Widok
wpadka
jak byscie zareagowaly gdybyscie teraz zaszly w ciaze?
ostatnio to spotkalo moja kolezanke....
ja sie caly czas nad tym zastanawiam, czy przyspieszylabym termin gdybym teraz zaszala (mam jeszcze 5 miesiecy), czy zostawilabym tak jak jest(w koncu tyle zalatwionych juz spraw), ale z kolei pokazanie sie na slubie ze sporym brzuszkiem....
ostatnio to spotkalo moja kolezanke....
ja sie caly czas nad tym zastanawiam, czy przyspieszylabym termin gdybym teraz zaszala (mam jeszcze 5 miesiecy), czy zostawilabym tak jak jest(w koncu tyle zalatwionych juz spraw), ale z kolei pokazanie sie na slubie ze sporym brzuszkiem....
Podswiadomie to bym chciala... Dlatego po slubie dlugo czekac nie zamierzamy (wlasciwie to prawie wcale nie zamierzamy czekac ;))
Jesli jest slub za 3,5 miesiaca to spoko - przeciez chyba nie bedzie jeszcze nic widac. Gdyby do slubu bylo 5 miesiecy to juz tak.. Ale faktycznie suknie mozna poszerzyc i wszystko bedzie ladnie :))) No i trzeba uwazac zeby nie szalec z tancami (o alkoholu juz nie wspomne..). tylko nie wiem co ze stresem przedslubnym... Tego sie nie da uniknac a jest to niewskazane.
Jesli jest slub za 3,5 miesiaca to spoko - przeciez chyba nie bedzie jeszcze nic widac. Gdyby do slubu bylo 5 miesiecy to juz tak.. Ale faktycznie suknie mozna poszerzyc i wszystko bedzie ladnie :))) No i trzeba uwazac zeby nie szalec z tancami (o alkoholu juz nie wspomne..). tylko nie wiem co ze stresem przedslubnym... Tego sie nie da uniknac a jest to niewskazane.
Ja Ci powiem tak,moja kumpelka bardzo chciała dzidzię,bardziej niż ślub,zaszła w ciąże i zdecydowali,że jednak wezmą ślub jeszcze przed porodem.Brali w lutym,ona była w 5 miesiacu.Miała szytą na brzuszek sukienkę,wyglądała prześlicznie,nawet dobrze się czuła na samej imprezie,mimo,że poprzednio miała trochę "przejść szpitalnych".Wydaje mi się,że jak się babka dobrze czuje,to nie ma problemu czy bierze ślub w ciąży.Mnie to czeka,bo właśnie wyszło,że jestem w 1 miesiącu,ślub w czerwcu,więc będę w 2,5, w sukienkę mam nadzieję się zmieszczę,bo od 3 rośnie brzuszek i zamierzam się dobrze bawić.Tyle,że od alkoholu daleko.Pozdrawiam
No jasne - jak ktos nie czuje instynkty macierzynskiego to zmuszanie sie zeby miec dziecko jest beznadziejne. To trzeba czuc :) A instynkt przychodzi z czasem - u jednych wczesniej, u innych pozniej :)
Po co ktos ma miec dziecko przed 30-ka "bo tak wypada, bo zegar biologiczny itp..) skoro nie bedzie tak naprawde tego chcial??
Na pocieszenie moge powiedziec ze nawet jak sie tego instynkt nie ma, to tuz po urodzenia dziecka kobieta wariuje ze szczescia ;)
Ale lepiej jest czekac az naprawde sie poczuje ze to jest ten moment :))))
Pozdrawiam :)
Po co ktos ma miec dziecko przed 30-ka "bo tak wypada, bo zegar biologiczny itp..) skoro nie bedzie tak naprawde tego chcial??
Na pocieszenie moge powiedziec ze nawet jak sie tego instynkt nie ma, to tuz po urodzenia dziecka kobieta wariuje ze szczescia ;)
Ale lepiej jest czekac az naprawde sie poczuje ze to jest ten moment :))))
Pozdrawiam :)



