Widok
Polecam psychologa, terapeutę, który pracuje w ANIMAL PRO http://www.animalpro.pl , jest tam oferta terapii dla małżeństw posiadających dzieci. Poza terapią niedługo będzie można skorzystać z oferty wsparcia psychologicznego oraz medycznego w zakresie odchudzania i prewencji otyłości.
miliani, mylisz się. Depresję właśnie leczy się środkami farmakologicznymi + wspomagającymi (typu np. benzodiazepiny) + terapia. I warunek: pacjent musi być dobrze zdiagnozowany. Bo co innego jest depresja, a co innego smutek egzystencjalny wynikający z trudnej sytuacji osobistej, na który nie ma leku....z tym, że ten drugi może przerodzić się w depresję.
gocha- depresji nie leczy się farmakologicznie. To jest tylko leczenie wspomagające i wcale nie konieczne, bo to co naprawdę trzeba wyleczyć, tkwi w psychice. Same antydepresanty zażywać się powinno jedynie razem z normalną psychoterapią i pod opieką lekarza. One nie leczą samej depresji, jedynie łagodzą objawy. Więc Narzeczony oprócz antydepresantów też powinien uczęszczać na normalną terapię, nie wiem, kto mu zapisał leki i jednocześnie nie zalecił skorzystania z terapii, ale ja bym już do tego człowieka więcej nie poszła;/
gocha mysle ze to wielki plus ze chcecie skozystac jeszcze z takiej pomocy, czasem jak ktos z zewnatrz obojgu wylozy jak ta druga strona sie czuje itp co potzrebuje to bardziej dociera.
a ja jeszcze dodam wspolna terapie relaksacyjna, jezeli czujecie sie nieatrakcyjni z powodu wagi to moze warto RAZEM isc na basen czy do klubu fitnes, najpierw takie wyjscie a potem moze jeszcze soczek po wysilku, i rozruszacie swoje ciala i pozadanie.bo moze to tak ze to oboje ciag;le czejkacie na pierwszy ruch z drugiej strony(zwlaszcza jak zeszlo sie to z ciaza moze twoj M nie mogl sie odnalezc a teraz to juz sie zapetlilo.
co do depresji to moze jej byc z zewnatrz nie widac tylko od srodka zjada czlowieka(moja mama ma taki stan od wielu lat), ale z drugiej strony nie wszystko trzeba "wybaczać" bo ktos ma depresje.
na pewno rzecza dla mnie niemozliwa jest pracowanie razem, bo to dobrze jak praca jest odskocznia od domu i wspolnych problemow, jak wam interes sie nie powioodl to jest wielki problem bo moze gdzies w podswiadomosci jedno drugie za jakies niedociagniecia obwinia, ew ze chcialo go rozkrecic.
powodzenia w leczeniu rodziny.
a ja jeszcze dodam wspolna terapie relaksacyjna, jezeli czujecie sie nieatrakcyjni z powodu wagi to moze warto RAZEM isc na basen czy do klubu fitnes, najpierw takie wyjscie a potem moze jeszcze soczek po wysilku, i rozruszacie swoje ciala i pozadanie.bo moze to tak ze to oboje ciag;le czejkacie na pierwszy ruch z drugiej strony(zwlaszcza jak zeszlo sie to z ciaza moze twoj M nie mogl sie odnalezc a teraz to juz sie zapetlilo.
co do depresji to moze jej byc z zewnatrz nie widac tylko od srodka zjada czlowieka(moja mama ma taki stan od wielu lat), ale z drugiej strony nie wszystko trzeba "wybaczać" bo ktos ma depresje.
na pewno rzecza dla mnie niemozliwa jest pracowanie razem, bo to dobrze jak praca jest odskocznia od domu i wspolnych problemow, jak wam interes sie nie powioodl to jest wielki problem bo moze gdzies w podswiadomosci jedno drugie za jakies niedociagniecia obwinia, ew ze chcialo go rozkrecic.
powodzenia w leczeniu rodziny.
Gosieńko - myślę, że najważniejszy krok zrobiłaś sama - przyznałaś że jest problem i szukasz pomocy:) Możesz być z siebie dumna, bo nie każdy miałby tyle odwagi i rozwagi by chcieć coś z tym zrobić!
Terapia duuużo pomaga, nie wiem jak wygląda pomoc psychologa czy psychiatry w problemach małżeńskich, ale w innych to zazwyczaj siadacie z psychologiem, on zadaje "pomocnicze" pytania, na które sami odpowiadacie. Zadaje pytania w taki sposób, byście sami mogli znaleźć na nie odpowiedzi i sami sobie wszystko ułożyć. Nie wiem więc, czy taki ważny jest wybór odpowiedniego lekarza, czy po prostu to, żeby pójść do jakiegokolwiek i spróbować konstruktywnie spojrzeć na Wasze problemy. Myślę że do kogokolwiek pójdziecie, na pewno Wam to pomoże.
Życzę Wam tego z całego serca i wierzę, że wszystko będzie dobrze, naprawdę!:) trzymam za Was kciuki:)
Terapia duuużo pomaga, nie wiem jak wygląda pomoc psychologa czy psychiatry w problemach małżeńskich, ale w innych to zazwyczaj siadacie z psychologiem, on zadaje "pomocnicze" pytania, na które sami odpowiadacie. Zadaje pytania w taki sposób, byście sami mogli znaleźć na nie odpowiedzi i sami sobie wszystko ułożyć. Nie wiem więc, czy taki ważny jest wybór odpowiedniego lekarza, czy po prostu to, żeby pójść do jakiegokolwiek i spróbować konstruktywnie spojrzeć na Wasze problemy. Myślę że do kogokolwiek pójdziecie, na pewno Wam to pomoże.
Życzę Wam tego z całego serca i wierzę, że wszystko będzie dobrze, naprawdę!:) trzymam za Was kciuki:)
http://www.firmy.net/psychoterapia/mosty-zamiast-murow,W8MMY.html polecam
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
chyba żarty sobie robisz, że 20 kg spowodowało brak seksu
musielibyście chyba ważyć po 150 kg
ani ja ani mąż nie jesteśmy szczupli ale jakoś nam to nie przeszkadza, nie padamy zmęczeni po 3 min.
inna sprawa że możesz się wstydzić dodatkowych kg
musielibyście chyba ważyć po 150 kg
ani ja ani mąż nie jesteśmy szczupli ale jakoś nam to nie przeszkadza, nie padamy zmęczeni po 3 min.
inna sprawa że możesz się wstydzić dodatkowych kg
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
no właśnie czuję się jak taka dziumdzia :))) tylko karmię małego, przewijam, bawię się z nim, on też pomaga, codziennie go kąpie, jest to ich czas spędzony wspólnie po całym dniu, też go karmi, jak na noc dostaje butelkę (postanowiliśmy, że tak będzie, żeby właśnie ratować nas, że będziemy mieli noce dla siebie, co się nie sprawdziło), więc chęć współpracy jest i to duża, pomagamy osbie nawzajem, tylko pomiędzy tym wszystki brakuje więzi między nami, porozumienia, pomoże tylko terapia.....



