Widok

sylwester z mężem

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
znajomi nas w tym roku...pominęli...z racji dziecka...a szkoda, bo właśnie znaleźliśmy opiekę na tę noc (teściowa dobra rzecz) i możemy uciec a nie mamy gdzie...:(, kasy tez nie za wiele i późno już....

może macie jakieś pomysły?
w domu strasznie nam się nie chce siedzieć, bo siedzimy cały rok, chcieliśmy zrobić domówkę ale każdy gdzieś ucieka...niekoniecznie muszę imprezować, nawet jakiś wypad za miasto na 1 dzień byłby fajny...ale ceny odstraszają....

pomocy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Isa u nas to samo, większość naszych znajomych z którymi dobrze się trzymaliśmy przez lata teraz mają już dzieciątka, albo są w ciąży, a my jeszcze nie i jakoś zostaliśmy odsunięci, a też staramy sie dostosować do nich całkowicie, ale zawsze zostajemy pominięci. Troche mi przykro z tego powodu, ale co zrobić, już sobie teraz obiecałam, że nie będę co chwile dzwonić, pytać, zapraszać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
isa niestety mam podobne odczucia :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a wiecie co, u mnie jest jakby z drugiej strony teleskopu widok na sprawe imprez. mamy 2 pary przyjaciół, 1ni mają 2latka, 2dzy 1,5 oraz drugie w drodze, tylko nam sie jeszcze jako nie udało. I niestety mimo że jestem bardzo elastyczna, zamieniłam "kolacje" na "obiady" u nas, gdzie zorganizowaliśmy niemal pokój zabaw i odpoczynku dla chłopaków, zapraszam, namawiam, wynajduje wspólne eventy jakoś czuje że niestety młodzi rodzice nasi przyjaciele mają lepsze zajęcia. Ledwo wypaliły współne wakacje i było cudnie. Tylko co z tego skoro od tego czasu widzieliśmy się 3 razy..
"Życia nie oszukasz"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nas znajomi zaskoczyli bo juz myslalam ze w sylwestra bedziemy sami z dzieckiem a tu telefon od ludzi z ktorymi od dwoch lat gdzies wychodzilmy, abysmy wpadli do nich. i tak spedzimy sylwestra we dwiepary plus dziecko - tylkou nas aby mlodego nie wozic :) mamy plan zagrac w monopoly, pusic jakas komedie i zjesc razem kolacje.
A co do innych znajomych to niestety ludzie sie poodsuwali jak juz bylam w ciazy (jakby to bylo zarazliwe) i zstalo kilka par,ktore chetne sa na spacery z dzieciatymi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoPiotrusia ale pewie już dawno pobukowane miejsca na imprezce o której piszesz?c dasz jakiś link?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam inny dylemat. Zawsze chciałam gdzieś wyjść na Sylwestra ale rożnie z tym bywało. Czasem z braku wyjścia siedziałam w domu.A w tym roku odwrotnie- mamy kilka zaproszeń na domówki a ja tak bardzo chce zostać w domu. Nie wiem tylko co wymyślić żeby znajomych nie urazić.... Dla nich to nie problem ze mamy Ole. Każda imprezka jest dostosowana do nas.Jesteśmy jedyni z tak małym dzieckiem. Ot mam problem...:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez siedze sama z corcia w sylwestra , maz za granica, wlasciwie to nie chodzi mi o to zeby wyjsc, poszalec bo szczerze mowiac nie mam juz na to ochoty ale zeby sobie razem posiedziec, przywitac wspolnie nowy rok ....ech
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystko to kwestia organizacji, przykro że wasi znajomi skreslaja was z imprez towarzyskich przez sam fakt posiadania dzieci... bez sensu. Ja też nie mam planów w tym roku, ale też i parcia szczególnego żeby akurat w tę noc balować jakoś tym razem brak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
koniec świata to może i nie ale koniec luźnego, mega szalonego i spontanicznego zycia to raczej tak...

a ja to Wam zazdroszcze ze wogole macie mężów na sylwestra przy sobie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej jestem mamą 14miesięcznej córeczki.Świetnie Was rozumię...Znajomi myślą,że dziecko to już koniec świata,a przecież nam też się coś od życia należy,a nie tylko pieluchy i kury domowe do końca życia prawda?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwester w Baninie, bal z DJ-em, cena 99 zł. od osoby, wchodzi w to 0,5 l wódki, napój i przekąski, resztę trzeba przygotować samemu, ale i tak się opłaca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nas też pominięto w tym roku, przykro tym bardziej że to ja zawsze organizowałam sylwka i pamiętałam o wszytskich. no ale nic ... za to spędze sylwestra w zakopanem, dzisiaj się pakujemy i z mężem wyjeżdżamy :) tak na ostania chwile udało nam sie zorganizowac wyjazd

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w Gdyni płaciłam 70zł/os
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepiej sprawdzić na stronie kina... ;P


http://www.multikino.pl/gdansk/aktualnosci,pokaz,5790.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mogę podpytać jak to kino wygląda cenowo i jak jets oferta?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A nas jakoś samo wyszło, że każdy sobie sam "rzepkę skrobie";)
jako że ja nie mam ochoty na imprezy taneczno, alkoholowe. Poza tym nie przepadam za Sylwestrem w tym roku z mężem (ale bez córci). Idziemy do Multikina:) na sylwestra kinowego.
chcieliśmy do teratru ale ceny trochę wysokie więc wybraliśmy kino.

:)
zobaczymy jak będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dzieci nie mamy, ale też jakoś w tym roku o nas "zapominano", ale to pewnie z racji tego, że jestem po zabiegu i nie miałam ochoty na wielką zabawę - jak co roku, próbowałam zorganizować u nas "bal przebierańców" taki na spokojno, ale jakoś też nikt nie reflektował, ale nie mam też ochoty siedzieć sama w domu z mężem tylko; prawie zawsze ja byłam motorem napędowym i organizatorem, jak ja nie rzuciłam hasła to nikt nie rzucił i z tego co wiem każdy z naszej paczki spędza sylwestra sam... tylko siostra nam zaproponowała abyśmy wpadli do niej na imprezkę w stylu PRL-u...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas znajomi chcieli zorganizować domówkę... u nas, bo na pewno nie możemy się ruszyć i oni do nas przyjdą :p 3. rok z rzędu

Ale my mamy gdzie Małego zostawić i nie zamierzamy siedzieć u siebie z tą różnicą, że obsługiwać gromadę osób i po nich zmywać ;-)

Ja się NARZUCIŁAM i przeniosłam imprezę do znajomych, którzy chcieli wpaść do nas ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha, skąd ja to znam...no właśnie ja też nie znoszę się narzucać więc nawet nic nie powiedziałam, tylko właśnie mam takie samo odczucie...szkoda, że nas nikt o zdanie nie pytał...bo moim zdaniem dziecko wymaga reorganizacji niektórych sfer w życiu, ale ograniczenie aktywności w tych sferach do zera źle działa na moją psychikę i jeśli tak dalej pójdzie to...zeświruję:)

koniec końców jestem sama w sylwestra z mężem...tak jak rok temu...brrrr
że też faceci tak rzadko wpadają na genialne pomysły...:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem tak - za nas również znajomi zadecydowali i orzekli, że czasu nie mamy... szkoda, ze nas nikt o zdanie nie zapytał, bo mamy aż dwie babcie do dyspozycji... nie lubię z natury się narzucać, więc też planów nie mamy. niestety, wszyscy nasi znajomi są bezdzietni.

najśmieszniejsze jest to, że Ci, którzy w tym roku zorganizowali wyjazd, jeszcze 2 lata temu byli zagorzałymi przeciwnikami imprezy sylwestrowej ("nie będą się przecież cieszyć z przymusu, bo jest nowy rok").
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry