Widok

wrześniówki 2008 - Nasz miesiąc !

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
:) nudzę się to otwieram co mi pozostało z kostką skręconą a 5 dni do ślubu :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie zazdorszczę ... miejmy nadzieję, że choć trochę zelżeje ból

a jak buty? wkłądasz? czy nie spuchnięta noga?

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewaaa strasznie Ci współczuje, ale myślę, że do soboty będzie lepiej... byle byś jej nie przeciążała i smarowała regularnie. Chociaż sobie samej też współczuje :]

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz co tokio spuchnięta nie jest i to w zasadzie nie jest kostka tylko coś ze śródstopiem ale już jest lepiej niż wczoraj a może ja poprostu chcę wierzyć że lepiej hihih butów nie przymierzałam bo od miesiąca są u krawcowej kazała zostawić jak bedę przychodziła na przymiarkę a w zasadzie drugiej przymiarki nie było ;] zapomniała chyba o mnie a tu ślub za pasem :)

dziwnie mimo tego że jestem w nieciekawej sytuacji humor mi dopisuje, zrozumiałam że co ma być to będzie, że na niektóre rzeczy nie mam wpływu, wyluzowałam sie i chyba wszystkim co ze mną obcują jest lepiej :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może to niełatwe, ale musisz NIE CHODZIĆ!!! Jakiś czas teu skręciłam sobie kostkę i zamiast dac jej dojść do siebie, to ja zaraz to do pracy, to (jeszcze wtedy) na uczelnię.. I Bujałam się z tym dwa miesiące.

Chodź jak najmniej!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mój kochany dźwignął torbę i coś mu strzeliło w plecach ... chodził na czroraka prawie, do lekarza nie chciał, ale jakby następnego dnai nie było lepiej, to bym go na siłę wyciągnęła ... teraz po 2 dniach już jest ok, drugiego dnia czasem tylko jak się źle położył to krzyczał z bólu i padał na kolana .... szok ... na dobre i na złe w zdrowiu i chorobie będizemy razem, ale wolałabym by mu ne9i pierdyknął ten kręgosłup ....

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój też coś ostatnio narzeka... strzeliło mu pod łopatką i nie chce puścić, nie jest tak źle jak było z Twoim, ale upierdliwy taki ból jest.... ostatnio mi się jeszcze przyznał, że coś w mostku mu się zrobiło... w te wolne dni po ślubie to chyba go wyciągnę na rtg :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z innej beczki :)

Ile dni przed ślubem bierzecie urlop?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my weźmiemy tylko te 2 co od firmy są gratis :D

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dwa?? Nie jeden?? Kurcze! Zapomniałam o tym :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wrzesniowki... nowy watek mamy:-)
nie wiem co to za zbieg okolicznosci ale mojemu R tez cos w plecach przeskoczylo w sobote...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja biorę wolny piątek i po ślubie poniedziałek i dostaję jeszcze wtorek wolny... u Mojego w firmie pojęcie "ustawowo płatnego urlopu" nie jest znane... więc wolne jest, ale nic więcej.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ewa niby dużo czasu (tylko 26 dni hi) ale to si raz dwa zleci a do gdańska nie jeżdzimy codziennie a ja w ogóle to lubie mieć wszytsko za wczasu niż potem biegać na ostatnią minutę heheheh

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a suknie odbieram 20 września tydz przed

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
SUknię odbieram 15. 5 dni przed :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj co sie dzieje z tymi plecami, ja ostatnio chyba tez coś naciągnęłam w plecach, bo się uparłam i chciałam mojemu siłaczowi pomóc w dzwiganiu napojów, no i mi się dostało. pierwszego dnia to się nie mogłam schylić, a teraz to nie mogę zbyt długo stać....ale mam jeszcze 2 tyg żeby mi przeszło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja już wisi w pokoju:) Wczoraj Mój chciał się do niej dobrać, ale broniłam jak lwica :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja moją pewnie odbiorę 2-3 dni przed
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja odbieram 11 w czwartek
jesli cos bedzie nie tak to panie poprawia na miejscu
w zeszła srode bylo wszystko w 100% ok wiec mysle ze teraz tez bedzie
chyba ze schudne..ale nie sadze:-)

zaraz dostane zdjecia z sobotniego wieczoru... ojejuuu bylo gruubo
ten striptizer...wrrrr:-)
było naprawde zabawnie...:-P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przyszły obrączki !!!!

ale są z*******e !! przepiękne, dokładnie takie, jak chcieliśmy, matowe-mrożone, z nacięciami i maleńkimi diamentami, i inne niż wszystkie !!!

ale się cieszę :)

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry