Widok

A ja dziś odkryłem

dlaczego obywatel pan Manson czcił św. Patryka!!!
Otóż najwyraźniej gdzieś w zaroślach tudzież w leśnych kniejach musiał odkryć wiosnę z tydzień wcześniej aniżeli ja. I pewno jeszcze ją zawstydził tak się zaczaić musiał na nią :)
Skubaniec no :) a przez chwilę tak się ucieszyłem, że mam dobrą nowinę i jestem pionier :D
Dopiero jak odpaliłem hyde to się zreflektowałem.
Egoista i samolub newsami się nie podzielił.

Ale poważnie, pierwszy raz w życiu słyszałem srokę trajkoczącą inaczej niż pepesza albo ckm. Dała mi się podejść, ale chciałem za blisko to se poleciała do nieba.

Udanej niedzieli :D

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie wypiłem ostatniego budwiesa.
I co ja mam teraz zrobić C?
Nie żebym nie umiał sobie poradzić, ale nie lubię nie mieć budów w piwniczce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie spałem od jakichś 50godzin.

Okulary tylko noszę. Kumpel powiedział do mnie dziś text: "coś Ty taki elegancki". Serio. Ostatnio lubię łazić w białych koszulach mexx,a i używam perfum. Jakoś tak się porobiło, ale zrozum brat :). Odwieczna sprawa. Ale ja i tak wychowałem się na bagnach i w lesie.



Właśnie wróciłem z grilla, kiedy tylko rozpaliłem wyszło słońce, znowu ryj opaliłem, gospodarzyłem jak należy, czyli z klasą i smacznie drążąc umiejętnie każdy poruszany temat do cna, ale nie nachalnie, ogólnie było przesympatycznie - pachnę dymem z róży, wilków jabłoni i węgla drzewnego. Był dorsz, pieczarki, cebula, kura i frankfurterki. Ogólnie zero wysiłku. Żadne salooony. Ogromna micha świeżej sałaty i dużo wege. Oraz pieczone ziemniaki z solą. Szczerze? Najlepsze pomidory, ogórasy i dorszowate :) No i deep czosnkowy mego ojca. z****iście to robi w ogóle sosy to ma facet w palcu.

Kilka specjali do południa żeby podtrzymać stan ducha. Krzyś naostrzył mi łańcuch do piły. Jutro naostrzy mi drugi. Jest dobrze.

No i krzaki hortensji wypuszczają zielone. Bałem się, że pomarzły. Jednak się sprawdza, że przyroda sobie sama poradzi bez ludzkich zbędnych gwałtownych ruchów.



A co do Twego dylematu. Ja bym uleciał w górę na czymś lotnym. Wysoko hen :) póki co muszę zobaczyć gdzie kot się szwenda on grilla dziś nie miał. Choć być może miał(czau). Zrekompensuję bestii należycie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spędziłam dzisiejszy dzień w moim najukochańszym, najpiękniejszym miejscu na ziemi.... Siedziałam i nasycałam się tym miejscem, chłonęłam wszystkimi zmysłami...czerpałam energię :) Starczy mi teraz na długo...
RUN !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
za długa wypowiedź. pijany jestem. najważniejsze że kasia jest super. pozdr
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak se tłumacz, bejbe
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystko się zlało. a to pierwsze było do c a drugie do agi. whatever, już ide spać
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sobie myślę Hobo, że nie tylko Kasie bywają super. Inne imiona też są niesamowite to zależy kto, jak i na kogo patrzy. No wiem truizm taki mój.
Są niesamowite, a wręcz "dla tych niektórych" nieodgadnione :)
I nieodgadnione pozostaną.
Ja to sobie czasem nawet myślę wiesz Hobo - przesiadując naturalnie na ogrodowej werandzie wieczorami - że kobiet nie należy kochać, ale tylko je rozumieć. Ale co ja tam wiem. Tyle ci nic i mało odkrywczy jestem.
pozdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Tyle co nic i mało odkrywczy jestem."
sorry literówa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A no i w lesie byłem :)
O 5:50 przekroczyłem bramy lasu.
Mrówki już nie spały.
Piękny chłód był. I kruk.
Cisza i pusto.
Spokojnie bez uniesień. Czasem też tak musi być.
Powiało jesienią i zaczął kropić deszczyk.

A las to lubię za to, że mogę iść z rańca tam nieuczesany. I nikogo tym nie spłoszę, co przy mojej obecnej fryzurze i kręconych włosach przychodzi mi łatwo. Chyba otworzę firmę i będę udzielał sesji dla niegrzecznych dzieci swoim wyglądem ;) hehe ale interes szybko by upadł, wszystkie dzieci byłyby grzeczne.

http://www.youtube.com/watch?v=ZBa7FfEY-gw&feature=player_embedded
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fakt, to dobra pora na bycie w lesie.
Ja to otworze oczy i juz jestem :)))
A, i wisniowka dobrze paruje z czlowieka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ozonem dzisiaj u mnie w lesie pachniało.
Identycznie jak kilka dni wstecz przed bramą oliwskiego parku kiedy ciepłym deszczem chwilkę pokropiło.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a hovno znajetie o zyznii :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Arbitralne wyznanie wprost z lasu o piatej nad ranem. Hik
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dz Adaś :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
C łazi po lesie i nie czyta HP. Co on jest Manson?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)

Wróciłem i zrobiłem placki ziemniaczane z odpowiednią dawką cebuli i majeranku. Oszsz wieki nie jadłem. Smaczne. Czasem człowieka tak najdzie jakiś smak. No mnie placki ziemniaczane naszły dziś.
Po prawdzie to częściowo pod Twą inspiracją do lasu zaglądam i wiesz, las wciąga jeśli w niego łazić systematycznie.
Daję sobie łapę uciąć, że za godzinę znów tam pójdę. Ładnie popołudnie się zrobiło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurna, plasuczki ziemniaczane :))) Zjadłbym :))) Ale chyba zrobię dziś sushi, Szuroczka lubi a ja powinienem już skończyć majowo weekendowe pijaństwo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Staram się robić je tak jak moja babcia. Ale choćbym stanął na głowie to i tak sobie mogę tylko powspominać ten smak z dzieciństwa. Chociaż nawet nieźle mi one wychodzą. Kruche, chrupiące brzegi, w tle wyraźnie cebulka i majeran. Niby żadna sztuka. Ja tak naprawdę lubię proste dania. Co nie oznacza prostackie :) i czynione bez serca i duszy. Wtedy lepiej napić się wody, albo soku niż cokolwiek jeść. Wiesz Mansonie czasem przyglądam się w knajpach, albo na skwerach co ludzie jedzą i przede wszystkim w jaki sposób. Ech, wtedy wniosek mam taki, że trzeba by się przenieść do lasu. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
PLASUCZKI?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie plasuczki :)))
Ja tam jestem za slow food. A poza tym po co sie spieszyc z czyms co sie lubi? I papu i sex potrzebuja czasu :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Hotel w Raciborzu (3 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, zwracam się do Was z prośbą o pomoc i doświadczenia, bo planuję krótki wyjazd...

gdzie warto studiowac (4 odpowiedzi)

Osoby szukające uczelni z przyjaznym podejściem powinny zainteresować się Uczelnią...

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (157 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

do góry