Widok

wiek a pierwsza ciąża

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Ciągle się spotykam z komentarzem, oooj, dosyć późno jak na pierwszą ciążę :( U każdego lekarza, u większości koleżanek, w recepcjach wszelkich przychodni , klinik- i zaczyna mnie to wkurzać, bo wszyscy mnie dołują.
Mam 32 na karku, to chyba nie taka tragedia??
Nie wiem, czy to tylko w Polsce jest taka panika na temat wieku? Bo jak rozmawiam z koleżankami zza granicy, to tam nikt się nie dziwi, a w niektórych krajach np Szwecja, to się uważa że 32 to jeszcze duzo za wcześnie na dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eh, pleciesz Salambo ....

nie ma wątpliwości, ze nie młodniejemy, ale masz setki i tysiące przykładów na to, ze kobieta po 30-tce może urodzić zdrowe dziecko ...

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamą zostanę w październiku, a w grudniu będę miała 27 lat. Nie ukrywam, że z mężem marzy nam się kolejne dziecko krótko po pierwszym :) zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce.
Mam brata młodszego o 11 m-cy dokładnie ( gdybym urodziła się m-ąc poźniej to oboje bylibyśmy z tego samego roku, ja z początku on z końca) - mam z nim super relacje, jesteśmy praktycznie rówieśnikami i fajnie nam się razem dorastało ( zgrzyty były też :)). Tym sposobem chciałabym mieć dzieci z małą różnicą wieku.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam 31 lat i w lutym zostałam po raz pierwszy mamą. Nie uwazam, że to późno - dla mnie w sam raz bo dopiero teraz dojrzałam do macierzyństwa no i znalazłam mężczyznę z którym chciałam mieć rodzinę (zresztą gdyby nie nasza kochana wpadka to jeszcze byśmy sobie poczekali). Kolejną dzidzię planujemy za 2 lata a trzecią gdzieś koło 40-stki. Nigdy nie usłyszałam, że to późno na pierwsze dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.invitro24.com/kln/t/s/wiekaplo_popr

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasza dzieciatko, jak wszystko pojdzie dobrze, urodzi sie na moje 30. urodziny. Nie czuje sie staro choc wiem, ze jestem pare lat po sredniej wieku mam.
Dla mnie, dla nas, to wlasnie jest odpowiedni moment i tylko to sie liczy!
W moim otoczeniu sa zarowno mamy ktore urodzily w wieku 25 lat i te ktore zdecydowaly sie na dziecko okolo 30-stki. Obie "grupy" radza sobie rownie dobrze! Te mlodsze mamy maja po swojej stronie biologie, te starsze sa chyba lepiej psychicznie przygotowane do macierzynstwa, choc to tez nie musi byc regula. Ale jesli 30-stolatka dba o siebie, zdrowo sie odzywia, nie pije, nie pali i sie gimnastykuje to napewno wiele nie obiega od tej dwudziestokilkuletniej mamy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam skończone 32 lata i nie słyszę naokoło komentarzy że to za późno

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak planujesz jedno dziecko to i wiek 35 lat to nie jest za późno ale jak więcej.. no to 32 lata to chyba ostatni dzwonek by miec gromadkę.
Musisz sie liczyć z tym że w Twoim wieku.. ryzyko poronienia jak i chorob genetycznych wzrasta... niestety.

kiedyś usłyszałam od położnej że matki które mają 1. dziecko po 30 są... nadopiekuńcze i troszkę dziwne.. musze przyznać jej racię..
patrząc na kuzynkę która miała córkę w wieku 33 lat.. mała ma teraz 2 latka.. a przy każdym kichnięciu i złapaniu się za uszko ona biegnie już do lekarza - i pisze tutaj całkiem poważnie..
oczywiście to zalezy od osoby
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam 30 lat0 moja mama tez ciągle mi powtarza że za późno...a my się dopiero przymierzamy do starania hihi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nadopiekuńczość to nie kwestia wieku tylko czas wyczekiwania dziecka ... jak ktoś się stara 10 lat i traci nadzieję a potem rodzi dziecko to może faktycznie przeginać ...

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jak slysze teksty typu"masz juz 30 tkę i nie masz dzieci"to mnie delikatnie mówiąc szlag trafia na taką głupotę ludzką.Nikt nie pomysli,ze takimi slowami moze kogoś dotknąc,zranic ...A moze ktoś np nie ma z kim miec dziecka,albo np ludzi zwyczajnie nie stać na to...-i to jest niestety najczęstszy powód w tym durnym kraju.Choc znam tez sporo koleżanek w tym wieku lub zblizonym,że bardzo by chcialy,a po prostu nie znalazły jeszcze swojego szczęścia w postaci odpowiedniego faceta.
Nie sztuka zrobić sobie dziecko bo tak wypada..bo wiek..itp.Sztuka mieć je z miłości,a tę każdy spotyka w różnym wieku.Niestety w naszym kraju myslenie większosci ludzi skupia sie tylko na tym,ze zegar tyka i juz.Głupota w myśleniu i tyle.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam 27, w grudniu skoncze 28. dopiero zaczelam starac sie. nie czuje staro sie, ale nie chcialabym byc 35 latka z noworodkiem, bo ja niestety leniwa jestem i strasznie wygodna, po prostu nie chcialoby mi sie juz. natomiast moja kuzynka lat 39 ma 3 letnia corke. jest super, ale moja kuzynka powiedziela, ze juz nastepnego nie, bo wie, ze za stara jest. faktycznie lekarz prowadzacy uswiadomil ja o wadach wieku itp, ale on musial to zrobic.
czasami w zyciu bywa, ze niektorzy instynkt maja pozniej i warunki wtedy tez sprzyjaja. ale nie powiedzialabym, ze jest sie za starym majac lat 32-33.
pzdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja znam trzy kobitki ktore urodzily trzecie dziecko w wieku lat 41 i 41 i nie bylo zadnych komplikacji.dzis te dzieci mają po 13-14 lat(to rodzenstwo moich trzech kolezanek)i sa zdrowe jak ryby.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jak miałam 21 lat i byłam w stałym związku już chciałam mieć dziecko; potem jak miałam 25-26 lat też już wiedziałam, że chce - może wtedy byłoby inaczej; teraz mam 31 lat (kończę w grudniu) i kupe problemów o których nie wiedziałam wcześniej - szkoda; ale generalnie uważam, że matki młode w większości są niedojrzałe psychicznie do tej roli i nie mówię tego dlatego, że sama mam już pewien wiek; mówię to co mam w otoczeniu - matki "starsze" są zupełnie inne i wcale nie nadopiekuńcze czy coś takiego - są bardziej świadome tej sytuacji; ja gdybym wiedziała że tak to się u mnie potoczy starałabym się jeszcze przed ślubem mając lat 28, może teraz byłabym już matką; a tak nie wiem czy w ogóle i kiedy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale fajnie, że jest Was tyle - tych starszejszych :)
Ja instynktu to nawet teraz jeszcze za bardzo nie czuję, czekam na kopniaki bo ponoć wtedy wszystko się zmienia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnei na studiach jest 9 dziewczyn ktore urodzily w wieku 22-24 lat. w sumie co chwile dowiaduje sie ze ktoras z nich jest w ciazy. w mojej grupie lacznie ze mna sa tylko 3 dziewczyny,ktore nie maja dzieci i nie sa w ciazy. ja mam 23 lata i chcialabym miec juz dzidziusia, ale moj Tom ma tych latek 22 i uwaza ze nie czuje sie jeszcze na silach, chce poczekac jeszcze z rok moze 2...ciezko mi to zaakceptowac,ale z drugiej strony nie chce na nim nic wymuszac,bo boje sie ze jesli sam mowi,ze nie czuje sie dosc dojrzaly to nie umialby mi z malenstwem pomoc... czekam na moment kiedy on sam to zaproponuje, nawet jesli mialoby to trwac 2 lata...

nie ma znaczenia ile sie ma lat,znaczenie ma to czy czujemy sie gotowi i odpowiedzialni


Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olenka, faktycznie, ty możesz juz być gotowa do maciezyństwa, ale facet 22 lata? że się wogule ożenił to jakiś fenomen ... a co dopiero dojrzeć do ojcostwa ...

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No fakt, mlody jeszcze, moze dlatego nie chce jeszcze dziecka...Dzwine, zazwyczaj to babeczki nie chca a nie faceci!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ozenic sie w wieku 22 lat to nie jest az tak dziwne,wiele moich kolezanek ma mezow w tym wieku ;) choc fakt, jest masa takich co maja 23 a ich mezowie po 30 :)
jesli chodzi o bycie tata...no coz...jestem w stanie go zrozumiec..powiedzial,ze chcialby pobyc jakis czas tylko ze mna, ustabilizowac sie tak do konca, pojechac choc na 1 wakacje sami...pewnie ma racje..ja nie bede naciskac..


Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w wieku 23 lat to byłam jeszcze strasznym gówniarzem, ani nie myślałam o wychodzeniu za maż, ani o dzieciach, ani nawet o stałym związku. Dlatego mnie to wręcz fascynuje jak się ludzie hajtają mając 22,23 lata - tak w trakcie studiów?? Ja to lubię mieć wszystko poukładane/ Studia skonczone - można zacząć mysleć o zakładaniu rodziny, choć ja to myślałam, żeby jeszcze trochę sobie życia poużywać. Jak mi się znudziło używanie, dopiero pojawiły się myśli o ślubie. Krótko po ślubie o dzidzi to nawet nie zdązyłam dobrze pomysleć, po prostu się pojawiła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to zle ze mozna tak "szybko" wyjsc za maz?? to chyba powoli robi sie coraz powszechniejsze...choc sama nie wiem...
ja sie wyszalalam az za bardzo majac 18-20 lat, od dawna marzylam o domu, mezu, dziecku... dla mnie to w zyciu jest najwazniejsze...

ale wiadomo kazdy jest inny :)


Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry