Widok

suknia slubna-kupić czy wypożyczyć?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
cześć! mam wielki dylemat- mianowicie nie wiem czy suknie slubną wypożyczyć czy kupić nową. jak wiadomo nowa jest średnio dwa razy droższa a wypożyczona- trzeba sie martwić by jej nie zniszczyć-tj. poplamić czy porwać. sama nie wiem , a może kupić od kogoś?
p.s.
mam siostre blizniaczke i może ona kiedyś ją ubierze po mnie (po przerobieniu) - to może nową opłaca sie kupić?
czy ktoś może mi doradzić?
pozdrawiam
papa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie sądzę zeby twoja siostra ubrałą kiedyś Twoją suknię, chyba że tak bardzo się kochacie, że chciałą by w przyszłości wyglądać tak samo. Wybór zależy od zasobności portfela. Ja miałam mieć wypożyczaną, ale wszystkie wyglądały jak by 100 panien młodych już je miało na sobie. NAjlepiej kupić nową, ale to niestety kosztuje lub z ogłoszenia, ale trzeba naprawdę trafić w rozmiar, bo każda z tych sukien była szyta pod konkretne wymiary. Ja w końcu kupiłąm nową, choć to rozwiązanie brałam pod uwagę jako ostateczne. Pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem Ci co ja bym zrobiła:

Gdybym miała duży dom i miejsce, żeby taką suknie trzymać w odpowiednich warunkach to na pewno dokonałabym zakupu nowej sukienki.

Poza tym jezeli chcialabys zakupic jakaś super suknię to pewnie będziesz musiała duzo zapłacić...

Ale chyba wolę wypożyczyć i uważać, żeby nic się nie stało. Nie wiem jaka jest procedura jeśli coś się stanie. Może trzeba zapłacić 'Karę' ??? Ale taka kara nie będzie chyba strasznie wysoka... :)

Pozdrawiam
Monia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam ten sam problem, ale chyba zdecyduję się na uszycie. Myślalam o kupnie używanej, ale dobrać rozmiar, kolor i fason który się podoba to jest chyba niemożliwe. Moja koleżanka wypożyczała suknię i mąż w tańcu nadepnął jej i się rozerwała. Wprawdzie dało sie zeszyć i nie było nic widać, ale mały stresik był.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba najlepszym rozwiazaniem jest uszycie nowej sukni - specjalnie na miarę z zamiarem pozostawienia jej w wypożyczalni. Trzeba tylko, wybrać salon szyjący nowe i wypożyczający używane.
Cena jest niższa, bo po pierwszym razie wciąż jest własnością salonu.
Wiem, że w takiej sytuacji nowa suknia jest taka jaką sobie wymarzysz, a po ślubie nie masz z nią kłopotu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W wypozyczalni, gdzie ja wypozyczłam suknię ślubną, są same nowe, czyste i w wielkim wyborze, mozna również uszyć za ok. 1000 zł. taką jaką się chce, mogę z czystym sumieniem polecić, podaj adres skrzynki to ci wszystko opiszę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdecydowanie polecam kupno w wypożyczalni z zamiarem jej pozostawienia.
Sprzedaż używanie sukni ślubnej jest praktycznie nie możliwa.
Żadna wypożyczalnia jej od Ciebie nie odkupi, a sprzedaż komuś znajomemu graniczy z cudem. Poza tym za kilka miesięcy zmieni się pora roku i będzie już nie modna,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ponad dwa lata temu moja siostra chciała wypożyczyć sukienkę na swój slub. Ale kiedy zobaczyła w sklepie inną powiedziała że musi być to ta. Mi też bardzo się podobała i umówiłyśmy się że rodzce ją kupią i ja ją włożę. Ślub będę miała w czerwcu i poddam jątakim poprawkom że nikt nie pozna że to ta sama suknia. A zachowa swój urok i elegancję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,
Bardzo ciekawa propozycja wobec czego zgłaszam wielkie zainteresowanie opisywanym "salonem" i jeśli jest to możliwe czekam na bliższe informacje. WIELKIE DZIĘKI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Beatka napisał(a):

> W wypozyczalni, gdzie ja wypozyczłam suknię ślubną, są same
> nowe, czyste i w wielkim wyborze, mozna również uszyć za ok.
> 1000 zł. taką jaką się chce, mogę z czystym sumieniem polecić,
> podaj adres skrzynki to ci wszystko opiszę.


Cześć Beatko!
możesz mi podań namiary na tę wypożyczalnię.
oni szyją np. wg. własnego pidanego im pomysłu i czy pózniej można im oddać tę suknie do wypożyczalni?
czekam na odpowiedz.
pozdrawiam
papa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja proponuję wypożyczenie sukni, sama tak zrobiłam i była naprawde taka jaką sobie wymarzyłam, minęły juz czasy, że suknie wypożyczone sa brudne lub porwane. Każda suknia jest wypożyczana tylko 3 razy potem idzie na "smietnik". Za suknie zapłacisz 500 zł (lub więcej lub mniej zależy od fasonu) + koszty wypożyczenia (w tym jest kaucja) jeżeli suknia wróci cała zniszczona kaucja po prostu do ciebie nie wróci, ale nie płaci się żadnej kary. Moja suknia była kompletnie rozpruta na dole i wcale sie tym nie przejmowałam, nie otrzymałam kaucji zwrotnej i tyle. Polecam sklepy "Margaritta" maja tam duży wybór i obsługa rewelacja. Dzień przed slubem odbierasz suknię po poprawkach a w poniedziałek oddajesz. Nie ma sensu kupować co potem z nią zrobisz, tylko strata pieniędzy a mole się najedzą :-))

Trochę się rozpisałam ale cóż ....
Pozdrawiam Lady
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja proponuję wypożyczenie sukni, sama tak zrobiłam i była naprawde taka jaką sobie wymarzyłam, minęły juz czasy, że suknie wypożyczone sa brudne lub porwane. Każda suknia jest wypożyczana tylko 3 razy potem idzie na "smietnik". Za suknie zapłacisz 500 zł (lub więcej lub mniej zależy od fasonu) + koszty wypożyczenia (w tym jest kaucja) jeżeli suknia wróci cała zniszczona kaucja po prostu do ciebie nie wróci, ale nie płaci się żadnej kary. Moja suknia była kompletnie rozpruta na dole i wcale sie tym nie przejmowałam, nie otrzymałam kaucji zwrotnej i tyle. Polecam sklepy "Marietta" maja tam duży wybór i obsługa rewelacja. Dzień przed slubem odbierasz suknię po poprawkach a w poniedziałek oddajesz. Nie ma sensu kupować co potem z nią zrobisz, tylko strata pieniędzy a mole się najedzą :-))

Trochę się rozpisałam ale cóż ....
Pozdrawiam Lady
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z rozpędu wysłałam 2 razy w drugim poście jest nazwa salonu poprawna bo się rozpędziłam "MARIETTA" sieć sklepów jest w całym Trójmieście. Polecam !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asia i GOSIK. Wysłałam wam informacje na wasze skrzynki. Pozdrowienia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kary indywidualnie ustalane są przez salon. w jednym przepada kaucja, w drugim płacisz 50% wartości sukni, w jeszcze innym moga być być zupełnie inne warunki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polecam Mariette w Gdyni ,gdzie moja kuzynka szyla latem sukienke do pierwszego wypozyczenia i byla bardzo zadowolona , miala co chciala potem oddala i po klopocie. Ja natomiast skusilam sie na jesienna promocje Marietty gdzie wszystkie modele sa tansze od 300 -500 zl. (mysle, ze jeszcze trwa ,ja bylam w zeszlym tygodniu) Wybor taki,ze mialam problem co wybrac a i co nieco bylo juz odlozone dla klientek .Zycze milego wyboru!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja polecam Ci kupić suknię z ogłoszenia, naprawdę tanio można kupić fajne okazy. Poszukaj może trochę w ogłoszeniach w Internecie.
Osobiście kupiłam w zachwalanym tu SALONIE - I NIE POLECAM!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moge Ci polecic sklep firmowy marietty , ale w Gdansku przy ul. Weglarskiej ,dzisiaj spedzilam tam sporo czasu wiec jestem na biezaco co oferuja - jezeli chodzi o sprzedaz to kazda sukienka kosztuje pol ceny tak wiec do tysiaca zl.wybierasz co chcesz ale wiekszosc jest w kolorze ecri. Sukienki sa przerozne i spory wybor. Dodatkowo do sukienki zakupionej dostajesz gratis welon , ktory sama sobie wybierasz . Welony w prezencie sa ponoc dodawane do wyczerpania zapasow , tak wiec warto sie pospieszyc jezeli Cie to interesuje , natomiast jak dlugo potrwa znizka 50% tego nie wie nawet ekspedientka.
Pozdrawiam WIOLA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ta cała pseudorekama Marietty do naganianie klientów własnej firmie. Poczytaj wcześniejsze posty na formum o tych sklepach. Poza tym jak zauważyłam co niektóre "panienki" podszywają się pod cudze nick'i.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja Mariette odradzam. Tę w Gdańsku, zostałam upokożona, kobiety nie miały cierpliwości, żeby pół godziny pooglądać ze mną suknie. Chciałam z trenem -ta która mi się podobała była za wąska, a one stwierdziły, że zetną tren i poszerzą suknie. Jak zaprostestowałam to orzekły, że jestem niezdecydowana, powinnam przyjśc z kimś kto zdecyduje za mnie.
Odradzam. Byłam wściekła.
Za to polecam Madonnę Creato we Wrzeszczu - tam kupiła suknie. Może nie była najtańsza, ale za to czułam się tak jak powinnam. Ślub jest dniem wyjątkowym i takie też powinny być przygotowania.
Fakt, że trudno sprzedać suknię używaną, jeszcze popróbuję, a jak nie to może ją przefarbuję i zetnę tren...
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry