Widok
W końcu udało mi się skopiować...
"Pan Jan (81 l.) jest samotnym,schorowanym, starszym człowiekiem. Mieszka w bardzo złych warunkach.Przez lata pracował jako fotograf,jednak jego aktywność zawodową i w miarę stabilne życie przerwała nagła choroba.20 lat temu Pan Jan doznał prawostronnego paraliżu ciała,jego całe oszczędności poszły na zmaganie się z chorobą.Obecnie Pan Jan jest w bardzo złej sytuacji finansowej- dochód nie przekracza 500 zł na miesiąc.Potrzebna jest żywność,środki czystości,ciepła kurtka i bluza na zimę,ręczniki,koce. Bardzo pilną potrzebą jest tapczan- obecny nie nadaje się do użytku dla osoby niepełnosprawnej(jest zniszczony,wychodzą z niego sprężyny).Pan Jan będzie wdzięczny za każdą okazaną pomoc."
"Pan Jan (81 l.) jest samotnym,schorowanym, starszym człowiekiem. Mieszka w bardzo złych warunkach.Przez lata pracował jako fotograf,jednak jego aktywność zawodową i w miarę stabilne życie przerwała nagła choroba.20 lat temu Pan Jan doznał prawostronnego paraliżu ciała,jego całe oszczędności poszły na zmaganie się z chorobą.Obecnie Pan Jan jest w bardzo złej sytuacji finansowej- dochód nie przekracza 500 zł na miesiąc.Potrzebna jest żywność,środki czystości,ciepła kurtka i bluza na zimę,ręczniki,koce. Bardzo pilną potrzebą jest tapczan- obecny nie nadaje się do użytku dla osoby niepełnosprawnej(jest zniszczony,wychodzą z niego sprężyny).Pan Jan będzie wdzięczny za każdą okazaną pomoc."
My z mężem myśleliśmy wstępnie, żeby pomóc panu Janowi (http://www.szlachetnapaczka.pl/jak-zrobic-paczke/zostan-darczynca/controller,step2,action,get,id,5848,t,wiecej.html#step). Przerasta nas trochę zorganizowanie tapczanu... Ale może udałoby się skompletować resztę rzeczy wspólnymi siłami? Jeśli ktoś byłby chętny do zrobienia wspólnej paczki :)
zgadzam sie z przedmówczynią dzieci z biednych rodzin mają bardziej przyziemne marzenia plecak do szkoły i dlaczego nie miałyby chcieć konkretnego z bohaterem z bajek są tylko dziećmi oglądają bajki i chciały by tym bardziej że widzą w szkole, a dzieci z bogatszych rodzin będą chciały nowy komputer albo playstation albo inne tego typu rzeczy i nie widzę nic złego w tym że o tym mówią skoro ktoś się pyta o marzenia , każdy z nas dorosły jest w różnej sytuacji materialnej i nasze marzenia też pewnie by się rózniły to co dla jednych byłoby śmieszne i dziwne dla drugich byłoby świetnym prezentem .
pozdrawiam
pozdrawiam
Może i trochę rozumiem tych, którzy się dziwią, że ktoś może życzyć sobie konkretnego plecaka z scoobym. Bo w końcu, gdy nie ma co jeść, to jak można pisać o plecaku, prawda. ALE... Dzieci mogą mieć marzenia i to niezależnie od tego, czy rodzice są bogaci, czy żyją w biedzie. Dziecko zobaczyło taki plecak i o takim po prostu marzy. I dobrze, że tam jest napisane, że ma być ze scoobym. Bo może ktoś będzie chciał w paczce kupić plecak i będzie wiedział, jaki kupić. Pewnie dziecko ucieszyłoby się z każdego nowego, ale jeśli znajdzie się ktoś, kto wyłoży pieniążki na plecak, to dla nie tego kogoś nie ma różnicy, czy kupi ze scoobym, autem czy czymkolwiek innym. A dla tego dziecka będzie to ogromna różnica.
Pomyślcie sobie, że marzenie o plecaku nie jest jakimś nie wiadomo czym. To rzecz potrzebna do szkoły.
Dzieci z rodzin, w których nie ma biedy często nawet o plecaku nie marzą, bo ten rodzice MUSZĄ kupić, a mają marzenia dużo bardziej wymagające, drogie.
Pomyślcie sobie, że marzenie o plecaku nie jest jakimś nie wiadomo czym. To rzecz potrzebna do szkoły.
Dzieci z rodzin, w których nie ma biedy często nawet o plecaku nie marzą, bo ten rodzice MUSZĄ kupić, a mają marzenia dużo bardziej wymagające, drogie.
a propos nagonki- żadnej nie widzę. jezeli argumenty okruszka są dla mnie absurdalne, to na nie odpowiadam. także na te wypowiedzi skierowane bezpośrednio do mnie.
1.włącz opcję myślenia. zanim napiszesz, zastanów się nad sensem tego co chcesz przekazać. nie musisz walić bezwiednie w klawiaturę i czekać aż ktoś Cię poprze.
2.wyłącz obojętność.
3.dorośnij.
1.włącz opcję myślenia. zanim napiszesz, zastanów się nad sensem tego co chcesz przekazać. nie musisz walić bezwiednie w klawiaturę i czekać aż ktoś Cię poprze.
2.wyłącz obojętność.
3.dorośnij.
...a potem przyjdą noce
jak psy wierne pod nasz dom...
jak psy wierne pod nasz dom...
:) Śmieszna doprawdy jesteś. Śmiem twierdzić, że zrozumiałam lepiej ideę tej akcji (oczywiście nie tylko ja, ale też gro innych osób tu się wypowiadających) niż Ty, ale nie będę tu z Tobą prowadziła dyskusji, bo nie temu ten wątek ma służyć. Poza tym właściwie nie ma o co się kłócić, niektórzy są "obłędni", a niektórzy "nierefomowalni":).
Dziewczyny, wybaczcie mi te dygresję, ale naprawdę zarzuty okruszka mnie rozbroiły... Mam nadzieję, że założycielce wątku uda się rozwiązać problem. No i wszystkich zachęcam do Szlachetnej Paczki - jest naprawdę dużo rodzin o różnych (większych i mniejszych) potrzebach.
Dziewczyny, wybaczcie mi te dygresję, ale naprawdę zarzuty okruszka mnie rozbroiły... Mam nadzieję, że założycielce wątku uda się rozwiązać problem. No i wszystkich zachęcam do Szlachetnej Paczki - jest naprawdę dużo rodzin o różnych (większych i mniejszych) potrzebach.
agalu, dziękuję ze napisałas to co jest zawarte w cudzysłowie, dzięki temu wiem co, jak i dlaczego i o takie wyjasnienie chodzilo mi od początku a nie o oskarżanie i komentarze typu "to nie jest paczka żebraczka i nie traktuj tak ludzi, traktuj ich tak jak równych sobie itp itd" co niektóre z was są obłędne... szkoda słów.. nie chce mi sie komentować tego co wypisujecie. koniec "wątku okruszka". Jeszcze raz dzięki agalu.