Widok

A ja dziś odkryłem

dlaczego obywatel pan Manson czcił św. Patryka!!!
Otóż najwyraźniej gdzieś w zaroślach tudzież w leśnych kniejach musiał odkryć wiosnę z tydzień wcześniej aniżeli ja. I pewno jeszcze ją zawstydził tak się zaczaić musiał na nią :)
Skubaniec no :) a przez chwilę tak się ucieszyłem, że mam dobrą nowinę i jestem pionier :D
Dopiero jak odpaliłem hyde to się zreflektowałem.
Egoista i samolub newsami się nie podzielił.

Ale poważnie, pierwszy raz w życiu słyszałem srokę trajkoczącą inaczej niż pepesza albo ckm. Dała mi się podejść, ale chciałem za blisko to se poleciała do nieba.

Udanej niedzieli :D

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cicho, wiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj C, wszak noszę okulary, a to, jak powszechnie wiadomo, jest oznaką inteligencji.

;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj pani.
Pani wie.

Wierzę i ufam Pani inteligencji.

;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Się nie odważę po tym, co tu przeczytałam.

;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Idź w las.
I zabłądź.

Las pochłonie wszak wszystko.
:)
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W telewizji "Zapiski młodego lekarza" a w sieci zapiski (nie)młodego leśnika.

;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cieżki dzień dzisiaj, muchy w smole już nie takie dobre, jak drzewiej bywało ale znośne z cydrem, rzecz jasna. Uchyliłeś C rąbka tajemnicy, że niby te kości gdzieś tam leżą, to wziąłem i posprzątałem, co byś znowu mnie nie sprzedał ale do serca nie biorę. Będą nowe, jak skończę z tymi, co dzisiaj po lesie łazili i chyba się zgubili.

Ale było zabawy z nimi! Trzech ich było, letniki takie typowe, kolorowe, nie leśne. Niby chcieli ptaki pooglądać, a koce mieli i szczucha żywieckiego. Dziwne to ale sami się prosili. Dobrze, że wziąłem parę łoci sznura konopnego, bo na nim dobrze się zwierzynę wiesza. Co będę opowiadać, wiesz C jako to leci, siekierka, motyka, spiryt, szklanka i z turysty jest rąbanka. Pierwszy się nie spodziewał, nawet nie jęknął, tych dwóch pozostałych, to mi cały las pobudzili, a żar dzisiaj z nieba się lał, to i zwierzyna ospała. Na odlew obuchem dostali, to taka cisza się zrobiła, jak makiem by kto posiał w jagodach.
Wlec mi się ich nie chciało do chałupy, to pod grubą sosną podwiesiłem na tym konopnym, co żem go zabrał ze sobą. Wiszą teraz i glebę użyźniają, las to lubi. Wnyków obstalowałem wokół, żeby mi który moich przyszłych weków nie ruszył, póki co cisza, czyli czują że nie ich. Sfora cierpliwie czeka, bo wie kichy jutro dostanie, a dla sfory najlepszy przysmak, to kicha turystyczna.

Wieczór już głęboki, trzy truchła wiszą mi pod lasem, muszę naszykować słoików na jutro, będę peklować, to już na zimę zostanie, trochę sie do ciemnego zje. Jutro C nie przychodź, bo nie będzie gotowe, chyba że chcesz mi pomóc ze skóry ich obdzierać, to wpadaj. Ale zębów złotych nie mają, bo sprawdziłem. Dobre to, że chociaż tłuszczu z nich będzie trochę, bo i do pochodni się przyda i do jajecznicy z bobra będzie jak znalazł.

Ciemne się skończyło.
Chyba jasne otworzę, dobrze chłodne.
Za ciepło na spiryt, zostawię na wędzenie, wtedy pomaga.
Idę w las sprawdzić, czy dobrze jucha schodzi. Później wrócę.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzisz już?
Nie potrzebuję złożonych zdań, aby drzeć z Ciebie łacha.
Nie sil się.
Za ciepło dzisiaj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ma się rozumieć więc, że prowadziłeś brązowe Ferrari?

