Widok
szczepionka na HPV
Wczoraj byłam z córką na obowiązkowym szczepieniu i przy okazji zapytałam o dodatkowe szczepienia. Pielęgniarka wspomniała o HPV ale okazało się, że Gdańsk nie refunduje tych szczepionek. A co najlepsze to jest to, że Gdynia, Rumia, Reda, i jeszcze kilka innych miast w okolicy oferuje takie szczepienie w ramach kalendarza szczepień wystarczy zadeklarować taką chęć. Parodia, niby jedno województwo a każdy sobie uchwala tak jak mu pasuje.
http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,7427493,Gdynia_i_Sopot_szczepia_przeciw_HPV__Czemu_nie_Gdansk_.html
tu jest napisane, dlaczego. Co prawda stary artykul ale jak widac nic sie nie zmienilo :(
Nie wiem, ile w tym prawdy, ale znajoma przepisala corke do Gdyni do pediatry i dzieki temu podobno udalo jej sie zaszczepic. A teraz chce znowu przeniesc ja do Gdanska ;p
Moze tez tak sprobuj?
tu jest napisane, dlaczego. Co prawda stary artykul ale jak widac nic sie nie zmienilo :(
Nie wiem, ile w tym prawdy, ale znajoma przepisala corke do Gdyni do pediatry i dzieki temu podobno udalo jej sie zaszczepic. A teraz chce znowu przeniesc ja do Gdanska ;p
Moze tez tak sprobuj?
Tylko chyba nie wiesz ,że o szkodliwości tych szczepionek niewiedzieć czemu trąbił katecheta i ksiądz na kazaniu w kościele,gmina te szczepionki zakupiła ale duża cz. mieszkańców po kazaniu się wycofała ze szczepień było o ty w dtvn miedzy innymi wypowiadała się kobieta ,która miała raka szyjki macicy i nie mogła zrozumieć głupoty i braku odpowidzalności osób wypowiadających się na temat szczepionek,które nie miały do tego żadnego merytorycznego przygotowania,ja swoją córkę zaszczepię.
Tak składa ,że ta szczepionka funkcjonuje na rynku od ponad kilkunastu lat ,pozwolę sobie posłuchac osób ,które są ekspertami w swojej dziedzinie a nie księdza w kościele ,nie wiedziałam ,że teraz w seminariach wykładją medycynę ,farmację ,biologię ,ty jak rozumiem również jesteś ekspertem od szczepień i chorób nowotworowych.Kiedyś kościół straszył ogniem piekielnym za używanie szczoteczki do zębów i sztućców bo to była nowość teraz jak widzę straszy szczepionkami i gender.Jak widzę nadal ewoluuje.
tyle to ja wiem, że szczepionka nie chroni przed rakiem a jak sama nazwa mówi przed wirusem HPV który najczęściej wywołuje raka szyjki macicy ale ten typ raka może też mieć inne podłoże.
Parodią jest fakt, że nie mając znajomych w gdyni muszę zapłacić za szczepienie bo ktoś uznał, że lepiej nie szczepić bo ksiądz tak powiedział...
Parodią jest fakt, że nie mając znajomych w gdyni muszę zapłacić za szczepienie bo ktoś uznał, że lepiej nie szczepić bo ksiądz tak powiedział...
Dziewczyny, ze szczepionkami bywa roznie - to fakt. Moj syn np byl szczepiony na krztusca a mimo tego zachorowal. To tak, jak jest np z gruzlica. Kiedys wszystkich nas szczepili a mimo to jakis % i tak chorowal. Szczepienie nie chroni w 100% ale znacznie zmniejsza szanse na zachorowanie. Wszystko zalezy od odpornosci. Osobiscie uwazam, ze lepiej zapobiegac niz leczyc. Wiec nie kloccie sie, bo i jedna strona i druga ma racje.
Aniu,cytologia wykrywa cechy wirusa hpv,ja po odebraniu wyniku mialam wlasnie cechy wirusa hpv,oraz CiN 1,nastepnie test na 100% wykrycie wirusa ,wykryto wirusa hpv,pozniej mialm drugi test jaki jest ten wirus,wynik wirus hpv 16.. za te dwa testy zaplacilam 300 zl u gienkologa ,niewiem czy gdzies indziej jeest taniej. Pozniej skierowanie do szpitala i zabieg,zabieg byl konieczny poniewaz Cin 1 ,zamienil sie szybko w Cin2 i zmiany rakowe.
Ginekolog ,jaki i w wiekszosci artykułów mowi,ze droga płciowa.
Moj byly partner nie chcial isc do ginekologa ,bo mowil ze to nie od niego. Dziwne,bo po kilku miesiecznym rozstaniu do siebie wrocilismy ,zaczely sie uplawy i to mnie zagonilo do lekarza. Najlepsze to,ze Moj byly twierdzil,ze to moja wada genetyczna,tak wlasnie sie znal :/ bo.wirus wada nie jest. Prosilam by poszedl do lekarza nie zrobil tego,dolowal mnie dalej ze to moja wina i nawet bi byll przy mnie kiedy przez to przechodzilam.
Moj byly partner nie chcial isc do ginekologa ,bo mowil ze to nie od niego. Dziwne,bo po kilku miesiecznym rozstaniu do siebie wrocilismy ,zaczely sie uplawy i to mnie zagonilo do lekarza. Najlepsze to,ze Moj byly twierdzil,ze to moja wada genetyczna,tak wlasnie sie znal :/ bo.wirus wada nie jest. Prosilam by poszedl do lekarza nie zrobil tego,dolowal mnie dalej ze to moja wina i nawet bi byll przy mnie kiedy przez to przechodzilam.
ja tam się nie kłócę ...jestem za szczepieniami oczywiście ale mam wrażenie , ze szczepionka ta jednak nie została dokładnie przebadana, wątpliwości jest wiele (mają je też lekarze) w niektórych krajach zrezygnowano z masowych szczepień właśnie z tego powodu..mi to daje do myślenia to szczepienie na 4 wirusy ( 4 z wielu istniejących ) z czego 2 są grożne a 2 nie ...mocno to naciągane
tu dający do myślenia artykuł http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/gardasil_czyli_jak,p1987094490
tu dający do myślenia artykuł http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/gardasil_czyli_jak,p1987094490
~ppp, współczuje :(
Ja rowniez, gdybym miala corke, to bym ja zaszczepila. Nawet gdyby (odpukac) zachorowala, to nie mialabym sobie do zarzucenia, ze nie probowalam zapobiec.
Tak, jak pisalam wczesniej, syn byl szczepiony na krztusca a i tak zachorowal. Natomiast jak bylismy w szpitalu, panowal rotawirus. Wczesniej zaszczepilismy Syna i okazalo sie, ze dobrze zrobilismy, bo jakies 2 dni przed wyjsciem wiekszosc dzieci zachorowala. A moj maluch nie :) i dzieki temu moglismy wyjsc do domu, a nie jak wiekszosc dzieci siedziec dalej w szpitalu.
Nie ma reguly.
Ja rowniez, gdybym miala corke, to bym ja zaszczepila. Nawet gdyby (odpukac) zachorowala, to nie mialabym sobie do zarzucenia, ze nie probowalam zapobiec.
Tak, jak pisalam wczesniej, syn byl szczepiony na krztusca a i tak zachorowal. Natomiast jak bylismy w szpitalu, panowal rotawirus. Wczesniej zaszczepilismy Syna i okazalo sie, ze dobrze zrobilismy, bo jakies 2 dni przed wyjsciem wiekszosc dzieci zachorowala. A moj maluch nie :) i dzieki temu moglismy wyjsc do domu, a nie jak wiekszosc dzieci siedziec dalej w szpitalu.
Nie ma reguly.