Widok

A ja dziś odkryłem

dlaczego obywatel pan Manson czcił św. Patryka!!!
Otóż najwyraźniej gdzieś w zaroślach tudzież w leśnych kniejach musiał odkryć wiosnę z tydzień wcześniej aniżeli ja. I pewno jeszcze ją zawstydził tak się zaczaić musiał na nią :)
Skubaniec no :) a przez chwilę tak się ucieszyłem, że mam dobrą nowinę i jestem pionier :D
Dopiero jak odpaliłem hyde to się zreflektowałem.
Egoista i samolub newsami się nie podzielił.

Ale poważnie, pierwszy raz w życiu słyszałem srokę trajkoczącą inaczej niż pepesza albo ckm. Dała mi się podejść, ale chciałem za blisko to se poleciała do nieba.

Udanej niedzieli :D

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spoko, po zapowiedzianych gości wyjeżdżam na stację.
A przy niezapowiedzianych zamykam się w okolicach piwniczki a na zewnątrz puszczam sforę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...Do mnie z Chojnic jeszcze godzinka pociągiem i 10 kilosów z kapcia. W sumie moment.

O, Mansonie z lasu, to jest dalej niż przypuszczałam, kawał solidnej drogi. Dalej niż w Chojnicach nie byłam, lubię chodzić, ale 10 kilometrów to jednak dużo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mniejsza z tym,ważne że ma piękną wycieczkę szlakiem czarnej mamby:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wielka nie jest. Do mnie z Chojnic jeszcze godzinka pociągiem i 10 kilosów z kapcia. W sumie moment.

C jedzie rowerem cały dzień. Jego przekleństwem są sklepy spożywcze, w których można kupić czarną mambę. Nie potrafi się oprzeć. A może potrafi tylko nie chce. A może i chce i potrafi tylko mu nie wychodzi. No w sumie nie wiem czemu tak jest, taka sytuacja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A C długo jedzie rowerem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No proszę, krótka rozmowa na temat komunikacji a ile emocji ;) I od razu wieczór szybciej mija ;) W sumie jednak różnica w czasie trwania podróży nie jest wielka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naliczyłem na Twojej trasie 8 pociągów z Gdyni do Kościerzyny i dalej 7 do Chojnic.
Natomiast z Gdyni do Tczewa jest pociągów w ... i jeszcze trochę, do 9:00 naliczyłem 12, a potem do Chojnic 11.
Wycieczka Gdynia-Chojnice przez Kościerzynę trwa od 3 do 3:20 godziny..
Wycieczka Gdynia-Chojnice przez Tczew od 2:30 d0 3 godzin.
Internet fajna rzecz :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm, do Borów z przesiadką w Tczewie, tak jeszcze nie jechałam :) Kiedy byłam mała jeździliśmy zawsze porannym piętrusem z Gdyni, wtedy to było przeżycie :) Teraz też wyruszamy z Gdyni, pociągiem do Kościerzyny a tam przesiadka na pociąg do Chojnic, taka wyprawa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Historia M w ogóle mnie nie interesuje... staram się nie myślec nawet o tych, którzy robili pewne podłe rzeczy po to, żeby o nich inni myśleli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Merci. Ale druga to będzie pewnie na lunch jutro, a trzecia na drugie śniadanie pojutrze :-)

Wbrew pozorom dojazd w Bory łatwy jest. Można rowerem jak C, a można pociągiem z przesiadką w Tczewie, przy czym pociąg na Chojnice rusza zwykle z 10 minut po przyjeździe tego do Tczewa. Można tez PKSem, ale to akurat najsmutniejszy pomysł.

