~zgadnijkto
(21 lat temu) 1 kwietnia 2005 o 12:38
no i chyba musze sie wtracic!!
co to za wygadywanie o tym ze gdyby Bog chcial zebysmy wspolzyli po slubie to bym facetom dal dopiero wtedy ptaszki? i moze dopiero wtedy wzwody i erekcje co?? a czym bysmy sikali..??? hehe
a co do statystyk? hmmm dla mnie nie ma roznicy... i mysle,ze dla osob wierzacych takze... bo gdyby tak bylo ze jest zle nie kochac sie przed slubem i trzeba sie sprawdzic i dopasowac to wierzcie mi ze jakies odnosniki i sciezki w tym kierunku znalezlibysmy w historii Kosciola a moze nawet Biblii a jak do tej pory nic takiego nie slyszalem i nie widzilem... tu troche wymyslam ale troche mnie irytuje jak ktos mi mowi ze trzeba sie sprawdzic wczesniej bo jak nie to pozniej moze byc gorzej...
a co do tego tekstu ze kiedys to po 2 miesiacach juz sie ludzie zenili... to chyba jakis zart??:) dodajac do tego jeszcze zobaczcie ze jest wiele par, ktore wspolzyly ze soba przed slubem i tak samo jest wiele par , ktore tego nie robily i co - i nadal sa malzenstwami i jakos nie przeszkadzalo im niedopasowanie...?? a jest tez wiele par, ktore sie rozeszlo i co z tego .... nie wyciagajmy pochopnych wnioskow , bo czesto nie znamy rzeczywistych i wszystkich motywow tego dzialania...
co by jeszcze powiedziec... aha juz wiem, a co powiecie o ksiezach , ktorzy zyja w celibacie? tzn. ze Oni nie zaspakajaja swoich potrzeb seksualnych i sa jacys nienormalni z tego powodu???
jesli ktos wierzy w Boga i chce zachowywac prawa Koscielne i zyc zgodnie z sakramentami to bedzie sie staral zyc w czystosci przedmalzenskiej i tyle, a ze jest trudno i czasem nie wyjdzie to wtedy powinien dokladnie wiedziec co ma zrobic aby nadal zyc zgodnie ze swym sumieniem... a jesli komus nie chce sie tego dochowac, to coz, to tez oki.. , ale prosze nie mow, ze jest to zle i niemozliwe!!!wszystko zalezy od tego jakie masz wartosci i tyle ...
pozdrawiam:)
0
0