Widok
im mniejszy/bardziej dostosowany do wagi tym lepszy i bezpieczniejszy. Kupowałam niedawno fotelik i z tego co oglądałam te do 36 nie mają takiej regulacji poziomu leżenia, i z reguły wsadzając fotelik możesz ustawić jedną, żeby zmienić musisz cały fotelik odpiąć i zmienić na inną pozycję. Ale nie wiem czy wszystkie tak mają. My po wielu za i przeciw zdecydowaliśmy się na fotelik do 18 kg.
tylko trzeba patrzeć za co nie ma punktów. Jak my kupowaliśmy to porównywaliśmy z maxi cosi tobi i miał o jeden punkt mniej za tapicerkę ;-) gorsze czyszczenie itp czyli pierdoła nie związana z bezpieczeństwem i to potwierdził sprzedawca w mama i ja
Z resztą to na każdym z tych testow w necie inaczej jest bo inne kryteria i punkty
Z resztą to na każdym z tych testow w necie inaczej jest bo inne kryteria i punkty
czy ktoś z Was ma fotelik Ramatti Formula Classic lub Formula Isofix???
http://www.ramatti.com.pl/new/index.php?menu=3&submenu=6&submenu2=9&lang=pol
http://www.ramatti.com.pl/new/index.php?menu=3&submenu=6&submenu2=1&lang=pol
http://www.ramatti.com.pl/new/index.php?menu=3&submenu=6&submenu2=9&lang=pol
http://www.ramatti.com.pl/new/index.php?menu=3&submenu=6&submenu2=1&lang=pol
Jesli ma być i bezpiecznie i wygodnie to nie fotelik montowany przodem do kierunku jazdy (front facing), lecz fotelik montowany tyłem do kierunku jazdy (rear facing).
W fotliku przodem do kierunku jazdy "przy zderzeniu czołowym głowa siedzącego przodem pasażera zostaje rzucona do przodu ze znaczną siłą. To jest pęd wprawiający głowę w ruch w kierunku przód-dół do klatki piersiowej, a następnie z powrotem do góry. Szyja dorosłego może wytrzymać takie obciążenia relatywnie dobrze, szyja małego dziecka, niestety, nie." U dziecka może dojść do uszkodzenia rdzenia kręgowego, czyli do kalectwa lub śmierci. "Badania przeprowadzane przez firmę ubezpieczeniową Folksam pokazują, że ryzyko śmierci lub poważnych obrażeń jest 5 razy większe w fotelikach ustawionych przodem do kierunku jazdy."
Tutaj wytłumaczone to jest obrazowo:
www.youtube.com/watch?v=kvyIv9QVRBE&translated=1
http://www.youtube.com/watch?v=Q8gU9zzCGA8T
"W Polsce są już dostępne tego typu foteliki. Serwis fotelik.info ma za sobą udany lobbing zakończony wprowadzeniem nowych fotelików 9-18 RWF (montowanych tyłem do kierunku jazdy) na rynek polski u kilku różnych producentów.
Lada chwila wejdą na rynek polski m.in. foteliki:
- Britax (Roemer) Multi-tech (montaż z użyciem 3-punktowego pasa i dodatkowych pasków),
- Maxi-Cosi Mobi (montaż z użyciem 2 lub 3-punktowego pasa i dodatkowych pasków),
- Graco Duologic (montaż z użyciem ISOFIX),
- Besafe Combi X1 ISOFIX (montaż z użyciem ISOFIX).
Są już dostępne w sprzedaży foteliki:
- Fair Bimbo G0/1 (montaż z użyciem ISOFIX,
- Recaro Polaric (montaż z użyciem ISOFIX),
- BeSafe iZi Combi X2 (montaż z użyciem 3-punktowego pasa i dodatkowych pasków),
- BeSafe izi kid X1 ISOFIX (montaż z użyciem ISOFIX).
Oczywiście należy bezwzględnie przymierzyć je przed zakupem we własnym samochodzie."
A tutaj więcej nt. tych fotelików:
http://fotelik.info/pl/art/fotelik_samochodowy_tylem_do_kierunku_jazdy,10.html
Takie foteliki stosuje się w Szwecji, USA, Kanadzie, Australii.
Sama taki mam, dziecko jeżdzi w nim od ok. 8 miesięcy (teraz ma 22 miesiące). Nie ma problemu z widocznością, widzi wszystko przez boczne i tylną szybę. Nóżki mieszczą się bez problemu.
W fotliku przodem do kierunku jazdy "przy zderzeniu czołowym głowa siedzącego przodem pasażera zostaje rzucona do przodu ze znaczną siłą. To jest pęd wprawiający głowę w ruch w kierunku przód-dół do klatki piersiowej, a następnie z powrotem do góry. Szyja dorosłego może wytrzymać takie obciążenia relatywnie dobrze, szyja małego dziecka, niestety, nie." U dziecka może dojść do uszkodzenia rdzenia kręgowego, czyli do kalectwa lub śmierci. "Badania przeprowadzane przez firmę ubezpieczeniową Folksam pokazują, że ryzyko śmierci lub poważnych obrażeń jest 5 razy większe w fotelikach ustawionych przodem do kierunku jazdy."
Tutaj wytłumaczone to jest obrazowo:
www.youtube.com/watch?v=kvyIv9QVRBE&translated=1
http://www.youtube.com/watch?v=Q8gU9zzCGA8T
"W Polsce są już dostępne tego typu foteliki. Serwis fotelik.info ma za sobą udany lobbing zakończony wprowadzeniem nowych fotelików 9-18 RWF (montowanych tyłem do kierunku jazdy) na rynek polski u kilku różnych producentów.
Lada chwila wejdą na rynek polski m.in. foteliki:
- Britax (Roemer) Multi-tech (montaż z użyciem 3-punktowego pasa i dodatkowych pasków),
- Maxi-Cosi Mobi (montaż z użyciem 2 lub 3-punktowego pasa i dodatkowych pasków),
- Graco Duologic (montaż z użyciem ISOFIX),
- Besafe Combi X1 ISOFIX (montaż z użyciem ISOFIX).
Są już dostępne w sprzedaży foteliki:
- Fair Bimbo G0/1 (montaż z użyciem ISOFIX,
- Recaro Polaric (montaż z użyciem ISOFIX),
- BeSafe iZi Combi X2 (montaż z użyciem 3-punktowego pasa i dodatkowych pasków),
- BeSafe izi kid X1 ISOFIX (montaż z użyciem ISOFIX).
Oczywiście należy bezwzględnie przymierzyć je przed zakupem we własnym samochodzie."
A tutaj więcej nt. tych fotelików:
http://fotelik.info/pl/art/fotelik_samochodowy_tylem_do_kierunku_jazdy,10.html
Takie foteliki stosuje się w Szwecji, USA, Kanadzie, Australii.
Sama taki mam, dziecko jeżdzi w nim od ok. 8 miesięcy (teraz ma 22 miesiące). Nie ma problemu z widocznością, widzi wszystko przez boczne i tylną szybę. Nóżki mieszczą się bez problemu.
gerberek masz racje takie są najbezpieczniejsze. Ale to chyba od bardzo niedawna dostępne w polsce bo jak ja kupowała jakieś 5 miesięcy temu to w mama i ja nawet nie słyszeli o takich trzeba było sciągać z zagranicy jak coś na własną ręke. No i ich Wada zajmują strasznie dużo miejsca dużo więcej niż przodem więc do małego sampochodu a 2 drzwiowego to już wogóle niewygodnie. No i to że takie większe dziecko chce już oglądać świat a w tym foteliku to trudne ;-) więc dzieci mogą nie lubić tego ;-) Ale fakt takie najbezpieczniejsze
Kanka, fakt, że od niedawna. Teraz spory wybór tych fotelików jest np. w Marko (foteliki Besafe):
http://www.marko-zabawki.pl/sklep/sklep2.php?view=produkty&set_dzial=209&szukaj=1&nowa_kat=112&nowa_fir=10006
Masz też rację, ze zajmują więcej miejsca niż foteliki montowane przodem. Jednak co do oglądania swiata przez większe dzieci - wydaje mi się, że z tym nie ma problemu. U nas maluch siedząc w foteliku (dziecię ma 86 cm) ma głowę na poziomie głowy pasażera i doskonale widzi świat dookoła :)
http://www.marko-zabawki.pl/sklep/sklep2.php?view=produkty&set_dzial=209&szukaj=1&nowa_kat=112&nowa_fir=10006
Masz też rację, ze zajmują więcej miejsca niż foteliki montowane przodem. Jednak co do oglądania swiata przez większe dzieci - wydaje mi się, że z tym nie ma problemu. U nas maluch siedząc w foteliku (dziecię ma 86 cm) ma głowę na poziomie głowy pasażera i doskonale widzi świat dookoła :)
No własnie... tu pojawia się problem. Jedynym sklepem, w którym widziałam taki fotelik (konkretnie Recaro Polaric), jest "Mama i ja". Tam też sprzedawcy wiedzieli, o co biega z takimi fotelikami. W Akpolu nie mieli pojęcia, o czym mówię. Tak było rok temu. Być może teraz coś się pozmieniało.
Nie mogąc przymierzyć fotelika do auta, weszliśmy na stronę producenta naszego samochodu i zobaczyliśmy, co oni polecają. Potem przeszukaliśmy internet oraz sprawdziliśmy na stronie BeSafe listę samochodów, do których pasuje wybrany przez nas fotelik. Kupowaliśmy przez internet, nie widząc go wcześniej na żywo. Mamy Besafe Izi Combi X1 Isofix.
Fotelik zajmuje sporo miejsca, fakt, ale okazyjnie jechaliśmy Hyundaiem i10 (maleńkie auto miejskie) i udało się nam fotelik tam wepchnąć (co prawda fotel pasażera z przodu był wysunięty maksymalnie i nie było mu zbyt wygodnie)
Nie mogąc przymierzyć fotelika do auta, weszliśmy na stronę producenta naszego samochodu i zobaczyliśmy, co oni polecają. Potem przeszukaliśmy internet oraz sprawdziliśmy na stronie BeSafe listę samochodów, do których pasuje wybrany przez nas fotelik. Kupowaliśmy przez internet, nie widząc go wcześniej na żywo. Mamy Besafe Izi Combi X1 Isofix.
Fotelik zajmuje sporo miejsca, fakt, ale okazyjnie jechaliśmy Hyundaiem i10 (maleńkie auto miejskie) i udało się nam fotelik tam wepchnąć (co prawda fotel pasażera z przodu był wysunięty maksymalnie i nie było mu zbyt wygodnie)