Widok

terapia snu dla niemowląt?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam, czy korzystał z was ktoś może z terapii snu dla niemowląt lub jakiejś innej pomocy w tej materii?
jestem mamą 7,5 miesięcznej córeczki, która w nocy budzi się co 0,5 - 1 godzinę.
jestem już u kresu wytrzymałości
córa miała robione badania z krwi, moczu, kału, usg brzuszka, główki, wszystko jest w porządku. chodzimy do neurologa, byliśmy u psychologa dziecięcego i nic

już nie wiem jak pomóc sobie i dziecku
kładę córę o 20 i do rana wstaję do niej 15 razy :/ i tak jest co noc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cześć, jak poradziłaś sobie z tym problemem? Moja córeczka ma podobnie i bardzo zaczęłam się tym przejmować. Dziś umówiłam się na wizytę do Pracowni Diagnozy i Terapii Dziecka https://www.gborkowski.pl/oferta w Lublinie. Mają tam ponoć dobrych specjalistów z wieloletnim doświadczeniem. Mam nadzieję, że będą w stanie nam pomóc, ponieważ z każdą nocą jest mi coraz trudniej :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trzymam kciuki, trzymam :) i wy się trzymajcie :) zagryźcie wargi i do dzieła :) warto :)

ja już chodziłam na rzęsach bo młoda budziła mi się co 0,5-1 godz. i tylko ja mogłam do niej podejść, jak szedł mąż to była histeria nie do opanowania...

byłam już tak zmęczona i zdesperowana, że powiedziałam sobie że choćby skały s****ły to musze coś z tym już zrobić ;) i udało się :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
pocieszylas mnie :) dzisiaj zabieram sie za lekture. trzymaj kciuki :)
aaa, i dziekuje baaardzo za ksiezke :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tzn. jeden raz w nocy karmię, ok. godz 2-3
kładę córę spać o 20, budzi się o 2-3, zje i śpi dalej do 7 :)
jestem wniebowzięta :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
andzia100, wysyłam ci tę książkę :)
i powiem, że u nas metoda się sprawdziła :)
teraz zamiast wstawać do córy po 15 razy w nocy, wstaję góra 1-2 :) daję mleczko i śpi dalej ( w książce jest o całkowitym wyeliminowaniu jedzenia nocnego ale ja jednak karmię bo córa ostatnio mało przybrała na wadze)
od razu życie jest piękniejsze :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
dziewczyny, czy ja tez moge prosic o ta ksiazke w pdf? moj mail andziolinoslawa@gmail.com
z gory baaaardzo dziekuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dziś trochę gorzej ;) w tym sensie, że płakała trochę dłużej ale ogólnie przebudziła się tylko 3 razy ;) więc postęp i tak jest ;)
dziś obudziła się skoro świt o 6 .... olaboga ;)
no i oczywiście swoim nocnym zawodzeniem budziła starszą córą 2 razy, więc mąż też latał pomiędzy pokojami :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U kresu, jak dzisiejsza noc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rodzice tez chca zyc. Dla mnie w ogole nie wchodzilo w gre zebym wieczorem siedziala godzine przy dziecku czekajac az zasnie. Wieczorem chcialabym spedzic czas z mezem, dla dzieci jestesmy caly dzien! Gdy starsza corka miala niecale 5 miesiecy zastosowalismy metode z ksiazki "kazde dziecko moze nauczyc sie spac". Utulalismy ja do snu i wychodzilismy z pokoju, za kazdym razem na dluzej. Kilka wieczorow bylo ciezkich, nie wyla wnieboglosy ale poplakiwala, marudzila. Trwalo to moze 3-4 dni i nauczyla sie sama zasypiac. W nocy budzila sie jeszcze raz na cycka, czasem zostawala z nami w lozku bo tez lubilismy sie do niej poprzytulac, czasem odkladalismy ja do siebie. Teraz ma 3,5 roku i nie widze zadnych negatywnych skutkow tego, same pozytywy. Czytamy wieczorem bajki, wysciskamy sie, wycalujemy na dobranoc, wychodzimy z pokoju i po kilku minutach juz spi, noc przesypia cala spokojnie, wstaje zadowolona. Wedlug mnie ta metode trzebaby zastosowac do max roku, pozniej dziecko wychodzi z lozeczka i moze nie byc tak latwo.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Proszę tylko nie dyskutujemy tu o tym kto jest za a kto przeciw stosowaniu podpowiedzi z tej książki. Temat przewijał sie juz nie raz, za chwilę skończy sie jak w wątkach czy karmic piersią w miejscach publicznych, czy karmić mm czy piersią itp.

Aga przeczytałam artykuł, ale odnosi sie on do innego specjalisty. Niby ta książka bazuje ns jego teorii, ale autorzy zalecają zaniechania podejścia pokrzyczy i przestanie.
Jak juz pisałam nie warto trzymać sie sztywno zasad bo tak jest napisane w książce tylko podchodzić bardziej intuicyjnie. Każda z nas jest matką i czuje co jest najlepsze dla jej dziecka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tak się składa,że opinie wśród psychologów w tej materii są bardzo podzielone,jak ktoś lubi żeby mu maluch wisiał 24 h na cycu bez przerwy to czemu nie.Jak by mi dziecko budziło się co pół godziny w nocy i pobudki te nie byłyby wynikiem choroby dziecka szukałabym wszelkich sposobów żeby to zmienić,każda z nas jest inna i powinna robić tak żeby jej i dziecku było dobrze.Znowu jak widzę pokutuje mit matki męczennicy ,która nie ma prawa respektować żadnych swoich potrzeb bo została matką i na tym koniec.Płacz u dziecka wywołuje zmiany w jego mózgu ciekawe jakie zmiany wywołuje u jego rodziców zwłaszcza wtedy jak dziecię położy się na środku chodnika bo tak chce i wyje wniebogłosy ,nie dajmy się zwarjować.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja osobiście odradzam każdy sposób trenowania dziecka do snu, choć wydaje się, że to działa, Tysię 'uczyliśmy' spać łagodną niby wersją cry it out, z Języka niemowląt albo Każde dziecko..., już nie pamiętam, ale jak dla mnie chore jest siedzenie bezczynnie kiedy dziecko płacze, bo wychodzę z założenia, że kiedy człowiek zachowuje się 'okropnie', czuje się okropnie i potrzebuje pomocy, nie powinno się tonącego uczyć pływać... Nasza Martynka po kilku dniach 'nauczyła się' pięknie spać, z budzenia się co chwilę w nocy zaczęła przesypiać 12h + 2h w dzień, z zegarkiem w ręku, ze smokiem co prawda, ale super, nie? ale to trwało kilka miesięcy, później znów były problemy, choć nic się nie zmieniło, bo przesypianie nocy to kwestia dojrzałości różnych układów, a nie 'wytrenowania'.

