miałam wyrywane wszystkie 8 - nie na raz oczywiście, sam zabieg ok, ale potem do samochodu bym nie wsiadła, ja brałam męża do towarzystwa żeby mnie odprowadził do domu. Nie chodzi o ból, bo znieczulenie dziala, ale bylam na tym znieczuleniu trochę...półprzytomna.
Agitka, wszystko zależy gdzie ten ząb siedzi. Ja miałam usuwaną 7-kę i korzeń w zatoce. Skończyło się szyciem i 10 dniowym zwolnieniem. Ból taki, że ledwo doczłapałam do apteki po Ketonal. Każdy ma inne wrażenia:)
Mnie też nic nie bolało. Przez ok godzinę będzie jeszcze działało znieczulenie więc dojedziesz pewnie w tym czasie do domu. Mnie tylko "ćmiło" więc dla spokoju wziełam tabletkę.
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."