Widok

wymówki gości

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
jak pewnie u prawie kazdej z nas czesc zaproszen jest rozdana, my rozdalismy w majowke u mojej rodziny i oto wymowki jak dla mnie najlepsze:)

nie wiem czy wezme urlop w tym czasie ( przyjezdza co roku do nas)
nie potrzebnie sie fatygowaliscie z zaproszeniem i tak nie przyjedziemy
za daleko
nie mamy kasy
nie mam z kim isc
nie mamy z kims dziecka zostawic przeciez 3,4 letniemu dziecku nie naleza sie wakacje nad morzem;)
jestesmy za starzy na wesela!!!!! (malzenstwo ok 50lat)

a jak tam jest u Was?:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my robimy małe wesele, bedzie nas łącznie 23 osoby i kazdy ma nocleg na miejscu bo to jest akurat mały pensjonat z sala i tyloma noclegami akurat. 40zł od osoby jak nie mniej

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1."nie wiem czy tego dnia nie bede mial egzaminu"- kolega robiacy studia podyplomowe i dalej : "jak znajdziemy chwilke w ciagu dnia,to moze uda nam sie wpasc do kosciola"
2. przyjaciel mojego M obrazil sie na to ze nie zostal poproszony na swiadka- wiec skoro my nie widzimy jego w tej roli, to on nie zaszczyci nas swoja obecnoscia
3. ciocia jest w zalobie- rok temu (dwa miesiace po smeirci meza)"bawila sie" na weselu M kuzyna
ale generalnie odmowilo nam jakies 60 osob
oczywiscie trzeba bylo dzwonic- bo widniejace na zaproszeniu "prosimy o potwierdzenie przybycia" jest dla wiekszosci tylko i wylacznie dla ozdoby

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie najlepsza wymówka to bardzo bliski kuzyn mojego męża, który stwierdził, że nie przyjedzie z narzeczoną z Warszawy, poniewaz ona nie ma biletu ulgowego na pociąg !!!!! a on, pracując w ABW ma bilety darmowe - PARANOJA !! Tak na marginesie, oni mają ślub w październiku więc nam chyba też się nie będzie opłacało bo oboje nie mamy niestety zniżki na pociągi ;)
Niestety tak już jest, że dla niektórych, zdawać by się mogło bliskich nam osób nasz ślub nie jest na tyle ważną okazją aby "poświęcić" choćby 50 zł. Radzę więc wszytkim aby po prostu takimi gośćmi się nie przejmować

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walentynka masz racje!
odmawiaja i to w sposob irracjonalny gosci najblizsi i tacy ktorych jestesmy najbardziej pewni
na poczatku to boli, ale szybko na szczecie mija :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam nadzieje, ze nie uslysze tego typu idiotycznych wymowek i w ogole mam nadzieje,ze nikt nam nie odmowi. Zreszta nawet o tym nie myslalam. Dzis jako pierwi potwierdzili przybycie dziadkowie Narzeczonego- to bylo mile:)
Moja Ciocia z Niemiec w dzien naszego slubu niestety pracuje i powiedziala, ze niestety bedzie musiala zachorowac i przyjedzie do nas na slub i wesele:)
Nie wyobrazam sobie,zeby kto kolwiek z zaproszonych osob nie przyjechałby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka - tam gdzie mamy wesele jest dom do wynajecia z pokojami dla gosci (jeden z wazniejszych powodow dlaczego zdecydowalismy sie na to miejsce)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niezleeeeeeeee z tym biletem na pociag;)) ale sie usmialam hehehe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojoj... nie zazdroszcze... Ja też mam taką czarną wizje:( ale zobaczymy jak to będzie:) ale ciocia(siostra taty), że zaproszenie na wesele to jest nagorsze co mogło ich spotkać w ich wieku (54 lata) sugerując, że źle im zyczymy... Teraz tylko mają problem, co ubrać, co kupić itd itd....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co ma głośna muzyka do ciąży?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas ciocia z Berlina rzuciła tekstem: "czemu pobieracie się we wrześniu, przecież wiecie, że ja mam urlop w sierpniu ?"

Reszta z zagranicy początkowo marudziła, że nie mogą tak wcześnie planować urlopu i takie tam. Ale nieoficjalnie się dowiedziałam, że mają już zarezerwowane bilety i musimy ich w piątek odebrać z lotniska :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wymówki zaproszonych przeze mnie:
1. "To za duży wydatek..."
2. "Bla bla... problemy zdrowotne..."
I moi faworyci:
3. "Jestem za stara na wesela..."
4. "Nie mam jak wrócić."

:)

Wbite. Łachy nie robią! ;)

Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
SmoothMove napisał(a):

> my jeszcze zaproszeń nie rozdaliśmy ale i tak wiem, że od
> strony męża będą robić wymówki bo mnie nie nawidzą. Moja
> rodzina będzie cała. Dlatego zaprosiłam jak najwięcej
> znajomych. Oni mnie nie zawiodą
jak to nienawidza?????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlasnie dziewczyna swiadka zadala mi dwa rozwalajace pytania
wesele w zatoce laska jest z gdyni
1)jak wroca do domu,czy dla gosci przewidujemy powrotne taxsowki
2)czy swiadek musi zostac do konca,bo na drugi dzien jada do babci

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie co dziewczyny ja uwazam ze czy byscie zaprosily cala rodzine czy polowe to i tak was obgadaja skrytykuja..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kto chce to bedzie i stanie na glowie ,nie mowie o sytuacjach exstremalnych

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi w sumie tez jednaosoba odmówiła a własciwie powiedziała ze nie wie (egzamin) ale to obrona wiec nie bede nalegac... a tak to wszyscy

te niektóre wymówki są przykre bez kitu :( zniżka na pociąg <ściana>

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry temat!
Kolezanka odmowila tlumaczac sie najpierw ze nie ma z kim isc, potem ze nie dostanie urlopu a na koniec ze ma pilna wizyte u dentysty ( PILNA na 2 mies przed slubem?)
Inna z kolei wziela urlop na nasz slub a ze dostala wiecej niz sie spodziewala to postanowila wyjechac na wakacje, bo nasz slub wypadl jej w samym srodku urlopu.

Byly tez inne powody typu ciaza ( poczatki), za daleko, brak urlopu itp.

Na poczatku sie przejmowalam, ale o dziwo w dniu slubu nawet przez moment nie pomyslalam o tych ludziach.

A propos to te kolezanki juz nie sa moimi kolezankami :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale z drugiej strony jak się czyta niektóre wypowiedzi na forum w jaki sposób dziewczyny zapraszają gości to się nie ma co dziwić, że tyle osób odmawia:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
główne ze strony męża - za daleko (moja kuzynka pokonuje 1000 km żeby być z nami tego dnia a rodzinie męża nie chce się jechać 400)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie jest ten sam problem - moi goście nie mogą przejechać 400 km, bo im jest za daleko, a goście Alka wszyscy przyjadą prawie ze środka Rosji i na dodatek będą czekać w Kaliningradzie 3 dni na otrzymanie wizy (i nikt nie marudzi, że jest za daleko, że to będzie bardzo długo trwało itp)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry