Widok
waga wózka ...
czy faktycznie taka ważna?
o Mutsy słyszałam dużo więcej dobrych niz złych opini, sama miałam okazję "pobawić" sie nim i jestem bardzo zadowolona ... ale zawsze, w każdej opini o nim słyszę jedno ... "jest ciężki" ... czy to na prawde takie ważne?
właściwie to na wózek jesteśmy już zdecydowani ... mutsy urban rider ...
ale jednak przerażający jest fakt, że sam stelaż mutsy wazy 10 kilo, do tego gondola lub spacerówka kolejne 5 ... do tego dziecko + jakieś zakupy, torba ... i fakt, robi się kolos ...
jeśli nie mutsy to co? jaki inny wózek (ze wszystkimi dodatkami) kupię do 3 tyś (może być używany ale w dobrym stanie) który będzie tak dobry jak Mutsy ale lekki ...
... i co to znaczy lekki wózek? ile waży lekki wózek głęboki? spacerówka dla małego dziecka (a nie parasolka dla 2 latka) ?
proszę mamy o opinie, rady, ciekawostki ...
o Mutsy słyszałam dużo więcej dobrych niz złych opini, sama miałam okazję "pobawić" sie nim i jestem bardzo zadowolona ... ale zawsze, w każdej opini o nim słyszę jedno ... "jest ciężki" ... czy to na prawde takie ważne?
właściwie to na wózek jesteśmy już zdecydowani ... mutsy urban rider ...
ale jednak przerażający jest fakt, że sam stelaż mutsy wazy 10 kilo, do tego gondola lub spacerówka kolejne 5 ... do tego dziecko + jakieś zakupy, torba ... i fakt, robi się kolos ...
jeśli nie mutsy to co? jaki inny wózek (ze wszystkimi dodatkami) kupię do 3 tyś (może być używany ale w dobrym stanie) który będzie tak dobry jak Mutsy ale lekki ...
... i co to znaczy lekki wózek? ile waży lekki wózek głęboki? spacerówka dla małego dziecka (a nie parasolka dla 2 latka) ?
proszę mamy o opinie, rady, ciekawostki ...
papilio1@op.pl
Jesli mieszkasz w blokowisku, to niestety ale najwazniejsza jest waga wozka, a jesli jest to dom to niema problemu itak zostawiasz wozek na korytarzu czy jakiejs werandce...
Mutsy jest ciężki to fakt, i teraz wyobraz go sobie ciągnąc za kazdym razem po spacerku na ktores tam piętr-koszmar, a nie zostawisz pod blokiem po Ci go "podwędzą":)
Mutsy jest ciężki to fakt, i teraz wyobraz go sobie ciągnąc za kazdym razem po spacerku na ktores tam piętr-koszmar, a nie zostawisz pod blokiem po Ci go "podwędzą":)
Pomimo iż wózka na razie nie noszę mój jest ciężki około 14 kg , i to się czuje najlżejszy wózek jaki ja znam to jane nomad - wózek jest rewelacyjny jak dla mnie ma tylkojedną wadę małą gondolę bo u mnie dziecko jest małym kolosikiem
[url=http://www.maluchy.pl]
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
[/url [url=https://achtedzieciaki.pl/artykul/10][img]http://s10.suwaczek.
z moich obserwacji...ciężkie wózki sa zwykle na pompowanych kołach, bardzo dobrze się je prowadzi no i najważniejsze są wygodne dla maluszka i bardzo stabilne
jeżeli mieszak sie w domku lub w bloku z windą to wg mnie powinno się postawić na taki wózek
lekkie wózki...standartowo małe i plastikowe lub piankowe koła, na pewno jest mniejsza amortyzacja, tym bardziej przy naszych polskich chodnikach ;)
ale jeżeli ktoś mieszka w bloku bez windy to jest to wg mnie jedyny możliwy wybór, no chyba ze można wózek zsotawić w piwnicy lub wózkowni no to mozna mieć wózek z pompowanymi kołami
wszystko wydaje mi się zależy od miejsca zamieszkania; wygoda maluszka jest ważna ale nie można zapominać o wygodzie mamunci :)
aha...z tego co wyczytałam to jesienno zimowe mamy raczej kupują wózki na pompowanych kołach, czyli cięższe ze względu na arunki pogodowe w tych porach roku :)
jeżeli mieszak sie w domku lub w bloku z windą to wg mnie powinno się postawić na taki wózek
lekkie wózki...standartowo małe i plastikowe lub piankowe koła, na pewno jest mniejsza amortyzacja, tym bardziej przy naszych polskich chodnikach ;)
ale jeżeli ktoś mieszka w bloku bez windy to jest to wg mnie jedyny możliwy wybór, no chyba ze można wózek zsotawić w piwnicy lub wózkowni no to mozna mieć wózek z pompowanymi kołami
wszystko wydaje mi się zależy od miejsca zamieszkania; wygoda maluszka jest ważna ale nie można zapominać o wygodzie mamunci :)
aha...z tego co wyczytałam to jesienno zimowe mamy raczej kupują wózki na pompowanych kołach, czyli cięższe ze względu na arunki pogodowe w tych porach roku :)
Tokio ja jestem za cieżkimi wózkami. Co prawda czasem ciężar jest naprawdę uciążliwy, ale...jestem mamą 2-latka, głęboki wózek kupiliśmy z łożyskowanymi pompowanymi kołami, z amortyzatorami (firkon - polska firma, ale naprawdę godny polecenia i do tego tańszy niż te nie-polskie). Tyle z nim przeszłam, że aż dziw, że wygląda bardzo dobrze - posłuży jeszcze jednemu dziecku. Potem kupiliśmy jeszcze 3 spacerówki i wszystkie 3 poszły do reklamacji. Fajne leciutkie, jedna 3-kołowa z pompowanymi kołami - i co z tego jak stelaż nietrwały, a cena kosmiczna.
dzięki dziewczyny za odpowiedzi :)
kupiliśmy mieszkanie w bloku z windą, więc tu się cieszę, bo nie będe musiałą na 3 piętro taszczyć Mutsi-ego i dziecka jednocześnie :)
pompowane koła, amortyzacja itd ... podstawa jak dla mnie, dlatego też właśnie zdecydujemy się na Mutsy, a skoro wszystkie wózki tego typu ważą te 15 kg to może nie warto szukać czegoś innego?
wczoraj znajomi zaproponowali nam, ze odsprzedadzą wózek po swoim synku, Chicco tech 6wg plus ... ze wszystkimi dodatkami, oryginalnym fotelikiem, śpiworkami, i innymi gadżetami ... wszystko super, ale małe (podwójne z przodu) gumowe kółka, i co dziwne (przynajmniej dla mnie) gondolę stawia się na rozłożoną spacerówkę, spacerówki się nie odczepia !! jak dla mnie bez sensu, podwaja się wagę i zużywa spacerówkę zanim jeszcze dziecko w nią usiądzie .... chcieli za cały zestaw 500zł jak od nas, kusząca propozycja ale odmówiłam, z tymi kółeczkami zimą bym się umordowała ... a ha i ważył też dużo, te 15 na pewno ...
kupiliśmy mieszkanie w bloku z windą, więc tu się cieszę, bo nie będe musiałą na 3 piętro taszczyć Mutsi-ego i dziecka jednocześnie :)
pompowane koła, amortyzacja itd ... podstawa jak dla mnie, dlatego też właśnie zdecydujemy się na Mutsy, a skoro wszystkie wózki tego typu ważą te 15 kg to może nie warto szukać czegoś innego?
wczoraj znajomi zaproponowali nam, ze odsprzedadzą wózek po swoim synku, Chicco tech 6wg plus ... ze wszystkimi dodatkami, oryginalnym fotelikiem, śpiworkami, i innymi gadżetami ... wszystko super, ale małe (podwójne z przodu) gumowe kółka, i co dziwne (przynajmniej dla mnie) gondolę stawia się na rozłożoną spacerówkę, spacerówki się nie odczepia !! jak dla mnie bez sensu, podwaja się wagę i zużywa spacerówkę zanim jeszcze dziecko w nią usiądzie .... chcieli za cały zestaw 500zł jak od nas, kusząca propozycja ale odmówiłam, z tymi kółeczkami zimą bym się umordowała ... a ha i ważył też dużo, te 15 na pewno ...
papilio1@op.pl
Hej
szystkie wozki ktore mi sie podobaja niestety sa ciezkie ale mi to tak bardzo chyba nie bedzie przeszkadzalo bo zawsze chcialam taki wozek a jak dziecmi sie opiekowalam to tez podobne mieli wozki i dobrze sobie radzilam z nimi
NIe podobaja mi sie na tych piankowych kolach wiec pompowane automatycznie powoduja wiekszy ciezar wozka
Mieszkamy w bloku na 1pietrze ale to tez nie bedzie problem bo moge go zostawic na kletce a pozniej najwyzej maz wniesie :-)
A malych spacerowek tez nie lubie wiec sadze ze posluzy nam troche :-)
Jeszcze mamy czas zeby kupic wozek i mam nadzieje ze w koncu znajdziemy to co bedzie idealne :-)
szystkie wozki ktore mi sie podobaja niestety sa ciezkie ale mi to tak bardzo chyba nie bedzie przeszkadzalo bo zawsze chcialam taki wozek a jak dziecmi sie opiekowalam to tez podobne mieli wozki i dobrze sobie radzilam z nimi
NIe podobaja mi sie na tych piankowych kolach wiec pompowane automatycznie powoduja wiekszy ciezar wozka
Mieszkamy w bloku na 1pietrze ale to tez nie bedzie problem bo moge go zostawic na kletce a pozniej najwyzej maz wniesie :-)
A malych spacerowek tez nie lubie wiec sadze ze posluzy nam troche :-)
Jeszcze mamy czas zeby kupic wozek i mam nadzieje ze w koncu znajdziemy to co bedzie idealne :-)
Ania1979 napisał(a):
> Jesli mieszkasz w blokowisku, to niestety ale najwazniejsza
> jest waga wozka, a jesli jest to dom to niema problemu itak
> zostawiasz wozek na korytarzu czy jakiejs werandce...
> Mutsy jest ciężki to fakt, i teraz wyobraz go sobie ciągnąc za
> kazdym razem po spacerku na ktores tam piętr-koszmar, a nie
> zostawisz pod blokiem po Ci go "podwędzą":)
>
>
tez tak sądzę
jescze - jak masz wysokie krawęzniki i nie ma podjazdów dla wózków to jest ciezko manewrować
napewo ciezszy jest wygodniejszy/stabilniejszt, ale najwazniejsze czy mieszczsz w domku czy w mieszkaniu w bloku...
> Jesli mieszkasz w blokowisku, to niestety ale najwazniejsza
> jest waga wozka, a jesli jest to dom to niema problemu itak
> zostawiasz wozek na korytarzu czy jakiejs werandce...
> Mutsy jest ciężki to fakt, i teraz wyobraz go sobie ciągnąc za
> kazdym razem po spacerku na ktores tam piętr-koszmar, a nie
> zostawisz pod blokiem po Ci go "podwędzą":)
>
>
tez tak sądzę
jescze - jak masz wysokie krawęzniki i nie ma podjazdów dla wózków to jest ciezko manewrować
napewo ciezszy jest wygodniejszy/stabilniejszt, ale najwazniejsze czy mieszczsz w domku czy w mieszkaniu w bloku...
POLIGRAFIA ŚLUBNA - Zaproszenia Menu Tablice Winietki Zawieszki http://doriart.ucoz.com

http://allegro.pl/item427764039_herry_1_wozkoland_nieuzywany.html ja mialam taki tylko czerwono kremowy
najpierw pisałam do wozkolandu
to jest pan ktory wystawiał te wozki wrazie co tu mozesz pisac do niego
http://www.allegro.pl/show_user.php?search=jakubsmugowski
Wozek nazywa sie Harry 1 i ja akurat mialam kółka piankowe ale za doplata mozna je zmienic na inne:)
najpierw pisałam do wozkolandu
to jest pan ktory wystawiał te wozki wrazie co tu mozesz pisac do niego
http://www.allegro.pl/show_user.php?search=jakubsmugowski
Wozek nazywa sie Harry 1 i ja akurat mialam kółka piankowe ale za doplata mozna je zmienic na inne:)








[/url]

