Widok

A ja dziś odkryłem

dlaczego obywatel pan Manson czcił św. Patryka!!!
Otóż najwyraźniej gdzieś w zaroślach tudzież w leśnych kniejach musiał odkryć wiosnę z tydzień wcześniej aniżeli ja. I pewno jeszcze ją zawstydził tak się zaczaić musiał na nią :)
Skubaniec no :) a przez chwilę tak się ucieszyłem, że mam dobrą nowinę i jestem pionier :D
Dopiero jak odpaliłem hyde to się zreflektowałem.
Egoista i samolub newsami się nie podzielił.

Ale poważnie, pierwszy raz w życiu słyszałem srokę trajkoczącą inaczej niż pepesza albo ckm. Dała mi się podejść, ale chciałem za blisko to se poleciała do nieba.

Udanej niedzieli :D

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czasami mam ochotę na skok w bok.
Jakaś Azjatka.
Buteleczka spirtu.
Nie mówcie Szurze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajne.
Sfora powiedziała ze cool.
Ale oni zawsze mówią cool na michę.
Idę po spirt.
Wróci Szura to sie skończy.
A gołębie nadają za oknem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oleju do zalewy tak niecałą szklankę.
jedynka mi się wpierdziliła niechcąco.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz lepiej.
Z tą różnicą, że za oknem masz las i ptaki.
"inni" mają beton, stada debili krzyczących o 4 rano "Arka Gdynia".
No i w betonowej dżungli spirt trza kupować.

Szkoda, że u mnie znów się pomieszało. Byłbym już u Ciebie i po dwóch ogniskach rozpoczęlibyśmy tę wędzarenkę stawiać. Siostra by cegły podawała, cement z piachem rozrabiała i szpadlem operowała kopiąc kanał. Byśmy wszystkiego dopilnowali co nie?

Jeszcze zdążymy gdzie tu się spieszyć.
Póki co zrób se rybkę jak apetyt odzyskasz.

Dajesz tak:
1kg morszczuka (mi najlepiej smakuje, ale można i dorsza i mintaja i solę co tam się chce i ma)
2 szklanki mąki
2 łyżki wegety
2 jaja
szklanka wody

mieszasz i w tym cieście obtaczasz rybkę i smażysz.

Teraz farsz:
słoik ogórków konserwowych
słoik papryki konserwowej
duża cebula
wszystko w kostkę i mieszamy

teraz zalewa:
3 szklanki wody
1 3/4 szklanki oleju
puszka koncentratu pomidorowego (jakieś 150g)
6 łyżek ketchupu
5łyżek octu
4 łyżki cukru
ciut soli

Zalewę podgrzewasz, ale nie do zagotowania.
filety przekładasz farszem, zaś na końcu całość podlewasz gorącą zalewą.

Smakuje zupełnie inaczej jak ryba po grecku.
Smacznego.

http://www.youtube.com/watch?v=s7K0Dp2M2fE&feature=related
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
krva czemu ja mam0 takiie nudne zycie ....
Tylko spirt, cola, lod, piwo i na okrete.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale i tak nie zapomnę jednej Norweżki.
Ładna była, delikatna, artystka-malarka wykańczała ściany, znaczy sobie po nich bazgrała dość zręcznie zresztą.
No i się chyba zakochała bo jak skończyłem z Norge to kolesiostwo opowiadało później, że płakała im w rękaw, iż nie ma mnie na jej urodzinach.
hehehehe, modliłem się żeby któryś z nich ją pocieszył w moim imieniu.
Fajna była. Miała fajny zwyczaj. Pierwsza ze wszystkich przyjeżdzała z rańca na marinę starym jak świat mercedesem, siadała głęboko po turecku na masce i gapiła się na wschód słońca. No drugi byłem w robocie ja bo ja klucze miałem i otwierałem wszystkim nierobom norweskim.
Jej i sobie też.


http://www.youtube.com/watch?v=S3qZUaKgk9I&feature=related
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wara jak wara skutek dyskusji nie podlega, mnie chodziło, że sprawcą może była nie osa ino ta czarnulka. Tylko skąd czarnulka w lesie? hehehehe

To są dobre kobiety te czekoladki. Poznałem parę kobiet z Ghany kiedyś. Ale sito z mózgu robią jak wszystkie inne.

Kurczę Ty wiesz, masz zupełną rację z tym piwem.
Olaboga, ale bym dziabnął coś koło 50-60%
Nie pisz mi już tak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może mi się przyśniło.

Tylko wara nie bardzo w to wierzy.

Idę po spirt.

s****ie w banię z tym piwem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahaha

A może Ci się ta osa przyśniła co?
Czarnulki mają ładne, obfite usta. I fajne tyłki.

Wypiłem ostatniego remusa.
Nie da rady.
Muszę iść po perłę. Ona po dwa złote w żabce.
Nienawidzę niedziel. W niedziele zawsze mi się kasa kończy.
A bank otwierają dopiero jutro o 9 rano.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mam warę opuchniętą jak po lizanku z murzynką.
(powinienem powiedzieć afroamerykanką?)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahahaha
nie, jeszcze mnie się nie przytrafiło.
Raz mnie się zdarzyło po zakończeniu słuchania muzy na wyrze w nocy, odruchowo rzucić mp3-jkę na podłogę. Zapomniałem tylko, że przy łóżku postawiłem wcześniej pokala z browarem. Rano podnoszę szklanę kukam a tam pływa kawałek elektroniki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znam.
Pijak.
Chętnie bym mu postawił piwo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdarzyło Ci się kiedykolwiek coby osa urżnęła Cię w warę jak bierzesz piwo???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurde właśnie odkryłem, że Nowak urodził się tego samego dnia i miesiąca co ja. :)

Looknij na to Brat. Szczególnie od czasu 10min.:30sek

http://www.youtube.com/watch?v=5Nf51JkIzmo&feature=channel
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czasami się zastanawiam co by było gdybym miał do Ciebie drogą przez las w 30minut. Do wniosku wówczas dochodzę, iż czarnorynkowa wartość mojej wątroby dramatycznie by się zredukowała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dzisiaj też miałem coś jeść, ale zapomniałem.
Za to narobiłem sobie lodu.
Fajny to patent na taki upał.
Jutro się będę pionizował.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja za to w wolne dni staram się nigdy nie palić z rana na czczo.
Najpierw specjal wtedy zapalam szluga.
Myślisz, że ściemniam?

Nażarłem się dziś jak pies i opaliłem na afrykański mahoń. Jakaś nieznajoma 25 letnia na ulicy powiedziała mi dzisiaj, że wyglądam jakbym był wycięty z obrazka jakiejś gazety po czym poprosiła mnie o nr telefonu. Świat wariuje mówię Wam. Że niby ona mnie rwała? Pijany byłem.
Wiśnia i jabłoń mi chorują.
Najpierw był skromny grill, pomidorki kiełbaski i takie tam.
Potem naleśniki na zimno z masą beszamelową w środku z dużą dawką brokuł, całość podlana zimnym, gęstym czosnkowym na jogurcie.
Poleżałem. A jak strawiłem to wystawiłem gościom 2 kg mintaja po japońsku. O ja pierdzule jakie to dobre. "Ryba po japońsku". Spróbujcie jakiekolwiek filety w cieście i zalewie przekładane farszem z konserwowych ogórków i papryki i cebuli. Masakra. Jak się to je po turecku na trawie w słoneczne dni, ma się czas i zimnego specjala nie brakuje, to można uwierzyć, że Bóg istnieje. Inaczej być nie może. Ryba oczywiście też na zimno była. Pa, lecę nocować poza domem.
Taka karma. :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pod warunkiem, że przed piątą rano idzie się spać.
Zrobiłbym sałatkę z pomidora i małosolnych.
Ale nie chce mi się kroić.
To może otworzę browara?
Ale tak na czczo?
W sumie na czczo to będzie tylko pierwszy łyk...
To może otworze browara.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W upalne dni doskonale smakuje schłodzone piwo.
A w noce po upalnych dniach rewelacyjne są mixy spirtu, coli i wody sodowej z lodem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to jak będziesz przelotem to wpadnij of course.

Na skosztowanie to ja chętnie.

Poczęstuję herbatą z dodatkiem z****iście słodkiej zaprawy z dzikiej róży.

Nie mój wyrób, ale przedni, powiedzmy, że po sąsiedzku go dostałem ;)

Rosa rugossa. Lubię wyławiać łyżeczką co większe frakcje.

Dziwnie się ostatnio u mnie dzieje.



A w planowaniu to ja kiepski jestem. Nie że się wykręcam sianem. Tydzień temu miałem już włazić w Nigerii na łajbę na kilka dni i wciąż tu tkwię.

Jak będę na jesieni w Pl i poukładam se sprawy to pewnie, że się kopsniemy. Bo to daleko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (245 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (156 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

muza na dziś (787 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

do góry