Widok
A niby o co miałbym być zazdrosny? O rolę, jaką grasz?
Jestem człowiekiem z krwi i kości, ze wszystkimi swoimi zaletami i wadami. Ci, którzy znają mnie osobiście (a sporo jest takich osób) raczej potwierdzą, że w realu jestem tą samą osobą, co na Forum, a nie sztucznym tworem, "Projektem Halewicz", wymyślonym i realizowanym dla potrzeb PR-u.
Jestem człowiekiem z krwi i kości, ze wszystkimi swoimi zaletami i wadami. Ci, którzy znają mnie osobiście (a sporo jest takich osób) raczej potwierdzą, że w realu jestem tą samą osobą, co na Forum, a nie sztucznym tworem, "Projektem Halewicz", wymyślonym i realizowanym dla potrzeb PR-u.
