nowy wąteknowy wątek
Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

stary wątek http://forum.trojmiasto.pl/co-dzis-na-obiad-cz-22-wiosenna-t458943,1,310.html

__________________

Zapraszam do nowego wątku :)

_______

To rzućcie pomysłem na zupę ;) na wywarze z wędzonego boczku :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

żurek:)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

fasolówka, grochówka, soczewicówka

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ziemniaczana

ja kupilam wczoraj swieze krewety tiger wiec beda smazone na maselku z czosnkiem i chilli podawane na rucoli

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Bitki wołowe, kopytka, sałata ze śmietaną:-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

w końcu zrobiłam kartoflankę ;) z tego przepisu: http://daylicooking.blogspot.com/2013/02/kartoflanka-na-wedzonce-czyli-smaki-z.html
pyszna była :)))

nie miałam namoczonej fasoli ani grochu - więc te opcje odpadały ;)

wczoraj moja Mama zrobiła pyszne gołąbki :] więc dzisiaj i jutro obiad mamy (reszta do zamrożenia)

na niedzielę pewnie zgodnie z planem - obiad w wersji wegetariańskiej i mięsnej ;)

_______

wieczorem zrobiłam śledzie pod pierzynką :] tak coś mam ciśnienie na buraki :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

zapomniałam :]

właśnie powstaje krem brokułowo-szparagowy :]

jeszcze gdzieś dzisiaj musimy upchnąć w menu szparagi ;) gotowane, z masłem :] (wczoraj kupiłam pęczek oliwkowych, końcówki idą do zupy)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

AgusiaGda proszę podaj przepis na ten krem brokułowo-szparagowy ,brzmi smacznie ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzisiaj zupa cukiniowa z klopsikami z piersi kurczaka z makaronem ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Meggi - zupa powstała z głowy :] bez przepisu (normalnie na rosole z przyprawami ugotowana włoszczyzna, ziemniaki, brokuły, końcówki szparagów, gałązka świeżego lubczyku) :] na koniec wszystko potraktowane blenderem i posypane koperkiem :] może jeszcze zrobię grzaneczki? :) pasowałoby też pieczywo czosnkowe lub ziołowe zapiekane (np. z Biedronki)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

a ile tych szparagów dałaś? nigdy nie robiłam nic ze szparagami więc jestem laik ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

miałam 1 brokuła i 1 duży pęczek drobniutkich(cieniutkich) szparagów oliwkowych :] (dałam wszystkie ich twardawe końcówki)

ostatnio właśnie w TV mówili, że końcówki świetnie nadają się na zupy-kremy :]
a Piotr Kucharski mówił, że przez cały sezon szparagowy gotuje je w tej samej wodzie (w międzyczasie wodę przechowuje w lodówce) - po czym po sezonie ma mega skondensowany wywar :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ja bym nie wytrzymala calego sezonu z jedna woda, z moim calym uwielbieniem do szparagow to przy gotowaniu mi smierdza, nie chcialabym tej wody w lodowce trzymac:)

my dzis grillowalismy, kukurydze z maselkiem i poledwice wolowa, nie zdazylam zamarynowac wiec byla z sama sola i pieprzem i na to maslo ziolowe, pycha.

jutro piersi kurze beda, albo grillowane albo w zapiekance z czyms:)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ja tam aż taką miłośniczką szparagów też nie jestem cobym miała robić wywar przez cały sezon ;)

ogólnie jak dla mnie - szparagi są przereklamowane :] ot - nic nadzwyczajnego, warzywo jak warzywo :] gdybym miała zapewniony dostęp - wolałabym skorzonerę :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

az sobie wygoglowalam ta skorzonere, zawsze myslalam ze to takie liscie jak szpinak czy rukola. nie jadlam tego nigdy, a ty Aga skad mialas? nie da sie tego zasiac w ogrodku wlasnym?

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Ja bym chętnie dzisiaj zrobiła jakąś zapiekankę ,taką warzywną ,ale nigdy nie robiłam więc będę szukać przepisu w necie ,no chyba że macie jakiś sprawdzony przepis to chętnie poczytam .

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Koza - no właśnie swego czasu moja Mama siała :] i miałyśmy swoją :) ale od kilku lat tego nie robi ;) bo albo nie można kupić nasion(w sklepach stacjonarnych, o zakupach w sieci się nie pamięta), albo zrobi się za późno :/ szkoda, że normalnie "korzonków" nie można kupić w sklepie :/

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Rany Agusia ja to kiedyś jadłam i nie wiedziałam ze to to i faktycznie nasion nigdzie nie widziałam

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

gdzie jadłaś? :P skąd miałaś? :P

teraz sobie popatrzyłam na Allegro - można kupić nasiona ;P ale wysiew marzec-kwiecień ;) czyli w lutym/marcu trzeba pamiętać żeby zamówić(tylko czy wtedy są na Allegro?)
pomijam fakt, że do połowy kwietnia leżał śnieg :/

i tak nam ucieka rok za rokiem, a skorzonery nie ma ;)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Jadłam kilka lat temu u wtedy mojej nie doszłej teściowej,ona to siała.
Jak będe u siostry która teraz mieszka po sasiedzku to podejde zapytać czy jeszcze to hoduje i jesli tak czy troszke odsprzeda he ale to dopiero wybieram sie we wrzesniu jak bedą grzyby i zacznie sie żórawina-
W przyszłym roku zabieram sie za własny ogród czyli wydzielm sobie kawał z starego ogrodu rodziców to musze o tym pamietać,a nie tylko podstawowe warzywka
No ale jadłam to a nie jadłam jeszcze szparagów he

Dzis na obiad botwinka-bede ja jadła dopuki będzie az najem sie na cały rok
Mroził ktoś botwinke?mroziłam szczaw i jest ok botwinka mi padła w zamrazarce jak próbowałam mrozić-awaria pradu była i sie rozmroziłą

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

pamiętaj, pamiętaj :) bo to bardzo smaczne warzywko :))) też mam mocne postanowienie, że będę pamiętała w odpowiednim czasie ;P

moja Mama robi botwinkę w słoikach na zimę :))))

nie wiem jak z mrożeniem :)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas ziemniaczki pieczone z papryka i tymiankiem, do tego jajca sadzone i sałata...

totalnie mam brak weny i lenia

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Dziewczyny robiła któraś z Was musakę(nie wiem jak się to pisze ;-p) ?
Jeśli tak to, podajcie przepis,bo chętnie bym zrobiła jutro na obiadek ,a w necie wiadomo pełno tego,ale ja bym chciała sprawdzony przepis hehe ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

tu Koza podała przepis na musakę :)) http://forum.trojmiasto.pl/baklazan-t458862,1,310.html

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Dzięki,jesteś nie zastąpiona ;-) zaraz zmykam po zakupy hmm już mi ślinka cieknie ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

nie ma za co :) smacznego ;) daj znać jak wyszło :) sama od jakiegoś czasu przymierzam się do musaki ;) ale jeszcze nie nadszedł "ten" dzień ;)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

na pewno dam znać ;-) kurczę w przepisach jest że powinien też być tam cynamon ,,koza,, nie ma go w swoim więc teraz się głowie dać,czy też nie???

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Ja nie daje cynamonu bo mi potem zajezdza ciasteczkami korzennymi ktore jemy na swieta:)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Koza dziękuję za podpowiedź,super a więc i ja go nie dodam ;-) jakoś nijak mi tam nie pasował ;-) ale wiesz jak jest ;p

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ale pierś z kurczaka z cynamonem - hmmmmmm ;) (po żydowsku) ;) pyyycha :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

nie robiłam ,więc nie wiem he he ,nawet nie znam przepisu;-( chętnie się dowiem jak smakuje o ile podasz przepis ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ten kurczak po zydowsku juz na stale zagoscil w moich przepisach obiadowych ;) http://passionfruit.blox.pl/2009/10/Kurczak-po-zydowsku-na-Chanuka.html
smialo mozna usmazyc wczesniej, a pozniej podgrzac w piekarniku 200'C z termoobiegiem ;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

agusiagda a z czym podajesz tego kurczaka po żydowsku? Ziemniaczki pieczone do niego pasują?

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Super,to już mam pomysł na poniedziałek na obiadek ;-) dziękuję ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

A. - jedlismy juz z gotowanymi ziemniakami, pieczonymi (ze slodka papryka i tymiankiem) oraz frytkami ;) kazda wersja dobra ;)

Meggi - nie ma za co ;) daj znac jak Wam smakowalo ;)

____
u nas dzisiaj wczorajsza zupa krem brokulowo-szparagowa z grzankami ziolowymi ;)
i ziemniaczki, mizeria, pulpeciki(z otrebami orkiszowymi, tarta marchewka, koperkiem i smazona cebula) w sosie jarzynowym ;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

A więc ,, musaka,, powstała ;-) była całkiem niezła choć szału nie było ;-( a co niestety jak dla mnie nie zjadliwe to ten bakłażan,hnm raczej nie zagości to danie w moim menu na stałe ,mężowi bakłażan też nie przypadł do gustu ;-( no ale każdy ma swoje gusta i smaki a o tym sie nie dyskutuje hehe ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

no pewnie meggi, nie kazdemu to musi smakowac;) ja lubie baklazana, ale w czyms lub "z czyms" bo sam w sobie nie ma za dobrego smaku (wlasciwie prawie wcale nie ma smaku:)))
dzis zrobie spaghetti tylko nie wiem z czym, najchetniej z kurkami bym zjadla :D szkoda ze nie ma jesczze:(

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

koza pokrzepiłaś mnie,bo już myślałam,że to z nami coś nie tak że nam nie smakuje, no właśnie nie ma żadnego smaku ;-( noo ale gdyby pominąć bakłażana to cała reszta smaczniutka he he ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzisiaj z powodu lenia ;-p a także trochę z braku czasu ;-) powstaje zupa pomidorowa ze śmietaną 30% ;-) z makaronem

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Moje starsze dziecko zażyczyło sobie dzisiaj makaron z jajkiem bo jadł u kolegi i stwierdził że pycha ,nie wiem nie robiłam nidy i nie jadłam ale chyba proste w obsłudze ,a w ogóle to robię żeberka duszone.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

makaron z jajkiem? z jajecznica? czy jak?

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Koza ,ja musiałam poszukać przepis w necie bo zielona w tym jestem a niby takie proste ale znalazłam taki ,jak przyjdzie ze szkoły i dalej będzie to chciał to mu zrobię.

http://agattek.blox.pl/2012/10/Makaron-z-jajkiem.html

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ja Mezowi do pracy czasem robilam taki makaron ;) jak nie mialam nic innego gotowego :)
ugotowac makaron (moze byc nawet z dnia poprzedniego jak zostal z obiadu). w misce roztrzepac jajka(ilosc wg uznania, na duza meska porcje dawalam 2), dodac ulubione przyprawy, w to wrzucic makaron, wymieszac dobrze. Smazyc na patelni (mieszajac)az jajka sie zetna i zrobi sie taka skorupka na makaronie.
mozna polac keczupem. mozna posypac pokruszonym twarogiem. mozna dodac podsmazona cebulke i kielbaske/boczek

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

i ten makaron na zimno sie je? czy odgrzewany raczej?
tutaj jedza jajecznice na zimno na sniadanie na kanapkach, jakos mnie to odrzuca, dla mnie jajecznica musi byc ciepła, lekko ścięta, na maśle:) i bez makaronu;)))

jadłam dziś pysznego hamburgera na lunch, chyba jutro w domu też zrobię - tutaj można kupić pyszną mieloną wołowinę na hamburgery, w ogóle tutaj łatwiej kupić mieloną wołowinę niż wieprzowinę:)

a dziś będzie makaron z pesto, przypomniałam sobie, że kupiłam w sobotę kilka doniczek ziół, w tym bazylię, więc zrobię szybko pesto.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

my zawsze jemy ten makaron na goraco ;)

zjadlabym takiego pysznego hamburgera ;)

my poki co po kanapkach(jestemy na dzialce), obiad zawioze do domu ;) pulpeciki w sosie jarzynowo-koperkowym, ziemniaczki, surowka z czerwonej kapusty. mialam tu ugotowac ziemniaki i podgrzac miesko ale tak sie chmurzylo, ze nie wiedzielismy czy nie bedziemy sie zaraz zwijac przed deszczem ;) a teraz slonce swieci ;)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

krupnik na piersi kurczaka z natka pietruszki ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

w końcu wczoraj w domu zamiast surówki była marchewka z groszkiem :]
____

ugotowałam więcej ziemniaków z myślą, że dzisiaj zrobię kluski śląskie :] tak mnie na nie wzięło, że nawet chciałam kupić po drodze :P ale nie było :/
więc dzisiaj kluski śląskie, zasmażane buraczki i mięsko z sosikiem :]

jakaś zupa też powstanie - może pomidorowa? jarzynowa z makaronem? (wczoraj obrałam wszystkie ziemniaki, a nie lubię chodzić do piwnicy ;) muszę poczekać aż Mąż będzie i przyniesie)

___________

jutro będzie ciąg dalszy tej zupy ;) + domowa pizza bolońska :]

_________

na czwartek planowane pałki z kurczaka - jeszcze nie wiem czy duszone w Zepterze(z cebulką, czosnkiem i majerankiem), czy upieczone (może miodem i czosnkiem?) :P kupiłam też białą kapustę na "chińską" surówkę :]

_______

dzisiaj lub jutro powstanie też ciasto http://pychaciasta.bloog.pl/id,334271340,title,Banoffee-pie,index.html tylko muszę upiec ciastka ;P http://www.domowe-wypieki.pl/przepisy-ciasteczka-bez-nadzienia/451-przepis-na-ciasteczka-digestive (wszystkie składniki w domu, czekam na natchnienie)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

o agusia przypomnialas mi zeby do listy zakupow obowiazkowych w polsce dopisac mleko skondensowane:)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas kotlety mielone z marchewką +ziemniaki z koperkie+mizeria

Dla dzieciaków kotleciki z łososia

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Dziś kurczak w białym sosie z odrobiną koperku,plus kurczak pieczony,puree i czerwona kapusta zasmażana.

Jutro to samo,tyle mięsa zrobiłam,a w czwartek grill.Już ustaliłam menu.
Pstrągi w liściach kapusty,przepis z tego forum,pieczone ziemniaki z sosem tzatzyki,karkówka w marynacie słodko-ostrej,faszerowane pieczarki,szaszłyki z piersia i ananasem,kaszanki i przede wszystkim kiełbasa złota(najlepsza) z ogniska.Do tego z 3 sałatki zrobię,na pewno z rukolą i chińską,bo znajomi uwielbiają...i pyszne drinki,Finlandia żurawinowa już się mrozi,do tego zmiksowane truskawki,pokruszony lód,spora dawka finlandi i listek mięty,wszystko zmieszane.Mama zamiar upić dziewczyny,bo faceci to pewnie browar będą żłopać.Oby pogoda była:)

Czas pokazał kto jest kim....

Zaczynam wierzyć w ufo,bo w ludzi już przestałam.
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Ola - no ponoć z pogodą w najbliższych dniach będzie lipa :/

pstrąg w liściach kapusty - moje odkrycie sprzed chyba 3 lat ;) Gabryś nie miał jeszcze roku, a wcinał taką rybkę aż Mu się uszy trzęsły ;)

jakie robisz pieczarki? czym faszerowane? miesiąc temu robiłam 3 rodzaje na jednej tacce ;) fajnie wyglądały w 3 kolorach ;) najbardziej mi smakowały (nowy przepis) z pietruszką i czosnkiem :)

podaj przepis na sałatkę z rukolą :)))

no i jak będziecie robić ognisko - to obowiązkowe pieczenie jabłek na patykach ;) i ziemniaków w popiele ;) (tego smaku nie da się odtworzyć w innych warunkach)

_____________

ostatnio koleżanka przywiozła na grilla szaszłyki - pierś z kurczaka, boczek, czarne oliwki, czerwona cebula papryka(czerwona i żółta) - pierwszy raz w życiu smakowały mi oliwki ;)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

AgusiaGda zrobiłam dziś indyka (bo kurczaka nie miałam) po żydowsku z frytkami i wyszedł wyśmienity! Dziękuję za przepis, zapisałam go już w swoim zeszycie z ulubionymi przepisami :) Na pewno zagości częściej na moim stole, jest pyszny!

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

"A NIE MÓWIŁAM..." ;) hehehe :D może wydawać się dziwne to połączenie cynamonu, czosnku i mięsa ;) a jednak wychodzi pychotka :]
cieszę się, że Wam smakowało :))))

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Jabłka to dzieci będą piekły,a ziemniaki obowiązkowo,mimo że jest tyle pyszności to te kartofle smakują najbardziej!!! Każdy ma buzię usmoloną,hehe.

Aga jak Cię czytam co w kuchni wyczyniasz to bądź pewna,że jak tylko będę w Gd to się wproszę na obiad,kupię jako wkupne jakiś dobry likier,bo wiem że lubisz:)

Oczywiście też zapraszam jak będziesz w okolicach,no chyba że będzie ?Wam się chciało odwiedzić moja wieś więc wtedy zrobię sałatkę z rukolą.

Przepis podam później,lecę Niko położyć.

Czas pokazał kto jest kim....

Zaczynam wierzyć w ufo,bo w ludzi już przestałam.
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzisiaj dalszy ciąg krupniku i od mamy botwinka mniam ,mniam ;-) a jutro kurczak po żydowsku,bo nęcicie dziewczynki nim oj nęcicie ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ma ktosprzepis na pstraga w kapuscie?

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Tez jestem ciekawa ,ale z tego co wyczytałam wyżej gdzieś na forum jest .

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

o jest http://forum.trojmiasto.pl/Ryba-z-grilla-prosze-o-przepisy-t389489,1,160.html

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Ola - zapraszam :] wciąż żyję nadzieją, że jednak będzie LATO(!) ;) i spędzimy je w Jasieniu ;P bez tego ciągłego kręcenia się między domem, a działką ;)

u nas dzisiaj kapuśniak z kiszonej kapusty :]

i właśnie idę zagnieść ciasto na pizzę :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ratunkuuu ;) moje Dziecko ogląda Ratatuj ;P i dostało natchnienia na gotowanie "zupy" :P wrzucił Babci szczypiorek do kubka, nalał wody i każe nam to jeść ;P hehehehe :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

kurczak po żydowsku z przepisu AgusiGda już zrobiony i ,,niebo w gębie,, he he ;-) ,dziękuję za przepis ,do tego frytki i kapusta czerwona plus botwinka bo wczoraj nikt nie jadł ;-p

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

super, że i Wam smakował :))))

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

znalazlam botwinke w sklepie (w doniczce tak jak zioła się kupuje:) kupiłam 2 doniczki, mała garstka z tego wyszła ale będzie dziś dla mnie na obiad:)))
do tego polędwiczki z dorsza pieczone ze szparagami (dla męża) i piersi kurze (dla dzieci) dziki ryż i mini marchewki
jutro cały dzień w parku rozrywki więc będzie śmieciowe jedzenie typu frytki i hotdogi - ulubione danie norwegow;P frytki z parowka:)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Agusia,smakował,smakował ;-) dzisiaj również kurczak tyle że z ziemniakami wczoraj dużo go zrobiłam ;-) a ponieważ ja od poniedziałku jestem na diecie to dla mnie zupa krem z cukinii powstanie ;-))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Dzisiaj robię pizze .

