Widok
A my chyba daleko w polu jestesmy :( Narzeczony nie ma butów, ani koszuki, ani nawet czasu, aby je kupić. Ja nie miałam jeszcze wieczoru panieńskiego, bo nie mam czasu kiedy go zrobić, w srode wieczorem jadę juz do 3miasta i wowczas się zacznie.... kupowanie napojów niegazowanych, bo gazowane już mamy, alkoholu, nie wina, bo wino juz mamy.... I takie tam.
Stresik jest coraz większy.
Stresik jest coraz większy.
ja jestem bardzo spokojna, ślubem się nie stresuje
może tym, że od poniedziałku będzie kongo z zakupami i mam nadzieję, że wszystko zdążymy kupić
dziś przymiarka sukni :)
jutro próbne czesanie
buty muszą poczekać, może do czwartku palec się nie co zagoi ;)
pozdrawiam dziewczyny
to już tylko 8 dni :)
może tym, że od poniedziałku będzie kongo z zakupami i mam nadzieję, że wszystko zdążymy kupić
dziś przymiarka sukni :)
jutro próbne czesanie
buty muszą poczekać, może do czwartku palec się nie co zagoi ;)
pozdrawiam dziewczyny
to już tylko 8 dni :)
dzień doberek :)
właśnie wróciłam z henny :)
od dziś szaleństwo zakupów (wszystkich produktów na wesele)
w czwartek .p.kucharka zaczyna działać a ja będę szukać butów ślubnych
z palcem lepiej ale jeszcze potrwa zanim się do końca zrośnie
dziś ustalamy szczegóły z autkiem, bierzemy w końcu z wypożyczalni samochodów na 2 doby
humorki są :)
pozdrowionka
właśnie wróciłam z henny :)
od dziś szaleństwo zakupów (wszystkich produktów na wesele)
w czwartek .p.kucharka zaczyna działać a ja będę szukać butów ślubnych
z palcem lepiej ale jeszcze potrwa zanim się do końca zrośnie
dziś ustalamy szczegóły z autkiem, bierzemy w końcu z wypożyczalni samochodów na 2 doby
humorki są :)
pozdrowionka

