Widok
wkładka niehormonalna - gdzie?
Witam,
Jestem przeciwna stosowaniu tabletek antykoncepcyjnych. Byłam u ginekologa ale powiedział mi że wkladka i nierodek jest złym pomysłem bo powoduje zapalenia i ze najlepiej zacząć od tabletek .. Czytałam trochę w Internecie i bardzo dużo kobiet które nie rodziły maja założone wkładki,czytałam również o gynefix. Mam pytanie czy któraś z Was na założoną? Jeśli mogę spytać gdzie wykonywalyscie zabieg i czy lekarz sam Wam zaproponował taką metodę antykoncepcji?
Poozdrawiam :)
Jestem przeciwna stosowaniu tabletek antykoncepcyjnych. Byłam u ginekologa ale powiedział mi że wkladka i nierodek jest złym pomysłem bo powoduje zapalenia i ze najlepiej zacząć od tabletek .. Czytałam trochę w Internecie i bardzo dużo kobiet które nie rodziły maja założone wkładki,czytałam również o gynefix. Mam pytanie czy któraś z Was na założoną? Jeśli mogę spytać gdzie wykonywalyscie zabieg i czy lekarz sam Wam zaproponował taką metodę antykoncepcji?
Poozdrawiam :)
Mi nigdy nikt nie proponowal, tylko tabletki, spiralw hormonalne, lub te ringi. Nawet jak pytalam swojej lekarki o ginfix to nie wiedziała co to jest, nigdy o niej nie słyszala, choć w innych krajach jest bardzo popularna od ponad 20 lat. Kazdy lekarz proponował tabletki, twierdząc, ze nie mają skutków ubocznych, a sama mialam ich miliony
Na wstępie zaznaczę, że też nie jestem zwolenniczką antykoncepcji hormonalnej, ale z racji faktu, że nie mogę jej stosować.
Miałam wkładkę pokrytą srebrem. Nigdy nie rodziłam. Zakładanie (to nie zabieg!) bolało przepotwornie, ale ponoć to rzadkość. W moim przypadku wkładka spisywała się dobrze do czasu. Potem pojawiły się bardzo silne bóle w trakcie miesiączki, na kontroli okazało się, że się przemieściła w dół i stąd to. Trzeba było ją usunąć i więcej nie zakładałam, bo jednak źle wspominam ból.
W moim przypadku wkładka była propozycją mojej pani ginekolog (Małgorzata Czupryńska, Gdańsk). Pani doktor jest super, bardzo polecam!
Miałam wkładkę pokrytą srebrem. Nigdy nie rodziłam. Zakładanie (to nie zabieg!) bolało przepotwornie, ale ponoć to rzadkość. W moim przypadku wkładka spisywała się dobrze do czasu. Potem pojawiły się bardzo silne bóle w trakcie miesiączki, na kontroli okazało się, że się przemieściła w dół i stąd to. Trzeba było ją usunąć i więcej nie zakładałam, bo jednak źle wspominam ból.
W moim przypadku wkładka była propozycją mojej pani ginekolog (Małgorzata Czupryńska, Gdańsk). Pani doktor jest super, bardzo polecam!