Widok
super wątek ;))))
http://forum.trojmiasto.pl/read.php?f=11&i=435305&t=316204
to jest wątek Karolinki29, którego nie da się już podbić niestety - w weekend pojawił się w wątku MamyMarty, poczytałam go wczoraj i poplakałam się ze śmiechu :)))) polecam!!!!
może nowa gwardia forumek też coś napisze na ten temat - zabawne dziwactwa naszych facetów ;))
to jest wątek Karolinki29, którego nie da się już podbić niestety - w weekend pojawił się w wątku MamyMarty, poczytałam go wczoraj i poplakałam się ze śmiechu :)))) polecam!!!!
może nowa gwardia forumek też coś napisze na ten temat - zabawne dziwactwa naszych facetów ;))
o tak! może to zabrzmi nieskromnie, ale to był jeden z najlepszych wątków jakie się tu pojawiły także dzięki osobom które tam się wpisywały :) ciekawe co by nasi faceci tak o nas mówili he he, a może teraz dla odmiany przyznamy się same do swoich dziwactw, na odwagę ja mogę zacząć....
http://www.slubnemarzenie.com.pl
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych
nooo niesamowite! siedze w pracy i rycze ze śmiechu do monitora ;D najlpesza jest Pani co ma męża od czapeczki w zółwiki hahahahahaha ;D
Mój przyszły mąż ma pełno takich dziwactw ale za to między innymi go kocham :)
-po pierwsze pralkofobia :)
-po drugie czasem tak sie rozkojarza ze nie wie o bożym świecie....
np. raz siedziałyśmy w pokoju z moimi dziewczynami a mój S. siedział przy kompie i oglądał coś tam w necie... a my rozmawiałyśmy o ślubie. Nagle kumpela rzuciła hasło "ciekawe kiedy Kania ze swoim (nasza wspólna kumpela) będzie brac ślub" na to inna "z tego co wiem to w 10 rocznicę poznania" na to mój S. wyrwany z kontemplacji "a co ma do tego Poznań?"
albo: ja czytam księge jakąś, S. ogląda Animal Planet-program o psach Dingo, nagle w tv komentator mówi "psy Dingo często towarzysza przy polowaniach (pokazane te psy jak sobie skaczą po lesie).(chwila ciszy komentatora i nagle) Pies rychło złapał trop." Na to mój S. myśli i myśli i widze ze nad czymś namiętnie rozmyśla i nagle patrzy sie na mnie i mówi "teraz to ja już nie wiem czy to jest pies dingo czy pies rychło?" aaaaaaaaaaaahahahahah myślałam ze umre :D:D
-po trzecie hipochondryzm niesamowity
-po czwarte rozrzucanie skarpetek wszędzie gdzie sie da :) ostatnio znalazłam wciśniętą w kanapie :D ale walcze z tym ostro :D
Mój przyszły mąż ma pełno takich dziwactw ale za to między innymi go kocham :)
-po pierwsze pralkofobia :)
-po drugie czasem tak sie rozkojarza ze nie wie o bożym świecie....
np. raz siedziałyśmy w pokoju z moimi dziewczynami a mój S. siedział przy kompie i oglądał coś tam w necie... a my rozmawiałyśmy o ślubie. Nagle kumpela rzuciła hasło "ciekawe kiedy Kania ze swoim (nasza wspólna kumpela) będzie brac ślub" na to inna "z tego co wiem to w 10 rocznicę poznania" na to mój S. wyrwany z kontemplacji "a co ma do tego Poznań?"
albo: ja czytam księge jakąś, S. ogląda Animal Planet-program o psach Dingo, nagle w tv komentator mówi "psy Dingo często towarzysza przy polowaniach (pokazane te psy jak sobie skaczą po lesie).(chwila ciszy komentatora i nagle) Pies rychło złapał trop." Na to mój S. myśli i myśli i widze ze nad czymś namiętnie rozmyśla i nagle patrzy sie na mnie i mówi "teraz to ja już nie wiem czy to jest pies dingo czy pies rychło?" aaaaaaaaaaaahahahahah myślałam ze umre :D:D
-po trzecie hipochondryzm niesamowity
-po czwarte rozrzucanie skarpetek wszędzie gdzie sie da :) ostatnio znalazłam wciśniętą w kanapie :D ale walcze z tym ostro :D
Sprzedam Farage Lolita :)
[url=http://www.abcslubu.pl]
[url=http://www.abcslubu.pl]

no to jak zaczęłyśmy to ja też napiszę o moim Narzeczonym:
- nie używa masła tylko serka do kanapek, takiego twarożku - tym smaruje i na to daje wędlinkę serek itp.
- nie pija (ostatnio trochę zaczął, ale rzadko) herbaty, tylko gorącą przegotowaną wodę do posiłków
- to pojawiło się też w wątku Karolinki - ma bzika na punkcie sprawdzania zakmnięcia drzwi w aucie i w domu - zawsze się śmieję, że powinien jeszcze nogą się zaprzeć i pociągnąć ;)
- stresuje go jazda pociągiem, a już najbardziej kupowanie biletów - zawsze się boi, że kupi zły bilet - jak gdzieś musi jechać, idziemy razem po bilet i tuż przed podejściem do okienka mówi do mnie szeptem: "Ale Ty mówisz" ;)))))
chociaż ostatnio już kupił bilet sam i pierwsze co zrobił, zadzownił, żeby się pochwalić ;)))
- nie używa masła tylko serka do kanapek, takiego twarożku - tym smaruje i na to daje wędlinkę serek itp.
- nie pija (ostatnio trochę zaczął, ale rzadko) herbaty, tylko gorącą przegotowaną wodę do posiłków
- to pojawiło się też w wątku Karolinki - ma bzika na punkcie sprawdzania zakmnięcia drzwi w aucie i w domu - zawsze się śmieję, że powinien jeszcze nogą się zaprzeć i pociągnąć ;)
- stresuje go jazda pociągiem, a już najbardziej kupowanie biletów - zawsze się boi, że kupi zły bilet - jak gdzieś musi jechać, idziemy razem po bilet i tuż przed podejściem do okienka mówi do mnie szeptem: "Ale Ty mówisz" ;)))))
chociaż ostatnio już kupił bilet sam i pierwsze co zrobił, zadzownił, żeby się pochwalić ;)))
a ja się przyznam do dwóch :)
- jak kupuje gazete z programem na weekend to musi być taka aby programy moje ulubione były na jednej stronie, bo nie lubię przewracać kartek, najbardziej mi wstyd jak w małym kiosku nie ma tej co zwykle to wtedy tłumacze pani o co mi chodzi :)
- pijam kawe tylko w kubkach a zimne napoje tylko w jednym rodzaju szklanek bo inaczej mi nie smakuje he he
- jak kupuje gazete z programem na weekend to musi być taka aby programy moje ulubione były na jednej stronie, bo nie lubię przewracać kartek, najbardziej mi wstyd jak w małym kiosku nie ma tej co zwykle to wtedy tłumacze pani o co mi chodzi :)
- pijam kawe tylko w kubkach a zimne napoje tylko w jednym rodzaju szklanek bo inaczej mi nie smakuje he he
http://www.slubnemarzenie.com.pl
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych
no i jestem strasznie roztrzepana, jak wchodzę do domu to pierwsze co robię, zdejmuję zegarek i kładę go w najróżnijeszych miejscach, w równie różnych i często dziwnych miejscach kładę okulary - moja Mama jak widziała, jak nerwowo biegam po domu szukając czegoś przed wyjściem, mówiła zawsze tylko "na pralce", "na lodowce" ;) zresztą nadal to robi, jak u niej jestem :)
Narzeczony nie powie, póki go nie zapytam, i wtedy też czasem nie chce powiedzieć, bo mnie "wychowuje" ;PPP postawił mi nawet taki specjalny koszyczek na szafce i tam mam wkładać zegarek, nie powiem, nawet się sprawdza, choć nie zawsze niestety... :)
Narzeczony nie powie, póki go nie zapytam, i wtedy też czasem nie chce powiedzieć, bo mnie "wychowuje" ;PPP postawił mi nawet taki specjalny koszyczek na szafce i tam mam wkładać zegarek, nie powiem, nawet się sprawdza, choć nie zawsze niestety... :)
Moj musi miec skarpetki zlozone na plasko razem a nie w kulke bo za duzo miejsca zajmuja (ciagle chodzi w skarpetkach nie do pary) plus rano w lazience ma okreslony rytual i nie lubi myc zebow przed goleniem i nie dostosuje sie jezeli ja musze razem z nim do lazienki wskoczyc, ale i tez dlatego wstaje wczesniej zeby mu nie przeszkadzac. ja mam zwyczaj robienia balaganu tzn kumuluje rzeczy ktore nosilam na krzesle - po co codziennie do szafy wkladac,buty w przedpokoju, torebki, gazety na stole a wszystko co nie wiem co z tym zrobic pod stolik na kawe, a potem wpadam w szal jaki tu balagan, szprzatam i psiocze do poki sie nie zorientuje ze to moj balagan i tak raz na tydzien, ach no i mam faze na to zeby wszystko pasowalo nie wyjde jak mam czarne buty i brazowa torebke, albo ciemny pasek do jasnych butow.
moj mąż zwija namietnie w kulke skarpety, ale nie to jest najgorsze
najgorsze są wioekowe kapciuszki od babci które zrobiła mu na szydełku
i paraduje w boxerkach po domu , okropnie naciągnietych skarpetach i tych bamboszach co wołają o pomste do nieba...
-pozatym nie moge patrzec jak codziennie wkłada sobie prysznic do ucha i przepłukuje uszy
-nie moge tez patrzec jak zabiera sie za obicnanie paznokci w kuchni! (tępie)
-ogólnie ma nawyki starego harcerza i układa wszystko w jakies dziwne pakunki, zawiniątka i ogólnie masakra
-ja za to sprzatam raz na tydzien w szafie bo po tygodniu mam jedną wielką mieszaniane ciuchów i jak szukam np bordowych rajstop to znajduje koncówke i ciągne (wpada przy tym połowa ciuchów)
-kawa tylko w kubku
-spie przy zapalonej lampce nocnej
-papier w toalecie musi byc od sciany
-jak siedze dłuzej na kompie to moje nogi są wszędzie..np załozone na blat jedna a druga opatra o rower
najgorsze są wioekowe kapciuszki od babci które zrobiła mu na szydełku
i paraduje w boxerkach po domu , okropnie naciągnietych skarpetach i tych bamboszach co wołają o pomste do nieba...
-pozatym nie moge patrzec jak codziennie wkłada sobie prysznic do ucha i przepłukuje uszy
-nie moge tez patrzec jak zabiera sie za obicnanie paznokci w kuchni! (tępie)
-ogólnie ma nawyki starego harcerza i układa wszystko w jakies dziwne pakunki, zawiniątka i ogólnie masakra
-ja za to sprzatam raz na tydzien w szafie bo po tygodniu mam jedną wielką mieszaniane ciuchów i jak szukam np bordowych rajstop to znajduje koncówke i ciągne (wpada przy tym połowa ciuchów)
-kawa tylko w kubku
-spie przy zapalonej lampce nocnej
-papier w toalecie musi byc od sciany
-jak siedze dłuzej na kompie to moje nogi są wszędzie..np załozone na blat jedna a druga opatra o rower
super wątek :)
ja za to prawie zawsze jezdze samochodem w moich wielkich brązowych okularach słonecznych, to dlatego ze prawie zawsze razi mnie słonce, ale mój twierdzi ze to dlatego zeby nikt mnie nie poznal ze to jak tak jezdze...(tu podtekst? ze co? ze niby zle? za szybko?) :)
a moj ma nawyk ze ZAWSZE ALE TO ZAWSZE jak wychodze z samochodu to on czeka az ja bede wysiadała i wtedy mnie klepie w pupę! juz teraz doprowadza mnie to do szalu, on przeprasza, ale twierdzi ze nie moze sie powstrzymac....
ja za to prawie zawsze jezdze samochodem w moich wielkich brązowych okularach słonecznych, to dlatego ze prawie zawsze razi mnie słonce, ale mój twierdzi ze to dlatego zeby nikt mnie nie poznal ze to jak tak jezdze...(tu podtekst? ze co? ze niby zle? za szybko?) :)
a moj ma nawyk ze ZAWSZE ALE TO ZAWSZE jak wychodze z samochodu to on czeka az ja bede wysiadała i wtedy mnie klepie w pupę! juz teraz doprowadza mnie to do szalu, on przeprasza, ale twierdzi ze nie moze sie powstrzymac....
ok, to i ja...
1. kiedy ścielę łóżko poduszki ozdobne które się na nim znajdują muszą leżeć obok siebie w kolejności od najmniejszej do największej, piloty na stoliku równiez bliziutko siebie, budzik po prawej stronie na stole, szklanka z wodą po stronie lewej od budzika, aha kapcie przy biurku-oczywiście bliziutko siebie i zawsze w tym samym miejscu... broń Boże centymetr w prawo czy w lewo!
2. wszystkie buty które posiadam oczywiście muszą być w swoich domkach- czyli w pudełkach w których zostały zakupione.
3. razi mnie strasznie jak mój kochany mąż zostawia tubkę z pastą do zębów otwartą..., zawsze wtedy zwracam Mu uwagę aby ją zamknął, a mąż śmieje się ze mnie, że jestem jak MONK...
4. herbata smakuje mi najbardziej w moim kubeczku z miśkiem, do picia wody używam wyłącznie jednej białej szkalanki!
5. po powrocie z pracy zdejmuję z siebie wszystko co mam (dosłownie) i przebieram się w inne ciuchy-bardzie luźne, zdejmuję też obrączkę, kolczyki, bransoletkę itp...
1. kiedy ścielę łóżko poduszki ozdobne które się na nim znajdują muszą leżeć obok siebie w kolejności od najmniejszej do największej, piloty na stoliku równiez bliziutko siebie, budzik po prawej stronie na stole, szklanka z wodą po stronie lewej od budzika, aha kapcie przy biurku-oczywiście bliziutko siebie i zawsze w tym samym miejscu... broń Boże centymetr w prawo czy w lewo!
2. wszystkie buty które posiadam oczywiście muszą być w swoich domkach- czyli w pudełkach w których zostały zakupione.
3. razi mnie strasznie jak mój kochany mąż zostawia tubkę z pastą do zębów otwartą..., zawsze wtedy zwracam Mu uwagę aby ją zamknął, a mąż śmieje się ze mnie, że jestem jak MONK...
4. herbata smakuje mi najbardziej w moim kubeczku z miśkiem, do picia wody używam wyłącznie jednej białej szkalanki!
5. po powrocie z pracy zdejmuję z siebie wszystko co mam (dosłownie) i przebieram się w inne ciuchy-bardzie luźne, zdejmuję też obrączkę, kolczyki, bransoletkę itp...
ja-dwisia to nie dziwactwo to nałóg :) ja jeszcze:
- jak sprzątam kurze to robie to zawsze w tej samej kolejności, najpierw zaczynam od szafy dużej i przusuwam się w kierunku prawym, na końcu szafa wolnostojąca, półki też w tej samej kolejności zawsze ścieram
- jak przychodzę do domu to też ściągam ciuchy i się przebieram i zdejmuje wszystkie pierścionki łącznie z obrączką (bransoletke, kolczyki i łańcuszek zostawiam)
- jak czytam kolorowe gazety to od tyłu - tak lubię - to jest dopiero hit dziwactw!
- i śpię w skarpetkach, nieważne czy lato czy zima, które potem w nocy często ściągam przez sen bo mi za ciepło albo budzę się z jedną tylko :)
- jak sprzątam kurze to robie to zawsze w tej samej kolejności, najpierw zaczynam od szafy dużej i przusuwam się w kierunku prawym, na końcu szafa wolnostojąca, półki też w tej samej kolejności zawsze ścieram
- jak przychodzę do domu to też ściągam ciuchy i się przebieram i zdejmuje wszystkie pierścionki łącznie z obrączką (bransoletke, kolczyki i łańcuszek zostawiam)
- jak czytam kolorowe gazety to od tyłu - tak lubię - to jest dopiero hit dziwactw!
- i śpię w skarpetkach, nieważne czy lato czy zima, które potem w nocy często ściągam przez sen bo mi za ciepło albo budzę się z jedną tylko :)
http://www.slubnemarzenie.com.pl
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych








