Widok
A wiecie co mnie chyba najbardziej wku****? Że stała się ta jedna rzecz i jest sensacja na 102... A jak dzieja się takie rzeczy w innych miejscach to już cisza...
Jak gwałcą dzieci, molestują, zabijają, wyrodni rodzice tłuką niemowlaki, porzucają...
to jest cisza...... A bo stało się tutaj to jest strasznie, bo matka zwyrodnialec i to chyba raczej napewno ona................
Jak gwałcą dzieci, molestują, zabijają, wyrodni rodzice tłuką niemowlaki, porzucają...
to jest cisza...... A bo stało się tutaj to jest strasznie, bo matka zwyrodnialec i to chyba raczej napewno ona................
Znalazłam taki komentarz na forum. Jeśli to prawda to szkoda, że nikt nie zauważył co się z nią dzieje.
"Znam sprawe..caly Sopot juz o tym wie..
~Karrrolina
dzisiaj, 09:24
Kobieta byla bezrobotna od roku,(Pedagog!)
Maz poszedl sobie tez pare miesiecy temu,
kobiecie grozila eksmisja z mieszkania.
Rok temu byla wspaniala piekna kobieta,
Biegajaca na fitness,prowadzaca na spacery swoja dziwuszke...
Boze dopomoz.."
"Znam sprawe..caly Sopot juz o tym wie..
~Karrrolina
dzisiaj, 09:24
Kobieta byla bezrobotna od roku,(Pedagog!)
Maz poszedl sobie tez pare miesiecy temu,
kobiecie grozila eksmisja z mieszkania.
Rok temu byla wspaniala piekna kobieta,
Biegajaca na fitness,prowadzaca na spacery swoja dziwuszke...
Boze dopomoz.."
tylko bezrobocie, nikogo nie upoważnia do takiego czynu :(
nie oskarżam a jedynie gdybam :
jeżeli kobiecie się źle wiodło i nie mogła sobie poradzić z wychowaniem dziecka, mogła przecież poprosić o pomoc...
Nie wierzę, że nie znalazłby się ktoś kto by jej nie pomógł ....
W tym wszystkim szkoda dziecka (Bogu ducha winnej małej istotki)
jeżeli faktycznie to matka przyczyniła się do śmierci córki to na pewno za to odpowie....
Nie oceniajmy tylko poczekajmy na rozwój wydarzeń :(
W takich sytuacjach najbardziej szkoda dzieci, to one zawsze najbardziej cierpią :(
nie oskarżam a jedynie gdybam :
jeżeli kobiecie się źle wiodło i nie mogła sobie poradzić z wychowaniem dziecka, mogła przecież poprosić o pomoc...
Nie wierzę, że nie znalazłby się ktoś kto by jej nie pomógł ....
W tym wszystkim szkoda dziecka (Bogu ducha winnej małej istotki)
jeżeli faktycznie to matka przyczyniła się do śmierci córki to na pewno za to odpowie....
Nie oceniajmy tylko poczekajmy na rozwój wydarzeń :(
W takich sytuacjach najbardziej szkoda dzieci, to one zawsze najbardziej cierpią :(
ok, ale skoro ktoś powiedział, że leczyła się psychiatrycznie to dlaczego nie było kontroli nad jej "domem", przecież psychiatra ma prawo zgłosić taki stan chociażby do MOPS
Nikogo nie oskarżam tylko dziwi mnie fakt, że nikt nie wiedział o kłopotach tej kobiety i nikt jej nie pomógł, skoro takiej pomocy wymagała ;(
Nie mniej jednak nie zmienia to faktu, że nie powinno się to wszystko odbić na jej dziecku :(
Nikogo nie oskarżam tylko dziwi mnie fakt, że nikt nie wiedział o kłopotach tej kobiety i nikt jej nie pomógł, skoro takiej pomocy wymagała ;(
Nie mniej jednak nie zmienia to faktu, że nie powinno się to wszystko odbić na jej dziecku :(
Ojjka, kobiet w takiej sytuacji są pewnie dziesiątki tysięcy. To, że większość nie popełnia takich czynów, to chyba cud i łaska Boska.
Niemal żadna nie ma WŁAŚCIWEJ opieki rodziny, w razie czego "nikt by się nie spodziewał", a o przypadku, zeby psychiatra zgłosił coś "słuzbom" w sprawie osoby, która nie wygląda na osobę uposledzoną czy skrajnie zaniedbaną, słyszałam w swoim życiu RAZ.
Wszyscy mają nadzieję, że "jakoś to będzie".
Niemal żadna nie ma WŁAŚCIWEJ opieki rodziny, w razie czego "nikt by się nie spodziewał", a o przypadku, zeby psychiatra zgłosił coś "słuzbom" w sprawie osoby, która nie wygląda na osobę uposledzoną czy skrajnie zaniedbaną, słyszałam w swoim życiu RAZ.
Wszyscy mają nadzieję, że "jakoś to będzie".