moim zdaniem najlepszym sposobem jest zaakceptowanie dziecka takim, jakim jest i szukanie alternatywnych możliwości własnego odpoczynku; wiem, że to nie jest łatwe, moje drugie dziecko spało jeszcze gorzej (przez pierwszy rok życia pobudki co 0,5h-1h, a noce przesypia dopiero teraz, z 1 pobudką czasem, a ma 2 lata za 3mce), ale 'opłaca się' :)

też polecam portal Dzieci są ważne, książkę Mądrzy rodzice i w ogóle rodzicielstwo bliskości, a jak ktoś czyta po angielsku to http://www.littleheartsbooks.com/
(o spaniu tu: http://www.littleheartsbooks.com/2013/09/07/toddler-fighting-sleep-20-peaceful-sleepy-time-tips/ )
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 8
Magda- czytałam tą ksiązkę, nawet myślałam ze i metodę zastosuje
http://www.netmama.pl/magazyn/niemowle/sen-niemowlaka/metoda-ferbera-czyli-szybki-sposob-na-utulenie-dziecka-do-snu/

Poza tym na portalu dziecisawazne.pl, ksiazka madrzy rodzice.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
młoda już się obudziła pierwszy raz :) i sukces :D pokwękała do siebie niecałą minutę i śpi dalej :) aż nie do uwierzenia :D
bo zawsze jak się przebdziła to się darła i musiałam iść ją uspokajać :)

widzę dla siebie światełko w tunelu :D
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja myślę że to Ty nie możesz się złamać,a im dłużej karmimy tym bardziej się przywiązujemy i jest nam mamom trudniej,ja na Twoim miejscu już dawno bym zakończyła karmienie,poszłabym spać do drugiego pokoju a niech mąż się w nocy wytęrza,wkońcu my matki też ludzie i spać musimy,z metalu nie jesteśmy.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
No u nas też właśnie pierś kolo3-4, ale synek chodzi wcześnie spac, bo ok 18.30 i nie wiem czy trzymanie go do rana to nie za dlugo.
Zresztą ja mam rannego ptaszka, bo pobudza juz po 5 ostatnio :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziś modą położyłam do łóżeczka popłakała trochę 7 minut i zasnęła sama :) zobaczymy jak będzie przebiegała noc

Michałowa, no rozważę to co napisałaś, czyli przeprowadzkę młodszej córy do pokoju starszej, bo prędzej czy później i tak to trzeba będzie zrobić

mama, ja już się poddałam z butlą... nie raz próbowałam ją przegłodzić ale nie dała się złamać ;) ale teraz już jest lepiej, bo w dzień je deserek, obiadek, a na wieczór albo kaszkę + 2 piersi albo daję jej mleko+trochę kaszki żeby lekko zagęścić w kubeczku (kupiłam taki specjalny, skośny i młoda z niego pije :) bo niekapków też nie tolerowała ;) ) no i później dojada 2 piersiami ;)
teraz przy tej metodzie nauki snu będę jej ograniczać jedzenie piersi, bo potrafiła jeść co godzinę :/
jak będzie źle to dam jej raz pierś ok. 3-4 w nocy, nie częściej. bo chcę ją w ogóle oduczyć od jedzenia i budzenia się :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Aga a możesz podeslac konkretny link do tych wad, bo jestem naprawdę zainteresowana, jednak póki co znajduję wypowiedzi na forum mam, które nawet nie czytaly, a krytykują.
Jak masz dostęp do konkretów to chętnie poczytam, bo niedawno zaczelam stosować i według mnie dziecko jest znacznie bardziej radosne niż dotychczas.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ale się powtarzam w jednej wypowiedzi,to właśnie z niewyspania,ostatnio cofając autem przyrżnęłam w latarnię zupełnie jej nie widząc,wizytę u lekarza pomyliłam termin chodzę jak robot,często wszystko mnie wkurza i szybko wyprowadza z równowagi i czasem odreagowuje na rodzinie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
A dlaczego Ty stanowczo nie dajesz jej butli,poprostu koniec karmienia piersią,musisz się zawziąść i tak długo dawać butlę z mlekiem aż zacznie pić,nawet jakby miała cały dzień nie jeść to napewno zgłodnieje i wkońcu zje,nie ma innej rady.Podziwiam Cię,wiem co to niewyspanie,sama śpię po 4-5 godzin na raty,też mam takiego nieśpijka,ale są już postępy aż sama jestem zdziwiona,choć nie wiem na jak długo,sama jestem już tak wykończona że nawet jak synek ładnie śpi to ze mną już gorzej,żeby było lepiej potrzeba czasu na systematyczny sen.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

do góry