Widok
ortodonta dziecięcy
cześć niezawodne forumki!
Znowu zwracam się do Was bo jesteście kopalnią wiedzy i pomysłów :)
Kuba (lat 5,5)ma wadę zgryzu. Jak byłam u ortodonty z NFZ jakiś rok temu dostaliśmy płytkę przedsionkową do korekty przodozgryzu. Mówiła, że jak wyjdą mu zęby stałe - 6 - to trzeba będzie jakiś aparat na noc zrobić i zakładać. Ostatnio zorientowałam się- ups (zęby wyszły bez jakiś objawów) - że już ma 3 szóstki więc temat jak bumerang wrócił. I tu moje pytanko! Koleżanka mówiła mi, że po takich NFZ-towskich aparatach to robią się dziury w zębach stałych i to grozi nawet kanałowym leczeniem tych zębów, natomiast wizyta w prywatnym gabinecie to koszt rzędu 250 na dzieńdobry, potem aparat 650 i każda kolejna wizyta 50 zeta.
Jakie są Wasze doświadczenia w tej dziedzinie? Może znacie kogoś godnego polecenia?
Znowu zwracam się do Was bo jesteście kopalnią wiedzy i pomysłów :)
Kuba (lat 5,5)ma wadę zgryzu. Jak byłam u ortodonty z NFZ jakiś rok temu dostaliśmy płytkę przedsionkową do korekty przodozgryzu. Mówiła, że jak wyjdą mu zęby stałe - 6 - to trzeba będzie jakiś aparat na noc zrobić i zakładać. Ostatnio zorientowałam się- ups (zęby wyszły bez jakiś objawów) - że już ma 3 szóstki więc temat jak bumerang wrócił. I tu moje pytanko! Koleżanka mówiła mi, że po takich NFZ-towskich aparatach to robią się dziury w zębach stałych i to grozi nawet kanałowym leczeniem tych zębów, natomiast wizyta w prywatnym gabinecie to koszt rzędu 250 na dzieńdobry, potem aparat 650 i każda kolejna wizyta 50 zeta.
Jakie są Wasze doświadczenia w tej dziedzinie? Może znacie kogoś godnego polecenia?
http://forum.trojmiasto.pl/Ortodonta-dla-3-latka-t189765,1,16.html
To mój wątek założony niedawno,może tam coś znajdziesz.
A możesz mi powiedziec co to takiego ta płytka przedsionkowa?
Moja córcia ma wadę zgryzu,logopeda wspomniała o takiej płytce... to się nosi czy tylko służy do cwiczeń?
To mój wątek założony niedawno,może tam coś znajdziesz.
A możesz mi powiedziec co to takiego ta płytka przedsionkowa?
Moja córcia ma wadę zgryzu,logopeda wspomniała o takiej płytce... to się nosi czy tylko służy do cwiczeń?
właściwie służy bardziej do ćwiczeń - wzmacnianie mięśni okrężnych ust. Chyba, że Twoje dziecko używa smoczka to można spróbować zastąpić. Kosztuje grosze, ale niestety nie jest niczym "fajnym" Poćwiczyłam trochę z Kubą ale efektów zdecydowanie brak.
tak to wygląda:
javascript:popupWindow('http://www.dlapacjenta.pl/sklep/popup_image.php/pID/598?topSsid=7f0b0591b9533912b8d5322757831a8f')
i niezbyt dobre jest to, że samemu się "dogina" tą płytkę więc nie jest to zbyt wygodne
tak to wygląda:
javascript:popupWindow('http://www.dlapacjenta.pl/sklep/popup_image.php/pID/598?topSsid=7f0b0591b9533912b8d5322757831a8f')
i niezbyt dobre jest to, że samemu się "dogina" tą płytkę więc nie jest to zbyt wygodne
>>Koleżanka mówiła mi, że po takich NFZ-towskich aparatach to robią się dziury w zębach stałych i to grozi nawet kanałowym leczeniem tych zębów, natomiast wizyta w prywatnym gabinecie to koszt rzędu 250 na dzieńdobry, potem aparat 650 i każda kolejna wizyta 50 zeta.
tak na początek -"dziury" nie robią się od aparatów tylko z zaniedbania higieny. a poza tym, to nie wiem czemu aparaty "nfz-towskie" miałyby być gorsze niż "prywatne" - są wykonywane wg tych samych zasad, materiałów i (często) przez te same osoby. jeśli masz możliwość wyboru i nie musiałabyś zbyt długo czekać na wizytę, to na twoim miejscu szłabym na nfz - zawsze to oszczędność :) tylko w niektórych przychodniach mają "kolejki" po aparaty (jak na operacje w szpitalach) - najlepiej podzwonić i popytać ile się będzie czekać.
tak na początek -"dziury" nie robią się od aparatów tylko z zaniedbania higieny. a poza tym, to nie wiem czemu aparaty "nfz-towskie" miałyby być gorsze niż "prywatne" - są wykonywane wg tych samych zasad, materiałów i (często) przez te same osoby. jeśli masz możliwość wyboru i nie musiałabyś zbyt długo czekać na wizytę, to na twoim miejscu szłabym na nfz - zawsze to oszczędność :) tylko w niektórych przychodniach mają "kolejki" po aparaty (jak na operacje w szpitalach) - najlepiej podzwonić i popytać ile się będzie czekać.
a! i najważniejsze - nie ma czegoś takiego jak aparat "na noc". takie noszenie (tylko w nocy) nie wyleczy wady i potem będzie, że co to za ortodonta - "dziecko miało aparat 8 lat a wada nie jest wyleczona i trzeba zakładać aparat stały..."
żeby leczenie było skuteczne, dziecko musi nosić aparat przynajmniej 16 godzin na dobę - całą noc i kilka godzin w ciągu dnia..
żeby leczenie było skuteczne, dziecko musi nosić aparat przynajmniej 16 godzin na dobę - całą noc i kilka godzin w ciągu dnia..