Widok
Jest mi strasznie ciężko czytać o śmierci tej dziewczynki, zwłaszcza patrząc na moje dzieci ale bardzo dobrze wiem, co to choroba psychiczna, bo od prawie 20 lat zmaga się z nią moja mama, i nie mówię tu o depresji ani nerwicy, tak dzis popularnych, tylko o prawdziwej, poważnej psychozie.
Nie pytajcie co ta kobieta czuła i jak mogła to zrobić, bo to świadczy tylko o tym, że nie macie pojęcia, czym moze być choroba psychiczna.
Nie oceniajmy, nie piętnujmy, bo to może dotknąc kazdego z nas
Nie pytajcie co ta kobieta czuła i jak mogła to zrobić, bo to świadczy tylko o tym, że nie macie pojęcia, czym moze być choroba psychiczna.
Nie oceniajmy, nie piętnujmy, bo to może dotknąc kazdego z nas
z cała pewnością wiem. Przechodziłam ciężką depresję i załamanie nerwowe. Wiem, że wtedy nie ma zainteresowania dziećmi, pracą, miłością, rodziną, przyjemnościami - niczym. Jednak NIGDY nie skrzywdziłabym nikogo, a już z cala pewnością nie swoje własne dzieci. W depresji można zaniedbać dzieci, ale nie świadomie robić im krzywdę.
Gdyby zdarzył się TAKI wypadek to podejrzewam, że tylko silne leki mogły by mnie doprowadzić w miejsce tej tragedii w 24h po zdarzeniu. Ja odeszłabym od zmysłów. Brak oznak emocji w takim momencie o czymś świadczy.
Gdyby zdarzył się TAKI wypadek to podejrzewam, że tylko silne leki mogły by mnie doprowadzić w miejsce tej tragedii w 24h po zdarzeniu. Ja odeszłabym od zmysłów. Brak oznak emocji w takim momencie o czymś świadczy.
niech sobie zyją ,biora leki - ale powinno sie odseparowac od reszty spoleczenstwa, dzieki wielkie - zeby ktos sie rzucil na mnie bo zapomniał i wypil piwo i tabletka nie zadziałała, albo za pozno wzial za małą dawke, i tak go wqrwiłam ze musial mnie zadźgac... bo nie panuje na swoimi emocjami - takie moje zdanie
Teraz pomnóż to przez nieskończoność, rozciągnij na wieczność, a będziesz miał pojęcie o czym mówię.
Absolutnie nie nienawidze jej, bo jak byla na leczeniu jej nie pamietam, pamietam tylko ten okres remisji, w zyciu bym nie powiedziala ze jest chora,to moja mama, była - teraz jest chora i agresywana, zrobilismy wszystko zeby poszla na leczenie (bezskutecznie bo w polsce ubezwlasnowolnienie osoby jest wrecz niemozliwe- zmienila zamki w drzwiach, rzucila sie na mnie, i co? interwencja policji, i pogotowia,ale dopoki nie zrobi mi krzywdy zeby byly obrazenia fizyczne - najlepiej zeby mnie zabila - wtedy dadza takie osoby na leczenie) teraz jest obca osobą, psychicznie chorą, nie mam z nią kontaktu nikt z rodziny nie ma, bo jak stwierdzila niejestesmy jej rodzina, skoro wmawiamy jej ze jest psychiczna . Masakra, dlatego nikt mi nie wmowi ze sa choroby psychiczne "mniej groźne" albo że da sie wyleczyc, G* a nie sie da. Kwestia czasu jak sie rzuci na kogos, albo utopi kogos. I pełno takich wariatów na świecie :0
Teraz pomnóż to przez nieskończoność, rozciągnij na wieczność, a będziesz miał pojęcie o czym mówię.
A masz pewność, ze zdrowa osoba zaraz nie zachoruje?
Depresja czy nerwica to bardzo popularne choroby, prawdopodobnie 50% kobiet będzie miało kiedyś epizod, w którym przydałyby się jej leki. Choćby wiele forumek leczy się czy leczyło. Regularne chodzenie do psychiatry i przyjmowanie zapisanych leków dobrze świadczy o osobie. Ale do tego często trzeba wsparcia od rodziny.
"Psychotropy" to też szeroka "definicja". Wiele osób przyjmuje takie leki, funkcjonuje od lat normalnie, lepiej od wielu osób, które nigdy psychiatry nie odwiedziły.
"Pozamykać wszystkich leczących się psychiatrycznie" jest tak samo mądre jak "wszyscy chodzący do dentysty to brudasy z dziurawymi zębami".
Depresja czy nerwica to bardzo popularne choroby, prawdopodobnie 50% kobiet będzie miało kiedyś epizod, w którym przydałyby się jej leki. Choćby wiele forumek leczy się czy leczyło. Regularne chodzenie do psychiatry i przyjmowanie zapisanych leków dobrze świadczy o osobie. Ale do tego często trzeba wsparcia od rodziny.
"Psychotropy" to też szeroka "definicja". Wiele osób przyjmuje takie leki, funkcjonuje od lat normalnie, lepiej od wielu osób, które nigdy psychiatry nie odwiedziły.
"Pozamykać wszystkich leczących się psychiatrycznie" jest tak samo mądre jak "wszyscy chodzący do dentysty to brudasy z dziurawymi zębami".
pewnie w tego boga, który powiedział :
20 Złamanie za złamanie, oko za oko, ząb za ząb; takie samo uszkodzenie, jakie spowodował u tego człowieka, należy spowodować u niego. 21 A kto śmiertelnie ugodzi zwierzę, ma za nie dać odszkodowanie, lecz kto śmiertelnie ugodzi człowieka, ma zostać uśmiercony.
20 Złamanie za złamanie, oko za oko, ząb za ząb; takie samo uszkodzenie, jakie spowodował u tego człowieka, należy spowodować u niego. 21 A kto śmiertelnie ugodzi zwierzę, ma za nie dać odszkodowanie, lecz kto śmiertelnie ugodzi człowieka, ma zostać uśmiercony.
Teraz pomnóż to przez nieskończoność, rozciągnij na wieczność, a będziesz miał pojęcie o czym mówię.
psychotropy to bardzo silne lekarstwa, skoro tego potrzebowala, masz pewnosc ze depresja nie przerodzi sie w inna chorobe? nie dawac dzieciom pod opieke waraitom i psycholom, to nie bedzie wiecej takich przypadkow, ze matka topi dziecko, nooo...przeciez pewnie szla po lekarstwa , bo maz dal jej do wiwatu, i na zlosc mezowi dziecko utopiła.
Teraz pomnóż to przez nieskończoność, rozciągnij na wieczność, a będziesz miał pojęcie o czym mówię.