Widok
Kamilo,
1) sukienka nie jest na żywo biała, a i tak nieważne bo właśnie kupiłam już tą różową spódnice:)
2)jeżeli Ci to tak bardzo przeszkadza że nie piszemy na temat GIOVANI to nie ma problemu, możemy z Gabi pogadać na gg:)
Więc zapraszam Ciebie jak i wszystkie miłośniczki tej pięknej sukni do dyskusji, oczywiście tylko i wyłącznie na jej temat:)
1) sukienka nie jest na żywo biała, a i tak nieważne bo właśnie kupiłam już tą różową spódnice:)
2)jeżeli Ci to tak bardzo przeszkadza że nie piszemy na temat GIOVANI to nie ma problemu, możemy z Gabi pogadać na gg:)
Więc zapraszam Ciebie jak i wszystkie miłośniczki tej pięknej sukni do dyskusji, oczywiście tylko i wyłącznie na jej temat:)
Eee, nikt im nie broni wchodzić i pytać. Zazwyczaj na forach jest tak, że w pewnym momencie wątek się urywa. Co jakiś czas dziewczyny wchodzą i opowiadają o sukienkach. Nawet wczoraj się dziewczyna pochwaliła, że kupiła juz suknię. Chętnie porozmawiamy z nią o dodatkach itp ale nie rozwijała rozmowy.
Co do sukienki to będzie pasowała pod warunkiem że młoda bedzie miała bogatszą suknię, np długą, co innego jesli bedzie miała białą małą :) wtedy może byc jej przykro. Mi by nie było ale decyzja nalezy do Ciebie. :) A czemu zrezygnowałas z różowej spódnicy? Tamten komplet był fajny :)
Co do sukienki to będzie pasowała pod warunkiem że młoda bedzie miała bogatszą suknię, np długą, co innego jesli bedzie miała białą małą :) wtedy może byc jej przykro. Mi by nie było ale decyzja nalezy do Ciebie. :) A czemu zrezygnowałas z różowej spódnicy? Tamten komplet był fajny :)
Mentorko chciałabyś żeby któraś z kobiet na Twoje wesele przyszła w białej bądź ecru sukience?
Wiecie co tak sobie myślę, że ten wątek od jakiegoś czasu mało ma już wspólnego z sukienką Giovani i naprawdę współczuję dziewczynom, które tu wchodzą i czytają cały wątek, połowa zupełnie już nie dotyczy sukienki.
Dziewczyny nie bronie Wam rozmawiać o swoich sprawach, ale niedługo zrobi się tu jeszcze poradnik młodej mamy. Nie odbierajcie tego negatywnie, ale zastanówcie się po co przychodzą tu inne dziewczyny, wg mnie chcą się dowiedzieć wszystkiego o sukience i ewentualnych dodatkach, a nie o wystroju domów i kieckach na inne wesela, proponuje Wam wymienić się numerami gg.
Pozdrawiam Was ciepło i czekam z niecierpliwością na czerwcowe zdjęcia!!!
Wiecie co tak sobie myślę, że ten wątek od jakiegoś czasu mało ma już wspólnego z sukienką Giovani i naprawdę współczuję dziewczynom, które tu wchodzą i czytają cały wątek, połowa zupełnie już nie dotyczy sukienki.
Dziewczyny nie bronie Wam rozmawiać o swoich sprawach, ale niedługo zrobi się tu jeszcze poradnik młodej mamy. Nie odbierajcie tego negatywnie, ale zastanówcie się po co przychodzą tu inne dziewczyny, wg mnie chcą się dowiedzieć wszystkiego o sukience i ewentualnych dodatkach, a nie o wystroju domów i kieckach na inne wesela, proponuje Wam wymienić się numerami gg.
Pozdrawiam Was ciepło i czekam z niecierpliwością na czerwcowe zdjęcia!!!
Witam wszystkie dziewczyny. Własnie dziś wróciłam z salonu Angel w Warszawie. Zamówiłam sobie suknie Angel Giovanii. Gdy tylko ją założyłam to od razu wiedziałam że to jest ta suknia o której marzyłam. Cena tej sukni może nie należy to najniższych ale ta suknia jest warta tej ceny. We wrześniu biorę ślub więc w październiku wystawie ją na pewno na allegro. Pozdrawiam W razie pytań można pisać na gg 3469321
To super że tak tanio Was poprawiny wyniosą, może i ja popytam w okolicznych restauracjach bo szczerze mówiąc to tylko w naszej sali pytaliśmy ale tam chyba 60zł od osoby.
My też obrączki będziemy miec z przetopionego złota mojego narzeczonego mamy i też najzwyklejsze na świecie :) Obrączka to obrączka.
A jesli chodzi o to przyjęcie to myślę że tak jak napisałaś bedzie okej, bardzo elegancko i delikatnie, a sukieneczka ale krótka tez byłaby fajna. Oczywiście długie weselne kiecki odpadają :)
My też obrączki będziemy miec z przetopionego złota mojego narzeczonego mamy i też najzwyklejsze na świecie :) Obrączka to obrączka.
A jesli chodzi o to przyjęcie to myślę że tak jak napisałaś bedzie okej, bardzo elegancko i delikatnie, a sukieneczka ale krótka tez byłaby fajna. Oczywiście długie weselne kiecki odpadają :)
my mamy poprawiny za 1000 zł bez względu ile osób, jedzenie z wesela. I w takiej fajnej Baraniej Chacie z kominkiem, a że wszystko jest w lesie nad jeziorkiem to jak pogoda dopisze może wyjść naprawdę fajnie:)
jeżeli chodzi o tą sukienkę to nie boję się czy mi takiemu chudzielcowi będzie dobrze w takim kroju... tak to bym od razu brała...
co do obrączek to bierzemy złoto od naszych mam i przetapiamy:) chodzi nam żeby było symbolicznie, nie o zaoszczędzenie:) obrączki będą zwykłe, za bardzo się boje że inaczej mogą mi się szybko znudzić:)
mam takie pytanko, za 2 tyg idziemy na ślub do znajomych. Wesela nie będzie tylko obiad.... i niewiem jak się ubrać. Czy w jakąś kiecke jak na wesele czy np spódnica taka w jasnym różu z kokardą satynowa i do tego biała koszula i jakieś ładne korale... co myślisz?
jeżeli chodzi o tą sukienkę to nie boję się czy mi takiemu chudzielcowi będzie dobrze w takim kroju... tak to bym od razu brała...
co do obrączek to bierzemy złoto od naszych mam i przetapiamy:) chodzi nam żeby było symbolicznie, nie o zaoszczędzenie:) obrączki będą zwykłe, za bardzo się boje że inaczej mogą mi się szybko znudzić:)
mam takie pytanko, za 2 tyg idziemy na ślub do znajomych. Wesela nie będzie tylko obiad.... i niewiem jak się ubrać. Czy w jakąś kiecke jak na wesele czy np spódnica taka w jasnym różu z kokardą satynowa i do tego biała koszula i jakieś ładne korale... co myślisz?
My nie robimy poprawin, chyba że na działce pod namiotem wtedy sukienka się przyda pod warunkiem że będzie ładna pogoda :) szkoda nam kasy na poprawiny, wesele wyjdzie nas z ubraniami 60 tys, a z jedzenia które nam na sali oddadzą tydzień później chcemy w domu zrobić przyjęcie dla najblizszej rodziny - takie niby poprawiny połączone z parapetówką.
