Widok

wlasnym samochodem do slubu

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Robie mala sonde: ile z was jechalo/bedzie jechac wlasnym samochodem do slubu?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my jechalismy naszym;))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też będziemy jechać swoim autkiem;)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i my jedziemy C5

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my jedziemy swoim białym peugeocikiem 206

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
również my będziemy jechali własnym.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdrowy rozsądek górą !!!! :)

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I my też :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To wiecej osob niz myslalam :-) W dobie limuzyn i samochodow retro wydawaloby sie ze wszyscy jada czyms wypozyczonym...A tu sie okazuje ze nie :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my jechalismy autem mojego taty,uwazam ze samochod z wypozyczalni to zbedny wydatek chyba ze ktos naprawde nie ma ale zawsze u rodznki czy znajomych znajdzie sie jakies odpowiednie autko

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokladnie! Jak nam zaspiewali cene za limuzyne to nam szczeka opadla i stwierdzilismy ze nie ma co szalec.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze że to nie ankieta Hubcio czy Gabrysia he he :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i tak dalej my jedziemy naszym audi a4 albo mojego M kumpla po co płacic 1000zł przy dobrych wiatrach za cos na pare godzin wole odłozyc na wycieczke

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie co, ja tez nad tym myślałam ale moj K uważa że to nie bardzo abysmy jechali naszym

ja to wogole wymyśliłam abysmy spakowali mała i sobie sami do usc podjechali a swiadkowie i goscie juz by tam byli

no bo plener mamy przed slubem wiec jedziemy z małą na fotki - bo chcemy też miec z nia zdjecia

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
samochód co prawda nie nasz a kolegi ale za darmo, więc do wypożyczonych nie zaliczam :)

Spełnij marzenie chorego dziecka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też swoim jechaliśmy :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My pozyczalismy od cioci, wiec do wypozyczonych tez sie nie zaliczamy ;)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to zależy czy uda nam się zmienić auto Choruję na cabrio i wtedy pojedziemy naszym Jak nie to znajomy za friko pożyczy nam jakąś fajną furę bo ma wypożyczalnie całkiem niezłych cacuszek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
planowaliśmy jechać na dwa auta - samochodem szwagra podjechać pod Pałac Opatów :) a swój mieć zapa(r)kowany kawałek dalej - żeby po uroczystości przesiąść się i od razu jechać w podróż (w tej wersji Tata miał go podstawić pod USC)


jednak nasze auto (już zapakowane) stało u mnie pod klatką, a do ślubu jechaliśmy samochodem szwagra/świadka :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry