Widok
polityka cechuje dalekowzroczność, nieprawdaż? Zresztą to nie jest ważne teraz czy przypadkiem się tak złożyło czy nie, że wójtowa jest w szkole w Bojanie (nie mam pojęcia o okolicznościach, co do intencji podjęcia pracy nauczycielki, w relacji do pokazanych skutków i nie odnosiłem się do tego) - ważne jest to, co napisałem,że wójtowa jest a skoro jest, to "chcąc nie chcąc" pacyfikuje to i owo, co określiłem wprost, więc proszę nie udawać naiwnych. Proszę czytać ze zrozumieniem..., czyli niekoniecznie ktoś tak planował, ale wyszło tak, że ten wpływ, jednoznacznie negatywny na zaangażowanie społeczne nauczycieli (tych, którzy nie zgadzają się z polityką gminy i wójta, a ,mniemam, że takich będzie najwięcej) jest bezdyskusyjny
No cóż, choć córka powoli już kończy tę szkołę, toteż jej nie polecam. Betonowe zarządzanie, brak charyzmy widać, każdy może się wypalić, nie winię nikogo. Czas na zmiany , większy polot i otaczanie dzieciaki uwagą i troską . Nie ma za wiele zajęć pozalekcyjnych, po szkole wio do domu i heja. Najmilsze są Panie Woźne, które pozdrawiam . Znajdzie się parę dobrych nauczycieli,ale giną oni wśród reszty masy nauczycielskiej.
Ta szkoła to naprawdę jakaś porażka! Całe grono pedagogiczne to nie wiem jak zostało nauczycielami, pedagogami, psychologami , nie mówiąc o wyższych stołkach. Nie mają pojęcia co się dzieje w szkole, w klasie i na przerwach a nawet na lekcji. Nie umia rozwiązać żadnego problemu jak zostaje zauważony przez rodziców. Porażka jakaś.
Jestem absolwentem tej szkoły. Uważam, że nie jest ona godna polecenia. Nauczyciele kompletnie nie mają podejścia do dzieci i młodzieży. Nie wiedzą jak zmotywować uczniów do nauki. W dodatku kompletnie nie potrafią zapanować nad ich zachowaniem. Mieliśmy w klasie przypadek, że uczeń zmienił szkołę z powodu naszego klasowego tyrana. Oczywiście dostał jakąś tam karę, którą pani dyrektor odwołała aby mógł jechać na zawody. Nie do pomyślenia, że ktoś taki był w samorządzie szkoły! Pani dyrektor... porażka. Chyba do końca nie wie co się dzieje w jej szkole. Można też dodać, że jeżeli w tej szkole nie ma się znajomości wśród nauczycieli to nie ma się wpływu na nic. W tek szkole albo uczy twoja ciocia albo jest ciężko. Jak można wywnioskować uczniowie nie są równo traktowani.
Potwierdzam, niestety, ze może być kłopot z dobrze zdanym egzaminem. Ostatnio miałam do czynienia z dobrą uczennicą z tej szkoły, której doraźnie pomagałam w nauce. Niestety, widziałam podstawowe braki i z pewnością będzie miała kłopot by dobrze zdać egzaminy. A takie ma aspiracje.
Namawiam wszystkich rodziców uczniów 3 klasy gimnazjum by wydrukowali sobie ze strony centralnej komisji egzaminacyjnej ubiegłoroczne testy gimnazjalne z różnych przedmiotów i sprawdzili swoje pociechy. Nie jest to trudne bo do każdego arkusza załączony jest klucz odpowiedzi. Będziecie wiedzieć jaki jest poziom Waszych dzieci i czy potrzebna jest pomoc przed egzaminami
Namawiam wszystkich rodziców uczniów 3 klasy gimnazjum by wydrukowali sobie ze strony centralnej komisji egzaminacyjnej ubiegłoroczne testy gimnazjalne z różnych przedmiotów i sprawdzili swoje pociechy. Nie jest to trudne bo do każdego arkusza załączony jest klucz odpowiedzi. Będziecie wiedzieć jaki jest poziom Waszych dzieci i czy potrzebna jest pomoc przed egzaminami
Proszę sprawdzić jak zdaje się egzaminy końcowe w tej szkole (gimnazjalny i 6 klasisty- na poziomie ok 50-60%,) dla jednych to wynik porządny, dla innych niski biorąc pod uwagę, że w dobrych szkołach jest to wynik na poziomie 80-90%. Owszem fajnie dla dziecka jak zamiast na nauce spędzają czas na rowerze, komputerze, czy ze znajomymi, ale pytanie co potem,jak przychodzi czas na egzamin końcowy.