Widok
ja tam się nie dziwie okruszkowi, raczej też zawsze byłam podejzliwa. wsrod nas jest wielu ludzi którzy nas oszukują,ale w koncu trzeba sie przelamac, zaufać i moze uda sie zrobic cos dobrego. kiedys dałam kobiecie pieniądze na zupe bo poprosila, a potem widziałam ja z pijakami. moj mąż kiedys dał panu w mc donaldzie ciastko, facet zjadl przy nas i podziekował, widac bylo ze sie cieszyl. sa ludzie i ludzie. moze ta czekolada, która podarujemy bedzie jedyna słodycza na swieta dla tych rodzin a u nas z portfela ubedzie 3 zł. dla niektórych tak niewiele a dla innych duzo radości.
ja rozumiem ,ze można być podejrzliwym jak ktos obcy do nas podchodzi i prosi o kasę itp, czy sam zamieszcze post że potrzebuje itp, możemy uwierzyć lub nie
ale ta akcja to wielka akcja o której nawet mówiono w Panoramie na tvp2,poza tym te rodziny nie zgłaszają sie same tylko odnajdują ich wolontariusze,jakby ktoś szczegółowo zapoznał sie z cała stronką szlachetnejpaczki to by zrozumiał ideę tej akcji
jeśli ktoś wszedł tylko na rodziny, przeczytał o ich potrzebach i nic więcej to może sobie różne rzeczy myśleć o nich
ale ta akcja to wielka akcja o której nawet mówiono w Panoramie na tvp2,poza tym te rodziny nie zgłaszają sie same tylko odnajdują ich wolontariusze,jakby ktoś szczegółowo zapoznał sie z cała stronką szlachetnejpaczki to by zrozumiał ideę tej akcji
jeśli ktoś wszedł tylko na rodziny, przeczytał o ich potrzebach i nic więcej to może sobie różne rzeczy myśleć o nich
Btw, czy da się jakoś 'zgłosić' rodzinę, która potrzebuje pomocy? Bo pode mną mieszka rodzina, no moim zdaniem biedna, lecz moja rodzina miała jakieś konflikty z nimi i tak nie za bardzo się lubią, to ja z nimi też nie rozmawiam, tylko do ich dzieci powiem czasem cześć. Oni mają dorosłą córkę (nie mieszka z nimi już), syna prawie dorosłego, 3 dzieci uczęszczających do podstawówki i dziecko takie malutkie (z roczek może ma). Wszyscy chodzą długo w tych samych ubraniach, często ich ubrania są brudne, dzieci się opiekują swoim rodzeństwem... Jak kiedyś ich tata dał im 1zł na gumy do żucia, to niemalże skakali ze szczęścia.
Anett - listę widzisz od razu,wybierasz lokalizację która Ci odpowiada, wyskakują rodziny i kilkasz na "więcej" i tam masz cały opis rodziny i ich potrzeb ,listę tę będzie mogła wydrukować sobie jak wybierzesz rodzinę ,zarejestruszesz się i potwierdzisz wybór
Nie wiem czy jeszcze można zgłaszać rodziny,powyżej podałam kontakt do lidera woj.pomorskiego,możesz napisać i spytać
Nikita - daj znac czy udalo Ci się przejść do Listy Potrzeb
Nie wiem czy jeszcze można zgłaszać rodziny,powyżej podałam kontakt do lidera woj.pomorskiego,możesz napisać i spytać
Nikita - daj znac czy udalo Ci się przejść do Listy Potrzeb
a to dostałam od dziewczyny zi nnego forum, która jest wolontariuszem właśnie, czyli jest wyjaśnienie dlaczego w liście potrzeb znajduję sie i lodówki i pralki i inne bo tak właśnie skonstruowana jest ankieta:)
"Agalu Gratuluję !!!! jestem wolontariuszka akcji "szlachetna paczka" u nas w mieście. W tym roku az serwer padł tyle było wejść. Nie musisz wszystkiego co jest napisane w ankiecie wkladac do paczki. To od darczyńcy zalezy co się tam znajdzie. Ankiety są tak skonstruowane, ze staramy się poznać jak najwięcej potrzeb choć potrzebujący od razu są uprzedzani że w paczce (o ile znajdziemy darczyńcę) nie zawsze znajdzie się wszystko z listy."
"Agalu Gratuluję !!!! jestem wolontariuszka akcji "szlachetna paczka" u nas w mieście. W tym roku az serwer padł tyle było wejść. Nie musisz wszystkiego co jest napisane w ankiecie wkladac do paczki. To od darczyńcy zalezy co się tam znajdzie. Ankiety są tak skonstruowane, ze staramy się poznać jak najwięcej potrzeb choć potrzebujący od razu są uprzedzani że w paczce (o ile znajdziemy darczyńcę) nie zawsze znajdzie się wszystko z listy."
Agalu, nie dostałam od nich tego drugiego meila tzn. potwierdzamy ze wybrałas rodzine tego z tym kodem.... ale napisałam juz do tej wolontariuszki co mi podałas i na meila ktory maja podany na stronie... mam nadzieje ze ktos sie ze mna skontaktuje...,rodzine wybrałam w niedziele wiec jak mowisz ze w przeciagu tygodnia ma sie ktos ze mna skontaktowac to bede cierpliwie czekac...
dzieki za pomoc :)
dzieki za pomoc :)
Dziewczyny, "zejdźcie" już z okruszka... przykro się to czyta, zrobiła się nagonka. I rzucanie kamieniami, mimo że nikt z nas nie jest bez winy, że tak sparafrazuję znane słowa... Podzieliła się tutaj przecież tylko swoimi wątpliwościami i nie zamierzała nikogo obrażać.
Agag, jeśli radio się nie znajdzie, to ja mogę kupić - i może coś jeszcze do paczki dorzucę? Jakieś smakołyki :) Będę czekać na kontakt: ajriszmanka@wp.pl
Agag, jeśli radio się nie znajdzie, to ja mogę kupić - i może coś jeszcze do paczki dorzucę? Jakieś smakołyki :) Będę czekać na kontakt: ajriszmanka@wp.pl
Agag, znalazłam radio sprawne za 30zł, zerknij tu proszę:
http://ogloszenia.trojmiasto.pl/rtv/radiomagnetofon-ogl2049764.html
30zł to nie tak dużo, a komuś można sprawić radość i to się naprawdę liczy! Spróbuj może jeszcze poszukać na Allegro. Można też się RTV.
I tak jeszcze, a propos wątku okruszka - to jest akcja "świąteczna (szlachetna) paczka", a nie "świąteczna żebraczka"! Każdy więc ma prawo pisać o swoich marzeniach. Co do pralki to również się z Tobą nie zgodzę - żyjemy w XXI wieku i pralka to jest PODSTAWA!!! Nie musi być najnowsza, najlepsza itp., ale jakaś w ogóle musi być!! Idąc Twoim tropem rozumowania dojdziemy w końcu do tego, że dom w zasadzie też nie jest potrzebny, bo przecież w czasach pierwotnych człowiek mieszkał w kamiennej grocie i żył ;]. Podobnie sprawa ma się z żywnością - po co pomagać, po co kupować gotową żywność? Przecież dawniej ludzie polowali i żyli ;].
http://ogloszenia.trojmiasto.pl/rtv/radiomagnetofon-ogl2049764.html
30zł to nie tak dużo, a komuś można sprawić radość i to się naprawdę liczy! Spróbuj może jeszcze poszukać na Allegro. Można też się RTV.
I tak jeszcze, a propos wątku okruszka - to jest akcja "świąteczna (szlachetna) paczka", a nie "świąteczna żebraczka"! Każdy więc ma prawo pisać o swoich marzeniach. Co do pralki to również się z Tobą nie zgodzę - żyjemy w XXI wieku i pralka to jest PODSTAWA!!! Nie musi być najnowsza, najlepsza itp., ale jakaś w ogóle musi być!! Idąc Twoim tropem rozumowania dojdziemy w końcu do tego, że dom w zasadzie też nie jest potrzebny, bo przecież w czasach pierwotnych człowiek mieszkał w kamiennej grocie i żył ;]. Podobnie sprawa ma się z żywnością - po co pomagać, po co kupować gotową żywność? Przecież dawniej ludzie polowali i żyli ;].
agalu, dziękuję ze napisałas to co jest zawarte w cudzysłowie, dzięki temu wiem co, jak i dlaczego i o takie wyjasnienie chodzilo mi od początku a nie o oskarżanie i komentarze typu "to nie jest paczka żebraczka i nie traktuj tak ludzi, traktuj ich tak jak równych sobie itp itd" co niektóre z was są obłędne... szkoda słów.. nie chce mi sie komentować tego co wypisujecie. koniec "wątku okruszka". Jeszcze raz dzięki agalu.
:) Śmieszna doprawdy jesteś. Śmiem twierdzić, że zrozumiałam lepiej ideę tej akcji (oczywiście nie tylko ja, ale też gro innych osób tu się wypowiadających) niż Ty, ale nie będę tu z Tobą prowadziła dyskusji, bo nie temu ten wątek ma służyć. Poza tym właściwie nie ma o co się kłócić, niektórzy są "obłędni", a niektórzy "nierefomowalni":).
Dziewczyny, wybaczcie mi te dygresję, ale naprawdę zarzuty okruszka mnie rozbroiły... Mam nadzieję, że założycielce wątku uda się rozwiązać problem. No i wszystkich zachęcam do Szlachetnej Paczki - jest naprawdę dużo rodzin o różnych (większych i mniejszych) potrzebach.
Dziewczyny, wybaczcie mi te dygresję, ale naprawdę zarzuty okruszka mnie rozbroiły... Mam nadzieję, że założycielce wątku uda się rozwiązać problem. No i wszystkich zachęcam do Szlachetnej Paczki - jest naprawdę dużo rodzin o różnych (większych i mniejszych) potrzebach.