Widok
suknia z kołem
Na innym ślubnym forum wyczytałam, że - chodząc w sukni z kołem - trzeba ją jakoś podnosić, gdy się siada i klęka, żeby nie urwać paska. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym względzie. Podnosić - konkretniej na czym to polega. Wiem, ze jak zwykle zadaję dziwne p[ytania, ale nie chcę czegoś urwać od sukni, bo będzie mi potrzebna na plener po ślubie.
Miałam suknię z kołem, miaąłm do wyboru na kole lub halkę, jak przymierzałam halkę to od razu mi się gorąco zrobiło a w kole jest luz między nogami i bardzo przyjemnie sie chodzi, więc wybrałąm koło.
Nie miaąłm z tym żadnych problemów, nawet mi to do głowy wcześniej nie przyszło, siadałam normalnie, tańczyłam i sama chodziłam do łazienki i naprawdę zadnych utrudnień nie odczułam, nawet muszę przyznac że było mi bardzo wygodnie.
Choc czytałąm na tym forum, że nieraz koło pęka, więc warto miec taśmę klejącą, tego też wcześniej nie wiedziaąłm, al ena sczęście nic takiego mi się nei przytrafiło.
Nie bój się i bierz koło, powodzenia
Nie miaąłm z tym żadnych problemów, nawet mi to do głowy wcześniej nie przyszło, siadałam normalnie, tańczyłam i sama chodziłam do łazienki i naprawdę zadnych utrudnień nie odczułam, nawet muszę przyznac że było mi bardzo wygodnie.
Choc czytałąm na tym forum, że nieraz koło pęka, więc warto miec taśmę klejącą, tego też wcześniej nie wiedziaąłm, al ena sczęście nic takiego mi się nei przytrafiło.
Nie bój się i bierz koło, powodzenia