Widok
Zgadza się, grali u mojej koleżanki na weselu, ale na poprawiny nie wystarczyło panom czasu i przysłali zastępstwo, które radziło sobie lepiej niż oni. Pstrąg należy do tego typu zespołów, co to operuje tekstami: a teraz pan młody całuje pane młodą aż po samą wątróbkę!!!!! Jak dla mnie to mało zabawne. Poza tym robią z siebie gwiazdy wielkiego formatu i spotkałam się z tym , że nawet nie chcieli grać piosenek, o które prosili goście, tłumacząc że grali je już wcześniej i nie lubią powtórek. Bo przecież goście są dla nich a nie odwrotnie.
Sound City Band
Kontakt: p.Artur 0-501-264-703
Cała moja fascynacja zespołem Sound City Band zaczęła się od spotkania
Z p. Arturem menadżerem grupy. To była zupełnie luźna rozmowa w której mówiłam o swoich preferencjach muzycznych i po dosłownie 5 min. rozmowy zauważyłam, iż członek zespołu dokładnie wie o co mi chodzi. Grupe tworzy jedna pani-która spiewa i dwóch mężczyzn. Nie chcieliśmy ŻADNEGO disco polo ani biesiady. Grali fantastycznie szlagiery z całego świata, A uwierz mają bogaty repertuar (Tina Turner,Michael Jackson,The Police, rock and roll,salse, cha-cha, Grease, Gorączka Sobotniej Nocy I wiele wiele innych).
Goście byli zafascynowani muzyką i spiewem. Kiedy nie tańczyli, to wsłuchiwali się w płynące rytmy.
Osobiście byłam już na kilkunastu weselach, ale na żadnym nie bawiłam się tak jak na własnym - brzmi to zapewne mało skromnie. Wiem, że dobra muzyka to 85% powodzenia przyjęcia weselnego.
e-mail: achmiola@adelphia.net
Kontakt: p.Artur 0-501-264-703
Cała moja fascynacja zespołem Sound City Band zaczęła się od spotkania
Z p. Arturem menadżerem grupy. To była zupełnie luźna rozmowa w której mówiłam o swoich preferencjach muzycznych i po dosłownie 5 min. rozmowy zauważyłam, iż członek zespołu dokładnie wie o co mi chodzi. Grupe tworzy jedna pani-która spiewa i dwóch mężczyzn. Nie chcieliśmy ŻADNEGO disco polo ani biesiady. Grali fantastycznie szlagiery z całego świata, A uwierz mają bogaty repertuar (Tina Turner,Michael Jackson,The Police, rock and roll,salse, cha-cha, Grease, Gorączka Sobotniej Nocy I wiele wiele innych).
Goście byli zafascynowani muzyką i spiewem. Kiedy nie tańczyli, to wsłuchiwali się w płynące rytmy.
Osobiście byłam już na kilkunastu weselach, ale na żadnym nie bawiłam się tak jak na własnym - brzmi to zapewne mało skromnie. Wiem, że dobra muzyka to 85% powodzenia przyjęcia weselnego.
e-mail: achmiola@adelphia.net
Sluchajcie! Zgadzam sie całkowicie z Agą, co do zespolu p. Artura (Sound City Band). Są świetni, naprawdę. Byłem na weselu, gdzie miałem przyjemność bawić się przy ich muzyce. Zero disco polo i biesiady. pełna kultura. Powiedziałbym, pop z najwyższej pólki (Gloria Estefan, Tina Turner, Stevie Wonder, Jackson, Madonna, Kayah, W. Houston itp.). Zresztą, co ja będę Was przekonywał... Sami sobie przesłuchajcie ich pliki demo, na ich stronie: www.soundcity.pl
Pozdro!
Pozdro!