Kosiarka mi zdechła. Wyłącza silnik, kiedy sprzęgam noże. Dzisiaj już mi się nie chce babrać, popatrzę jutro co tam się stało. Zawsze coś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...Poczęstowałbym ewentualnie :-)

Dziś nie dam rady, jednak to spory kawałek ode mnie do Borów ;) A ja nie jestem zmotoryzowana ;) Niemniej jednak, życzę smacznej kolacji :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak. Jak wszystko na moim odludziu. Upiekłem trzy, zjadłem jedną. A dwie sobie stygną. Miałem za dużo szprotek. Ale za to kaparków za mało.
Odgrzewana pizza też jest cool. Albo na zimno z sosem czosnkowym. Coś tam wymyślę. Poczęstowałbym ewentualnie :-)

Ciasto jest proste: chlebowa mąka pszenna + mąka owsiana + drożdże + cukier + piwo. I wychodzi samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz szczęście, Mansonie, że jestem po obiedzie ;) Pizza ze szprotkami brzmi intrygująco, takiej jeszcze nie jadłam, to, domyślam się, smakowitość własnego wyrobu? Z tym słynnym ciastem, o którym już czytałam... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W geometrii euklidesowej nie przecinają się.
Co innego według założeń Łobaczewskiego.

Od trzech dni chodziła za mną pizza. Dzisiaj zaczęła tupać. Pizza z wędzonymi szprotkami i czosnkiem jest zacna. A zapita piwnicznym budem po dwakroć. Smacznego wszystkim, co jeszcze nie jedli dzisiaj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...Łups. Landa też fajny.

Bardzo fajny nawet, lubię takie niespodzianki w niemuzycznym wątku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łups. Landa też fajny.

Ten samouk to tutaj:
http://deniszilber.blogspot.com/

Denis Zilber.
Googlować wskazane.
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli tak masz zamiar gadać to zaczynam wątpić, czy dwie równoległe w nieskończoności się przecinają.

Ujmę zatem to trochę prościej.
Pogadałbym.
Popiłbym.

Kuknij na samouka.
Gość nie ukończył żadnej artystycznej szkoły.
Cudaczny.
Stworkowi się spodoba ów twórczość.

https://www.youtube.com/watch?v=3Pj15q8zMDI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Art, nie jestem panem, z panami skończył Lenin :-)

@Mikronezjo, dziękuję za wyręczenie mnie w odpowiedzi :-)))

Przez całe swoje życie zbieramy doświadczenia. Można je analizować, można nie. Jeżeli się je analizuje to da się stworzyć dla nas wzorzec pozytywny - co chcielibyśmy robić i kim być, oraz wzorzec negatywny - od czego chcielibyśmy trzymać się z daleka. No i teraz już tylko taksonometria. Trzeba sobie wyliczyć jak daleko nasze życie jest od wzorca pozytywnego i negatywnego. Euklidesowo rzecz biorąc dwa punkty (wzorzec negatywny i pozytywny) pozwolą na wyznaczenie pozycji w przestrzeni. No i już wiemy gdzie jesteśmy i jak daleko jesteśmy od punktu, który uważamy za Shangri-La naszego życia. Teraz już tylko dobór metod i środków.

@C, mam spirt, bo ja zawsze mam spirt. Co za naiwne pytanie. Ty się zawsze wyrywasz na leśne sporty albo w upały, albo po sezonie. Nie będę dygać po lesie w 30-stopniowym skwarze. Będę rano spacerował ze sforą, a wieczorem jeździł kosiarką i podlewał ogród. A przez cały dzień chłodził się piwem. Tak będę robił :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz spirt?

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak Mansonie.
Cisza i ciemność kojąco wpływa na neurologiczny system mój.
Odkrywam to wciąż.
Spokój serca.

Z jednym ale.
Księżyc nie świeci.
On emanuje zimnym światłem.
Zagubionym gdzieś daleko w czasie.

ps. mam dużo czasu.
Rower mogę pożyczyć.
Popracowałbym z tydzień w lesie.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Vibracje (37 odpowiedzi)

Au revoir, Alain Delon... http://www.youtube.com/watch?v=_ifJapuqYiU

gdzie warto studiowac (4 odpowiedzi)

Osoby szukające uczelni z przyjaznym podejściem powinny zainteresować się Uczelnią...

Hotel w Raciborzu (3 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, zwracam się do Was z prośbą o pomoc i doświadczenia, bo planuję krótki wyjazd...

do góry