Widok
gratuluje zakupu sukni:):):)
zaproszenia śliczne:)
znalazłam fajne figurki na trot, można je robić na zmówienie i będa takie jak chcesz:) pokaże swoja suknie itd żebyśmy to my byli i będzie nasza kicia:)
http://doye.art.pl/speczamow.html
zaproszenia śliczne:)
znalazłam fajne figurki na trot, można je robić na zmówienie i będa takie jak chcesz:) pokaże swoja suknie itd żebyśmy to my byli i będzie nasza kicia:)
http://doye.art.pl/speczamow.html
http://www.zaproszeniaonline.com.pl/produkt,291,0.html a te zaproszenia ostatecznie zamówiliśmy, bardzo podoba nam się ich jedwabne wykończenie.
Zamówiłam sukienkę. :) 3500zł nic nie negocjowałam już. Sznurowaną, z ramiączkami odpinanymi, 10 warstw tiulu, nie odjęłam żadnej. Welon długi 3,5m i tylko rzucone na nim dżety (nie swarki) mieniące się ale mało, żeby nie naćpać i drugi podwójny obszyty swarovskim dookoła - piękny. Długi welon wyjdzie ok 180 zł a krótki 280zł także zamknę się w 4000tys :) jestem bardzo zadowolona z obsługi w Płońsku. Bardzo miłe Panie.. acha i mówiły że ma być później Pani z Malborka :) daj znać czy byłaś :)
w naszym hotelu bawiło się kilka osób z mojej rodziny więc wiem że jedzenia jest tyle że nie da się tego zjeść, zostaje na poprawiny i nawet do domu Młodzi zabrali:) ale też czytałam negatywne opinie ale takimi się nie przejmuje skoro już jest sprawdzone:) poprawiny mamy w baranije chacie, wszystko znajduje się w lesie obok jeziorko więc mam nadzieje że pogoda dopisze:)
ostatnio zaczełam się zastanwiać nad bolerkiem ale takim z krótkim rękawkiem. Myślałam żeby był z tiulu jak dół sukni i obszyć je kryształkami... boje się że w środku września może być trohe zimno...
ostatnio zaczełam się zastanwiać nad bolerkiem ale takim z krótkim rękawkiem. Myślałam żeby był z tiulu jak dół sukni i obszyć je kryształkami... boje się że w środku września może być trohe zimno...
Dokładnie, ja też się martwiłam ale stwierdziłam że nie warto, i tak wszystkim nie dogodzę, u nas salę do jedzenia i tańczenia dzieli hol z kominkiem, a goście wolą przy stołach patrzeć jak inni tańczą. Też np słyszę opinię o naszej sali, że mało jedzenia dają, na szczęście opinie te wypowiadają ludzie, których nie było stać na te salę i mieli z gorszych, mam nadzieję że to tylko zawiść. Ci co tam mieli lub byli bardzo chwalili ale też jak jest na prawdę to dowiem się 22 maja bo siostra idzie tam na wesele. Martwię sie też czy zespół podoła zabawiac przy stołach. Zastanawiamy się jakie stoły czy okrągłe i wtedy wizytówki czy tradycyjne długie, okrągłe wyglądają przepięknie ale już sama nei wiem. :( No ale właśnie rozmawiałam z kierowcą mojego szefa na temat wypożyczenia lincolna i jestem podekscytowana :) Napisałam pismo i czekam na zgodę :) ale wszystkim pracownikom podobno daje :)
ja sie zaczełam stresować kiedy poszliśmy na wesele kuzynki mojego narzeczonego. Wszyscy tylko siedzieli i marudzili, a bo to jedzenie nie takie, muzyka beznadziejna itd...... ehhh ale poźniej doszłam do wniosku że nie warto się takimi przejmować bo ciekawe czy by sami lepsze urządzili:) pozatym niegdy wszystkim się nie dogodzi:)
hahah mam podobne sny :) tez mi się śniło że mi mama jakąś okropną zieloną sukienkę kupiła, że musiałam już wychodzic do kościoła a miałam włosy nie zrobione, mój narzeczony przyjechał po mnie w brązowych spodniach i w brązowym okropnym swetrze i w końcu wesele odbyło się w salonie naszego domu, masakra, wiele idiotyzmów mi się sniło związanych ze slubem :)