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

wczoraj i dzis duszone w Zepterze palki kurczaka :) z cebulka i czosnkiem :)
wczoraj z ziemniaczkami i surowka z czerwonej kapusty.
dzisiaj z kopytkami z Auchana ;) i surowka z marchewki.
na deser ciasto bananowe bez pieczenia ;) (moze troche, bo sama robilam ciastka digestive)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

na jutro zrobiłam kotlety marchewkowe :] bo mamy mieć Gości ;) dorosła połowa Rodziny nie jada mięsa ;)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

czy któraś z Was robiła może chaczapuri??? szukam sprawdzonego przepisu :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Dzisiaj obiadek robił mężuś he he,zrobił spaghetti bolognese ,ja dokończę zupkę krem z cukinii;-)
Agusia,a co to w ogóle jest????

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

gruziński placek z serem :] http://pl.wikipedia.org/wiki/Chaczapuri

ponoć można robić z naszym twarogiem - ale nie znalazłam przekonującego przepisu ;)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Mój mężu robił Chaczapuri właśnie z serem i jajkiem było pyszne może nic wykwitnego, ale inne i smaczne :)

coś takiego :
http://licencjanagotowanie.blox.pl/2012/01/Chaczapuri-adzarskie.html

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Klin - Mąż mieszał właśnie mozzarellę z fetą? :]

gdzieś nawet znalazłam przepis jak zrobić ser do chaczapuri ;) ale chyba aż tak ambitna nie jestem ;)

jestem ciekawa co wychodzi z naszego twarogu :P jak on się zachowuje w takim placku?

bo moja sąsiadka robi pyyyyszny ser(twaróg) smażony z kminkiem ;) i całkowicie zmienia swój wygląd, smak i stan skupienia ;)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Na pewno robiliśmy z feta co do mozzarelli nie jesteśmy teraz pewni . Obiecał, że zrobi niebawem coś podobnego to dam Ci znać jak wyszło.
Wtedy byłam taka szczęśliwa, że zrobił kolację że nie wynikałam co tam dał a on teraz nie pamięta;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

hehehe :D też bym się tak cieszyła, gdyby mój Mąż zrobił kolację ;)
ok :D to czekam na wieści :D

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ziemniaki i klopsy z piersi kurczaka ze szczypiorkiem w sosie koperkowo--musztardowym ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas wczoraj poledwiczki z dorsza z sosem pietruszkowym, ryz i kalafior blanszowany
dzisiaj zupa meksykanska

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

wczoraj pieczone pałeczki w ziołach,pieczone młode ziemiaczki w łopince sałatka pomidorowa

Dziś botwinka-będe ja jesć dopuki mi sie nie znudzi

Ograniczam glutamionian i wszystko przyprawiam nat przyprawami

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

U nas nic,nie mam czasu.Ciągle coś wyskakuje.
ale jutro coś zrobię:) Tylko co?

Dziewczyny zapraszam do polubienia mojej strony na fb,może ktoś się będzie budował i będę mogła pomóc?
Stwierdziłam,że koniec pracy dla developerów i skupimy się na domkach,za dużo razy zostaliśmy oszukania.

Oto link:

https://www.facebook.com/pages/Inter-niko-Aleksandra-Olejniczak/120025434821712

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

a tak do wszystkiego dodawalas glutaminian?

ja dodaje kostki rosolowe (a gdybym miala to sam glutaminian) tylko jak robie kurczaka w stylu KFC bo tylko z tym syfem jest efekt;) ale do innych potraw nawet nie mam pomyslu jak i kiedy?

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

polubione czekolado;0
serio developerzy walki kreca? przeciez to raczej powazne firmy, z duza kasa? nie pomyslalabym

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzięki koza:)

Jest inwestor,generalny wykonawaca i my podwykonawcy. Inwestorzy płacą,gorzej z generalnymi wykonawcami,oni kombinują na wszstkie stony,nas w ciągu 1,5 roku wywalili na 300tys zł,pootwierały się spółki z.o.o wzięli podwykonawców,nie zapłacili i spółki nie ma. Mieliśmy cięzki okres,dlatego może lepiej skupic się na małych domkach,bo duże inwestycje to i dużo pracy,ale można stracić dużo kasy.Ja już nie mam siły,teraz chca mnie na metrach murów oporowych oszukać,ciązki kawałek chleba.
To Ty jesteś Malinka?Wyślę Ci zaproszenie z prywatnego fb.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

niedziela - rosół z makaronem :] ziemniaczki, skrzydełka w sosie gulaszowym (dla Gabrysia gulasz), buraczki zasmażane :]

poniedziałek - z rosołu powstała pomidorowa :) w nd specjalnie ugotowałam więcej ziemniaków i w pn zrobiłam kluski śląskie :] do tego gulasz i buraczki ;)

mamy z Gabrysiem jazdę na buraczki zasmażane ;) więc 2 dni były takowe na obiad :]

_______

dzisiaj kasza pęczak + gulasz i surówka z kapusty :] jeszcze nie wiem czy zrobię chińską czy zwykłą :P

_______________
________________

ja niestety nie mam konta na fb :/ Ola - jak nowe koty???

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

glutaminian dodawałam do zupy ziarenka smaku do sosiku też miesko kosteczka wibiar itp,a teraz tylko zioła i przyprawy+sól
M cieżko szło przestawienie sie,ale po tygodniu skumał,że lepiej smakuje.
A to on wprowadził to do kuchni wieć cieżko mu sie było z zirenkami warzywkami pierdkami rozstać

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Koza moge prosic o przepis na ten sos pietruszkowy do ryby?

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

wczoraj dorośli jedli zgodnie z planem ;) a Młody zażyczył sobie rybkę ;) (jak byliśmy w sklepie)
tak tez się stało - kupiłam Mu dzwonko z łososia :] zamarynowałam i upiekłam w folii :)

_______________

dzisiaj powstanie zupa cytrynowa z pulpecikami drobiowymi :]

wieczorem może pieczone ziemniaczki z mlekiem?

na jutro zupy ciąg dalszy i kotlety mielone drobiowo-jarzynowe :] marchewka z groszkiem by się przydała :]
__________

na pt muszę zrobić jakąś zupę :] jeszcze nie wiem jaką :P

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

2 lyzki masla
2 lyzki maki
szklanka mleka
pol lyzeczki vegety natur albo suszonych warzyw
duza garsc natki pietruszki
pieprz, gałka muszkatolowa
rozpuszczam masło, dodaje mąkę i mieszam chwile. nastepnie dolewam stopniowo mleko caly czas mieszajac, po prostu robimy beszamel:) mieszam az sos zgestnieje, na koncu dodaje przyprawy. i gotowe.

u mnie dzis zrazy z kasza :)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

szczxawiowa z jajem

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dla dzieci miała być pieczeć z indyka,ale nie znalazłam ładnego mielonego z indyka-maszynki nie mam.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

o szczawiowa bym zjadla:) moze sobie jutro zrobie

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

wczoraj zupa pomidorowa na słodko ,dzisiaj dojadamy plus kupne pierogi z serem i śmietaną ;-) a na jutro pomysłu brak ;-(((

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

U mnie dzisiaj tortilla sama robię

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ja też uwielbiam ale moje bachorki nie i robię ją bardzo rzadko

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

taka jest najlepsza ;-) kasik podaj przepis ;-))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Ja gotuję szczawiową na żeberkach dodaję warzywa na koniec szczaw potem śmietanę i oczywiście jajeczko ugotowane

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

chodziło mi o tortille jak robisz he he a za szczawiową niestety też nie przepadam ;-((

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

A tortille kupuję placki w biedronce są najtańsze czy chodziło ci jak robię placki kroję pierś z kurczaki przyprawiam przyprawą do gyrosa podsmażam na placku dodaję sos czosnkowy pekińską kukurydze cebulę pomidor i zawijam

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

aha to tez tak robię,myślałam,że może sama robisz placki ;-))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

nie nie robię mój syn kiedyś mi powiedział że można zrobić placki z mąki kukurydzianej ale nie robiłam . Wystarczy że robię sama chleb z sakwasu

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

raz robiłam sama tortille ;) i stwierdziłam - dzięki wielkie, to nie dla mnie ;) wolę usmażyć zwykłe naleśniki albo kupić gotowe w Lidlu ;)

http://forum.trojmiasto.pl/przepis-na-tortille-t67489,1,16.html

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ja tez kiedys robilam sama placki, ale szkoda czasu i babrania się jak mozna kupic gotowe rownei dobre (jak nie lepsze)
a co do tortili moj maz uwielbia je z serkiem typu almette, rucola wedzonym lososiem i posypane swiezo startym chrzanem, ciasno zawijam i kroje na male kawalki i daje mu do pracy zamiast kanapek

mam dzis ambitny plan upiec sernik z serkow philadelphia:) od tygodnia sie zbieram, niedlugo mi sie serki w lodowce przeterminuja;))

a na obiad dzis chyba bedzie grill, jak pogoda pozwoli, bo slabo na razie wyglada

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

koza bardzo fajne połączenie w tej tortilli muszę wypróbować ja raz jadłam z mozarellą i też była dobra;-), u nas dzisiaj pierś z kurczaka gotowana w marchewce z groszkiem na gęsto i ziemniaczki do tego ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ja w tortillę daję zawsze sałatę lodową lub pekinkę + pomidora + ogórka + placek smaruję majonezem lub sosem czosnkowym :]
do tego gyros z piersi kurczaka albo pokrojone w paski kotlety mielone lub marchewkowe :] lub kawałki piersi w płatkach kukurydzianych lub domowe nugetsy :]

podoba mi się wizja jajecznicy - ale jeszcze nie robiłam :] https://www.google.pl/search?gs_rn=16&gs_ri=psy-ab&tok=KB9Um3ME1bkSG2ReLuxHtQ&suggest=p&cp=14&gs_id=1i&xhr=t&q=jajecznica+w+tortilli&bav=on.2,or.r_cp.r_qf.&bvm=bv.47534661,d.Yms&biw=1280&bih=905&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=pb-wUYTcIYXTsgaInoDAAw
_______________

dzisiaj wczorajsza zupka cytrynowa z pulpecikami :]
i zaraz idę upiec ziemniaczki(ze słodką papryką i tymiankiem) :) do tego kotlety mielone z piersi kurczaka (z marchewką, selerem, korzeniem pietruchy i koperkiem) + surówka w marchewki i surówka z buraczków :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

U mnie dzisiaj obiadek u mamy zrobiła pierogi ruskie objadłam się okrutnie

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Agusia pomysł z jajecznicą też ciekawy ja właśnie przed chwilą zjadłam tortille z jajkiem na twardo do tego sałata cebulka pomidor i sos z jogurtu greckiego+chrzan+koperek suszony miód w gębie ;-) ps. ostatnio mam jazdy na jogurt grecki ;-))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas ostatnio dietetycznie (pobyt w szpitalu)

wczoraj i przedwczoraj była pierś z indyka pieczona z jabłkami, śliwkami, czosnkiem i porą z ryżem i ziemniaczkami.

dzisiaj piersi z kury pieczone pod pomidorami i świeżym szpinakiem, do tego ziemniaczki i surówka z pekinki

jutro może jakaś zupka, albo drobiowe klopsy w sosie koperkowym...

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dziewczyny jak robicie ogórki małosolne,robicie????

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzisiaj ziemniaki surówka jesienna i kotlety z piersi ,do tego cebulka przesmażona z pieczarkami ;-))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

nikt się nie odezwał,a więc nastawiłam ogórki sama ;-) dałam już gotowy zestaw do ogórków koper chrzan i coś tam jeszcze jakieś liście nie znam się hehe do tego kilka ząbków czosnku zalałam wrzątkiem dodałam soli i co wyjdzie to wyjdzie,a coś na pewno ;-)))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

o jezu małosolne, jak o nich marzę:)
nigdy sama nie robiłam, moja mama zawsze nam dawała gotowe:) ale myślę, że będą ok, ja lubię duużo czosnku i chrzanu

a co do obiadku to dziś grillowaliśmy bo się pogoda ładna zrobiła, karkówka, kiełbaski (ostatnie zapasy z Polski, bo tutaj mają tylko obleśne parówki), ziemniaki, papryka, bakłażan

i d*pa rośnie:)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

koza podaj adres,jak wyjdą dobre to Ci wyślę paczkę ;-)))

niestety latem ciężko bez grillowania tyle smakowitości jest,że aż żal sobie odmawiać ,ale nie martw się nie Tobie jednej d..a rośnie ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

meggi robie tak samo małosolne i sa pycha

dzis pieczona kiełbasa i kebab-szkoda dnia mi było na kuchnie,cały dzien spedziłysmy na piastusiu

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

nie mogłam się powstrzymań i musiałam wsadzić swój nos do słoja ymmm pachnie wybornie już mi ślinka cieknie na te ogóraski ;-))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

megiii

a kisiłaś też może ogórki?? mam drugi duży słój wolny i chętnie bym ukisiła też,ale nie umiem ;-((

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Malosolne od lat robie w/g jednego przepisu. 1 lyzka kamiennej soli na 0,5 l wody, sporo koperku,czosnku,swiezego chrzanu,lisc wisni. Ogorki dobrze umyc,odciac koncowki.Ukladac warstwowo. Zalac ciepla solanka tzn,przegotowana woda z rozpuszczona sola. Po kilku dniach zapach w kuchni jest"boski". W zaleznosci od wielkosci,gatunku ogorkow przebieg na malosolne trwa od 3 do wiecej dni. W momencie gdy chce przerwac proces na ogorki malosolne przekladam ogorasy do sloikow i wstawiam do lodowki. Przechowuja sie super a po czasie , kilku tyg. zmieniaja sie w kiszone, tez super:)
Jutro na obiad golabki w mlodej kapuscie.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas dzisiaj obiado-kolacja rocznicowa :] w Mantrze :] polecamy z czystym sercem ;)

image

nie mogłam oderwać wzroku od tych 3 sosów :))) wyglądały ślicznie :))) miętowy, curry i pikantny :] i były pyszne :)))

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

O jeju Aga jakie pyszności:) Uwielbiam takie żarcie.

u nas robi Bolo małosolne,najlepsze jakie jadałam.kupił takie specjalne gliniane naczynia,potem jak ich się nie zje robią się koszone,ale rzadko coś zostaje.

Dziś grillowanie,przyjezdza kolega z lat szkolnych i będzie mi sesję robił.

a na grilla wszystko,począwszy od karkówki,żeberek,kaszanki,pieczarek,szaszłyków i ryb,itd.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Jeny Agusia ale pyszności ,też uwielbiam takie żarełko .

U nas dzisiaj pałki pieczone ,ziemniaczki pieczone ,surówka z pomidora.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

oj pysznooosci ;) pyyyysznoooosci :)))

a dzisiaj pierogi chlopskie z czubryca ;)

Ola-zagladalam do Ciebie na nk ;) juz Ci sie znudzilo bycie blondi? ;) udanego grillowania i sesji ;)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

gołąbki z młodej kapuchy młode ziemniaczki z koperkiem

Pycha

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

właśnie ugotowałam krupnik na dwa dni :]

dzisiaj dodatkowo domowe frytki, jajko sadzone i mizeria :]

jutro pieczone skrzydełka w marynacie z miodu, keczupu, odrobiny oleju i przypraw :] i chyba znowu ugotuję buraki do zasmażenia ;) Gabryś codziennie mógłby jeść buraki ;) taką ma fazę :] a i ja bardzo lubię :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

U mnie dzisiaj karkówka upieczona w piekarniku ziemniaki ale stare bo cena młodych zwaliła mnie z nóg i do tego mizeria

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Dzisiaj kurczak po żydowsku ziemniaki i surówka ;-))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

O Aga,to Cię znajdę i wyślę zaproszenie.Luknij za kilka dni,robiłam fotki w błocie,w bagnach-wyszły rewelacja,powinnam w przyszłym tyg.już je mieć.
Co do blondu to nie znudził mi się,ale robiłam na czarne włosy i zniszczyło mi bardzo włosy,teraz schodze na naturalne i wtedy rozjaśnie pasemkami,już za około miesiąc będę mogła farbować na naturalne.

Z racji tego,że mam dosyc grillów dziś botwinka z jajkiem i puree z boczkiem i cebulka smażoną.
Wyszło tak dobre,że na jutro nie będzie zupy mimo,że ugotowalam cały duży gar.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

mięsko wyszło pierwsza klasa ;-) ale zrobiłam trochę inaczej tym razem marynata ta sama a zamiast piersi dałam podudzia i upiekłam w piekarniku w rękawie rozpływało się w ustach ;-D

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

pierożki ruskie dzisiaj były, jutro chyba zupka...jarzynowa, kalafiorowa..

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Nie znalazłam Cię Aga:(
zdjęcia w błocie już są....

Nie mam pomysłu na jutrzejszy obiad.Myslałam,że botwinka zostanie.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Ola - zaraz Cię znajdę ;)

Meggi - czyli podudzia po żydowsku? w tej samej marynacie tak? a co z jajkiem i mąką?

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Agusia tak dokładnie podudzia po żydowsku,nie dałam ani jajka ani mąki ponieważ piekłam to w piekarniku w rękawie razem z tą marynatą ;-).
Mąż pochwalił,więc było ok, a mój mąż twierdzi,że nie jest wybredny,a potem jak przychodzi co do czego,to marudzi he he (eh Ci faceci ) ;-P.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Helo,
Mrozicie ugotowany makaron?? :)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ja nie mroze
akurat makaron jest na tyle uniwersalnym dodatkiem, ze jak zostaje mi go za duzo to dodaje cos innego niz dzien wczesniej i zawsze powstaje nowe danie, jak nie na obiad to na kolacje.

ja dzis zrobie chyba makaron z lososiem wedzonym, creme fraiche i pietruszka, a dla dzieci z klopsikami bo lososia nie rusza :)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Agusia chciałas kiedys przepisy z wykorzystaniem kasz, mam super! Gołąbki z kaszą gryczana i grzybami:) Kapustke sparzamy jak na tradycyjne gołąbki, gotujemy kaszę gryczana( u mnie 3 saszetki) do tego dodajemy namoczone wcześniej suszone grzybki (porządna garśc) które siekamy i podsmażamy na masełku z cebulka, do tego siekana natka pietruszki ze 2 jajka , sól, pieprz i tym farszem nadziewamy kapustke(jak tradycyjne gołąbki) układamy w garnku i zalewamy rozrobionymi sosami KNORA grzybowymi, ja dałam 2, dusimy ok 15 minut. Robiłam dzisiaj są pyszniaste:) Farsz mozna ponoc robic tez z pieczarkami, warzywami i zamiast gryczanej dac inna kaszę. Smacznego:)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Meggi-to musze wyprobowac opcje podudzia po zydowsku ;)

Makaronu nie mroze :) Co za problem ugotowac swiezy wtedy kiedy go potrzeba? Nawet nie trzeba go pilnowac ;)

Dzieki za przepis na golabki z kasza :) ale u mnie odpadaja ze wzgledu na lesne grzyby-jakos jestem z nimi poklocona ;)
--------
u nas dzisiaj nowe danie - kotlety sojowe o krolewsku :) (z sosem owocowym z jablek, ananasa i bananow smazonych na masle) z ryzem ;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

daj znac Aga jak smakowaly te kotlety, to nie moja bajka zupelnie:) ale ciekawa jestem:)

czy sa juz kurki? ja bym chętnie zjadla sobie ziemniaki z sosem kurkowym:)

nie mam dzis weny, chyba kurczaka upieke, wkurza mnie czasem to codzienne wymyslanie obiadow, jeszcze zeby kazdy u mnie jadl to samo, to by bylo fajnie;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Koza - dam znać :] pierwszy raz będę robić :] wczoraj kupiłam duże opakowanie (600g) kotletów sojowych :] i na opakowaniu byl m.in. ten przepis :] tak mi się spodobał, że dzisiaj próbujemy :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

U nas przez wczoraj i dziś gulasz z szynki z ogórkiem konserwowym,marchewką i cebula,mizeria i surówka z kapusty kiszonej z jabłkiem,cebulą i koperkiem.

Teraz przygotowuję na grilla i jakąś sałatkę.

Jutro chińskie,a wieczorem tortille z kurczakiem.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ja robię roladki z piersi kurczaka ze szparagami wsosie musztardowym, do tego sałata z rzodkiewka, szczypiorem i ogórkiem z jogurtem naturalnym, ziemniaczki, a dla mnie kasza

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

AgusiaGda czy mogę do ciebie zapisać się na jakieś nauki gotowania. jak tak czytam to ty jesteś w tym niesamowita. Szkoda że ja nie potrafię gotować. Tylko kotlety ale jak długo można je jeść. Kurczę dziewczyno naprawdę jesteś dobra w tym co robisz.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Kasia80 - dziękuję Ci bardzo za miłe słowa :)))) aż mi humor poprawiłaś ;) hehe :D
życie zmusiło mnie do gotowania ;) uczyłam się będąc w pierwszych klasach podstawówki :] chociaż wcześniej też coś próbowałam ;) do dziś pamiętam jak robiłam sałatę z kolorową posypką do ciast ;P i Mama z Ciocią musiały to zjeść ;) hehe :]
teraz dzięki netowi nie mam nudy w kuchni :] wyszukuję ciekawe przepisy i gotuję coś nowego :))) chociaż w domu z "naście" książek kucharskich ;P
gdybyś potrzebowała jakiś rad lub przepisu w w wersji łopatologicznej ;) - to pisz śmiało na priva :)

_______________

co do naszego wczorajszego obiadu.... hmmmmmmmm :)))) moja Mama chodzi i jęczy, że chce jeszcze ;) kiedy zrobię powtórkę :) zjadła swoją porcję i dokończyła Gabrysiową ;) hehehe :))) a to rzadko się zdarza :))) Młodemu nie podpasowały kotlety "schabowe" sojowe - zjadł ryż z sosem owocowym :)
w ogóle ten sos z owoców podsmażonych na maśle - PETARDA :) nawet ryż z tymi owocami może stanowić samodzielne danie :]
można jeszcze pobawić się dodatkam(imbir/kolendra/cynamon) :) następnym razem zrobię z truskawkami :]

gdyby ktoś chciał spróbować - przepis był na dużej paczce tych kotletów http://www.mojeorico.pl/zcms2/pl/produkty/test/97kotlety-sojowe-a-la-schabowe---duza-paczka :)

**** KOTLETY SOJOWE PO KRÓLEWSKU ****

8-10 kotletów schabowych Orico
2-3 jabłka
2-3 banany
4-5 plastrów ananasa
masło do smażenia
natka pietruszki do posypania
bułka tarta
curry

Kotlety sojowe gotujemy ok 8 minut w bulionie, a następnie odsączamy. Lekko oprószamy do smaku solą i pieprzem. Panierujemy w jajku i bułce tartej z curry. Smażymy na złoty kolor.
Robimy sos z owoców: jabłka obieramy i z ananasami kroimy w kostkę, banany w plastry. Owoce obsmażamy na maśle, dodajemy do kotletów. Posypujemy posiekaną natką pietruszki. Podajemy z ryżem.

Jako, że byliśmy wczoraj na działce - to kotlety usmażyłam w domu, ryż ugotowałam w domu i zabrałam w zepterze do podgrzania(przy podgrzewaniu podlałam go sokiem z puszki ananasa). Na działce zrobiłam ten sos :))))
jeszcze teraz jak o tym piszę, to czuję smak w ustach ;) hehehe :]

________
a na kolację zrobiłam wreszcie chaczapuri :] z sosem tzatziki :)

dzisiaj w planach ziemniaczki, buraczki zasmażane(tak dla odmiany ;)) i kotlety z karkówki :] resztę karkówki (kupiłam wczoraj 1,5kg) wsadzę w marynatę i będzie na sobotę na grilla :)

na kolację pizza z szynką i owocami (banan i ananas, który został z wczoraj) ;)

________

jutro w planie odmrażane gołąbki z sosem pomidorowym (odkryłam w Leclercu fantastyczny przecier pomidorowy w kartoniku, "ichni" ;) za 1,6zł! jest pyszny!!!) i ziemniaczkami :]

musimy zrobić miejsce w zamrażarce na kolejne woreczki koperku ;) już mam 3 litrowe woreczki :] i dzisiaj chyba ze 2 dojdą :] więc zapas na zimę zrobiony :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzisiaj brak weny do gotowania więc pomidorowa z makaronem na słodko się gotuje ;;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

wczoraj był kurczak pieczony na ostro z ziemniaczkami i surówką z kiszonej kapustki z marchewką,szczypiorkiem olejem cukrem i pieprzem ;-)))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

a co tu taka cisza? weekend się zbliża i nikt nie gotuje??? my dzisiaj dojadamy zupę pomidorową i usmażyłam parę naleśników zrobiłam mus do nich (truskawki,kiwi,banan,śmietana 18% i twaróg chudy do tego cukier wanilinowy i odrobina cynamonu wszystko potrakowane blenderem ;-)))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ja upieklam karkowke, zamarynowalam wczoraj w ziolach, czosnku oleju i sosie sojowym, do tego kasza jeczmienna i warzywa (groszek cukrowy, pomidorki cherry, ogorki, papryka, mini cukinie i czerwona cebula) z octem balsamicznym i oliwa.

jutro grill (jeszcze sie nie znudzil:) - poledwica wolowa, biala kielbasa i obowiazkowe tzatziki:)

a w niedziele chyba kotlety zrobie, bo dawno nie bylo:)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas jutro grill :) karkówka w tej marynacie http://gotowaniecieszy.blox.pl/2010/08/Karkowka-z-grilla-w-marynacie.html :) biała kiełbaska, pieczone ziemniaczki, tzatziki :] i może pieczone banany? jeszcze zobaczę :] do tego surówka z pekinki :]
na deser domowy biszkopt (zrzucany) z truskawkami i galaretką :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

aga podobnie robie karkowke na grilla, wlasciwie to nie dodaje tylko keczupu:)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

o mamo, wszedzie czytam o szczawiowej, bobie, malosolnych i tak mi tu zle w Norwegii ostatnio jedzeniowo;)
zrobilam dzis kotlety, wieki nie bylo, normalne schabowe, ziemniaki i mizeria i to byl najlepszy obiad od dawna wg. moich dzieci (meza zreszta tez;)
jutro albo dorsz (bo mam w lodowce) albo cos innego (bo chlopaki na rybach;) w pesto z warzywami, plus dla dzieci kotlety bo zostaly jeszcze:)

a ja szczawiowej bym zjadla z jajkiem:)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

U nas dzisiaj była pieczarkowa zupa od wczoraj którą robił mój mąż ,bo dzisiaj nie było czasu na gotowanie byliśmy w lesie na rowerach ,po drodze zajechaliśmy do mojej mamy i dała nam gołąbki z sosem pomidorowym .

A ja mam ochotę na leczo .

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Dziś gulasz z łopatki wieprzowej,kasz gryczana,Buraczki-dla mnie na słodko,dla m słono-pikantnie

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzisiaj były schabowe z piersi kuraka ziemniaczki i mizeria, jutro ziemniaczki reszta schabowych i gołąbki w sosie pomidorowym do tego kalafior z bułką tartą

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas też własnie pichcą się młode gołąbki:)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

mmmm
miałam nie dawno,a dziś ciąg dalszy gulaszu plus kasza plus ogórek kiszony

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas też gulasz z łopatki :] z warzywami (cebulą, marchewką, korzeniem pietruchy, selerem) :) do tego ziemniaczki :]

jestem chora, wczoraj cały dzień leżałam i zdychałam(rozsadzało mi głowę). tradycyjnie latem - zapalenie zatok. a zaczęło się w sobotę rano od wstania z bólem gardła.
najgorsze, że Młody od wczoraj ma jakiś mokry kaszel :/ nic poza tym.

w związku z powyższym nie wychodzę na zakupy, nie będę kwitła przy garach - jemy to co mamy.

macie jakiś pomysł na zupę na kiełbasie(mam zamrożoną) lub parówkach? mało skomplikowaną :P bo nawet nie mam nic na zupę :/

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas dziś tradycyjna jarzynowa :)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

a w weekend robiłam ciasto "Żona Shreka" z truskawkami.

dzis na deser zrobię drożdżówki z wiśniami.

Jutro na obiad kotlety pożarskie :)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzisiaj ziemniaki z mielonymi,z piersi kuraka do tego kalafior z bulka tarta na slodko mniam ;-)

Agusia ja robie z parowek czasami spaghetti lub leczo zalezy co mam w domu . A kielbase to ziemniakami robie i cebula tak zwane gniecione ;-) zdrowka zycze ;-))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

he he nie doczytalam ze chcesz zupe hmm moze pomidorowa na parowkach ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Lunaa - co to za żona Shreka? :P wiem jak wygląda ciasto Shrek :P ale jego żona z truskawkami???

Meggi - też czasem robię leczo na parówkach :] ktoś tu kiedyś polecał i dawał przepis :P (Ty?)

zrobiłam kartoflankę ;) z podsmażoną kiełbaską i cebulką :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas wczorajsza botwinka z jajem,piekny kolor wyszedł i właśnie do botwinki wrzuciłam 3 kiełbaski jak się smak robił na mięsie.

wczoraj też upiekłam swoją pierwszą babke biało-czarną,zaczynam uczyć się piec,następne będzie ciasto z truskawkami z naszego ogródka z galaretką i jakąś pianka:)

Jutro nie mam planów,coś się wymyśli.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Ola - w sobotę zrobiłam właśnie biszkopt z truskawkami i galaretką :) (nie mogłam dać budyniu ani innego kremu - bo koleżanka karmiąca piersią musiała odstawić nabiał)

zrobiłam biszkopt zrzucany ;) z rozmysłem w większej tortownicy (żeby był większy i nie taki wysoki) :) jeszcze pół biszkoptu mam w lodówce :]
a tamten - cała blacha - zniknęła w jakieś 10 minut ;) na 5 osób dorosłych i 1 dziecko ;) (bo mój Dzieć nie je, a trzeci za mały)
(a niby byliśmy obżarci po grillu ;))

właśnie na wp jest fajny przepis - ciekawie wygląda :] http://kurcze-spieczone.bloog.pl/id,335987974,title,Oczy-carycy,index.html

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

jutro będzie zupka kalafiorowa na skrzydełkach

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

A ja ostatnio mam fazę na ryby - wczoraj łosoś pieczony z warzywami na parze, dziś pstrąg pieczony z warzywami i brązowym ryżem, jutro dorsz ze szpinakiem :))) A na śniadanie pasta z makreli ;D

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Dzisiaj klopsówka i młode ziemniaczki z koperkiem do tego

Jak robicie makaron z truskawakami?gdzieś mi migneło,ze ktoś robił

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

U nas kilka dni temu na kolacje byl makaron ze smietana i truskawkami + koktajl mleczno-truskawkowy :)
Makaron ugotowac, odlac, wystudzic.
Truskawki umyc, obrac, zmiksowac(lub rozgniesc widelcem albo tluczkiem do ziemniakow), dodac cukier, smietane lub jogurt, wymieszac. Polac zimny makaron.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzięki-jakie to proste,a nigdy nie jadłam,ani nie robiłam.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

banalnie proste ;) można też zrobić wersję z ryżem :]

moja Mama je bez cukru ;)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Nigdy nawet nie myślałam o takich łaczeniach makaronu,ale młoda jadła w przedszkolu i teraz chce w domu,a ja nawet nie mialam pojęcia jak takie cudo wygląda

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ja wolę z ciepłym makaronem...

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

my zawsze jemy w upalne dni ;) dlatego wersja zimna :]

jako, że jesteśmy z Młodym chorzy - to dzisiaj obiad łapany ;) On zjadł parówki z keczupem i chlebkiem :] ja dojadłam gulasz z ziemniakami :P
zupę chyba zabierzemy jutro na działkę.

Wczoraj wieczorem zrobiłam kotlety mielone wieprzowo-sojowe :] z koperkiem i cebulką :) jutro w planie hamburgery ;) zaraz idziemy z Gabrysiem upiec bułki :]
zostały 3 parówki z paczki - chyba zawinę je w ciasto i upiekę :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

jutro kotleciki mielone ze startą marchewką i ziemniaczki do tego kapusta kiszona

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Aga, ja tez jem makaron truskawkami w gorace dni, ale jestem troche dziwna z tymi swoimi upodobaniami...makaron ciepły, sos zimny. Zupa wisniowa ledwo letnia, kazda inna najlepiej wrzatek. A i prawiie wrzaca herbatą nie pogardze w upaly.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Ugotowałam zupę koperkową z klopsami z piersi,wszystko na młodych warzywach ;-)) W taki upał ,to nie chce się strasznie gotować,ale niestety 3 rosłe chłopy w domu i chcę ,czy nie obiad musi być ;-P !!!!!

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Oj mi też się nie chce ,ale mam gulasz od wczoraj więc sobie chłopaki zjedzą ,ja dopiero przyszłam i nie mam chęci na jedzenie wcale .

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ja mam nadzieję,że zostanie mi zupy na jutro i chociaż jutro ominie mnie gotowanie ;-))) teraz nażarłam się groszku zielonego w strąkach -wprost uwielbiam jak by dało radę to wciągnęła bym go nawet nosem he he ;-P

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Megi a jak robisz ta zupke koperkowa z klopsikami?

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

China po mojemu z ryżem

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

jutro makaron z klopsikami w sosie pomidorowym i kasza z gulaszem z piersi kurczaka

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Ania: zupa jest mega prosta ja robię tak : najpierw zagotowuje sobie wodę w garze ,w między czasie robię klopsy z piersi tak jak na mielone.Jak woda się zagotuje dodaję włoszczyznę pokrojona w talarki kostkę rosołową liść laurowy solę pieprze ziele angielskie trochę magi podgotowuję dodaje klopsy jak już się trochę pogotują dodaje ziemniaki pokrojone w kostkę.Gdy już wszystko będzie miękkie wrzucam 2 pęczki koperku świeżego posiekane trochę gotuje i na koniec zabielam śmietaną ;-) i to tyle więc naprawdę prosta i smaczna zupka ;-)).

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzisiaj mąż ma resztę zupy koperkowej,teściowi ugotuje pierogi, bo mam w zamrażalniku ;-P, a syn zje makaron z truskawkami i śmietaną ,więc nie mam wielkiego gotowania hura ;-))) lubię gotować,ale nie w taki skwar ;-(((

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

meggi twoja koperkowa to moja klopsowa

Zostałó mi chińskie danie dojemy kanapkami i tyle.
Na jutro jakaś rybka by się przydała,ale pomyślę jeszcze jaka

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

hmm jak zwał tak zwał ;-)ja klopsową robię ciut inaczej bo bez koperku i dodaje też jeszcze ocet i zaklepuje mąką ;-)))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

U nas dziś kalafior z zasmażką, do tego jajeczko sadzone i młode ziemniaczki z koperkiem+maślanka i sałata ze śmietaną. Jutro jakąś rybkę upoluję, pewnie łososia;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Dzieki spróbuję taka ugotowac bo wydaje się smaczliwa:)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

a ja objadam się arbuzem...zamiast obiadu... obiad był dopiero o 18...bo wczesniej za goraco...a na obiad była fasolka szparagowa z masłem i bułką tartą i to wsio:)

jutro atak na sklep i cały dzień na działce, także bedzie coś z grilla

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

jutro domowe frytki i jajo sadzone

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas dzisiaj bez szaleństw kotlet z piersi kurczaka ,ziemniaki ,fasolka ,i dla chętnych mizeria .

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

sałatka gyros

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

jutro będzie rosołek ze swierzej włoszczyzny z kluseczkami i naleśniki z dżemem

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

na najbliższe 2 dni ugotowana zupa "zielona" ;) (z zielonej fasolki szparagowej i brokuła)

zrobiłam też wytrybowane bioderka i skrzydełka z kurczaka "po żydowsku" - z małą zmianą ;) miałam tylko pół cytryny i tyle soku z niej :] dodałam sok wyciśnięty z pomarańczy ;)

dzisiaj mięsko z makaronem i marchewką z groszkiem.

mięsko przygotowane na 2-3 dni :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

widzę , że karolina vel luna powróciła ..

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas dzisiaj klopsy w wieprzowiny w sosie wegierskim z pieczarkami i ziemniaki do tego jutro plan bez plan ;-)))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

jutro będzie schabowe ziemniaczki i mizeria, na kolacje były domowe hamburgery

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Czy ktos moze piekl chlebki naan na grillu? Czy to sie da? Mam ochote na nie ;) a na dzialce grill lub prodiz ;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Zupa na 2 dni , rozumiem, tez tak gotuje.Bioderka,skrzydelka.z kurczaka "po żydowsku" Mieso z makaronem i marchewka z groszkiem?? Ok. Ale nie wszystko na jeden weekend.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

A co w tym dziwnego jesli obiady sa zrobione na 3dni, dla Meza ktory po pracy musi sobie cos odgrzac w domu(wraca po 12godz pracy), a my zebysmy mieli gotowe obiady na dzialce?
___
Wersja (skrzydelka po zydowsku) z makaronem i marchewka z groszkiem to byl obiad piatkowy ;)
_____

Podac Ci ile sztuk miesa bylo robionych na 4os rodzine? Nie rozumiem Twojego zdziwienia ;) A poza tym np moze byc opcja skrzydelka dla doroslych, bioderka dla dziecka+zupa. I co? Zwykly obiad 2daniowy.
Albo 1dzien skrzydelka i 2 dni bioderka ;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Julka - Poza tym moze wyobraznia podsunela Ci jakies wielkie ilosci miesa? A nie 6 skrzydelek i 6 wytrybowanych bioderek? ;)
I u nas obiad 2daniowy tzn. zupa ok 14-15 i drugie danie (obiadokolacja) ok 19 :)))) a w przypadku Meza po powrocie z pracy, czyli ok 22 ;) Wczesniej zabieral drugie dania do pracy, zupe jadl po powrocie do domu. Ale od m-ca maja zepsuta mikrofalowke w pracy, wiec caly dzien jest na kanapkach ewentualnie +salatka. Takze milo zeby chociaz wieczorem zjadl cos cieplego i nie chlebowego ;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

oj tam Aga nie tlumacz sie, niech kazdy sobie gotuje co i ile chce a nie zaglada innym do garow!
chyba niektorzy zazdroszcza ze masz czas i checi na gotowanie tylu pysznosci:)

u mnie wczoraj klopsiki z ikei bo akurat bylam tam po pitolki to kupilam na obiad
a dzis z okazji dnia ojca bylismy w restauracji na stekach wolowych, pyszne byly, zawsze mi lepiej smakuje jak ktos inny zrobi;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas ostatnio była młoda kapustka z kiełbaską i koperkiem
wczoraj był grill, karkówka i ziemniaki z ognicha z tzatziki
dziś obiad u rodzinki, pomidorowa ze świderkami, kotlety z piersi, mizeria, surówka z młodej kapustki i ziemniaczki. Dostałam też mięsko i surówy na wynos plus ugotowany makaron więc chyba wykorzystam na ten makaron ze śmietaną i truskawkami.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Wczoraj schabowe z młodymi ziemniakami z koperkiem i sałatka z pomidorów
Dziś botwinka z młoda włoszczyzna

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

jak robicie botwinke?
tak prosze krok po kroku:)

ja pieke karkowke, oblednie pachnie, do tego kasza (oczywiscie przypalilam garnek:) i surowka z marchewki
w sobote POLSKA to sie najem w koncu:)))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Wrzucam ćwiartki z kurczaka(mięso może być dowolne) i włoszczyznę wraz z obranymi buraczkami do garnka gotuję jak jest wszystko miękkie to wyjmuję wszystko wrzucam do garnka w międzyczasie ugotowane osobno ziemniaki i rozwalam widelcem włoszczyznę,obieram mięso z kości wszystko wrzucam na patelni podsmażam posiekane liście-botwinkę i wrzucam do gara doprawiam sola pieprzem ziolami i przegotowuję wciskam pół cytryny lub dodaję łyżke octu i wlewam śmietane mieszam,brzucam koper przykrywam i wyłączona jeszcze 10-15 minut"dochodzi.A po wlaniu śmietany niedoprowadzam do wrzenia-bo sie zważy

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

jutro spagetti bolonese

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Wczoraj była wątróbka drobiowa w sosie chrzanowo_-musztardowym i młode ziemniaczki do tego. Dzisiaj jeszcze nie mam pomysłu:-((

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Duszona młoda kapustka a`la bigosik młode ziemniaki z koperkiem

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u nas właśnie teraz dla Mamy i Młodego zupa koperkowa z ryżem :)

później z reszty smaku powstanie botwinka(na jutro) :] u nas zawsze ziemniaki gotuje się osobno i podaje mocno posypane zieleniną (koperek+pietruszka+szczypiorek) i okraszone skwareczkami/podsmażoną kiełbaską lub samą cebulką :]
do tego jajko na twardo :)

ale chętnie wypróbuję wersję z ziemniakami w zupie :]

________

na kolację młode ziemniaczki z zieleniną, kalafior polany podsmażoną bułką tartą i jajka sadzone :]

________________

robiłam Naany na grillu :))))) pyyyycha - chociaż trzeba uważać żeby nie przypalić ;) będę często robiła :] co zostało - podgrzałam w domu w piekarniku, posmarowane roztopionym klarowanym masłem z przeciśniętym ząbkiem czosnku :] część posypałam tartym serem - REWELACJA :] wszystkie opcje pycha :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

U nas spaghetti,przed chwilą skończyłam robić i wcinam podczytując wątek...wyszło przepyszne,makaron gruby z jakby taka rurka,nie lubię tego cienkiego śliskiego makaronu do spaghetti,sosik wyszedł rewelacyjny i parmezan,bagietka i sałatka.

Jutro coś innego,nie wiem może cheese domowe?Mam dość botwiny itd,zamroziłam już pół zamrazarnika na zimę botwinki.

Aga u nas też się tak je botwinkę,ziemniaki osobno,najlepiej puree z cebulką prażoną,boczkiem i szczypiorkiem/koperkiem,w botwince tylko jajo i warzywa na mięsie.
Aga,a chlebki nan robiłaś sama?

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Ola - tak :) sama robiłam naan :) przeczytałam kilka przepisów i w końcu robiłam "na oko" - bo na działce nie mam "profesjonalnych" narzędzi do odmierzania/warzenia itd. ;) wyszły suuuuper :] ogólnie mąka+drożdże+odrobina proszku do pieczenia+ciepłe mleko+jogurt+sól i cukier+olej :] są przepisy z jogurtem i bez :) w niektórych dodaje się proszek do pieczenia, w innych tylko drożdże :]
miałam też problem, bo ciasto rosło jak głupie ;) a ja nie miałam czym ani na czym wałkować placków :] (nie mam wielkiej deski do krojenia-tak robię w domu, tym bardziej stolnicy :] na gołym plastikowym stole jakoś mi tak nie bardzo było ;) na ceratowym obrusie tym bardziej :] wałka brak - mogłam w sumie użyć butelki po winie ;))

w każdym razie już wiem, że na grillu można zrobić :]

mój Wujek (taki z "nowoczesnych" i bardzo internetowych) przekonuje mnie do używania halogen-oven :] bo mamy chyba ze 3-4 lata i użyłam kilka razy ;) A On zrezygnował na działce z normalnego grilla na rzecz HO :P
więc jak przywiozę go od Kumpeli(pożyczyłam na święta i tak jeszcze nie odebrałam) - to spróbuję w nim upiec naany :]

__________

u nas dla odmiany 7 litrowych woreczków koperku w zamrażarce ;P

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Ola - tak sie wczoraj rozpisalam o tych naanach, ze dzisiaj musze je zrobic, tym razem w domu ;) w piekarniku lub na patelni :)
Do tego domowy chicken korma ;) kupilam w Lidlu dwa rozne sosy ;) i dzisiaj jeden wyprobujemy.
Poza tym dokonczymy botwinke po powrocie do domu ;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzisiaj zrobię chyba zupę ogórkową,wieki nie było ;-P wczoraj była pierś z kurczaka w marchewce z groszkiem z zaklepką z mąki plus młode ziemniaki plus kalafior z bułką tartą na słodko ;-)) a teraz bób gotuje mniam ;-D

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Dziś wczorajsze spaghetti .

Jezuuu,Aga jaka z Ciebie zdolna dziewczyna ,teraz słuchaj - gdzie Ty masz tę działkę i kiedy nan-y robisz?Przyjadę,kurczę no wpadnę,uwilbiam nany:)
Znając Ciebie to zaraz wymyślisz jakiś super sos:)

No ja tez koper zamroziłam ze swojego ogródka,pietruszkę,botwinkę.Teraz czekam na groszek i fasolke zółtą,zieloną i bób.To wszysto bez zadnego nawozu,nic - wszystko eko,dlatego tak mi zależy by porozić na zimę.
A kapustę czeroną i białą można zamrażać?A por?Pytam,bo w tym roku chcemy kupić wielką zamrazarę,takie jak są w sklepach,otwierane do góry i chciałabym zamrozić wszystko co się da z warzyw i mieć zapas.
Albo marchew,seler i pietruszkę,jak to mrozić?Obrać,umyć i na kawałki i do mrożenia?Podpowiedzcie:)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

ja mrożę warzywa wszystkie które napisałaś jako surowe.

Myje przedtem, kroje czy w talarki, kostkę, kapustę szatkuje i zamrażam.

Do zupy na zimę przygotowuję gotowe mieszanki warzywne.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Ola - działka w Gdańsku-Jasieniu ;) dam znać jak będę tam robiła naany ;) bo dzisiaj to w domu ;) zaraz idę zagnieść ciasto :]

my akurat kupujemy mrożone warzywa ;) na działce nie sadzimy/siejemy nic (poza koperkiem no i fasolką szparagową) na taką skalę aby mrozić :] (jak jest więcej botwinki, to Mama robi w słoiki na zimę)
ale możesz porobić swoją włoszczyznę, taką jaką ja kupuję w Leclercu - czyli obrane warzywa (marchew, korzeń pietruszki, por, seler korzeń), krojone w cienkie słupki lub tarte na tarce z grubymi oczkami :)

przez czas gdy pracowałam w kateringu - przynosiłam z pracy zielone części porów, których tam nie wykorzystywałam do sałatek :] w domu moja Mama myła, kroiła w półplasterki i mroziła w woreczkach :] bo w tej kupnej mrożonej włoszczyźnie raczej mało jest pora ;) więc był na dosypkę :]

i mrozimy jeszcze całe gałązki lubczyku :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

U nas dziś klopsówka

Spróbuję botwinke bez ziemniaka,sprawdze która wersje lepiej mi zasmakuje ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dziś u Nas makaron z truskawkami i śmietaną :)

jutro ćwiartki z kurczaka pieczone, do tego młode małe ziemniaczki pieczone z przyprawami, jako surówka - sałata z balkonowego ogródka z ogórkiem i koperkiem :)

w niedziele wątróbka drobiowa z ziemniakami i mizerią.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Meggi - narobiłaś mi smaku na ogórkową ;) właśnie gotuję smak na tą zupkę :]

później zrobię kurczaka po żydowsku(piersi), ziemniaczki z zieleniną i pomidory z cebulką i śmietaną ;)

na jutro i niedzielę - gulasz, kluski śląskie i buraczki zasmażane :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Aga u nas wieki nie było ogórkowej z racji tego,że teść nie lubi ,,kwaśnych ,, zup ;-P ale ile można patrzeć na teścia ;// tak więc zupka powstała mega pyszna ;)) .Na kolację robiłam quirito-takie jak w kfc mają przepyszne wyszło.Syn twierdzi,że nawet lepsze niż w kfc ;))).

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzisiaj dojadamy resztę zupy,mam lenia nie chce mi się nic gotować ;-P

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Meggi a jak robisz to qurito...?

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Zrobiłam pulpety w sosie pomidorowym ,u nas to chodliwe danie i szybkie a jeszcze gotuje fasolkę szparagową .

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Meggi - ja przez długi czas byłam "pokłócona" z ogórkami kiszonymi ;) gdzie się dało zastępowałam je konserwowymi ;) a zupę robiłam tylko ze świeżych :)
ale już mi się odwidziało i jem kiszone ogórki ;)
za to Gabryś lubi kwaśne zupy :]

też jestem ciekawa jak robiłaś qurrito ;]

____

dzisiaj mała zmiana - ugotowałam kalafiora do młodych ziemniaczków z zieleniną i kotletów po żydowsku :]

___________

zmiana na weekend - zamiast gulaszu powstaną jutro kotlety mielone :] mięsko wołowo-wieprzowe + soja + starta marchewka i seler + czerwona papryka i cebulka w kosteczkę + koperek :]

_____
________

dzisiaj byliśmy w Lidlu i zrobiliśmy zapas sosu Korma ;) kupiłam 5 słoików :)))) jak powiedziałam o tym Mariuszowi - "oooo, to zrobisz znowu za kilka dni, pliiiiisssss, ja będę wałkował ciasto na naany..." ;)

o smaku sosu niech świadczy fakt, że chciałam wziąć 4 słoiki ;) a moja Mama dorzuciła piąty :] ;)

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Wczoraj tortilla z kurczekiem,kukurydzą,pomidorem,ogórkiem, sałatą lodową,z naszego ogródka-ale wielka urosła,jaka krucha bez zadnego nawozu,ogromne główki.Szkoda,że lodowej nie można zamrozić,bo nie damy rady tego zjeść mimo,że lodowa jest u nas podstawą sałatek.

