Widok
144 - wysiadamy na Osiedle Mickiewicza i wtedy 300m...
http://www.zkmgdynia.pl/index_rozklady.php?linia=144
http://www.zkmgdynia.pl/index_rozklady.php?linia=144
I tu wychodzi twoje JA masz "gdzieś innych". Liczę się tylko JA i tylko JA. Ja ty dasz 100 lub 500 lub 10000 zł. a innych nie stać!!! Są gorsi. W Katedrze biorą 1200 nie stć Ciebie??? Sory, ale nie wiesz przyjdz i porozmawiaj z księdzem, porozmawiaj z kościelnym, spróbuj odbyć nauki w św. Bernardzie i nie chowaj się za Ananao tylko ze jesteś XYZ
Pieniądze sobie zbierajcie , ale jeżeli będzie to deszczowy dzień??? To jak będzie wyglądała sukienka Panny Młode,j w której na kucka zbiera 1 gr. (żenujące) Odczepiny są po godz. 0.00, a napewno około 1.00 się kończą i do tego czasu jest w białej (???) sukni. Kościelny napewno zaproponuje miotłę i szufelkę :) :) ;)
gadanie bez sensu... co mnie obchodza inne pary... a w czasie mszy mozna ruszyc tylek i posprzaqtac... a jak nie to niech nie robia slubow co godzine tylko co poltorej i czas bedzie.... w koncu za cos placi sie te 500 zl.... a ja akurat jestem osoba chodzaca do kosciola co tydzien wiec wiem jak to wyglada...
Nie o kasę tu chodz, tylko o czystość, porządeki i bezpieczeństwo. Wysypany ryż na schodach jest śliski a obecne Panny Młode nie umieją chodzić lub nie są przyzwyczajone do szpilek ( nie chce widzieć leżącej panny młodej). Mało kto zdaje sobie sprawę, że pudełku z ryżem jest mączka ryżowa i coś takiego wysypanego na garnitur Pana Młodego nadaje się tylko do wyrzucenia biorąc pod uwagę że kościół znajduje się w lesie i jest tam wilgoć itd.
Myslicie tylko o swojej uroczystości ślubnej. Proszę wziąść pod uwagę że jednego dnia w tym kościele bierze ślub od 4 do 8 par i niech każda para zostanie posypana 1 kg ryżu, niech wystrzelą po 4 konfeti lub wysypią po koszyku płatków. I teraz pytam jak będzie się czuła 4 lub 6 para po wyjściu z kościoła, nawet żeby było 5 kościelnych i na wszystko pozwalali to i tak nie dadzą radę posprzątać przed i w kościele. Większość ludzi nie oszukujmy nie chodzi do kościoła i nie wiedzą jak się zachować do tego myślą że tego dnia wszystko im się należy i każdy powinien padać do nóg bo przyszed na ślub. Proponuje Wam Młode Pary trochę się zastanowić lub przyjść na ślub i z boku przyjrzeć się ludzią ich zachowaniu. W tym kościele napewno panują wypracowane przez parę lat zwyczaje, które się sprawdzają.