Widok

zrzucamy kilogramy :-)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Robicie cos kwestii nadprogramowych kilogramow? Jakie macie metody, sprawdzone i wyprobowane? Ile udalo sie wam zrzucic przed slubem?
Potrzebuje inspiracji, bo choc sobie obiecalam ze od Nowego Roku... bla bla bla ... to jakos nie udaje mi sie dotrzymac tego postaniowienia...
Jak jest u was?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo widze ze Wielki Post jest dobrym impulsem :)

no przez te 40dni to slodyczy nie rusze....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja mam 2 kilo mniej przez tydzień oby tak dalej chodz zdaje sobie sprawe ze dopiero woda ze mnie zeszła

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dopiero sie przygotowuje psychicznie do odchudzania :) na razie tylko nie podjadam :) ze slodyczami lodami itp. nie mam problemu bo porostu za nimi nie przepadam :) moim problemem sa tluste sosy...:) pychotka i cala reszta tlustego jedzonka :) pozdrawiam, gratuluje tym co sie powoili udaje i trzymam kciuki za te co zaczynaja buziaki dziewczyny!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
buuu )-; a ja stres zabijam słodyczami i nie moge sie pochamowac...jakos brak mi motywacji :-((((

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to dołączam do Was dzisiaj dziewczyny w kwestii odchudzania. Wczoraj byłam u lekarza i mam dietke na następne 3 tygodonie do stosowania- zaczełam od dziś - nawet nie jestem bardzo głodna:P tylko najbardziej obawiam się tego że przy moim stylu życia- kiedy 4 razy w tygodniu od rana do 22-23 jestem poza domem nie dam rady 2 razy dziennie sama przygotowywać jedzonka wg zaleceń dietetyk... :/ Czasem mi się wydaje że te wszystkie diety są dla kobiet które nie pracują i cały czas są w domu, bo jak np ćwiczyć 3 razy dziennie na macie albo gotować dwa posiłki dziennie kiedy ok 14 godz dziennie jest sie poza domem... :(
pozdr K

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
andzia.79 napisał(a):

> buuu )-; a ja stres zabijam słodyczami i nie moge sie
> pochamowac...jakos brak mi motywacji :-((((
>
no to witam w klubie ja również na stres reaguję wzmożonym obrzeraniem się :( jak moja córka urodziła sie ciężko chora to przybrałam więcej niż w ciąży :(

i tak juz zostało ale teraz sie zabieram za siebie od wczoraj sie oczyszczam dietą kapuścianą kiedyś ją stosowałam na mnie działa tylko ta zupa...mam aż refluks od niej ale jakoś dam radę :) chce wkońcu wyglądać tak jak kiedyś :) bo jak oglądam zdjęcia to tak mi żal...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nigdy bym nie pomyslała ze dołącze do Was bo nigdy w zyciu się nie odchudzałam, ale siła wyższa - suknia ślubna jest na mnie za mała a nowej juz przeciez nie kupie:-(( Od dzis koniec z kolacja o 21, od jutra siłownia i może pobiegam w dni kiedy na siłownie chodzic nie bede. Mam zamiar kupić l-karnityne i zrezygnowac ze slodyczy ale obawiam się ze mam za mało czasu żeby osiagnąć jaieś efekty.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spokojnie, jeśli weźmiesz się za to, tak sumiennie, jak napisałaś, to na pewno zdążysz, poza tym masz dużą motywację, to będzie Ci łatwiej:). Pij też dużo wody mineralnej i zielonej i czerwonej herbaty. Jako formę aktywności proponuję też basen. Powodzenia!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też planuję coś zrzucić ... tak ok 4 kilo by brzuszek był bardziej płaski :))
ale katowac się nie będę, mam nadzijeż że przedślubne emocje mi pomogą :)

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się wczoraj ważyłam troche sie bałam bo w dzień kobiet miałam dyspensę :) ale mimo tego i tak na liczniku od zeszłego tygodnia następne kilo mniej :)

łącznie od początku mojego odchudzania zeszło już jakieś 9kg :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w piatek bedzie 1,5 miesiaca diety... jak do tej pory 10,8 kg:)
usiadł, i wytrwale czekał...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pingwinek jak ty to zrobilas??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pisałąm juz wczesniej:)
dieta wątrobowa,trzymajcie sie jej sciśle a gwarantuje dobre wyniku spadku wagi:)
usiadł, i wytrwale czekał...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pingwinek a podasz mi linka do twojej wczesniejszej wypwiedzi bo nie mogę znalesc,a duzo mialas do zrzucenia??pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja ćwiczę na silowni 3 razy w tyg po 1,5 h i 3 razy w tyg około 2h tanca. Waga stoi w miejscu, tylko sylwetka mi się zrobiła taka fitnesowa i szczerze mówiąc , co mnie dziwi, dzinsy zrobiły sie strasznie opiete na udach, co mnie wcale nie cieszy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tłuszczyk zaminił się w mięśnie, waga się nie zmienia bo mięśnie są cięższe niż tłuszcz ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, moze to glupie pytanie, ale jak zamawia sie suknie i sie jest - no nazwujmy to : nie takim szczuplym jakby sie chcialo - i potem sie schudnie np 5-7kg to czy te babki w salonie sa w stanie az tak zmniejszyc suknie, zeby pasowala i nie bylo wudac, ze jest przerabiana? czy ona nie straci proporcji?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zawsze jest tak przy cwiczeniach...a najgorzej miesien czteroglowy...on sie najpierw rozrasta a dopiero potem ksztaltuje i szczupleje...
usiadł, i wytrwale czekał...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja uprzedzilam pania ze schudne dosyc sporo i z 42 mam juz 38 rozmiar..slub we wrzesniu na poczatku sierpnia mam ja poinformowac o zmianie rozmiaru:)
usiadł, i wytrwale czekał...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziekuje mam nadzieje, że dam rade. pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry