Widok

trojka dzieci

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Hej,
czy sa tu mamy, ktore maja trojeczke maluchow?
ja mam 2 chlopcow, drugi urodzil sie po dwoch latach i narazie powiem szczerze, jest mi bardzo ciezko. pierwszy nie okazuje wprost zazdrosci, ale zrobil sie bardzo niegrzeczny - pewnie probuje zwrocic na siebie nasza uwage, ktorej i tak ma jeszcze wiecej niz przed urodzeniem sie brata
marzy mi sie jeszcze corcia, ale chyba nie wczesniej niz za 5 lat, ale z drugiej strony latka leca, a ja juz tez nie najmlodsza jestem...
jak to jest u Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przejrzałam wątek i znalazłam swoją wypowiedź z 2009r,że nie planujemy 3 malcha.Jednak warunki bytowe i materialne nam się poprawiły i w lipcu czekamy na naszą kolejną pociechę.

Narazie mamy:
córeczkę Majkę - 5,5 roku
synka Julianka - 3 latka
córeczka - czekamy na nią
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zazdraszczam,
ja chwilowo jestem wykończona i bez wahania poszłabym podwiązać jajowody żeby mieć pewność że nie będę mieć następnego potomka :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też to przechodziłam
między moimi dziewczynkami jest różnica 1 rok i 4 miesiące
ciężko było nie powiem ale pózniej same się razem bawiły a ja miałam troche czasu dla siebie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aga takie było moje założenie :) ale początki są straszne, najgorzej jak męża nie ma i jestem np. 3 dni pod rząd sama - masakra !
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nigdy w zyciu nie planowalam 3 dzieci, u nas jest drugie w drodze i juz mi wystarczy, mezowi rowniez, tez wolalam miec roznice jak najmniejsza, i w sumie wyjdzie mniej niz 2 lata, ale juz jestem przerazona...akurat warunki bytowe mam ok, choc zawsze chce sie wiecej, i ja sie w domu z dzieckiem zle czulam szczegolnie pod koniec jak wracalam do pracy...do tego moja mama mieszka 1500km od nasi w sumie jestesmy zdani tylko na siebie, i nie ukrywam jest ciezko czasami...

podziwiam kazda dziewczyna z 3 dzieci, choc jest tu sporo mam blizniakowych hihi,ale dla mnie dwojka wystarczy ja chce cos miec od zycia jeszcze dla siebie...

akurat mieszkam w kraju gdzie podwiazanie jajnikow jest stosowane, ale ja sie nie zgadzam, bo po co to robic, jak nie daje to 100% pewnosci, do tego nie jest to zgodne do konca z moim podejsciem do ciala itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O bliźniacze mamusie i te dzieciaczków w podobnym wieku - a powiedzcie kiedy miałyście taki czas, że było najgorzej? :) na początku, jak zaczynały chodzić czy trudno określić ;) Moje nigdy nie śpią o tej samej porze (poza nocą), wiec w ciągu dnia błogiej ciszy nie ma....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najgorzej jest na początku jak są malutkie ciężko znależć chwile dla siebie ale pózniej jest ok:)
w tej chwili dziewczynki są duze czasami mi się wydaje ze mam jedno dziecko:) one maja juz swoje kolezanki zajęcia:) a w braciszku są zakochane i traktują go jak swoją lalkę:)
bardzo pomagają , zajmują się , bawią a ja mam troche wolnego:)
chociaż jeśli chodzi o ciszę to tylko w nocy:)
jednak nie żałuje trzeciego dziecka bo troche inaczej juz do niego podchodzę jak do pierwszych dzieci , tak troche na luzie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie :) Też mi się właśnie marzy, jak dziewczynki podrosną jeszcze jedno dzieciątko, ale czy się uda... zobaczymy. Póki co też liczę na to, że się będą razem bawić - zresztą już się bawią :) Mają dużo miejsca a i tak zawsze ciągną w ten sam kąt ;)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przygotuj sie też na wiele kłótni i bójek:)
czasami ledwo to wytrzymuje ale mam nadzieję że kiedy dorosną będa sie wspierać i nie będą mogły bez siebie żyć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też na to liczę! :) Na to wspieranie oczywiście, na bójki nie...ale zdaję sobie sprawę, że mnie nie miną :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam 3 córeczki :)
Julia 8 lat, Maja 4 lata i Zuzia 2,8 lat.
Poczatki sa strasznie TRUDNE ale to tylko tak ok roku :)pozniej wszystko sie uklada,ladnie sie bawia i kluca :) ale tak naprawde kazda z nich mocno kocha siostry i nie dadza sobie nawzajem krzywdy zrobic!!! Kazda jest inna i kazda pokazuje swoj charakterek. czasami mozna z nimi oszalec,ale ciesze sie ze mam je 3 :))

ps. a tak przy okazji do mamusiek 3 i wiecej dzieci: wiecie ze gdańsk sponsoruje darmowe przejazdy zkm dla rodzin 2+3 i wiecej??? :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy 2kę ale tak za 3do 5 lat chciałabym znowu poczuć zapach noworodka koniecznie po porodzie w terminie ba nawet moge po terminie rodzić :PP no i sn mi się marzy

Puki co nawet gdyby warunki na to pozwalały bałabym sie bardzo powtórki z rozrywki z przygody z Polinką wcześniactwem itp

a mamą bliźniaków mega gratuluje i zazdroszczę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój synek też jest wcześniakiem ważył 1660gr jak się urodził
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam bliźniaków nikomu nie zazdroszczę;P Podobno to "podwójne szczęście", ale cieszę się, że nie mnie to " szczęście" spotkało;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja myślę ze teraz się ten najgorszy okres zaczął. Chodzenie. Zdarza się że łażą za sobą ale z reguły lezą w dwie różne strony :)

Ja swoje maluchy uwielbiam, może i myslalabym nad jeszcze jednym żeby syna mieć, ale po pierwsze może być znowu córa, po drugie boję się że znowu będą twinsy, po trzecie chcę coś podziałać ze swoją edukacją jeszcze.

Co do darmowych przejazdów i zniżek to ja niestety w Rumi mieszkam a tu się o rodzinach wielodzietnych w taki sposób nie myśli :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie tego chodzenia się obawiam :) na razie raczkują i już im się zdarza w różne strony, szczególnie na nowym terenie :) Ale jakoś damy radę :) A co do ilości pracy przy dwójce dzieci to ja też uważam, że to nie jest dwa razy tyle, co przyj jednym., powiedzmy półtora ;))) Praktycznie większość czynności się po prostu wydłuża, ale tak czy siak, by się je wykonywało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam jednego synka mąż jest jedynakiem i nie chce więcej dzieci ja prawdę mówiąc wole mieć jedno dziecko i zapewnić mu wszystko co będę mogla wykształcenie itp. może kiedyś ale tak za 5-7 lat jeśli zdrowie pozwoli pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie rozumiem dlaczego jest takie myślenie,że jak ktoś ma więcej niż jedno dziecko, to nie jest w stanie mu wszystkiego zapewnić?
że będzie pokrzywdzone,małokochane, niewykształcone itp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam córke 12 lat i jestem w 4mies.ciąży .Puzno ale dopiero dojrzałam do dwójki.Wizja biegających ,rozrabiających dwóch maluchów na raz mnie przerażała.A teraz cała rodzina córka chyba najbardziej czeka na maleństwo. Trzeciego chyba juz nie będzie- no może za 10 lat;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Dlatego nie rozumiem jak ktoś chce tylko 1 dziecko, to jest dowód że myśli tylko o sobie i swojej wygodzie"

No pewnie, ze myślę o wygodzie :-) Na zamożność się niestety u mnie nie zanosi - jakbym miała 3 dzieci to już niczego bym nie miała tylko te dzieci:P Wiem, że niektórzy są szczęśliwi tocząc się z gromadką, ale na pewno nie ja ;-)

Ale drugie po ok. 10 latach, jak się już zatęskni za małym bobasem, tak jak karolinkainka, to całkiem sensowna wizja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

płyta indukcyjna czy gazowa? (26 odpowiedzi)

Witajcie. Chciałabym poprosić Was o opinię. Budujemy dom i stanęliśmy przed wyborem płyty...

Zakup mieszkania - rozterki (64 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

plastyka pochwy (46 odpowiedzi)

niestety popsuła mi się tylna ścianka i muszę ją zrobić, czy możecie mi polecić jakiegoś lekarza...

do góry