Widok

teściowa

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
mam pytanko moja teściowa wymusiła na mnie że mam jej przed slubem przysłaś zdjecie sukni.Czy powinnam cos takiego zrobić?Mama moja mówi że zobaczy na slubie po co jej przed.
Doradźcie.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O rany, Babki, zawsze mozna znalezc w internecie jakies straszne zdjecie upiornej sukni i w takim wypadku powiedziec ze wlasnie w takiej wystapicie. Zawsze macie prawo zmienic zdanie, a i efekt bylby piorunujacy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie:)

mnie na szczescie los obdarzył wspaniałą (przyszłą - ślub 12.08.2006) teściową:) dzis przypadkiem wywiązał się temat mojej wymarzonej sukienki - zapytała wprost - jaką sobie wyobrażam;) i nie ze wścibstwa tak jak wiele z Was tu uważa tylko dlatego żeby Mój Misiaczek nie wygladał przy mnie niestosownie biorąc pod uwagę kolorystykę jego stroju - no bo chyba nie wyobrażacie sobie że ja mając niebieskie dodatki zgodziłabym sie aby mial np. bordowe prazki na garniturku;D wiec badzcie troszke bardziej zyczliwe - zdjecia swoje niekoniecznie - ale sukienki np z katalogu... czemu nie;D

pozdrawiam serdecznie wszystkie przyszłe panny młode:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:-)) Nika ja też bede miala swoj wielki dzien 12 sierpnia 2006 pozdrawiam Ciebie i wszystkie inne 12sierpniowe panny młode :-* :-* Jeśli chodzi o moją teściowa to jest wporządku, zawsze jasno i wyraźnie wyraża swoje zdanie ale nigdy nie wtrąca sie w nasze życie. a czy mnie lubi? mysle ze tak, chociaz nie jest osobą która nie okazuje raczej uczuć :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również mam dobrą teściową, tzn. przyszła teściową bo slub dopiero w kwietniu 2006. Pozdrawiam!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
adriana napisał(a):



> hej ja miałam slub juz w czerwcu, fajnie było i tesciowie

> potrafili sie zachowac, nie wysłałam tesciowej zdjęcia i dobrze

> zrobiłam wybrałam sobie bardzo ładna sukienke podkreślajaca

> moja figure:) tesciowa była w szoku jak mnie zobaczyła wogule

> sie niespodziewała że bede z****iscie wygladać.

> A dla ciebie mam rade, jezeli zgadzacie sie z swoim narzeczonym

> weście ślub w małym gronie jak chcecie byc ze soba. Nie ważne

> czy bedzie wesele, to niedaje gwarancji szczęścia najwazniejsze

> abyscie byli zesoba szcześliwi.

> Pozdrawiam



My nie chcemy robic wielkiego weselicha, mamy w planie malutkie wesele.


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam pytanie. Dlaczego tak źle mówicie o swoich przyszłych teściowach? Przecież one wychowały waszych przyszłych mężów. Moją sukienkę będzie szyła moja mama, a z miłą chęcią pokażę ją wczęśniej teściowej i teściowi. Z teściami trzeba żyć w zgodzie. Może kiedyś będziemy ich potrzebować bardziej niż nam się wydaje. Moja bratowa przed ślubem zapierała się, że nigdy nie powie do moich rodziców mamo i tato. Teraz mówi mamusiu i tatusiu. Zastanówcie się trochę czy jest sens toczyć jakąkolwiek walkę z teściami. A jeżeli chodzi o tą sukienkę, to nie widzę żadnego problemu w tym, ze teściowa chciałaby zobaczyć wcześniej i pewnie pochwalić się przed znajomymi jak pięknie będzie wyglądała jej synowa. Po co jeszcze przed ślubem robić sobie nawzajem przykrości, to nie ma sensu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry