Widok

zdecydowane ciężarówki

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Hej chciałam stworzyć wątek w którym my kobietki w ciazy,bez względu na stopień zaawansowania naszego stanu będziemy mogłaby się wspierać,wymienić doświadczeniami,spotkać się na kawke i plotki w realu,a potem pospacerowac z maluchami.

Zapraszam wszystkie chętne.

Ja jestem mamą 4latki,czekam na synka,obecnie 24tydz ciąży. Szukam nowych znajomości,jestem z gdańska.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mamozosi, domyślam się, że masz termin na listopad?
Tutaj jest taki wątek tematyczny, w którym piszą dziewczyny o podobnym 'stopniu zaawansowania' ciąży:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-listopadowo-grudniowe-2013-6-t480694,1,16.html
Zawsze łatwiej zacząć od czegoś konkretnego. :) Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamtu wiemy, że jest wątek tematyczny zgodnie ze stopniem zaawansowania ciąży ale właśnie uciekłyśmy z tego martwego wątku :)
Szukamy dziewczyn, które chcą jakoś aktywnie spędzać czas a nie tylko marudzić na forum :) Szukamy zdecydowanych ciężarówek! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Heh, dopiero teraz zauważyłam, że już tam jesteś. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Cleanna za podsumowanie.dokładnie o tski wątek chodzi!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie :)
Jestem mamą 5 latka, obecnie czekam na drugiego synka. Jestem trochę bardziej zaawansowana, 30 tydzień. Mieszkam w okolicach Pruszcza Gdańskiego ale biorąc pod uwagę wakacje teraz z małym ciągle "podróżujemy" po Gdańsku by nie siedzieć w domu tylko korzystać z ciepłych dni. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajnie , że dołączyłaś:) To na kiedy termin?Ja mam na 16.11.2013 i już nie mogę się doczekać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj ~MamaM! Ja też jestem w 23 tyg jak mamazosi ;) to moja pierwsza ciąża. Fajnie, że dołączyłaś do wątku bo brakuje nam aktywnych osób ;) Chętnych do wspólnych spotkań. Mam nadzieje, że niedługo dołączą do nas kolejne osoby i zorganizujemy jakieś spotkanie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie drogie mamuski.
Nie wiem czy moge sie dolaczyc , ale to juz Wasza decyzja :)
Jestem mama 6miesiecznej Lenki :)
Chetnie poznam inne mamy :)
Mieszkam blisko Gd jak i Pruszcza Gd :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Ewelina! Jasne, że możesz dołączyć! :) Witamy Cię serdecznie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewelina fajnie,ze jesteś!w końcu będa dzieciaki z tego samego rocznika.napisZ coś o sobie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewelina przepraszam niedoczytalam,ze ma córeczkę.fajnie,ja też już nie mogę doczekać się rozwiązania.a gdzie rodziłaś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krótko o mnie .
Mam 21 lat mieszkam w okolicach Straszyna , Borkowa.
14 stycznia o wadze 3890 i 51 cm przyszla na swiat nasza dlugo oczekiwana córeczka.
Cala ciaza przebiegla super , do 33 tygodnia ciazy , wtedy wyszlo na jaw ze choruje na cukrzyce i to baaardzo zaawansowana. Oczywiscie te wszystkie badania wczesniej mialam robione bylo ok , pozniej w moczu wyszlo cos nie tak .
A ze cukier po 2 godzinach wyszedl 283 moja lekarka wyslala mnie do szpitala za zaspe , lezalam tydzien , wyszlam razem z insulina.
26 grudnia znow trafilam do szpitala ale wtedy na kliniczna , Lenka nie ruszala sie ponad 2 godz i pojechalam sprawdzic , tetno zanikalo , zostawili mnie na noc . Nastepnego dnia wyszlam.

Termin porodu mialam na 18 stycznia , ale 13 o godzinie 00.17 zaczelo sie , skurcze co 15 minut , poznije co 12 i o 5 pojechalismy na kliniczna. Rozwarcie na 1 palec , a ze cukrzyca , zostawili mnie .
O 7 zaczeli wywolywac , skurcze minely , rozwarcie na 2 palce. Noc na patologi , pozniej proba wsadzenia cewnika do szyjki , aby rozwarcie poszlo dalej . Nie powiodlo sie , wiec doktor zrobil masaz szyjki ( NIGDY WIECEJ ! ) rozwarcie na 3 palce. O 11 pojechalsam znow na porodowke , znow kroplowka . O 14 przebili mi wody , i po godzinie sie zaczelo , skurcze krzyzowe . O moj boze , tylko prysznic pomagal .
Pooolecam kiedy mozecie wskakujcie pod prysznic , nic wtedy nie czulam . Poskakalam na pilce , tez pomagalo. Skurcze co 2 minuty , a rozwarcie dalej na 3 palce ;oo po 6 godzinach od przebicia wod nic sie nie zmienilo. O 22 decyzja jedziemy na stół , podejrzenie zamartwicy płodu , nie ryzykujemy . I o 23.08 wyszla Lenka , delikatnkie sina , 8 ptk zdobyla , a po 5 minutach juz 10.

Rodzilam na klinicznej , polecam , persolen na porodowce supoer , a same porodowki zajeee.... nowoczesne łózka , w kazdej prawie kazdej sali wlasna toaleta. Takze super plus.
Sala pooperacyjna tez ok, chcoazi tej nocy co ja rodzilam bylo duzo CC , i brakowalo miejsca na sali , a czasami kobiety przesadzaly i wiecznie wolaly pielegniarki.

Ogolnie teraz Lenka dobrze sie chowa , jedynie alergia na laktoze , pijemy Nutramigen , i zaawansowane AZS .
Wazymy juz 9300 i 74 cm :)

Troooszke opisalam moja historie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny :)

Termin mam na 27.09 czyli jeszcze jakieś 2 miesiące. Nie wiem jak to będzie, straszą mnie planowaną cesarką więc może i wcześniej się uda zobaczyć maleństwo.

Pierwszy poród wspominam super, szybko (ledwo urodziłam w drzwiach porodówki), sprawnie. Wiadomo bolało ale tragedii nie było. W przeciwieństwie do Ciebie Ewelinko... masz co wspominać, szkoda tylko, że nie pozytywnie. :( Zdrowia dla Lenki, mam nadzieje, że z chorób wyjdzie. Mój pierwszy synek też miał alergie i podejrzenie astmy ale trafiliśmy na super lekarza alergologa i udało się jakoś z tego wyjść. Teraz mam kawał chłopa :) jak się urodził to miał 53 cm i ledwo 3060g a teraz jest najwyższy w grupie przedszkolnej :)

Drugi bąbel mimo 30 tyg ma już 1700g więc chyba mały nie będzie - straszy mnie lekarka, ale zobaczymy :)

Pozdrawiam sobotnio :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewelina widzę, że doświadczeń masz wiele i nie zazdroszczę. Musiałaś wiele przejść, podziwiam Cie. Najważniejsze, że z córką jest wszystko dobrze. Ja dopiero rozpoczęłam swoją drogę do macierzyństwa :) To będzie moje pierwsze dziecko, więc jestem bardzo podekscytowana! Ciążę przechodzę całkiem nieźle oprócz pewnie typowych bólowych dolegliwości. Rozszedł mi się niestety mięsień podłużny brzucha więc nie fajnie... ale co zrobić :) Mimo to staram się coś robić, nie siedzieć w domu tylko czymś się zajmować :)
Ja mieszkam w centrum Gdańska ale mam nadzieje, że w przyszłym roku uda nam się przeprowadzić :) Uciekamy z miasta! I to właśnie za Straszyn! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaM mój w 20 tyg ważył już 0,5kg i też straszą mnie że będzie duży :)
Dziewczyny my z mamazosi spotykamy się regularnie co najmniej raz w tyg. mam nadzieje, że dołączycie do spotkań :) Miałyśmy też ćwiczyć ale jak na razie ze względu na moją dolegliwość ja odpadam...

A czym zajmujecie się na co dzień? Ja prowadzę działalność więc czasem dysponuję :) niekiedy coś niespodziewanie mi wyskoczy ale w gruncie rzeczy bez problemu mogę sobie rozplanować dzień :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cleanna..
Ja uciekłam z miasta jak urodził się mój pierwszy synek. POLECAM!
Może problem z dojazdami bo mamy trochę kawałek ale już się do tego przyzwyczaiłam, nie ma to jak cisza i spokój. ) a wieś też ma swoje uroki :))

Obecnie jestem na zwolnieniu, więc też dysponuję wolnym czasem :)
A spotkanie, jak zapraszacie to się przyłączę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej
Ja jestem mieszczuchem i to zdecydowanym.Mieszkam w dzielnicy gdansk południe,ale wystarczy ze wyjde na balkon i mam widok na las.Obecnie jestem na zwolnieniu. Mam już czteroletnią córeczkę,która obecnie ma przerwę w przedszkolu także staram się jej zapewniać atrakcje.
Perwszy poród o czasie-łatwo,szybko i przyjemnie.Oby i teraz tak poszło.Ja w sumie nie mam jakiś uciążliwych dolegliwości. Tak jak pisała Cleanna staramy się regularnie spotykac i mamy nadzieję,ze jak maluchy przyjdą na świat to tak dalej będzie.
MamaMa gdzie planujesz rodzic?
Ewelina no to fakt masakrę przeszłas,ale dobrze ze to już za tobą.
A jak weekend spedzacie?
Ja jestem na domu kolo olsztyn,choć pogoda średnia....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja właśnie idę na wystawę Human Body! Trzymajcie kciuki żebym dała radę bo ponoć jest wstrząsająca!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamazosi,... też kiedyś mieszkałam w tamtych rejonach, tylko koło ul. Niepołomickiej.

Planuję rodzić w Wojewódzkim. Tam przeżyłam pierwszy poród i sobie chwale, mimo, że spędziłam tam 5 dni. :)

Dzisiaj z mężem mam objazdówkę po Trójmieście, zaraz wyjeżdżam.

Cleanna miłego oglądania :) tez chciałam iść więc czekam na recenzje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaZosi , powiedz gdzie mieszkasz ? :)
Jaka dzelnica ?
Dziewczyuny powiem Wam trudno bylo , bo to moje pierwsze dziecko , ale teraz wspominam to dobrze , na Zaspie poznalam suuuper dziewczyny z ktorymi mam nadal kontakt. A porod jak to porod , kazda z nas musi to przejsc, Bylo bardzo bolesnie , skurcze krzyzowe najgorsze jakie moga byc . Ale ja jestem niewytrzymałą na ból , zwykle pobieranie krwi ja odlatuje ze 2 razy.
Nie ma sie czego bac , hehe .

Weekend , dzisiejszy dzien spedzamy same z Lena w domu , wiadomo jakis spacer coś .
Jutro mąz wolne , moze na plaże pojedziemy coś , zobaczymy jeszcze ;-)

Ja nie pracuje , zajmuje sie małą , wiekszasc czasu mam wolne i jestem chetna na różnego rodzaju wypady ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny wróciłam z tej wystawy i powiem Wam, że było super! Wcale nie było to wstrząsające czy obrzydliwe jak słyszałam wcześniej. Myślę, że bardzo edukacyjne i warto pójść ale z przewodnikiem! :)

Dowiedziałam się nawet o mojej przypadłości, czyli o tym rozchodzeniu się mięśni przednich brzucha i tragedii nie ma :) nawet widziałam to obrazowo jak to wygląda :)

Jeśli chodzi o poród to ja się nie boję, pewnie zacznę przed :P ale jak na razie podchodzę do tego pozytywnie :).

To w przyszłym tyg. koniecznie się widzimy! :) Mi pasuje właściwie każdy dzień :) więc bez różnicy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi praktycznie tez pasuje codziennie, tylko jeden dzien odpada ale nie wiem jeszcze ktory: D pozytywne nastawienie na porod to duzo zmienia, z takim tez szlam i lekarze inaczej patrza na taka kobiete; ) oczywiscie pozytywnie; ))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ja też jestem za spotakniem,ale ja będę z mała.także nie wiem jakie miejsce wybrać by się sobą zajęła.mi pasuje pon,wt lub środa,bo w czw i pt mam gości.godzina bez znaczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak jak mamazosi bede z moim bąblem ;-) Ale dla nas miejsce nie ma znaczenia .

Może najpierw napiszmy gdzie mniej wiecej mieszkamy , wtedy bedzie łątwo wybrac miejsce aby kazda miala mniej wiecej blisko ;-)

My mieszkamy dokladnie w Borkowie , ale tym Borkowie Łostowickim ;-)
Takze blisko mamy na orunie , chełm , Zakoniczyn, Gdańsk Gł .
Ale wycieczki nawet do Jerlitkowa mamy opanowane ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poród i tak musi być... więc lepiej iść z uśmiechem niż się na zapas bać :)
Jeżeli chodzi o spotkanie to mi pasuje od środy do piątku. Miejsce również bez znaczenia bo mieszkam najdalej :) ale od Pruszcza Gd po drodze mam wszystkie te dzielnice co wymieniła Ewelina.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi pasuje wtorek i środa :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny to chyba wypada, że w środę pasuje wszystkim! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a miejsce?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamazosi proponowała plaże ale to w zależności jaka będzie pogoda. Chyba, że znacie jakieś miejsce w Gdańsku gdzie można spędzić czas z dzieciakami? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny chętnie bym do Was dołączyła, ale ja nie ciężarówka, mam 3 letniego synka i roczną córcię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapraszamy mimo wszystko! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aktualnie mieszkam w centrum ale niedługo przeprowadzam się na Rotmankę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie na osiedlu jest duzy plac zabaw dla dzieci , a gdy jest za goroco to wszyscy przenosza siena fomntanne , maluchy rozbieraja to co maja i pluskaja sie w majtkach , pampersach .

Mi plaza odpowiada :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda widzę, że też uciekasz z miasta?! Zazdroszczę! Ja jeszcze rok... ale też przeprowadzamy się w tamte okolicę :)

Co do spotkania to jeszcze jest czas by ustalić dokładnie gdzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamazosi a Ty jak myślisz? Gdzie najlepiej się spotkać?

Mi to bez różnicy :) dla mnie może być nawet jakiś lokal w Gdańsku ale z uwagi na dzieciaki to pewnie odpada więc dziewczyny zdaję się na Was bo ja dopiero dziecko będę miała :) więc nie doświadczona jestem w tej kwestii :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cleanna jeszcze jakoś mi się cieżko przestawić że będę na wsi mieszkać ale mam nadzieję będzie ok. a Wy gdzie się przenosicie?

Mi akurat środa niezbyt pasuje, mam dentystę, ale mam nadzieję na inny termin się załapię, tylko byłabym z córą bo syn w przedszkolu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cleanna nie zauważysz kiedy mina dni ;-)
A mniej wiecen gdzie sie wyprowadzasz ?

I wgl jak mija Wam ciaza ?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda tez mieszkam "na wsi" tylko to nietypowa wies :)) bo do przekroczenia gdanska mam 2 metry :))

ale podoba mi sie ta cisza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tak się śmieję z siebie że na wsi bo Rotmanka niby wieś ale wcale jak wieś nie wygląda i do Pruszcza blisko więc jakoś to będzie myślę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
/mi nawet lokal odpowiada , moja iu tak tylko naraczkach :))
Rotmanka wsia, hehe doobre :D
Przeciez to jest duze ze hoho.
U mnkie jest 10 tylko blokow i pole :D
to jest wieees :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewelina a Ty gdzieś tam w stronę nowego horyzontu mieszkasz tak? to to Borkowo ?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, mój syn chodzi na Rotmankę do przedszkola... tzn. od września to już do zerówki :)) hmm.. nigdy bym nie powiedziała, że to wieś :) hehe... a wiem co mówię bo to ja mam za oknem pola uprawne ;)

Ewelinko, muszę przyznać, że pierwsza ciąża była bardzo emocjonalna natomiast przy drugiej nie ma czasu na zastanawianie się, myślenie. Teraz jest spokojniej i mimo wspaniałego samopoczucie (szczególnie teraz w 3 trym.) jest ciężej - chyba się starzeje ;) bo siły są, chęci również.. niestety umysł chce, a ciało niedomaga :( wiecie, a to bioderka bolą, a to kręgosłup nawala.. hehe jak babcia normalnie ;) na szczęście obyło się bez nudności (niwelowałam je dużymi porcjami nabiały) i bez wymiotów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo mamaM to będziesz młodego do zerówki odprowadzała i na kawkę do mnie po drodze :) Bo tam jest jedna szkoła chyba a ja będę mieszkać rzut beretem od niej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak MAgda , Nowy horyzont :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak zapraszasz :)) tylko ja daję do zerówki do przedszkola.. niedaleko tej szkoły, na ul świerkowej taki "uśmiechnięty" domek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamaM to i tak chyba blisko, ulic to ja tam kompletnie jeszcze nie znam :)

Ewelina no to też nie taka wieś przynajmniej z tego co kojarzę bo często tamtędy przejeżdżamy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny my przeprowadzamy się chyba najdalej bo do Mierzeszyna :) To jest 12 km za Straszynem :) a na Rotmance bywam często bo mam tam teściów ;)
Długo szukaliśmy działki, teraz czeka nas budowa... Mimo, że całe życie mieszkam w Gdańsku to marze już o tym żeby się stąd wynieść :) wole las, przestrzeń i ciszę :)

Jeśli chodzi o ciążę to przechodzę ją bardzo dobrze :) jak na razie 7kg na plusie więc chyba nie jest źle :) Gdyby nie bóle żeber i rozejście się tych mięśni brzucha to byłoby ok! Maluszek rusza się regularnie ale nie jest jakiś nad aktywny z czego w sumie się cieszę :) No i nie mogę doczekać się już jak go zobaczę!! Żeby te 3 miesiące szybko zleciały...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaM , pierwsza ciaza zawsze taka jest , bo jest czas aby odpoczac , wyspac sie , dokladnie posprzatac i to nawet przez caly dzien .
A przy drugiej juz nie , bo jest ten pierwszy brzdac :)

Ja mimo mlodego wieku , i z pierwsza ciaza , po 30 tyg zaniemogłam , wszystko wysiadalo , a najbardziej kregoslup a pod koniec ciazy nogi.
Bo utylam 24 kg :D
A teraz jak patrze w lustro plakac mi sie chce .
Bo 10 kg zostalo .. a najwiecej w brzuchu .
5 msc jak nic :))

Pani w autobusie ustapila mi ostatnio miejsca , to juz wgl szczeka mi opadla i sie zalamalam .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cleanna , minal szyyyyyyyyybko . Nawet nie bedziesz wiedziec kiedy :))
A spodziewasz sie chlopca czy dziewczynke ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To widać większość ciągnie za miasto :)

Właśnie dziewczyny co będziecie mieć ?:)

Ja to się bardzo cieszę że parkę udało nam się mieć bo więcej dzieci nie planuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pochwale sie moja iskra ktora własnie poszla spac :))
Chwile po urodzeniu .

My tak za 2-3 lata planujemy drugie . Teez bym bardzo chciala parke , ale zobaczymy czy sie uda :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewelinko, to tak nie do końca u mnie było. Przy pierwszej ciąży do połowy 8 m-ca pracowałam. Ale wiecie, sami z mężem to na spokojnie, male mieszkanko ogarnąć, obiad ugotować albo i nie... i jakoś leciało. Jak mały miał 3 m-ce wróciłam do pracy, dodatkowo jeszcze studiowałam zaocznie (syn miał 3 tygodnie gdy wróciła na studia a mąż w weekendy się nim zajmował :)). Teraz przy drugiej na zwolnienie poszłam od połowy 4mca, ze względów zdrowotnych ale też kierowniczka sama zaproponowała, bo sezon się zbliżał więcej roboty, a to kogoś przeszkolić itd. a w domu wiadomo, więcej pracy, 5. latek na głowie.. nie ma gdzie rąk włożyć :)

mi jak na razie przybyło 6 kg :) w pierwszej ciąży + 14kg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cleanna.. wcale nie najdalej :) ja mieszkam w Skowarczu.. czyli jakby nie patrzeć na mapie w linii prostej od Ciebie :)

Magda, u nas drugi chłopak :) Jest już Wiktor teraz będzie albo Tobiasz albo Mateusz :) no chyba, że się imię zmieni przy porodzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja od samego poczatku nie pracowalam , zwolnilam sie.
Dlatego ze byla to piekarnia , a gdy weszlam tam odrazu mnie mdlilo , wymioty , bo slodkie.
A pozatym te ciezkie skrzynki z chlebem wazace ponad 5-6 kg.
Poprostu balam sie .
Mąz zaproponowal abym sie zwolnila , bo o zwolniuniu lekarskim nie bylo mowy .

I siedzialam w domu z psem , ktory zjadl mi wszystkie nerwy , w 5 msc oddalam go. Bo juz nie dalam rady.
Zrobila sie zazdrosna bo czula ze cos nie halo , zaczela wszystko jesc , łóżko , rolety , łóżeczko malej i tak dalej .

Pozniej zaczelam odpoczywac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewelina ale cudna śmieszka :)

Mi te miejscowości nic nie mówią, ale mam nadzieję że Wy mobilne to i spotykać się jakoś damy radę :)

MamaM 2ka chłopców też fajnie, będą broić razem :) i może dogadywać się lepiej później
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mobilna :)

Mi się zawsze 3. marzyło.. ale jak to mówią jeszcze nic straconego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ja mieszkam na zakoniczynie także blisko was.Ale dla mnie wyprawy komunikacja do gdyni,sopotu czy jednakowa to nie problem.
Co do spotkania to pomyślałam o plaży,bo z doświadczdnia wiem ze moja mała tylko tam będzie umiała się bawić bez mojej pomocy.Zwłaszcza jeśli którąś z was będzie z maluchem ponad trzyletnim,bo z mniijszymi zosia sięnie bawi.

W lokalu z zosia ciężko będzie,a w tym tyg muszę ja wsiąść na spotkanie...nie m Z kim zostać.

Ja mieszkam na zAkoniczynie i marzy mi sie jasien,możeny albo wiszące ogrody.Jestem mieszczuchów,ale fajnie byłoby mieć mieszkanie tak jak teraz blisko lasu....

Co do ciazy moja pierwsza super,zero komplikacji.Druga straciłam w 13tyg prawdpodobnie przez grype.Obecna ciąża fizycznie super,a psychicznie do 13tyg było ciężko,ale od kiedy mały się rusza to już jest ok.

