszystko się udało no i oczywiście duuuużo szczęścia. :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam ślub pojutrze i bardzo się już stresuję...:((( dzisiaj ide na paznokcie, potem przyjeżdza swiadkowa, ubieramy sukienke. Popołudniu odbieramy z przyszłym mężem owoce i zawozimy wódkę i wszystkie napoje na salę. Tyle tego wszystkiego jest że jeszcze dwóch kolegów z samochodami pomoże :) Jutro rano do spowiedzi a wieczorem do kościola na ostatnia katechezę. A w sobotę....od rana kongo :)) Będziemy mieli slub wojskowy, mam nadzieję że szpaler ładnie wyjdzie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paquerette ojj to trochę mnie pocieszyłaś bo się troszkę stresuję jutrzejszym dniem... my termin rezerwowaliśmy u księdza Bronisława i wydał się bardzo miły i w porządku... ale jak się dowiedziałam,że jutro Go nie będzie to się troszkę zestresowałam... nie wiem czemu tak mam ale to chyba dlatego że mój proboszcz potrafi być czasem nie miły pamiętam,że jak byłam mała jeszcze to zawsze się Go bałam... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zarówno ksiądz Marek jak i ksiądz Bolesław są bardzo sympatyczni. My akurat rezerwowaliśmy termin naszego ślubu u księdza Marka i jest mega w porządku, a protokół dopiero po Nowym Roku - ciekawe u kogo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najważniejsze,żebyście wszystko załatwili , nieważne u kogo, czas sie liczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak my byliśmy umówieni z księdzem Bronisławem, który teraz jest na wyjeździe z dzieciakami, a jutro przyjmie nas ksiądz Marek..:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a u mnie stres się nasila,jutro lece do Polski i wtedy zacznie sie wszystko na "MAXA.Ale ja jestem dobrej mysli i wiem że dam sobie rade ze wszystkim:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Proboszcz to Mieczysław, Bronisław jest na wyjeździe z dzieciakami, a ślubów zazwyczaj udziela jeszcze inny - Marek;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nawet jak wyjeżdża w sierpniu to nam ślubu już nie udzieli;(((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sallyann no nie gadaj... a jak się nazywa proboszcz??? Bo z tym księdzem co myśmy gadali to ksiądz Bronisław i nam teściowa powiedziała,że to proboszcz....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia

Proboszcz jest na miejscu do końca lipca. Wyjeżdża w sierpniu na 2 miesiące;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moze poczekajcie az wróci z tej pielgrzymki ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no a w ogóle to dopadł mnie mały stresik związany ze spisaniem protokołu... okazało się,że ksiądz o nas zapomniał i pojechał na pielgrzymkę i będziemy spisywali protokół z innym księdzem którego nawet nie znamy... a dodam,że proboszcz był taki w porządku bardzo, rozumiał i nie obiła żadne problemu z tego względu że już mieszkamy ze soba długo i w ogóle mieszkamy za granicą... i ja nie nie wiem jaki będzie ten ksiądz i nie wiem czego się spodziewać...:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miało być nie 'z %' tylko '5' miesięcy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha nulka to już rozumiem;)

okon ja mieszkam w Anglii w Londynie i bilety wcale nie podrożały, może troszkę ale to nie jest traka suma na którą nie stać normalnej osoby mieszkającej w Anglii... poza tym, jak kupisz bilet wcześniej, to jest naprawdę tani... ja jak kupowałam bilet na moje wesele (z % miesięcy wcześniej przed datą odlotu) to zapłaciłam 75 f od osoby (w dwie strony) to dużo???? wiadomo,że to ściema, przykro tylko że musiałaś tego doświadczyć, bo jak się prosi na świadka to osobę, która jest dla ciebie ważna...
no ale najważniejsze że masz już następną osobę na świadka:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry