Widok
yeelow peel
kochane,
z uwagi an to iz nic odkładnego nie dowiedziałm sie z watku (o kwasach) chciałam zapytać te które stosowały lub ich kolezanki były na tym zabiego Yellow Peel...
warto czy nie??? narazie stosuje make-up na twarz z uwagi na pory i przebarwienia i czy ten zabieg pomoże??? czy kiedys w koncu nie bede musiała sie make-upowac???
dzieki za rady i ewentualne komentarze...
meg
z uwagi an to iz nic odkładnego nie dowiedziałm sie z watku (o kwasach) chciałam zapytać te które stosowały lub ich kolezanki były na tym zabiego Yellow Peel...
warto czy nie??? narazie stosuje make-up na twarz z uwagi na pory i przebarwienia i czy ten zabieg pomoże??? czy kiedys w koncu nie bede musiała sie make-upowac???
dzieki za rady i ewentualne komentarze...
meg
Droga meg1 właśnie minęły 3 tygonie od dnia kiedy poddałam się temu zabiegowi. Skóra faktycznie zrobiła się gładsza a pory zmniejszyły. W niektorych miejscach nadal delikatnie się łuszczy. A czy jestem zadowolona? Po częsci tak, jednak kilka przebarwień nadal zostało i to co najbardziej spędza mi sen z powiek, mianowicie takie zgrubienia na brodzie nie wiem jak to dokładnie opisać, w każdym razie strasznie mnie to wkurza. Mój lekarz twierdzi, że potrzeba jeszcze troche czasu tak powyżej miesiąca aby mowić o faktycznym efekcie. Jakby co pytaj albo tu na forum albo na priv. Służę pomocą. Pozdrawiam.
nie Kawa, to cos innego - tam sa kwasy glikolowe i jakeis tam jeszcze ze 4 inne.
dzis ide na kontrole do Dermatologa i wymuszę na nim jakis zabieg złuszczający... zobaczymy, ale wiecie co... troszke sie podłamałam bo z twarzy zeszło a na dekolt i ramiona mi sie przerzuciło :(((( buuuuuu
dzis normalnie tego lekarza zabije jak mi nie pomoże i bedzie marudził ze to, że tamto.... oni to lubia zbywac ludzi i trzeba byc do nich stanowczym...
meg
dzis ide na kontrole do Dermatologa i wymuszę na nim jakis zabieg złuszczający... zobaczymy, ale wiecie co... troszke sie podłamałam bo z twarzy zeszło a na dekolt i ramiona mi sie przerzuciło :(((( buuuuuu
dzis normalnie tego lekarza zabije jak mi nie pomoże i bedzie marudził ze to, że tamto.... oni to lubia zbywac ludzi i trzeba byc do nich stanowczym...
meg
prawda witch....
ale zobaczymy po dzisiejszej wizycie... może cos dalej wymysle, ale wiecie z buzia jest ok, tylko te plamki i przebarwienia i te pory byłam jakoś wydłubała aby ich nie było... ;)))
pozostaje kwestia plecków a raczej karku i dekoltu - nie wiem co śie stalo , ze mnie taka rózyczka w postaci bolacych wulkanów wysypała... :((((
meg
ale zobaczymy po dzisiejszej wizycie... może cos dalej wymysle, ale wiecie z buzia jest ok, tylko te plamki i przebarwienia i te pory byłam jakoś wydłubała aby ich nie było... ;)))
pozostaje kwestia plecków a raczej karku i dekoltu - nie wiem co śie stalo , ze mnie taka rózyczka w postaci bolacych wulkanów wysypała... :((((
meg
A słyszałyście może o StriVectin-SD? Dostępny tylko w Sephorze podobno rewelacja, działa na blizny po tradziku i przebarwienia, likwiduje też rozstępy. Brzmi ciekawie jedyne co odstrasza to cena w zależności od pojemności to 390 zł lub 700 zł i tak się zastanawiam bo co to za specyfik, ktory działa na twarz i na d..pupę.
tuu tez pada, ja zaraz uciekam na chawire, na 18-deramtolog, a na 19-nauki...
ja tez mam sredni nastrój, ale jakoś dziś mam wene do tego aby sie nastarjac optymistycznie... ;)))
dasz rade witch... i sr...j na tego promotora... powolutku i skończysz pisanie (jak ja jestem madra, a sama tkwie w miejscu, nie?;))))
buziakos amigos,
meg
ja tez mam sredni nastrój, ale jakoś dziś mam wene do tego aby sie nastarjac optymistycznie... ;)))
dasz rade witch... i sr...j na tego promotora... powolutku i skończysz pisanie (jak ja jestem madra, a sama tkwie w miejscu, nie?;))))
buziakos amigos,
meg