Widok
No i masz. Pierdoła, napchała bebzon kartoflami i jak nic, zarwał kładkę i utopił się w strumieniu.
Wszystkie "dziunie" w okolicy i za granicą, wygooglowały sobie ten wodospad i wiedzą, że zrobienie dobrego ujęcia, z bezpiecznej miejscówki to pikuś.
Typowy mitoman.
Coś już było, o gościu, który dostał strzałą, z łuku w d*pę. Wpadł na kosz na śmieci i wył z bólu, jak dzika świnia.
Opisał sytuację, jaki to był dzielny i z ramienia, wyrwał sobie strzałę, nie pisnąwszy (przypadek) nawet z bólu.
http://youtu.be/8N2k-gv6xNE
Ps
Trzeba było, zamiast Kota, przygarnąć koguta.
Rosołu bym nagotowała i do kolorowych piórek, w pamiętniku, wzdychała.
Wszystkie "dziunie" w okolicy i za granicą, wygooglowały sobie ten wodospad i wiedzą, że zrobienie dobrego ujęcia, z bezpiecznej miejscówki to pikuś.
Typowy mitoman.
Coś już było, o gościu, który dostał strzałą, z łuku w d*pę. Wpadł na kosz na śmieci i wył z bólu, jak dzika świnia.
Opisał sytuację, jaki to był dzielny i z ramienia, wyrwał sobie strzałę, nie pisnąwszy (przypadek) nawet z bólu.
http://youtu.be/8N2k-gv6xNE
Ps
Trzeba było, zamiast Kota, przygarnąć koguta.
Rosołu bym nagotowała i do kolorowych piórek, w pamiętniku, wzdychała.
Kieliszek jak kieliszek.
Kiedyś to się w stoczni piło z żarówek, po uprzednim zmrożeniu flaszki gaśnicą. Ale to gorzałę, a nie wino.
Coś tam o winach wiem, znaczy wiedziałem kiedyś i im dalej szedłem winną drogą, tym było coraz mniej sztywnych reguł dotyczących konsumpcji oraz otoczki tejże cieczy, coraz więcej zaś ducha, do którego francuskie szerokie pojęcie terrior to tylko blady wstęp.
Konkretne gatunki mięs do konkretnego szczepu, gatunku, rodzaju.
Toż to ściema.
Raven napisz Cioci, że dobre maniery przy stole zostały wynalezione przez mężczyzn, którzy nigdy nie byli głodni.
Hahahaha, aleeee nieee panie tego lawendowe talerze fiu fiu
Lawenda na ceramice to kicz.
Ściema właśnie hahahah
Kiedyś to się w stoczni piło z żarówek, po uprzednim zmrożeniu flaszki gaśnicą. Ale to gorzałę, a nie wino.
Coś tam o winach wiem, znaczy wiedziałem kiedyś i im dalej szedłem winną drogą, tym było coraz mniej sztywnych reguł dotyczących konsumpcji oraz otoczki tejże cieczy, coraz więcej zaś ducha, do którego francuskie szerokie pojęcie terrior to tylko blady wstęp.
Konkretne gatunki mięs do konkretnego szczepu, gatunku, rodzaju.
Toż to ściema.
Raven napisz Cioci, że dobre maniery przy stole zostały wynalezione przez mężczyzn, którzy nigdy nie byli głodni.
Hahahaha, aleeee nieee panie tego lawendowe talerze fiu fiu
Lawenda na ceramice to kicz.
Ściema właśnie hahahah
Nie potrzebujemy pośredników Wujku Wilku :)
Przepraszam za poczucie humoru.
Na winach nie znam się.
Uwielbiam chilijskie ;), w rozsądnej cenie.
I lawendę uwielbiam. Kolor szczególnie.
Talerze były najtańsze na allegro.
Do wyboru był motyw czerwonych róż i lawendy, a zatem nie miałam wyboru.
Część już ma obtłuczenia i rysy ale zmywarkę znoszą ;)
Ot, cała historia.
Ps
Cała jestem kiczowata.
Podrapałabym Cię za uszkiem, kiczowatym, lawendowym pazurkiem, ale jeszcze byś się zaraził "wirusem" ;*
Przepraszam za poczucie humoru.
Na winach nie znam się.
Uwielbiam chilijskie ;), w rozsądnej cenie.
I lawendę uwielbiam. Kolor szczególnie.
Talerze były najtańsze na allegro.
Do wyboru był motyw czerwonych róż i lawendy, a zatem nie miałam wyboru.
Część już ma obtłuczenia i rysy ale zmywarkę znoszą ;)
Ot, cała historia.
Ps
Cała jestem kiczowata.
Podrapałabym Cię za uszkiem, kiczowatym, lawendowym pazurkiem, ale jeszcze byś się zaraził "wirusem" ;*
Muszę jechać więc masz szczęście.
Upsi. Na prędce, w kadr mi się "zaplątał" ... środkowy :D
Pan wybaczy (?)
https://naforum.zapodaj.net/b843014efcfe.jpg.html
Upsi. Na prędce, w kadr mi się "zaplątał" ... środkowy :D
Pan wybaczy (?)
https://naforum.zapodaj.net/b843014efcfe.jpg.html
Nie było czasu na jedzenie.
Teraz tylko piFo :)
W korku, jadłam parówkę we francuskim cieście (niestety zimna) i popijałam colą z puszki.
Ps
Czy wspomniałam, że sweter i sketki miałam w kolorze...
no właśnie błe he he }:*
https://naforum.zapodaj.net/4284a0bf8afa.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/ecfcbf363a72.jpg.html
Teraz tylko piFo :)
W korku, jadłam parówkę we francuskim cieście (niestety zimna) i popijałam colą z puszki.
Ps
Czy wspomniałam, że sweter i sketki miałam w kolorze...
no właśnie błe he he }:*
https://naforum.zapodaj.net/4284a0bf8afa.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/ecfcbf363a72.jpg.html
Wrzucam linka do YouTube z muzą, która dziś mi... nam, wyjątkowo dobrze wpada w uszko.
http://www.youtube.com/watch?v=sN8grtFUQYs
http://www.youtube.com/watch?v=sN8grtFUQYs
Teraz będę traumę leczył. Usłyszałem dziś w tyrze, ze nie powinienem nosić flanelowych kraciastych koszul, bo tak się ubierają robotnicy. Nie mogę zrozumieć, czemu cholerna moda ciągle się powtarza, ale w tym powtarzaniu zapomina, ze było takie fajne zjawisko jak grunge. Nie wiem, czy doczekam kiedyś powrotu mody na grunge, czy będę musiał wynieść się na Alaskę, gdzie d*pom nie przeszkadzają nawet upierolone rękawy. To najpierw grunge, a A'laska w następnym inku. See ya.
Ps. Żartowałem z tą traumą W poniedziałek kupię se jeszcze z 5 koszul
https://www.youtube.com/watch?v=VUb450Alpps&list=PLrED3zc8hdtRIQf1qnCtfPnrjoHNQkxOS
Ps. Żartowałem z tą traumą W poniedziałek kupię se jeszcze z 5 koszul
https://www.youtube.com/watch?v=VUb450Alpps&list=PLrED3zc8hdtRIQf1qnCtfPnrjoHNQkxOS
Bondziorno. Znaczy się. ...

Kierunek wschód, tam musi być jakaś cywilizacja.
https://m.youtube.com/watch?v=o5xexv-dMrM
Kierunek wschód, tam musi być jakaś cywilizacja.
https://m.youtube.com/watch?v=o5xexv-dMrM
Allelujos i do przodas.

Czyli po staremu, hm? Dobrze, bo jakimiś gwiazdkami zaczynali już gadać. Idę po chleb bo wczorajszy okazal się być nadziany rodzynkami i kminkiem. A nie wyglądał. Pa
https://m.youtube.com/watch?v=NfnVw0QuHDE
Czyli po staremu, hm? Dobrze, bo jakimiś gwiazdkami zaczynali już gadać. Idę po chleb bo wczorajszy okazal się być nadziany rodzynkami i kminkiem. A nie wyglądał. Pa
https://m.youtube.com/watch?v=NfnVw0QuHDE