U mnie będzie też parka i też więcej nie planuje.

Śróda jak najbardziej mi pasuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W planach mamy wybudowac dom , dom naszych marzeń .
JAk narazie mamy mieszkanie ,klitke , kawalerka . Jak narazie starcza .

Dom napewno bedzie , nie za rok , nie za dwa , ale naperwno bedzie.
Wyjezdzamy z kraju bo tu nie da sie zyc , nie da sie oszczedzic.
A napewno nie z dzieckiem przy AZS , kosmetyki msc wynoszanas okolo 200-300 zl , plus 2,3 razy prywatnie alerfolog , 300-450 zl.
Lekarstwa , masci itp kolejna kasa.
I tez 3 mi sie marzyla , ale po tym co teraz przechodze z Lena przy jej AZS , a genetycznie jest obciazona przez męża , to mam juz dosc . Od momentu polozenia sie spac , obudzila sie drapiac z 4 razy . I tak do samego rana.
Ale moze gdy wybudyjemy dom , skusze sie na ta 3 a moze i na 4czke do pary :D
Dziekuje dziewczyny. Lenka to smieszek , smieje sie na okraglo .
Ale w nocy duzo placze , bo ja swedzi wszystko .
Ale zyje tylko dniem , o nocy zapominam .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewelina ja przytułam w pierwszej ciazy 15kg,bujalam się z tym prawie rok.koszmar,dlatego cię rozumiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamaZosi , osiedle 5 wzgorz ? :)

Wspolczuje utraty . :(
moja znajoma stracila w 10 tyg , do tej pory kiepsko z nia jest . Rodzilaby we wrzesniu ..

Jest ktos kto mnie rozumie ! Dzieki Bogu !
:*****
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja po dwóch ciążach też się bujam z dodatkowymi kilogramami, w pierwszej 25kg w drugiej 12 przytyłam. Chociaż przy mojej dwójce czasu na cokolwiek mało i w kółko latam to i tak kilogramy nie lecą w dół :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Własnie duzo mam mowi gdy maluch zacznbie chodzic , nawet nie zauwaze kiedy te kg zejda.
Niby Lena nawet nie siedzi , ale ja nie mam kiedy usiasc , bo to usypianie , mleko , obiadek , deserek , zabawa , spacer i tak w kolko. Gdy ona spi to sprzatanie .
Malo jem a kg sa , nawet ostatnio na plusie znow 2 kg , nawet nie wiem skad . ;o
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja waga stała jak rozczarowana,a ja stawałam na głowie by ja zrzucić Siłownia,basenen,stsport mąż mi kupił,dieta....nic.Jak przestałam mała karmić piersia to od razu waga zeszła.u mnie to wina hormonów była. Lekarka od razu mi powiedziała ze czasem jest blokada organizmu i faktycznie małą odstawilam i schudlam bez wysiłku.

Co do utraty dziecka,smutne i niesprawwedline,zwłaszcza ze zabieg i jego otoczka w porównaniu do porodu to dramat.ale nauczyłam się z tym żyć,zaakceptowałam ten fakt,przeżyłam żałobę i cóż musiałam żyć dalej dla zosi i męża którzy mnie potrzebowali.Poza tym życie toczy się dalej,mimo ze mój synek nie żyje....w tej ciąży o nim często myślę...

A teraz jestem szczęśliwa i.z radościa czekam na synka.

Co do chorob to moja mała nigdy nie chorowała na nic;nie brała jeszCze antybiotyku,nie miała kaszlu,bólu gardła czy ucha.Cały rok w przedszkolu była zdrowa,nie licząc zielonego kataru który miała non stop.

A ja domu bym nie chciała mieć.chce mieszkanie z ogródkiem.choć mąż naruszone o domu,ale mi się ten pomysł nie widzi
,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja karlmiac tylko piersią dałam więcej niż w ciąży bo byłam głośna.mała przybierala,wręcz była trzaskiem i jak tu nie jeść.rozumiem was.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewelina spodziewamy się chłopca ;) Alberta!
Śliczną masz córeczkę!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Głupia klakwiatura telefonu nie dałam więcej tylko jadłam więcej...worki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe mamazosi no właśnie tak poskładać próbowałam co tam napisałaś :)

oj ja karmiąc też jadłam jak opętana, teraz jem mniej ale mnie gubią słodycze, mogłabym cały dzień nic nie jeść i na słodyczach żyć :)

No i obstawiam że u mnie to też hormony, mam z tarczycą problemy więc pewnie najpierw w tym kierunku przydałoby się podziałać, ale czasu nie ma niestety :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja po pierwszej ciąży miałam jakieś +5 kg i to tak się ciągnęło. Ale wzięłam się za siebie i straciłam prawie 10kg :) teraz w 8 mcu mam taką wagę jak w pierwszej ciąży na początku, więc nie ma tragedii. Karmiłam piersią ale i dokarmiałam butelką. Teraz moja gin bardzo pilnuje wagi i tylko grozi palcem jak jest więcej niż minimum :) więc mam kontrolę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewelina, trzymam kciuki by z domkiem się udało :) nam się też nie marzyło ale jak mąż stracił pokój-biuro na rzecz pokoju dla synka to od razu zaczął szukać działki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zmykam spać dziewczyny :) do usłyszenia. Życze przespanej nocki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaM a ty będzies Na spotkaniu z synkiem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz co nie wiem, teraz mały jest u babci na działce i nie wiem kiedy go odbierzemy... więc może okazać się, że będę z małym lub sama :)

ja tez uciekam spać.. miłej nocki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda czyli wiesz co cię gubi.....potrzebujesz więc tylko silnej woli.

MAmaM gratuluję wagi w drugiej ciazy,ale ja też teraz bardziej się pilnuje nz w 1,choć waga niedużo mniejsza.ale 15kg to żaden dramat.
Dobranoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi 14 odrazu po porodzie zeszlo . Duze dziecko , duzo wod plodowych .
Chcialabym przytyc 15 kg .

Tez klade sie spac. Dobranoc.
Spokojnej nocy ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w niedziele.. ja dzisiaj aż do Łodzi zmykam więc tylko miłego dnia życzę dziewczyny :) a pogoda zapowiada się sliczna )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzien dobry ;)
MamaM , udanego wypadu ! :)
Słonce pieknie świeci , trzeba korzystac ;)
Milego dnia wszystkim !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miłego dnia dziewczyny :) Ja jadę na grilla :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamazosi i właśnie z tą silną wolą u mnie słabo :)

My dziś cały dzień poza domem, dzieciaki padły więc chwila spokoju dla nas :)

Ale pogoda dziś cudna i dobrze że trochę wiaterku było bo tak to się usmażyć można było.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, czasami potrzeba wsparcia osób trzecich i można poradzić sobie bez silnej woli. :)

Ja dopiero wróciłam, pogoda piękna. Ale padam.. ponad 600km samochodem oj, ciężko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny! Jak tam po weekendzie? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie, ja nadal obolała. Jednak takie wycieczki są męczące.
Dzisiaj niestety nie lepiej, idę do UM w Gdańsku w sprawie dowodu rejs. a wiecie jak tam jest! Ech.. chyba zabiorę ze sobą leżankę ;)

a co ze spotkaniem? gdzie, kiedy, o której już wiadomo??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaM spotkanie na pewno w środę :)

Co do miejsca to jeszcze bym poczekała do jutra żeby sprawdzić pogodę.
O której? może jakoś z rana? ja proponuję 11.00, czy wszystkim pasuje?

Co do miejsca to możemy umówić się w centrum i wspólnie pojechać ewentualnie na plażę bo chyba i tak każda z nas będzie musiała przez centrum przejechać?

Jeśli nie będzie pogody a z tego co widziałam to się nie zapowiada to możemy pójść np do Loopy's World, wejście dla dziecka na 3h zabaw to 39zł. Dzieciaki mogą się bawić a my możemy posiedzieć i pogadać. Chyba, że znacie inne miejsca a może jakaś knajpka z kącikiem dla dzieci?
Trzeba coś wymyślić gdyby pogoda nie dopisała :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej
Ja wczoraj wróciłam z domku w lesie było fajnie.rozpoczęła,pogrilowalismy,dzieciaki w końcu szalały w wodzie,pogoda super!!!

Ale wracając rozbolala mnie głowa tak,ze zdane leki nie pomogły no i wtedy tylko mogę spać.
Ale widzę ze dziś od rana słoneczko także wybieram się z mała na jakoś płac zabaw,chyba do gdyni pojedziemy.
Spotkanie środowe mi godz odpowiada.co do miejsca to proponuje poczekać na deklaracje ile dzieci i w jakim wieku będą.,bo w loopys to moja mała potrzebuje nadzoru,bo to jest ogromny płac zabaw.
Ale z knajp z salami dla dzieci do mc donald kolo fashion house....ale w sumie podobno kos na starówce też ma taka atrakcje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej
Ja wczoraj wróciłam z domku w lesie było fajnie.rozpoczęła,pogrilowalismy,dzieciaki w końcu szalały w wodzie,pogoda super!!!

Ale wracając rozbolala mnie głowa tak,ze zdane leki nie pomogły no i wtedy tylko mogę spać.
Ale widzę ze dziś od rana słoneczko także wybieram się z mała na jakoś płac zabaw,chyba do gdyni pojedziemy.
Spotkanie środowe mi godz odpowiada.co do miejsca to proponuje poczekać na deklaracje ile dzieci i w jakim wieku będą.,bo w loopys to moja mała potrzebuje nadzoru,bo to jest ogromny płac zabaw.
Ale z knajp z salami dla dzieci do mc donald kolo fashion house....ale w sumie podobno kos na starówce też ma taka atrakcje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny w Kosie faktycznie jest kącik zabaw więc myślę, że to jest dobry pomysł :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny w Restauracji Miasto Aniołów (ul. Chmielna 26) tam jest ponoć super miejsce dla dzieci:

http://dziecko.trojmiasto.pl/Restauracje-w-ktorych-dziecko-sienie-nudzi-n61730.html

Myślę, że mamy jakieś alternatywy :) Więc na pewno gdzieś pójdziemy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W kosie byłam i faktycznie jest osobny pokój zabaw dla dzieci a w sali gdzie się je jest telewizor duży i widać co maluchy tam robią. Jedyny minus to ceny dosyć drogo tam mają jak na moje oko.

Ja na 9 mam dentystę ciekawe czy bym się wyrobiła na 11, raczej marne szanse bo będę musiała jeszcze młodą odebrać, ale zobaczę jak jakimś cudem pójdzie mi szybko to może uda mi się dołączyć.

Ależ dziś pogoda fajna, tylko coraz duszniej się robi, młoda śpi to idę jakiś obiad zmajstrować :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda zawsze możesz dojść, pewnie tam trochę posiedzimy. Z tego co ja kojarzę to Kos jest najtańszą z knajp. Tam chodzi dużo osób bo są mega duże porcje za małą cenę- coś jak bar mleczny. Z tego co ja kojarzę bo byłam tam raz i ogólnie nie byłam jakoś bardzo zadowolona :) ale żeby pójść posiedzieć i pogadać w miłym towarzystwie to mi jest bez różnicy gdzie. A jeśli chodzi o kwestie cen to myślę, że drogo będzie w Mieście Aniołów.

Chociaż drogo to pojęcie względne :) bo każdy inaczej postrzega ceny. Dla jednego drogo to 5zł za kawę a dla innego 15zł :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ten "KOS" to klub na piwnej? O to chodzi?? Mi odpowiada. Jutro jadę do małego i zobaczę czy zostaje czy nie więc dopiero jutro dam znać czy będę sama czy z synkiem.

Plac zabaw lub sala zabaw na Matarni też jest fajna, byliśmy tam kilka razy z synkiem. Jest jeszcze sala zabaw w Tesco na Chełmie, można tam posiedzieć przy stolikach. Nie wiem czy otwarta przestrzeń typu plaża to dobre miejsce by spokojnie pogadać przy grupce dzieci :) (w zależności jak aktywne macie dzieci ;))

czyli środa, wstępnie godz. 11 - coś już mamy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaM tak dokładnie chodzi o KOS na piwnej :)

Może niech każdy napiszę czy będzie sam czy z dzieckiem wtedy będzie nam łatwiej dobrać miejsce :) i będziemy wiedzieć kto dokładnie idzie.

Więc proszę się wpisać na listę :)

Środa g. 11.00
1. Cleanna- sama
2.Mamazosi- z Zosią lat 4 ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dam znać jutro na 100%, ale na 80% będę z Wiktorkiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie w kosie po remoncie ceny podnieśli troszkę, stąd pisałam że drogo :) no może powinno być że drożej.

Ja jeśli bym dołączyła to z córą roczną, ale to jeszcze dam znać.

Niestety moje bardzo aktywne dziecko więc ja pewnie za dużo nie posiedzę a na plaży to już w ogóle bo moja to się kąpać będzie chciała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Więc może miejsce z "zamkniętym" placem zabaw typu "sala zabaw" będzie idealne? Mój mały też aktywny więc na plaży to będzie ciężko pogadać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi kos odpowiada, bo nie będę musiała aż tak za nią latać. Z kolei na Loopys jest za mała a w Tesco zwiewa mi i muszę za nią ganiać :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :)
Weekend ok , wcozoraj plaza wieczorem jezioro .
Środa 11 mi pasuje , miejsce rowniez , KOS pasuje , plac zabaw pasuje , plaza pasuje :) Dopasuje sie ! :)

Czy będe z małą , sama nie wiem . Lenka jest bardzo ostatnio marudna ( alergia wyskoczyla ostra wiec wiecznie sie drapie i sie denerwuje) Takze gdzie bysmy nie byli bedzie marudzic.
Jutro moja mama wraca z urlopu i napewno chetnie by sie nia zaopiekowala :D a ja bym miala chwile dla siebie :D

Czekam wtedy na informacje gdzie sie spotykamy :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W takim razie umawiamy się w środę o 11.00 w KOSie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny. Mogę dołączyć do waszego aktywnego wątku :)
Na spotkanie też chętnie przyjdę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Sonia! Jasne, że możesz dołączyć i fajnie, że będziesz jutro! Weź ze sobą Ksawerego! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cleanna jutro czy w środę? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze Sonia sorry! W środę!
Ja teraz mam sklerozę ciążową i ogólnie średnio co kumam :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa mnie jednak nie będzie, na 12.30 idę na pogrzeb cioci. No ale mam nadzieję że jeszcze niejedno spotkanie przed nami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sonia85 fajnie, że będziesz. Ile ma twój synek?

Dziewczyny ja nigdy w Kosie nie byłam po remoncie. Jestem ciekawa jak będzie z tymi dzieciakami, bo moja mała w obcym miejscu to róźnie,ale jak będzie miała kompanów do zabawy to będzie git.

A ja spędziłam z Zosią fajny dzień.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
Magda pogrzeb-hm dla mnie brzmi to jak wymówka,ale nie oceniam. Każdy ma swój wybór.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorki Sonia widzę suwaczek, ciemna jestem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) jeszcze nie wiem czy z nim przyjdę bo raczej będzie w przedszkolu. Z resztą przy nim to ja za dużo nie pogadam bo on z tych za bardzo aktywnych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj,mamazosi ale jesteś podejrzliwa hehe :)

Ja dopiero wróciłam do domu. Mały jeszcze na działce ale jutro do zabieram, dzwoniła teściowa, że mały coś kaszle mam nadzieje, że nic z tego się nie rozwinie!

dzisiaj coś kiepsko się czułam, niby w środę byłam u lekarza i wszystko było ok, ale ostatnio coraz częściej twardnieje mi brzuch! Nie jest to zbyt przyjemne, ogólnie ostatnie 2 dni takie ciężkie dla tego brzuszka są :( jeszcze 2 mce ale powoli mam już dość ciąży i chciałabym już być po.. ten 30. tydzień coś daje mi w kość :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamazosi no proszę Cię, mam ciekawsze rzeczy do roboty niż wymyślanie wymówek i to jeszcze pogrzeb, uwierz że nie jest mi do śmiechu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaM
Zgadza sie ze jestem podejrzliwa,taki charakter.
Co fo brzucha to ja cię rozumie,mimo ze to 24 tydz u mnie.Jak mam zbyt aktywny dzień to mam takie ciągniecię,ze czasem mam wrażenie ze urodze.

Fajnie,ze ci zostało tylko 10 tyg do końca,zawsze to lepiej nóż 16tygodni....ja liczę ze urodze w 38tyg,podobno w drugiej ciazy czesto tak jest.
ZobacZymy
A tym czasem dobranoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewelina ale ci fajnie,ze masz z kim mała zostawiac....super! Jak masz ochotę spędzic czas sama to skorzystaj z tego.ja też często tak mam.każdy potrzebuje chwili dla siebie,zwłaszcza gdy ma takiego małego malucha.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie wtorkowo :)

mamazosi... 10 tyg, ale wiesz jak te tygodnie się dłużą? 7 mcy upłynęło bardzo szybko, nawet nie wiem kiedy a teraz im bliżej końca tym bardzo się ciągnie. Teraz to od wizyty do wizyty lekarskiej! A na tą następną to bardzo czekam może dowiem się kiedy i jak urodzę.

W sobotę jadę na badania :( jak ja tego nie lubię, ale to już jedne z ostatnich :) na szczęście. Biorąc pod uwage co mam zrobić chyba z pół litra krwi zabiorą.. o kasie nie wspomnę :( ech... już nie narzekam :)

Miłego dnia życzę... dzisiaj znowu w drodze jestem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej
MamaM no nie wiem jak ci się dłuży,bo ja w poprzedniej ciazy od 30tg do 38tyg miałam remont,bo właśnie kupiliśmy mieszkaniw,więc nie miałam czasu na nic oprocz wiecznego kupowania czegoś i pipilnowania ekipy.wprowadzułan się 10dni przed porodem i te 10 dni praktycznie non stop spalam.
Ale myślę ze w tej ciazy też może mi się zacznie dluztv od września,dlatego już planuje czym sobie zająć czas.także pewinie będę miala tak jak ty.
A synka masz w przedszkolu czy z nim siedzisz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W lipcu jest w domu, teraz od piątku u babci na działce. W sierpniu albo damy Go od razu do przedszkola albo gdzieś od połowy sierpnia, zobaczymy. Ogólnie to mam co robić, bo rzeczy po pierwszym dziecku zostawiliśmy więc do kupowania nie mamy dużo (na szczęście) ale wiecie, poprać, poprasować, poukładać. Powoli się do tego przymierzam. Mam coś tam porobione ale reszty po prostu mi się nie chce. Niedawno mąż skończył malować pokój dla małego, wcześniej też robił meble dla starszego syna (łóżko, biuro, szafę) - więc i sprzątania było sporo i całego zachodu. Czerwiec i połowę lipca siedziałam w domu więc teraz jak tylko mogę to z niego uciekam a praca stoi. :( ktoś chętny do pomocy? :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaM to mamy podobnie.niby jest co robić,ale ciężko się za coś zabrać.
Ja ubrania będę prała 2 tyg przed terminem by były świeże. Prawie nic nie muszę kupić,bo niemowlęce ciuszki miałam unisex.
Nam szykuje się urlop w sierpniu,potem mała do przedszkola a ja 2 razy w tyg na fitness.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojj dziewczyny juz jakies podejrzenia :D Ciekawie sie zaczyna.
Moja mama wraca dziś ,takze bede wiedziec czy bede sama czy z mala.
Ciesze sie ze mam taka osobe jak moja mama ktora zawsze bardzooo chetnie zostanie z Lena. Nawet gdy mala miala miesiac , straszne kolki , nocami nie spalam , mama przyjechala , zabrala Lene a ja spalam calyt dzien i noc , a rano pojechalam po córke :)

Mi do 30 tyg zlecialo hoho , batrdzo szybko , a bo to w 14 tyg slub,pozniej w 20 tyg urlop , zaraz po urlopie psa musialam oddac , i tak zlecialo.
Czas spedzony w szpitalu strasznie sie dluzyyyyyl .
A o 35 do 39 zleeeeeeeecialo , nawet nie wiem kiedy :)
Zobaczycie zleci :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi druga ciąża też szybko minęła, ale to pewnie dlatego że przy pierwszym dużo roboty było i nie było czasu na odpoczynek.

U nas ciężko z oddaniem komuś dzieciaków, bo jedno to jeszcze ok ale dwójką to raczej nie ma chętnych żeby się zajęli, no ale jak mi ktoś jedno weźmie to i tak dla mnie odciążenie.

MamaM a na kiedy masz termin?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej
Ale dzień,pogoda nie może się wyklarować.
Co do jutra to ja będę jednak bez zosi,bo moja siostra przyjedzie.
Super,będę mógła poplotkowac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny.
Niestety mnie jutro nie będzie. :( odebrałam małego, kaszel straszny. Dostałam się do przychodni w ostatniej chwili - zapalenie krtani :(
Zła jestem na teściową, że nie dała mi znać wcześniej, "lekki kaszel" to był wg niej, a okazało się, że mały ledwo płuc nie wypluł!!! Dowiedziałam się również, że mały w nocy płakał, że chce do domu a ona nic! Zero telefonu, informacji!!! A przecież wie, że jak coś się dzieje ma od razu dzwonić!!! Co za baba!!!! !!!! Normalnie myślałam, że ją uduszę! :((( szkoda mi tego małego :(( i tego, że sobie wszystko ustawiłam do naszego spotkania a tu klops!

Magda, termin mam na 27.09, teoretycznie. Jak będzie to się okaże po 14 sierpnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szkoda,ze cię nie będzie mamam.
A z kaszlem u dzieci to z doświadczenia wiem,ze trzeba szybko reagować.
Teściowej bym nawrzucala,co za jedza!
Czyli z tego co czytam jutro będzie:
Ja
Cleanna
Ewelinią
Sonia
Ewelinks ty bez małej tak?
To jeśli chcecie to można lokal zmienic bo wychodzi ze sala zabaw jest zbędna.
P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaM , współczuje , i zdrowka dla malego !
Ja mojej teściowej nawet nie dalam potrzymac Leny , wredna jestem , ale jej nie znosze !!! dobrze ze mieszka tysiace km od nas , bo bytm ja zabiła gdybym czesciej ja widzila niz raz na rok :D

mamazosi , prawdopodobnie bede sama , ale moja mama jeszcze nie wrocila i nie rozmawialam z nia . Ale pewnie zaopiekuje sie nia ;-)
Mi KOS odpowiada :)
Ale tak jak mowilam wczesniej , dostosuje sie do Was :))

A co do kaszlu , Lena tez przez ostatnie dni pokasływała , i wybralam sie z nia wczoraj do lekarza , tak kontrolnie . Okazalo sie ze jest czysciutko.
Lena jest cwana , i tez "kaszelek" jest na wywołanie wziecia na rączki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam cichą nadzieję, że następne spotkanie będzie w miarę szybko. a co do teściowej - brak słów. To już nie pierwszy raz. Brak wyobraźni i tyle!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ktore babcie , zachowuja sie tak jakby nigdy dzieci nie mieli .
Heh moja ytesciowa byla miesiac temu u nas , Lena nie miala skonczonych 5 msc , a ona do mnie z tekstem zebym juz kupila nocnik i sadzała ja na nim. Rozumiem , mozna posadzic dziecko w nocniku duuuzo wczesniej , ale dziecko musi juz stabilnie siedziec.
Lena nie siedzi, lata na prawo i lewo. Logicznie musialabym przy niej siedzic i pilnowac. To byla pierwsza bzdura ktora uslyszalam.

Druga to taka , godzina 23 , mała sie budzi wiec szybko ide do kuchni robioe mleko , na to moja tesciowa
- ty w nocy jeszcze jej jeśc dajesz ? Niee Ewelinka od godziny 20 do 6 rano dziecko nie powinno dostac jesc tylko wode , i zobaczysz po tyg bedzie ci cale noce przesypiac ;ooo Gdy to uslyszalam , mąz stal obok , nie wiedzielismy co powiedziec bo szok .

Slyszalam ze matki taka taktyke przyjmuja aby dziecko przesypialo cale noce ,ale do takich nie dotycze. Daje tyle ile potrzebuje . Wiadomo bez przesady.

Mysle ze ostatni posilek o 23 a kolejny o 5 to nie jest zle .
Ale zdaniem tesciowej jest inne !
Bezcenne :D Głupota nie zna granic .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eweliina nie ma co słuchać teściowej :) rób jak czujesz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Broń Boże nikogo nie slucham :)
Wychowuje tak jak czuje , owszem slucham podpowiedzi ale nie " zrób tak ... "
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bardzo lubilam moja teściowa i byłam pewna ze będzie dobrą babcia....niestety.
Nie dawala mi na szczęście dobrych rad czy coś bo wie jaki mam charakter i jeszcze przed ślubem wiedzieli ze w kaszę to ja nie dam sobie dmuchać.
Jak pierwszy raz mała u niej została raptem na dwa dni to dostała na maksa po głowie.
Mała chodziła w ubraniu po moim mężu tzn z jego czasów dzieciństwa czyli 30lat temu.....do była przegrzana i miała zatwierdzenie- pierwszy raz w życiu,a miała wtedy rok i 10 miesięcy

Teściowej pojechałam równo,powiedziałam jej jasno jak bieze moje dziecko to ja ustałam zasady,bo to ja jej łaskę robię. Nawrzucalam jej ostro,potem długo małej ne brała z czego się cieszylam.

w końcu jk się przelamala znowu puściłam jej gatke i teraz jak mała jedzie donich to pyta mnie teściowa jakie zosia pije soki,je jogurty.nie pozwalam jej na samowole bo ona by jej pozwalala tylko na słodycze.
Z moja mama jest inaczej,ona akceptuje postęp i sama mówi ze teraz wychowuje się inaczej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Potwierdzam bede bez Leny:)
11 pod KOSEM czy w srodku ?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny o 11.00 pod KOSem i zobaczymy może zmienimy lokal :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ok :D no to wtedy do zobaczenia jutro :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bawcie się dobrze dziewczyny i zdajcie jutro relację.

MamaM zdrówka dla synka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Temat teściowych może ciągnąć się w nieskończoność... czasami aż w głowie się nie mieści. Pozostaje mi tylko życzyć Wam milej zabawy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda dziękuję,.. dostaliśmy inhalacje, syrop antyalergiczny.. i zobaczymy, mam nadzieje, że ominą nas antybiotyki. Zazwyczaj inhalacje pomagały ale nawet lekarka zwróciła mi uwagę, dlaczego tak późno przyszłam. U nas zapalenie krtani były dość częste, niestety jak szybko nie zareagujemy to zaraz mały się dusi i rzuca się na płuca. Już tyle razy teściowej mówiłam ale ona swoje... ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja odpadam ze spotkania, ale postaram się być na następnym.

Temat teściowych dość ciężki. Ja z moją też miałam różne przeboje, ale ostatnio przegięła i już do mnie nie przyjeżdża żeby zajmować się młodym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
temat teściowej to temat rzeka,ale my z mężem wychodzimy z założenia, że to my jej łaskę robimy a nie ona nam,więc ona ma przestrzegać naszych zasad. Cieszę się że mąż popiera moje myślenie.
Moja teściowa mieszka daleko i nie jest na telefon, także w awaryjnych sytuacjach pomaga nam niania, która kiedyś zajmowała się Zosią. Raz poprosiłam teściową o pomoc i odmówiła, także mam nadzieję, że więcej nie będę musiała jej prosić.
A jutro ja też myślę, że przed Kosem w razie czego łatwiej będzie poznać dwie brzuchatki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaM zdrówka dla synka i uważaj co się od niego nie zarazisz:)
Sonia85 szkoda, że Cię nie będzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W tej ciąży to był ogromny pogrom chorób. Tak jak Wiktor nie chorował na nic, to jak tylko zaszłam w ciąży choroby mu się zaczęły. Od lekkich przeziębień czy zapaleń krtani/płuc..ale najgorsze były zakaźne. Byłam 3mcu mały dostał ospę - 3 tygodnie. Ja chorowałam w dzieciństwie ale wiecie jak to jest. Po ospie był spokój chyba z 2 tygodnie i go wysypało...........co? Szkarlatyna.... !! Na to też chorowałam w dzieciństwie i niby nie jest ona niebezpieczna dla ciężarnych ale znowu 2 tygodnie w domu w "centki" .. więc teraz zapalenie krtani mi nie straszne. Chociaż jak w pierwszej ciąży byłam zdrowa, nic mnie nie brało to teraz zapalenie zatok, zapalenie gardła.. tak chyba w kółko do 6mc ciąży!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny i jak po spotkaniu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spotkanie bardzo fajne! Szkoda, że nikt więcej się nie zdecydował mimo ustalonego wcześniej terminu. Może będzie nas więcej kolejnym razem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spotkanie super ;-) tez mam nadzieje ze nastepnym razem bedzie nas wiecej :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
spotkanie ok, czekamy na inne dziewczyny:)
MamaM jak maluch lepiej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale Wam zazdroszczę!

U Wiktora kaszel zmalał, ale przyszła gorączka, niby "tylko" 38,5... ale pojawiła się i to mnie zaczyna martwić :( po paracetamolu spadła, zobaczę jak noc minie. Jak będzie coś się działo jutro znowu do lekarza :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak tam MamaM z małym ? Dalej goraczkuje ?
mamazosi , na spotkaniu wspominalas o jakis kosmetykach dla mojej małej , nazwa dziwna trakże nie zapietalkam :)
Moglabys napisac nazwe tych kremow,plynow do kapieli :) ?

My dzis tez jedziemy do lekarza tyle że do dermtologa , nie wytrzymam jeszcze 2 tygodni , i lekarka musi obejrzec ja teraz .
Dzis wiele do załatwienia , nie wiem jak to ogarne ! :)

Miłęgo dnia kobitki ! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W nocy jeszcze raz zagorączkował :( teraz na razie spokój. Dzwoniłam do przychodni i rozmawiałam z lekarką. Jak gorączka się jeszcze raz pojawi to mamy przyjechać popołudniu. Czekam, zobaczymy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teoretycznie jeśli jest gorączka to dobrze bo organizm walczy więc może lepiej poczekać? Nie wiem bo są różne teorie na ten temat ale spotkałam się z tym, że rodzice cieszyli się z gorączki i czekali aż sama ustąpi, no chyba że zaczynała być naprawdę wysoka...
Może lepiej poczekać, bo lekarz zapewne antybiotyk da i tyle, a gorączka to jednak naturalny stan.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
MamaM a sa jakieś inne objawy oprócz temp? Bo nie wiem, że wiesz że w trójmieście panuje utajone zapalenie płuc, szczególnie popularne u przedszkolaków. Jesli nie ma innych objawów to może wirus, albo zapalenie dróg moczowych...
Co do kosmetyków to poczytaj o serii Aderma na bazie wyciągu z owsa, podobno to zbawienie dla maluchów oraz Avene seria Trixeria.
http://www.aderma.com.pl/

http://www.eau-thermale-avene.pl/cialo/pielegnacja-specjalistyczna/trixera

z tych serii są dostępne wszystkie produkty tzn płyny do kąpieli, mleczka do ciała, żele do mycia, kremy do twarzy,a nawet specjalne kremy ochronne dla atopików, którzy chcą chodzić na basen.
Jesli chodzi o adermę to ciężko będzie Ci ją kupić,ale jesli się zdecydujesz to daj znać a powiem Ci,które apteki jeszcze prowadzą tę gamę kosmetyków. Jeśli chodzi o aven to jest to linia ogólnie dostępna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas akurat bardzo rzadko daje antybiotyki. Wiktor mimo, że ma 5 lat miał tylko 3 razy (z czego dwa razy dostał od innej lekarki niż jego pediatra). Teraz to gorączka i to zapalenie krtani. Jak na razie jest spokój. Ja wolę nie czekać aż gorączka sama minie, u małego większość objawów gwałtownie następuje. Gorączka rośnie bardzo szybko tzn. nic mu nie jest a za 15 minut ma 39 stopni! Raz nie mieliśmy leków to mąż w nocy jeździł po aptekach, a małemu w ciągu pół godziny gorączka wzrosła do 40 stopni! Ratowałam się zimnymi okładami i czekałam aż przyjedzie. Od razu czopki i wszystko spadło po kolejnych 30 minutach! Tak samo z tym kaszlem krtaniowym.. jest ok i nagle kaszle..lekko, lekko potem aż się dusi (typowa krtań). Zapas leków zawsze mam czy to inhalacje czy antyalergiczne. Chodzimy ciągle do tego samego lekarza i zna małego na wylot więc mu ufam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie że spotkanie się Wam udało.

MamaM biedny ten Twój synek. Mój odkąd zaczął chodzić do przedszkola też non stop chory. Tydzień w przedszkolu, tydzień chory i tak w kółko. A ja w tej ciąży wszystko łapię od niego...zwariować można
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cleanna, masz wiadomość na priv :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
HEJ HEJ!
My, czyli grono mam o różnym stażu, także spotykamy się na spacery, dziś idziemy na piknik do Orłowa, kto jeszcze zdąży, to zapraszamy na planty o 14:00.
Niestety kiedy podaję stronę www, która mówi trochę o naszej działalności, administrator nie chce zamieszczać takiego wpisu. W każdym razie szczegóły podam na priv! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też poprosze o wiadomosc,bo jestem zainteresowana spotkaniami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny:) Ja też jestem chętna na spotkania bo niestety na czytanie forum nie za bardzo mam czas. Teraz nie mogę spać więc sobie weszłam;) Ja na spotkaniach zawsze będę z rocznym synkiem. No a kolejny w drodze:) Może w przyszłym tygodniu uda się jakoś umówić? Odpada u mnie na pewno poniedziałek bo mam badanie glukozy a nie wiem jak się po nim będę czuła więc wolę odpuścić ten dzień.
Pozdrawiam Was nocnie:)
Kasia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Katka_Gdynia! Myślę, że w przyszłym tyg zorganizujemy jeszcze jedno spotkanie.

Proszę w takim razie by każdy napisał jaki dzień mu odpowiada. Może uda się tym razem coś wspólnie ustalić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie :)

U nas raczej pod koniec tygodnia, mały już lepiej. Gorączka się nie pojawiła, idę na wizytę kontrolna we wtorek więc będę wiedziała więcej.

Czy tylko ja jestem taka "zaawansowana"? Widzę, że dziewczyny jesteście ok. 24-25 tyg .. myślałam, że może kogoś spotkam na porodówce ;) a właśnie gdzie planujecie rodzić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
Katka witam Cię na naszym forum. Ja jestem za spotkaniem, w następnym tyg pasuje mi codziennie, więc mogę się dostosować.

Ja mam 4latkę, która w ogóle nie choruje. Cały rok chodziła do przedszkola i żadne choróbsko jej nie dopadło, no nie licząc kataru zielonego,który miała cały rok z przerwami:) Nic jej nie dawałam na odporność, po prostu od dziecka zawsze była chodzącym śmietnikiem.

Ja pierwsze dziecko rodziłam na Zaspie, drugie też tam planuje, chyba że będzie wskazanie do CC to wtedy Kliniczna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaM ja chyba najbliżej Twojego terminu ale i tak daleko...:)
Ja rodziłam pierwsze na zaspie teraz planuje w swissmedzie

Mi niestety pasuje tylko poniedziałek ewentualnie wtorek na spotkanie w przyszłym tygodniu...chociaż to też zależy o której chcecie się spotkać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sonie a jakie godziny Ci odpowiadają?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej. Przepraszam ze sie nie odzywalam ale wczoraj i dzis mialam urwanie glowy .. dopiero mam chwile wolnego aby cos naskrobac .
Co do spotkania ja bardzo chetnie , mi napewno odpada poniedzialek .
A w pozostałę dni nie mam planow , takze dopasuje sie :))

Witaj Soniu , miło że dołączyłaś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej co porabiacie? Ja dziś mam dzien sprzątania,bo wczoraj monotował nam ostatnie meble,niby nic a syg w całym domu.mąż z małą smala się na plaży.
Milego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej. My dzis w domu siedzimy , bo ta pogoda nie dla nas , za ciepło :))
tez posprzatalam nawet drzemke z mala zrobilysmy a teraz skiedzimy i bawimy sie :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamazosi, montowali i nie posprzątali po sobie? Było trzeba ich nie wypuszczać ;)

Ja dzisiaj z mężem po sklepach trochę pojeździliśmy. Mały został z moja mamą, na szczęście już mu chyba całkiem przeszło ale nie chce zapeszać.

Szukałam sobie jakieś koszuli nocnej na allegro by coś do szpitala mieć ale rzeźnia straszna. Są w jakieś w owieczki, kotki, świnki ;/ ........... masakra. Czy w szpitalu nie można leżeć w jakiś getrach i koszulce albo pidżamie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny ja opuszczam Was z forum ponieważ miałam trochę inne oczekiwania. Zależy mi na realnych znajomościach i nie mam czasu na udzielanie się na forum a 2 tyg. na ogarnięcie spotkania, na które brak chętnych to trochę kiepsko.

Pozdrawiam i jak zdecydujecie się w końcu na realną znajomość to dajcie znać na priv.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

do góry