Nie ma to jak ojciec prowadzący.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Tak coś spać nie mogłem i się nad ranem z niedźwiedzia zwłokłem, potem zlany, koszulina mokra, to pomyślałem że może w las pójdę, świeżej rosy popiję, maślaka jakiego poszukam i poszedłem, sfora za mną i tak do drugiej strony lasu. Bobry chyba tamę stawiają na potoku, bo od rana jakieś nerowowe takie, dobrze że kuszę wziąłem, to jednego ustrzeliłem, na śniadanie się zje, bo wiesz C, nie ma to jak świeże mięso bobra z jajecznicą, dobrze doprawione tymem i pyłem z kory sosnowej.

Znowu żar się leje z nieba, a mi się zachciało dach posmołować ale to i lepiej, bo much się zleciało, jak do miodu i z parę setek teraz przyklejone czekają swojego końca w promieniach słońca. Patrz C jak ten rym pięknie wyszedł, tak od końca i tego słońca. Powiedz, sam byś lepiej nie ułożył. Nic to, kołka zobliłem, pięknie szlifowany, lakierem pociągnąłem, schnie teraz, to ja wpadniesz, to będziesz zadowolony. Spirytu Ci C nie dam, bom wypił z wieczora, tak żeś mnie tym Ferrari zainteresował, skąd u Ciebie taki pomysł. Ale co tam, ludziska lubią i czerwone i różowe, to nie mnie ich oceniać.

Trza coś na obiad przyszykować, z bobra kości zostały po śniadaniu, to się zupę ugotuje, doda twardziochów warzyw, pieprzu zada, kory z popiołem dosypie to i takie eintopf będzie. Ciemnego utoczę w kufel, popiję i tak jakoś do wieczora się wytrwa.
Wiesz C, tych maślaków i kozaków, coś tak szukał, to poczekaj jeszcze trochę, mam takie miejsce gdzie ich bez liku wyrośnie, nikt miejsca nie zna, więc jak zasiądziesz, to każdego skosztujesz. Wtedy i spirytem nie pogardzisz.

Wpadnij czasem, to mi pomożesz dach posmołować na drewutni, dam Ci ciemnego, parę flaszek, zmieszasz z kompotem z borówek, słomkę też Ci dam, a co tam, nie będę Ci żałować.

A tym różowym, co jeździłeś, to dobrze się prowadzi? Bo wiesz C, ja to wolę tego mojego grata, w las jak znalazł i w oczy się nie rzuca.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie pytałem o Ferrari.
Pytałem o czerwone Ferrari.
A różowe prowadziłeś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Są ciekawsze sposoby wyrażania zawiści niż żarty fekalno-analne. Nawet jeśli kryje się za nimi jakiś talent i lekkie pióro. Pax vobiscum, bracia
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zaganiaczem Ci machać nie będę, bom chłop a nie tam jakiś tęczowy, może tam po drugiej stronie lasu znajdziesz chętnego, mieszka tam taki jeden, co go wszystkie okoliczni omijają bo taki jakiś babski jest, czy jakoś tak. Podlizywać się też nie będę, boś nie baba i piczy nie masz.

Toć ja Tobie spirytu do towarzystwa nie proponowałem, ino żebyś na kołku w stodole jakoś zdzierżył, coś taki drażliwy, jak tu człowiek chce upodobania gościa poważnie potraktować?

Sfora siedzi po budach, obżarta bo świeżą sarninę dostała. Młoda była, ktoś wnyki zastawił, dychała jeszcze jak ją niosłem, a sfora lubi takie świeże, to dostali w całości. Znowu krwią zbryzgane całe obejście, trza będzie siarką opalić, żeby smród w las nie poszedł.

O Ferrari pytasz? Nie, nie prowadziłem. Wolę samochody dla chłopów, dla bab są takie fikuśne. Ale co kto tam lubi.

Idę kołki pociosać, cydru łyknę i kaszanką z popiołem zagryzę, dobrze się będzie spało.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

leck mich

Machaj ogonkiem coby mi się podlizać, jednak...nie piję spirtu od Obcych.
Piję tylko w wybornym towarzystwie.
Czyli samemu.
Albo z kumplami.
Sfora jest sfora.
Wszystko co zbędne wywala pozna nawias.

Prowadziłeś kiedyś czerwone Ferrari?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Górne C dobre, bo cienko piszczy, jak się w imadło wsadzi. Słowo dobre, ale jak podlejesz olejem, ogień buchnie i trza zaczekać aż zabulgota, trochę jak Ty ale to jeszcze za mało. Maślaczka Ci zapodam, spirytem popijesz to i swojego dyszla przytulisz, tak po leśnemu i cmokniesz go, choć stodoły nie ma, to cmokać prosi.

U mnie stodoła wielka i pojemna, dobrze zaoblone kołki sterczą, to i C usiądziesz wygodnie, rozgościsz się i lepiej Ci się na duszy zrobi. A ja Ci ciemnego dam popić, co byś do kołka przywykł. Kozaczka też dostaniesz, na ząb albo między, jak wolisz i lubisz.

Wieczór idzie, z lasu coś wylazło, to pójdę popatrzę, może wciągnął do domu i będzie zabawa jakaś, bo jakoś nudno się zrobiło od tej padliny. Darz Bór grzybki moje! Darz Bór!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monsoon The Flooder.

Serio kozaczku chcesz się zabawić słowem pisanym?
Czy może... (może lepiej nie)

Nie, kozak nie pasi, kozaki jeszcze się nie pojawiły tu.
Podgrzybki też.
Ino maślaki tylko.
Sam widzisz.
Trochę sugestywne, ale tak jest.

ps. A prawdziwek był u Mansona.
Ale tylko jeden.
I pewnie go ususzył Gospodarz.
Albo zjadł.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Spoko.
Poczekam.
Zbieraj siły :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie mogę cmoknąć, bo ja prawilny jestem, a Ty to nie wiem ale chyba tęczowy jak chcesz żeby Cie cmokać.
Ale stodołę to ja mam, nie martw się i dla Ciebie wystarczy miejsca.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Możesz mnie cmoknąć synu :)
Nie mam stodoły :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Z rana nie miałem wiele do roboty, ot wziąłem widły i trochę gnoju po pokoju rozrzuciłem, bo ten wczorajszy już aromat stracił, a przecież wiecie że cydr pysznie smakuje z wonią świeżego gnojownika. Pociągnąłem cydra, wciągnąłem boski aromat i wyszedłem przed dom sprawdzić czy kacze kupry dobrze się w nocy uwędziły.

Dobrze pachną, głębokim lasem, ściółką, mchem i sikiem dzika, dodaje im to uroku. Takie dostaniecie, jak przyjdziecie. Tę zakładkę od stodoły coście ostatnio zepsuli, to naprawiłem ale pokulewadło mi pękło przy robocie, a i ranę odniosłem bo paznokcia zgubiłem. Znowu skwar się lać z nieba zaczyna, to zejdę do piwnicy i ciemnego przyniosę, pod śniadanie z borówek będzie jak znalazł.

Dobre to, jak cholera, tylko potem z biegunką kłopot, bo do latryny parę metrów jednak jest to i czasem człowiek nie zdąży dobiec. Ale wiecie, jak to z leśnym życiem jest, tu nie salony i w galoty jak pójdzie nic się nie stanie. Wypierze się, wiatrem posmera, to i odory odejdą.
No to idę po ciemnego, jak które też chce, to niech powie bez wstydu, to i borówek dam, a mlekiem też popić można, to razem podefekujemy, tak dla zabawy, echo się dobrze po lesie niesie, jak gazy mocne.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (256 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

gdzie warto studiowac (4 odpowiedzi)

Osoby szukające uczelni z przyjaznym podejściem powinny zainteresować się Uczelnią...

Hotel w Raciborzu (3 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, zwracam się do Was z prośbą o pomoc i doświadczenia, bo planuję krótki wyjazd...

do góry