Widok
Zgadza się, grali u mojej koleżanki na weselu, ale na poprawiny nie wystarczyło panom czasu i przysłali zastępstwo, które radziło sobie lepiej niż oni. Pstrąg należy do tego typu zespołów, co to operuje tekstami: a teraz pan młody całuje pane młodą aż po samą wątróbkę!!!!! Jak dla mnie to mało zabawne. Poza tym robią z siebie gwiazdy wielkiego formatu i spotkałam się z tym , że nawet nie chcieli grać piosenek, o które prosili goście, tłumacząc że grali je już wcześniej i nie lubią powtórek. Bo przecież goście są dla nich a nie odwrotnie.