Zamrożę warzywka z ogródka tak jak radziłyście,zrobie włoszczyznę w paski i mrożonki do zup jarzynowych itd.

Dziś to my jestesmy zaproszeni na grilla,bo tak to ciągle u nas,ale zrobię marynowana karkówkę i michę sałatki greckiej oraz szaszłyki z ananasem i piersią z kurczaka.
Jutro w planach jakaś knajpka,gdyz B złapała policja,a on nie wziął od mojego auta dokumentów,bo ja je miała,a ja akurat busem po Niko jechałam,a w busie znowu jego prawo jazdy i musiałam mu podrzucić dokumenty,policjant nie wypisała mandatu 50zł za kazdy brakujący dokument,tylko powiedział,że za tę kasę mamy zabrać syna na pizze i duży deser,więc trzeba słowa dotrzymać.Planujemy jechać do Malborka do dinozaurów.

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzisiaj dokończymy zupę ogórkową :] później będą kotlety mielone (mięsno-sojowo-jarzynowe), zasmażane buraczki i ziemniaczki z zieleniną :]
_______
jutro działka :) goście ;] obiad łatwy do podgrzania i mający sprawić frajdę Dzieciakom ;) będą domowe(raczej działkowe) hamburgery ;) dzisiaj Gabryś pomoże mi zrobić bułki ;)

Dla Chrzestnej i Jej Męża - wersja wegetariańska :P muszę poszukać fajnego przepisu na kotlety mielone z samej soi :] a jak nie znajdę, to zrobię "kotlety schabowe" z soi :]

_________

Ola - polecam sos do sałaty :] możecie jeść samą sałatę jako surówkę :] szkoda, żeby się zmarnowała/przerosła i zgorzkniała ;)

mam 4 przepisy zebrane od Ciotek ;) a robiłam tylko z 1 ;) (kilka razy)

**** SOSY DO SAŁATY ****

I.
ugotować 1 jajko na twardo --> żółtko utrzeć ze szczypiorkiem i odrobiną cukru, dodać 3 łyżki soku z cytryny, sól, chrzan do smaku.
białko posiekać drobniutko (ja dziabałam "w kostkę" widelcem), dodać posiekany koperek, 1/3 szklanki jogurtu naturalnego lub śmietany.

Mariusz nie lubi warzyw ze śmietaną ;) a taką sałatę wcinał jak królik ;)

_____

II.

łyżka soku z cytryny, 2 ząbki czosnku, sól, pieprz, 3 łyżki oliwy - dobrze wymieszać.

_____________

III.

2 jajka ugotować na miękko --> żółtka ubić z 4 łyżkami oliwy, 2 łyżkami soku z cytryny, odrobiną cukru. Polać posoloną wcześniej sałatę, z wierzchu posypać pokrojonym białkiem.

______________________

IV.

1 łyżkę musztardy utrzeć ze szczyptą soli i pieprzu, dodać łyżkę soku z cytryny. Stale mieszając dodawać stopniowo 3 łyżki oliwy.

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Quirito robi się bardzo prosto ;-)

Składniki :
pierś z kurczaka podwójna
sos vifon ostry lub tabasco
mąka ok 100 g
olej do smażenia
naleśniki wrap
sos barbecue
woda
ser żółty straty
przyprawy wszystkie suszone/w proszku ;-)
papryka chili w proszku
majeranek
oregano
bazylia
papryka słodka
imbir
sól
pieprz
czosnek granulowany

Przygotowanie :
piersi tniemy na pół tak jak na kotlety,później każdy na ok 4 paski wzdłuż,marynujemy w sosie vifon i troche chili tak ok godz (ja wszystko dawałam na oko )
przyprawy mieszamy z mąką
zamarynowane kawałki obtaczamy w mące potem woda znowu w mące dociskając żeby panierka nie odpadła tak każdy kawałek mięsa robimy i smażymy na głębokim oleju w garnku lub we frytkownicy

naleśniki wrap smarujemy sosem barbecue kładziemy usmażone kawałk ok 3-4i tak żeby można było naleśnik złożyć na pól posypujemy obficie serem ,składamy na pół i podgrzewamy na patelni bez tłuszczu z obu stron chwilę żeby się nie przypaliło wyjmujemy przekrajamy na 2 trójkąty i gotowe są mega dobre ;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Dzieki meggi :)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

nie ma za co ;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

meggi a jak robisz wątróbkę z sosem chrzanowo-musztardowym?? Poproszę o przepis, bo chciałabym zrobić :)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

wątróbkę obsmażam na patelni obtoczona w mące najpierw oczywiście cebulka potem jak mam juz to gotowe to robię 4 łyżki śmietany 12% 4 łyżki musztardy sarepskiej i 2 czubate łyżeczki chrzanu z biedronki ze słoika łącze to z wątróbką i to tyle;-)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

dzisiaj były schabowe młode ziemniaczki z koperkiem i mizeria na kolacje nalesniki z dzemem truskawkowym domowym jutro bedzie pomidorówka z ryzem lub makaronem dla męża

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

W sobotę byliśmy u znajomych na grillu,w nowym przedszkolu Nikodema gdyż od września kończy żłobek.Przywieźliśmy ze soba sałatkę grecką,szaszłyki i karkówkę,a znajomi zrobili golonkę z grilla,pieczone ziemniaki,tzazyki,młodą kapustkę,grzanki z masłem czosnkowymi i salatki.
Koleżanka przygotowała naprawdę bardzo dobrą kiełbasę z cebulą w sosie pomidorowym,to było pyszne,takie proste danie,a takie dobre.

Wczoraj powtórka z grilla,na szybko mięsko,pieczarki,sałatki i szaszłyki.

Dziś zupa,nie wiem jeszcze jaka albo botwinka,albo barszcz ukraiński.

Aga dzięki za sosy do lodowej:) Bardzo lubię dobry sos z lodową,nawet wiecej nic nie potrzeba,byle grzanka czosnkowa była.

Pozdrawiam

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Już nie wiem co wymyślać na te obiady ;-P. Dzisiaj zupa buraczkowa z kołdunami litewskimi ;-)))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Ola - oj daaaawno już nie robiłam takiej kiełbasy w cebuli, z keczupem ;) nawet zapomniałam o tym daniu :]

dzisiaj coś nie miałam natchnienia ani pomysłów - więc były młode ziemniaczki z masełkiem i koperkiem + jajka sadzone ze szczypiorkiem i czerwoną papryką (chciałam zrobić na wędzonym łososiu ale zjedliśmy go na śniadanie - zrobiłam tatara) + mizeria :]

na kolację Mąż zażyczył sobie "dla odmiany" ;) naany ;) + pierś z kurczaka w sosie masala :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

zapiekanka makaronowa z piersią kurczaka w sosie śmietanowo-koperkowym

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

W niedzile obiad robił mąż więc Schabowe z ziemniakami i sałatka z pomidorów,wczoraj ledwo zipałąm,bo chora paskudnie byłam więc ograniczyłam sie do pieczonej kiełbachy,

Dziś pieczone udka z kurczaka,ziemniaczki z koperkiem i albo fasolka,albo kalafior z bułka tartą

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

u mnie dzisiaj powstał barszcz ukraiński za 2 dni ;) bo dawno nie było :]

mam jeszcze pół kg piersi do przerobienia :P i myślałam żeby zrobić placki piersiowo-pieczarkowo-paprykowo-cebulowo-koperkowo-cukiniowe ;)

też z myślą o 2 obiadach ;) chociaż jeśli jutro pogoda dopisze - to chyba zrobimy na działce pieczone kiełbaski :]

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

mlode ziemniaczki z koperkiem marchewka z groszkiem i pieczen zymska

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Piersi trafily do zamrazarki.

Dzisiaj na dzialce dokonczymy barszczyk, pozniej upieke kielbaski w HalogenOven ;) musze sprawdzic czym moj Wujek tak sie zachwyca ;) ze zrezygnowal calkowicie z grilla na rzecz HO. ;)

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Aga HO jest super,ale jak dla mnie grill,to grill fakt może nie najzdrowszy jest,ale ten smak zapach nawet Ho nie przebije. Moi rodzice maja i swego czasu często go używali,teraz tylko się kurzy ;-((

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

A ja dziś wykombinowałam klopsowo-koperkową

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Meggi - a co Twoi Rodzice najbardziej lubili w nim robić?
Muszę powiedzieć, że kiełbasa pieczone w HO pachniała obłędnie! Dosłownie zapach czuć było na całej działce :) i to nie grilla, dymu itd - tylko samej pieczonej kiełbasy :)
Faktycznie była pyszna :)

Jak jesteśmy sami na działce (bez gości), to raczej nam się nie chce rozpalać grilla :] a tu fajna alternatywa :)
__________________

dzisiaj w planach zupa pomidorowa :)
poza tym smażone filety śledziowe, surówka z kiszonej kapusty(z jabłkiem, marchewką, szczypiorkiem) i młode ziemniaczki z zieleniną :)

_________

czy gdzieś jeszcze można kupić stare ziemniaki? mieliśmy zapas prosto ze wsi (worek za workiem w piwnicy) i się skończył :P Dzieć męczy mnie o frytki - a z młodych to nie to samo :/

image
Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Aga najczęściej robili w nim kurczaki i ziemniaczki pieczone,kiełbaski też ;-))

Re: Co dziś na obiad cz. 23 - wiosenno-letnia :)

Tu na Morenie są stare ziemniaki,ale nie wiem po ile i jakie są w środku ;-p